Zdjęcie w tle

splash545

Lider
  • 3431wpisów
  • 20162komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dlaczego takiego krótkiego życia nie urządzasz raczej w ten sposób, aby było źródłem radości dla ciebie i innych? Dlaczego nie starasz się raczej być człowiekiem godnym miłości dla wszystkich, jak długo żyjesz, godnym tęsknoty, gdy umrzesz? Dlaczego pragniesz poniżyć człowieka, który w swym szczęściu obchodzi się z tobą wyniośle? Dlaczego z wszystkich sił starasz się zgnębić swego oszczercę, istotę uprzykrzoną wprawdzie i napastliwą dla wyższych od siebie, samą w sobie jednak i tak już nikczemną i poniżoną? Za co się gniewasz na sługę? Za co na pana? Za co na króla? Za co na swego klienta? Chwilę cierpliwości! Już lada moment nadejdzie śmierć, która wszystkich was zrówna.


Seneka, O gniewie

#stoicyzm

90bc881f-c3ee-49cb-8831-21c448c4ac01

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Posadzony przy stole na mniej zaszczytnym miejscu, zaczynasz się gniewać na gospodarza domu, który cię zaprosił na ucztę, jak i na tego, kogo posadzono na zaszczytnym miejscu. Głupcze! Co ci zależy na tym, którą właściwie część sofy swym ciałem przy stole ugniatasz? Czy sofa może uczynić cię bardziej godnym uszanowania albo lekceważenia?


Seneka, O gniewie

#stoicyzm

8f2c0d08-551e-48c2-ace5-5b43d0ec0b58

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chciałbym kiedyś spotkać takiego stoika, który pozwala na siebie pluć na każdym kroku i jest popychadłem, którego nikt nie szanuje. Za to on w swojej głowie ma się za kogoś wielkiego...

Zaloguj się aby komentować

Ludzie ogarnięci gniewem życzą śmierci swym dzieciom, sobie ubóstwa, ruiny całemu domowi, a przy tym twierdzą, że nie gniewają się wcale, tak samo jak szaleńcy nie przyznają się do swego szaleństwa. Stają się dla najserdeczniejszych przyjaciół wrogami, najbliżsi muszą od nich uciekać, zapominają o prawach, z tym tylko wyjątkiem, że prawa wymierzają karę; łatwo się powodują najdrobniejszą błahostką i ani przez rozmowę, ani przysługi czy uprzejmość nie można do nich przystąpić, aby ich uspokoić. Wszystkiego dokonać chcą gwałtem i są gotowi zarówno mieczem wojować, jak i od miecza zginąć. Owładnęła ich bowiem najpotężniejsza siła niszczenia i przewyższająca każdą inną namiętność. Inne przynajmniej wdzierają się z wolna, tej natomiast moc jest błyskawiczna i ogarniająca całą istotę. Ponadto podporządkowuje sobie wszystkie inne namiętności i przezwycięża nawet najpłomienniejsze uczucie miłości. Toteż niejedni w napadzie gniewu przebili na wskroś ukochane osoby, a później leżeli trzymając w objęciach tych, których uśmiercili.


Seneka, O gniewie

#stoicyzm

4150ca81-b196-45ec-8719-c8b6083caabb

Zaloguj się aby komentować

@bori nie no, oczywiście, że nie. Jest to kilka serii, robię 2min max w trakcie serii przodem i minutkę na boczny. W sensie robię to wszystko od razu i na całość schodzi mi 11-12min ale nie jest to jeden plank 10 minutowy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@splash545 sprawa jest zlożona. Chciałbym napisać esej, ale się powstrzymam :)

Koniec istnienia osobnika, śmierc ego - true

Ale to co się dzieje potem, to czym jesteśmy wewnątrz to zintegrowana informacja. Ona też przestaje istnieć - w tym czasie i w tym miejscu. Czas wydaje się nie mieć końca tak samo jak przestrzeń. To wszystko tworzy chaos. Chaos to siła twórcza - poza czasem i przestrzenią. W chaosie jesteśmy zapisani my w formie potencjału jak również, przejawiani w formie - tymczasowo i moim zdaniem rekurencyjnie, choć zakładam że wszystko jest lowose i nieprzewidywalne.

Śmierć istnieje ale informacja pozostaje, mało tego nigdy nie zginęła. Wygląda to tak jakby obserwacja nadawała kształt formie wybranej z chaosu... I tworzyła iluzję ciągłoąci w czasie... Mam dziwne przeczucie że tak może być...

Zaloguj się aby komentować

Niezbyt wiele wyprzedzamy jeden drugiego. Śmierć przechodzi poprzez nas wszystkich: ten, co zabija, idzie za zabitym. Bardzo małe jest to, o co się najskwapliwiej zabiega. Bo i cóż ci przyjdzie stąd, że długo będziesz unikał tego, czego uniknąć nie potrafisz?


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

fc38bc1c-a478-4e19-bdf7-bcd7a0e32447

Zaloguj się aby komentować

Zaczynamy trochę wcześniej bo zapomnę. Dziś poproszę o wierszyki w temacie naszej pięknej styczniowej aury. Już z 7 lat nie widziałem czegoś takiego!



Temat: zima


Rymy: śnieg - bałwany - bieg - o rany!



GL&HF #naczteryrymy #zafirewallem

f79a701c-386f-4a02-b7c5-b30dd9f9db88

Zimno kuwa pada śnieg Czarnym oczkiem łypie bałwan Chcę szybciej wrócić do domu więc robię rozbieg Noga do tyły, chyc na twarz- o rany!

Krzysiu kreski posypał, białe niczym śnieg,

Ciągaj Ewa, nim zlecą się te bałwany,

Ja dwa piwka wkręce sobie w krwioo-bieg,

Potem mema wrzucę. Lewak zao-rany!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ja ci to piszę, ten, który Anneusza Serena, bardzo drogiego mi, opłakiwałem tak niepowściągliwie, iż — czego wcale nie chciałem — stałem się jednym z przykładów ludzi, nad którymi smutek odniósł zwycięstwo. Dziś jednakowoż potępiam swoje ówczesne postępowanie i rozumiem, iż największą przyczyną mojej nadmiernej żałości było to, iżem nigdy nie myślał, że może on umrzeć przede mną.

Przychodziło mi na myśl jedno: że jest młodszy, i to znacznie młodszy. Jak gdyby śmierć przestrzegała porządku! Stale tedy pamiętajmy o śmiertelności tak własnej, jak i wszystkich innych umiłowanych przez nas osób.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

fe573fc3-1f87-4461-a43c-651f0151e4bc

@splash545 z cyklu kontekst historyczny: Anneus Serenus był bliskim przyjacielem Seneki, a także jego krewnym (być może dalekim, ale byli z tego samego gens). Między 54 a 62 rokiem ne, pełnił ważną funkcję prefectus vigilum, którą otrzymał zapewne dzięki pomocy swego wpływowego krewniaka. Zmarł tego samego roku (62), otruty grzybami w czasie uczty. Jego śmierć łączyłbym z upadkiem wpływu Seneki na dworze Nerona- w tym samym roku zabito też Burrusa, prefekta pretorianów, kolejnego bliskiego współpracownika filozofa.

Zaloguj się aby komentować