Na wykopie pojawił się taki oto komentarz "kolejny dzień, kolejna konserwa nie odróżnia zarodka od człowieka." Ok, abstrahując od tej całej polityki, wytłumaczcie mi w jaki sposób na gruncie obecnej wiedzy fizycznej zarodek rożni się od dorosłego człowieka, bo w obu przypadkach jest to pakiet materii tzw. "organicznej". Mam nadzieje że nie wyjedzcie z tekstami o "świadomym", "niezależnym" umyśle, (choć nie neguję tego "zjawiska" jako istotnego elementu naszego świata) bo to na gruncie obecnej wiedzy o fizyce c⁎⁎ja znaczy. W moim odczuciu jest to nowoczesna religia "świadomości" która niczym się nie różni od pustynnych pasterzy ( ͡° ͜ʖ ͡°) #hydepark #bilogia #polityka