367 792,6 - 4,4 = 367 788,2
Powrót do treningów 😁 Co prawda dziś tylko rozgrzewka ale od jutra ruszam pełną parą 🔥😀
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/


367 792,6 - 4,4 = 367 788,2
Powrót do treningów 😁 Co prawda dziś tylko rozgrzewka ale od jutra ruszam pełną parą 🔥😀
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
Pierwszy dzień na Teneryfe postanowiłem potraktować jako "rozgrzewkę" i wybrałem się na niezbyt trudny szlak ale na tyle ciekawy, abym bawił się dobrze. Wąwóz Masca bo to o nim mowa to dość trudno dostępne miejsce pod względem mocno ograniczonej liczby osób jakie mogą wejść każdego dnia oraz otwarte jest tylko w Sobotę i Niedzielę co bardzo nie pomaga w uzyskaniu wejściówek.
Udało mi się dostać bilet na pierwsze możliwe wejście tamtego dnia na godzinę 8:30. Wymagane jest jednak przybycie 20 minut wcześniej, aby ogarnąć sprawy organizacyjne oraz bezpieczeństwa.
Jako, że jest Październik to wschód słońca jest ok 8 rano, więc podróż do tego miejsca odbywał się kręta górską drogą w totalnych ciemnościach. Dla mnie to fajna jazda ale często spotykana opina jest wręcz przeciwna. Podobno droga jest straszna i niebezpieczna. Nie, nie jest. W samej miejscowości Masca zostawienie samochodu na dłużej niż 2 godziny nie jest możliwe, więc samochód trzeba zostawić na pobliskim punkcie widokowym i zejść do wioski 1,5 kilometrową drogę. W tym miejscu warto zaznaczyć, że słońce jeszcze nie wzeszło a temperatura to już 24°C
Na miejscu obowiązkowa odprawa, sprawdzenie obuwia, ponieważ wymagane są buty trekkingowe oraz wyjasnienie ogólnch zasad bezpieczeństwa.
Przypomnienie o tym, że nadciąga gorący dzień i zalecają przynajmniej 3 litry wody zabrać ze sobą.
Dostajemy również kask oraz "żeton", który mamy przekazać osobie przy wejściu do kanionu. Wspomniany "żeton" wygląda jak tabletka extasy i przy jego wydawaniu brakuje tylko hymnu z Love Parade '97
Moja reakcja na otrzymanie tego do reki jest w filmie jaki umieszczony będzie w komentarzu do tego wpisu (czas 8:30).
Po przejściu przez bramkę i oddaniu fanta zaczyna się zejście w głąb wąwozu. Klimacik naprawdę fajny a grupa ok 30 osób wpuszczonych na szlak dość szybko się rozeszła i mogłem sobie podziwiać całą okolice w spokoju. Co sobie bardzo cenię.
Spore wrażenie robią tu imponujące formacje skalne, strome zbocza i bujna roślinność. Palmy, aloesy czy inne kaktusy, które miały pełno czerwonych owoców dające taki lekko słodkawy zapach w powietrzu. Cały spacer w stronę plaży, która jest zakonczniem szlaku był bardzo ciekawy. Bardzo fajnie rozplanowany szlak wykorzystujący wszystko to co stworzyła w tym miejscu natura. Różnego rodzaju przejścia, niewielkie tunele, chodniki poprowadzone wzdłuż krawędzi itd. Wszystko to sprawia, że za każdym rogiem spotykamy coś innego. Jest fajnie!
Jednak ponad coraz bardziej można było wyczuć, że wraz z promieniami słońca wdzierajacymi się do środka i pięknie rozświetlającymi okolice, znacząco zaczyna wzrastać temperatura powietrza. Po 5 kilometrach marszu i dotarciu do wspomnianej plaży to naszym oczom ukazuje się rozczarowanie. Nic tu specjalnego. Do wody nawet dojść nie można, ponieważ teren należy do prywatnego właściciela z domem na plaży. Dom przypomina bardziej budowlę z krajów 3 świata i jeszcze bardziej psuje krajobraz. Blachy, stare opony... Jak na wysypisku.
Najważniejsze, że jest gdzie zrobić sobie przerwę i odpocząć chwilę przed powrotem na górę. Mamy niewielką zabudowę i zamknięty fragment prowadzący do lądowiska dla helikoptera ratunkowego. Jest też ktoś z obsługi z listą odwiedzających, gdzie potwierdziłem swoje przybycie i to, że dotarłem do plaży cały i zdrowy.
Po zjedzeniu śniadania i wypiciu własnej kawy wyruszłem w drogę powrotną. Zrobiło się już gorąco i spacer przestał być już taki przyjemny ale wciąż było znośnie a słońce rozświetlające wąwóz sprawiało, że to co widziałem do tej pory wygląda teraz zupełnie inaczej. Gra światła i cieni robi robotę. Miałem szczęście, ponieważ pomimo gorąca to pierwsze 3 i pół kilometra szedłem praktycznie w cieniu. Natomiast od teraz żarty się skończyły i musiałem wyjść na pełne słońce.
Schodząc w głąb wąwozu wziąłem dosłownie kilka łuków wody. Natomiast w drodze powrotnej do ostatniej przerwy gdzie był cień wypiłem jej prawie 2 litry. Zostało mi 1.5 kilometra do pokonania i litr wody co nie wyglądało najgorzej. Ostatni kilometr to najgorszy fragment szlaku, bardzo ostre podejście a tamtego dnia było 34° w cieniu
W tym miejscu dostałem lekcję i krótkie pokaz tego co czeka mnie na kolejnych wyprawach. Niesamowity gorąc palący z nieba i droga choć piękna to dającą wycisk dla organizmu. Temperatura na jaką nie byłem gotów
Ciekawy dzień i lekcja z której wyciągnąłem wiele ale to co czekało mnie w kolejnych dniach sprawiło, że ten pierwszy dzień to było nic
Poniżej kilka zdjęć a w pierwszym komentarzu jest film, jakbyście chcieli zobaczyć więcej.
Ps. Może i tekst jest słaby ale za to ma wiele błędów gramatycznych
#teneryfa





@michalnaszlaku aleś mi przypomniał tripa! Teneryfa pod względem wąwozów i szlaków jest przepiękna. Jest taki jeden, zwany szlakiem niezliczonych zakrętów, prowadzącym przez lasy wawrzynowe do miejscowości Taganana. Niestety nazwy szlaku/wąwozu nie pamiętam, bo korzystałem wtedy z drukowanej, książkowej wersji przewodnika...
Zaloguj się aby komentować
368 548,5 - 100,0 = 368 448,5
Wróciłem!
Było warto!
Ps. Za jakiś czas postaram się napisać i pokazać coś więcej o miejscach, które odwiedziłem. Jednak nie będzie to poziom jaki prezentuje @Sniffer
#ksiezycowyspacer #podroze #podrozujzhejto #teneryfa
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/





@michalnaszlaku zarezerwowałeś sobie wcześniej wejściówkę na szczyt czy na dziko? Ja byłam niestety tylko kawałek od górnej stacji kolejki bo 2x nie było już opcji
Uwielbiam Teneryfę i całe Wyspy Kanaryjskie za bogactwo widoków i oczywiście góry
Zaloguj się aby komentować
Do usłyszenia za 2 tygodnie! Trzymajcie się na tym Hejto
#ksiezycowyspacer #podroze #podrozujzhejto

Zaloguj się aby komentować
369 508,4 - 6,0 = 369 502,4
Krótki spacerek do miasta okazał się dłuży niż zakładałem. Powód? Własna głupota i zapominalstwo przez co szedłem dwukrotnie 😅
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
369 588,1 - 4,3 = 369 583,8
Ten tydzień miał być przeznaczony na regenerację ale pogoda zaskoczyła, więc wpadł mały trening
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/



Zaloguj się aby komentować
369 773,4 - 3,9 = 369 769,5
Piątek, piąteczek, piątunio. Miłego weekendu 🙂
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
369 836,9 - 3,7 = 369 833,2
Wieczorny spacerek zaliczony. Na spokojnie ale wciąż do przodu 🙂
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
369 884,7 - 3,8 = 369 880,9
Hej #ksiezycowyspacer ! Cały czas o Was pamiętam ale ta wredna suka kontuzja zrobiła mi przerwę 😒 W tym tygodniu wracam do lekkich treningów, aby rozruszać mięśnie przed zbliżającym się wyjazdem w nieznane ⛰️🚶♂️ Myślę, że trochę kilometrów wpadnie 😁 Dziś tylko tyle. Miłego dnia 🙂
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
Słońce w końcu zawitało do #irlandia , więc postanowiłem to docenić i dobrze wykorzystać. Wybrałem się do hrabstwa Donegal, gdzie znajduje się niewielkie pasmo górskie zwane Seven Sisters. Tym razem moim celem było wejście na środkowy szczyt zwany Aghla More.
Z jednej strony fajny pomysł na aktywne spędzenie czasu z drugiej natomiast sprawdzenie swoich możliwości i szybka lekcja w której szybko nauczyłem się, że zbyt ciężki plecak to nie jest dobry pomysł na tak strome podejście
Na dole kilka fotek z wyprawy a dla bardziej ciekawych drogi wstawiam również film w komentarzu.
#podroze #podrozujzhejto #gory




Zaloguj się aby komentować
370 934,4 - 7,1 = 370 927,3
Może i zimno ale za to deszcz zacinał w twarz przez całą drogę. Super lato w Irlandii Północnej
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
371 236,3 - 7,0 = 371 229,3
Zaspałem na trening. Do tego kontuzja wciąż przypomina, że jesteśmy w tym razem 😅
Miłego Poniedziałku 🔥
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
371 443,3 - 7,0 = 371 436,3
Nawet fajny dzień na trening 🔥
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
371 754,8 - 7,0 = 371 747,8
Drugi i zarazem ostatni trening w tym tygodniu. Fotka zrobiona wczoraj wieczorem. Miłego weekendu życzę!
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
Elo hikingowe świry! Szukam nowych butów (wysokich) i zastanawiam się nad wybraniem czegoś z jednej z tych trzech firm. Merrell, The North Face, Salomon. Szukam opini na temat jakości wykonania oraz jak się sprawują podczas wędrówek i ewetalnych problemach.
#hiking #buty #trekking

Zaloguj się aby komentować
371 813,0 - 7,6 = 371 805,4
Na chwilę obecną tylko jeden trening w tym tygodniu. Noga dalej boli 😒
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
372 281,7 - 7,1 = 372 274,6
Całkiem przyjenky trening tylko warunki dość specyficzne. 14° w Sierpniu to trochę chłodno jak na okres letni 🙃
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
372 319,9 - 7,0 = 372 312,9
Całkiem ładny dzień się trafił 🥵 Od kilkunastu dni borykam się z kontuzją i muszę ograniczyć treningi, więc wpisy będą trochę rzadsze 😔
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
372 533,6 - 7,0 = 372 526,6
Mokro, duszno, szaroburo ☁️🌧☁️
7km zaliczone 🥵
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
372 690,3 - 7,0 = 372 683,3
Dobry trening podczas którego nawet słońce potrafiło świecić przez 5 minut 😅 7 do przodu 🔥
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować