Taki tam śmieszny komiks. Nie wklejam obrazka, tylko wrzucam linka, żeby się lepiej czytało. A warto!
https://i.pinimg.com/564x/15/b1/ae/15b1ae294a480c611587acb53717db8d.jpg

exMaster of Universe / exMOD / zwykły tomek
Taki tam śmieszny komiks. Nie wklejam obrazka, tylko wrzucam linka, żeby się lepiej czytało. A warto!
https://i.pinimg.com/564x/15/b1/ae/15b1ae294a480c611587acb53717db8d.jpg
Zaloguj się aby komentować
Jest środa wieczór, warto się odprężyć i wyciszyć. Dlatego robię #pokazchor ...
... i raz jeszcze przed Wami niesamowity Chór Akademii Morskiej w Szczecinie! Gorące brawa dla nich! Ale, ale, na scenę wkradł się ktoś jeszcze! Kto to taki? Grzegorz jaki? Tak! Brawo dla Was! Brawo dla nich! Brawo dla Grzegorza Turnaua! Zapraszam na muzyczną ucztę, bon apetit!
Zaloguj się aby komentować
Problem znany chyba wszystkim graczom. Przedstawiony w dość groteskowy sposób (ง ͠° ͟ل͜ ͡°)ง
Zaloguj się aby komentować
Proponuję rozwinąć zakres zainteresowań o naukę nowego języka. Na początek coś prostego - język Machiavelliego i Leonarda.
Prosta sprawa, Codziennie jedno wyrażenie / słowo.
Zatem, do dzieła.
part 1/365
słowo na dziś:
sala da pranzo - dining room / phrase (feminine)
przykłady:
Il tavolo della sala da pranzo è apparecchiato. - The dining-room table is set.
tavolo della sala da pranzo - dining-room table
tavolo da pranzo in sala da pranzo - dinner table in the dining room
Jak to wymówić?
https://www.italianpod101.com/italian-phrases/02102021?meaning

@lubieplackijohn Trzeba! Zamyślam cały czas kilka wpisów, ale:
Limit znaków prześladuje mnie. Długi wpis miałbym czas napisać, krótkiego niekoniecznie. Najtrudniej pisze się prosto, najdłużej krótko. xD
Rzeczy, z którymi bym polemizował są tak utrwalone, że muszę bardzo dobrze te wpisy udokumentować. (Np. że języka nie uczymy się gadając i rozwiązując zadania, że te rzeczy mogą tak naprawdę szkodzić, albo że stres jest dla nas szkodliwy tylko, jeśli wierzymy, że tak jest).
W praktyce najważniejsza jest znajomość rosyjskich serwisów z hamerykańskimi książkami. xD A wciąż biję się w myślach, czy wypada promować, bądź co bądź, piractwo. Nawet jeśli ichniejsze ceny są dla Polaka zaporowe. I nie tylko Polaka.
Zaloguj się aby komentować
Krótkie przemyślenia apropo aktualnych wydarzeń.
Myślę, że tutaj problem nie jest taki binarny, jak by się mogło wydawać.
Jestem w stanie zrozumieć obie strony, ale kto ma rację? To zależy od punktu siedzenia. Gdyby założyć, że polski rząd działa tylko i wyłącznie na korzyść RP oraz swoich obywateli, tak, jak to powinno wyglądać w zdrowym państwie [patrz Iran przed rewolucją], to takie działania byłyby nawet wskazane. Tj, minimalizowanie wpływów obcych mediów na kształtowanie opinii publicznej.
Niestety, wszyscy wiemy jak to u nas wygląda. Rząd to, cóż, mówiąc kolokwialnie, banda patałachów, wspierająca nepotyzm i kolesiostwo, rządząca przez populizm i tworząca swój własny, nierzeczywisty model rzeczywistości. Nie mówię, że druga strona jest bez grzechu. Media prywatne też mają swoje za uszami. Kto nie ma. Każdy normalny człowiek dba w pierwszej kolejności o zabezpieczenie własnego biznesu, a dopiero potem o dobro ogółu.
Kończąc wywód. Rewolucja jest zła. I ze wszystkich rewolucji nie znam takiej, która nie pociągnęła za sobą wielu ofiar. Ale powoli zaczynam rozumieć mechanizm, który sprawia, że ludzie są w stanie wyjść ze swoich jaskiń, zebrać się w kupę i iść z widłami na kapitol. Do niczego nie namawiam, wręcz przeciwnie. Ale k⁎⁎wa, ile można? Dlaczego RP, mimo wygrania obu wielkich wojen, dalej zmaga się z kryzysem i nie stanowi potęgi na skalę światową, a przegrani Niemcy są ostoją UE? Coś tutaj k⁎⁎wa poszło nie tak. Howgh!
Zaloguj się aby komentować
Jakiś czas temu chciałem rozpocząć nową serię wpisów o #iran . To będzie krótki post na dobry początek.
Niewiele osób wie, że jeszcze pół wieku temu Iran był nazywany Perłą Bliskiego Wschodu - zresztą nie bez przyczyny. Ostatni wielki szach, Mohammad Reza Pahlawi, był królem z prawdziwego zdarzenia. Pod jego rządami Iran błyskawicznie się rozwijał, stając się państwem, o którym zaczęło być głośno w wielkim świecie. Nadmorskie kurorty tętniły życiem, turyści zjeżdżali się o każdej porze roku, zostawiając niemałe fortuny i napędzając gospodarkę. Naród był szczęśliwy i bogaty. Ludzie spędzali czas w rozmaity sposób, od spacerów po zadbanych parkach, po zakupy w centrach handlowych, na wizytach w teatrach i kinach kończąc. Jednym słowem - sielanka. Ale nic co dobre nie trwa wiecznie.
Radykalne ugrupowania religijne mają to do siebie, że niespecjalnie zależy im na szczęściu doczesnym. Swoją wizję szczęścia widzą w osiągnięciu życia wiecznego po śmierci. I tak było w tym przypadku. W wyniku rewolucji islamskiej 1979 roku szach został zdetronizowany a dla Perły Bliskiego Wschodu oraz jej mieszkańców zaczęły się ciemne wieki.
A tutaj krótki filmik, jak wyglądało życie w Iranie przed rewolucją.
Warto jednak wspomnieć, że stolica to nie cały kraj. Większość ludności Iranu była wtedy religijna i tradycyjna, a wiele "unowocześniających" reform wprowadzano na siłę, co jeszcze bardziej antagonizowało ubogie masy przeciwko Szachowi i miejskim elitom. Był to jednak mimo wszystko rząd autorytarny. Ale ogólnie materiał super - Iran to dla mnie jeden z najbardziej interesujących krajów, z bardzo bogatą kulturą. Jedna z moich koleżanek z pracy pochodzi z Iranu, ale jest już silnie zasymilowana.
Zaloguj się aby komentować
Z całym szacunkiem do co poniektórych użytkowników. Ja to widzę jak na memie.
Generalnie w psychologii można wyróżnić pewien profil psychologiczny, który w środowiskach pedagogów nazywa się potocznie syndromem programisty. Co to znaczy? Pokazuję i objaśniam. Osoby z takim syndromem mają bardzo wysoko rozwinięte ego. Często jest to spowodowane brakiem atencji we wczesnym dzieciństwie. Zapewne mieliście w szkole kilku takich uczniów, którzy nie byli, mówiąc delikatnie, specjalnie popularni. A przynajmniej w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Nie oznacza to, że byli gorsi, po prostu z różnych powodów nie potrafili wybić się na tle rówieśników. Żeby nadrobić brak atencji ze strony rodziców i kolegów, młodzi ludzie często zamykają się w sobie, tworząc wokół siebie swój własny świat. Kreują się w nim na bohaterów, ratują wyimaginowane księżniczki, pokonują smoki i generalnie, są cool. Niestety, nic co dobre nie trwa wiecznie. W pewnym momencie pojawia się tzw dorosłe życie. Trzeba znaleźć pracę, utrzymać mieszkanie, może nawet założyć rodzinę. Osobom o takim typie osobowości zwłaszcza ten ostatni punkt często sprawia poważny problem. Mogą być niesamowicie inteligentni, w końcu zamiast tracić czas z kolegami, siedzieli w domu i cały czas poszerzali horyzonty. Ale poza inteligencją w rozumieniu matematyczno-logicznym istnieje jeszcze kilka innych jej odmian, między innymi inteligencja społeczna i emocjonalna. Ta sfera jest niestety wciąż mało zbadana, aczkolwiek wiemy już o niej całkiem sporo. Między innymi to, że ludzie z syndromem programisty posiadają jej tyle, co plastikowa łyżeczka.
Kończąc swój wywód chciałbym zaznaczyć, że nie jest to przytyk w kierunku absolutnie jakiegokolwiek użytkownika. Jeśli komuś mój post wydał się w jakiś sposób obraźliwy, albo jeśli poczuł się tym dotknięty, to z góry przepraszam. Angina mocno, i boli mnie głowa.
A, żeby nie było, ten syndrom da się "leczyć". Z fartem! ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować
Coś dla fanów japońskich dziewczynek, karate i metalu - Baby metal!
ボナペティ ( ͡- ͜ʖ ͡-)
Zaloguj się aby komentować
Tobey Maguire kojarzy mi się głównie z tytułową rolą w pierwszym człowieku pająku, który do najbardziej udanych nie należał. Oczywiście to tylko moja opinia i zakładam, że są osoby, którym taki Peter Parker się podobał. Niemniej, nie o spider-manie chciałem dzisiaj opowiedzieć. Cofnijmy się kilka lat do roku '98. Miała wtedy miejsce premiera filmu "Miasteczko Pleasantville".
Link do IMDb - https://www.imdb.com/title/tt0120789/
Uprzedzę pytanie - film nie jest z gatunku postapo, a z falloutem ma niewiele wspólnego. Aczkolwiek, sam klimat jest żywcem wyjęty z świata przedstawionego w serii fallout przed 2077 rokiem. Sielankowe życie w bogatej dzielnicy, równo przystrzyżona trawa, wypasione samochody pokroju Cadillaca Eldorado '59 (
Film polecam każdemu, niezależnie od wieku i przekonań religijnych. To po prostu świetna komedia z doborową obsadą i niebanalną historią. Bon apetit!
Zaloguj się aby komentować
Czas na kolejny post z cyklu "Atomic Cafe". Tym razem zapraszam na wycieczkę do państwa Konfucjusza i Sun Tzu.
Chińska Republika Ludowa, bo o niej dzisiaj będzie mowa, przez długi czas była zależna od Związku Radzieckiego. Jednak w pewnym momencie doszło do pewnego rozłamu pomiędzy Mao a przywódcą KPZR, Nikitą Chruszczowem. ChRL dążyły do światowej dominacji komunizmu oraz zaczęły interesować się rozszczepianiem atomu. W końcu, w 1964 roku udało im się przeprowadzić pierwszy test broni masowej zagłady. Jednak, jak to Chiny, nie nie mogło obyć się bez pewnych kontrowersji. Ilu żołnierzy, którzy brali udział w testach umarło na raka albo chorobę popromienną, tego chyba nigdy się nie dowiemy. A tymczasem, zapraszam na odrobinę komunistycznej propagandy prosto z państwa środka!
https://www.youtube.com/watch?v=CzRX06Xqu80
Zaciekawił Cię temat? Zapraszam po więcej, możesz zacząć od filmiku w komentarzu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry tomki i tomkersi!
W ten zimny i biały jak samotny wilk dzień chciałbym nawiązać do postu użytkownika @boogie odnośnie Maorysów [ link - https://www.hejto.pl/wpis/alien-weaponry-to-ekipa-z-nowej-zelandii-w-tym-konkretnym-utworze-spiewaja-po-ma ]
Kapa haka (ang. group and dance) jest istotną częścią kultury maoryskiej. To nie tylko wesołe podrygiwanie w rytm muzyki. Każda pieśń opowiada pewną historię. Ekspresja, jaką pokazują tancerze podczas wykonywania kolejnych kawałków jest bardzo wymowna. Sama haka jest dość rozpoznawalna z uwagi na wykorzystanie jej przez niektóre drużyny rugby przed rozpoczęciem meczu.
Tymczasem zapraszam na zawody kapa haka! Jeśli temat wydaje się interesujący, polecam zagłębić się na własną rękę w niesamowitą historię Maorysów oraz ich tajemniczą kulturę. Bon apetit!
Zaloguj się aby komentować
Po prostu świetny kawałek, coś dla fanów SW, ale nie tylko.
Polecam także inne przeróbki. Masterpiece!
Zaloguj się aby komentować
Ej, @dev skończyłeś już, bo nie wiem, czy posta wrzucać? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Tym razem coś mniej chóralnego, ale jak to mawia stara mądra księga - "gdzie dwóch albo trzech śpiewa sobie, tam i ja rzepkę im skrobię(...)" [por. Mt 18,20 ]
Utwór legenda, z historią powstania będącą kolejną legendą, o której co bardziej ciekawscy mogą poczytać tutaj -> shorturl.at/hsU67
A tymczasem, #pokazchor piosenki o krasnoludkach!
Zaloguj się aby komentować
Kiedyś przypadkiem natknąłem się na kanał gościa, który robi muzykę na podstawie gier komputerowych. Moim zdaniem to jest kopalnia czystego złota! Ta muzyka ma w sobie niesamowitą moc!
Polecam kanał tego pana. A tymczasem ballada o białym wilku w wykonaniu człowieka - orkiestry Gavina Dunne'a. Projekt muzyczny o nazwie "Miracle of Sound". Bon apetit!
Zaloguj się aby komentować
Zacznijmy od czegoś z pierdolnięciem. A konkretnie od Car Bomby, czyli rosyjskiej odpowiedzi na amerykański program nuklearny.
Car Bomba miała siłę ~58 MEGA ton. Dla porównania, Little boy - bomba zrzucona na Hiroszimę miała "tylko" 16 KILO ton. Czyli, jak łatwo można sobie policzyć, była potężniejsza około 3,3 tysiąca razy! To robi wrażenie. Początkowo jednak sowieci chcieli stworzyć jeszcze mocniejszą bombę! Jednak ostatecznie zeszli ze 100 MT do 57 MT.
Siła wybuchu była tak ogromna, że fala uderzeniowa obiegła Ziemię trzykrotnie.
Jeśli zainteresował Cię temat Car bomby, polecam zapoznać się z dodatkowymi materiałami, dostępnymi na yt [w komentarzu link do filmu dokumentalnego]. A tymczasem sam moment wybuchu pokazany w kolorze:
@lubieplackijohn https://www.youtube.com/watch?v=YtCTzbh4mNQ ubiegłeś mnie ;d
Zaloguj się aby komentować
EDIT
Czytając post @Havelock_Vetinari o Plutonie [link - https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-mam-dzisiaj-dla-was-nocna-strone-plutona-milego-dnia-slightly-smilin ], przypomniałem sobie stary film dokumentalny "Atomic Cafe" z 1982 roku.
link do IMDb - https://www.imdb.com/title/tt0083590/
W dużym skrócie - zbiór krótkich amerykańskich filmów propagandowych z okresu zimnej wojny, traktujący o bombie atomowej.
Polecam wszystkim, nie tylko fanom serii Fallout i Mad Maxa. Świetnie wykonany, z genialną muzyką i efektami specjalnymi. To kino, które każdy, niezależnie od przekonań politycznych i religijnych powinien obejrzeć.
I tym samym otwieram nowy wątek pod tagiem #atomiccafe . Jeśli macie jakieś dobre filmy, artykuły albo gry o tematyce związanej z rozszczepianiem jądra atomu, wrzucajcie śmiało. Link do całego filmu na yt w komentarzu. Wymagany zaawansowany angielski.
Zaloguj się aby komentować
Wołam @gacek ! Coś się pierdykło w HAARPie? Co to za obietnice bez pokrycia, ja się pytam? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować
Uwaga! Ponoć nie każdy wierzy, że istnieje, więc robię #pokazplug
Zimo ***********!

Zaloguj się aby komentować
Czołem tomki i tomkersi!
W ten zimowy poranek wita was tuba propagandowa hejto.pl! Mam nadzieję, że wszyscy cali, nikt nie ma kaca i zdrówko dopisuje. Dobrego dnia i masy energii na cały tydzień!
Robicie dobrą robotę! Tak trzymać!
Zaloguj się aby komentować