Zdjęcie w tle

boogie

Lider
  • 2205wpisy
  • 5450komentarzy

W związku z nadchodzącym jesiennym budżetem w UK (zaplanowanym na listopad 2025), prawnicza firma Osborne Clarke rzuca nieco światła na to, czego możemy się spodziewać w kwestii zmian podatkowych. Po burzliwym okresie, obecny rząd staje przed klasycznym dylematem: zaciskać pasa i ciąć wydatki, czy szukać dodatkowych wpływów do budżetu? W artykule przedstawiono kilka kluczowych obszarów, gdzie możemy odczuć zmiany.


Co Na Celowniku? Kluczowe Obszary Podatkowe:


  1. Podatek od Osób Fizycznych (Income Tax):

    • Co nas czeka? Raczej nie spodziewajmy się obniżek! Rząd może dążyć do uproszczenia systemu ulg, ale główne stawki prawdopodobnie zostaną utrzymane. Niewykluczone są również subtelne ruchy, takie jak "zamrożenie" progów podatkowych (fiscal drag), co w praktyce oznacza, że w miarę wzrostu płac, coraz więcej osób wpada w wyższe progi bez faktycznego zwiększenia siły nabywczej. To sprytny sposób na zwiększenie wpływów bez podnoszenia stawek!
  2. Podatek od Spółek (Corporation Tax):

    • Co nas czeka? Stabilizacja. Po niedawnych podwyżkach (do 25%), rząd prawdopodobnie będzie unikał kolejnych zmian, aby nie zniechęcać biznesu. Jednak możliwe są zmiany w ulgach podatkowych dla firm (np. R&D reliefy), aby ukierunkować inwestycje w wybrane sektory.
  3. Podatek od Zysków Kapitałowych (Capital Gains Tax - CGT):

    • Co nas czeka? To jest potencjalne pole do popisu dla rządu szukającego dodatkowych pieniędzy. CGT jest często postrzegany jako podatek dla "bogatych", więc podwyżki mogą być politycznie mniej kontrowersyjne. Możliwe jest zmniejszenie kwoty wolnej od podatku lub zwiększenie stawek, szczególnie dla zysków z nieruchomości.
  4. Podatek od Nieruchomości (Stamp Duty Land Tax - SDLT):

    • Co nas czeka? Bez większych niespodzianek. Rząd może utrzymać obecne stawki, ewentualnie wprowadzając korekty dla konkretnych segmentów rynku (np. dla zagranicznych nabywców).
  5. VAT:

    • Co nas czeka? Mało prawdopodobne są zmiany głównej stawki, ale możliwe są modyfikacje w zakresie zwolnień i ulg dla niektórych towarów i usług.
  6. "Ekologiczne" Podatki (Green Taxes):

    • Co nas czeka? Spodziewane są dalsze kroki w kierunku opodatkowania działalności szkodzącej środowisku. Może to objąć rozszerzenie istniejących podatków lub wprowadzenie nowych mechanizmów, np. związanych z gospodarką odpadami czy emisją.


Kto Najbardziej Odczuje Zmiany?


Artykuł Osborne Clarke wskazuje, że rząd, chcąc uniknąć otwartego podnoszenia stawek, będzie szukał innych dróg. Oznacza to, że najbardziej poszkodowane mogą zostać dwie grupy:

  • Osoby o średnich i wyższych dochodach: Poprzez "zamrażanie" progów podatkowych (fiscal drag), rosnące pensje będą automatycznie oznaczały wyższe opodatkowanie dla coraz większej liczby ludzi, nawet bez podnoszenia nominalnych stawek. Czuć to będą także ci, którzy osiągają zyski kapitałowe (np. ze sprzedaży akcji czy drugiej nieruchomości), jeśli stawki CGT pójdą w górę.

  • Właściciele nieruchomości oraz biznesy inwestujące: Wszelkie zmiany w SDLT (chociaż mniej prawdopodobne) oraz w ulgach korporacyjnych mogą dotknąć ten sektor.


Artykuł sugeruje, że rząd będzie musiał balansować między potrzebą stabilności ekonomicznej a presją na zwiększenie dochodów. Zamiast drastycznych podwyżek, możemy spodziewać się "cichych" zmian, takich jak zamrażanie progów czy cięcia w ulgach, które będą miały realny wpływ na nasze portfele.

Jak zawsze w UK, budżet to gorący temat – zwłaszcza gdy gospodarka jest w niepewności. Przygotujcie się na ciekawe miesiące!

UK Autumn Budget 2025: what tax measures can the UK expect? | Osborne Clarke

#ekonomia #uk #finanse #inwestycje

Zaloguj się aby komentować

Dostałem rano SMS od DPD, że dostawa będzie jakoś dzisiaj rano, a że niczego się nie spodziewałem to zacząłem się zastanawiać co do cholery zamówiłem tym razem xD Po kilku minutach się domyśliłem, ale nie byłem na 100% pewny, aż do otworzenia pudełka


#lego

f6cc7608-5c30-49e1-8768-f8f5dd7bd54e

Zaloguj się aby komentować

Mój post number 2000 poświęcam na mojego syna, który dzisiaj ma swoje 18 urodziny. Jakiś czas temu pisałem o moim młodym w tym wpisie i chciałem tylko napisać, że czas leci, młody sobie radzi. Dzisiaj ma 18 urodziny i świętujemy Jestem z niego strasznie dumny.


Wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń, zwłaszcza tych, na które tak ciężko pracujesz.


Jakby ktoś chciał wiedzieć to obiad był w Fazenda Edinburgh, a te dymiące drinki w The Alchemist.


#chwalesie #urodziny #szkocja #uk #jedzenie

cce9a48a-f19c-43a3-ab3c-139d17ae0619
86aaec64-9a92-4076-b01b-ca31ecc25949
529e2b2c-6938-4ab3-bd41-19b284c3fb24
5e403a43-c359-4b2b-9dcb-4aadd14da57d
8168a61f-567c-46c2-8d81-ca568a0bc0c0

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

REKORDOWA ANKIETA O GRYPIE: 73% Hejto Mówi "NIE". Dlaczego?


Cześć, hejto! Pora na podsumowanie rekordowej ankiety o szczepieniach na grypę, która wywołała ogromne emocje i zaskakujące wnioski!


Dziękuję Wam za 626 głosów – to mój osobisty rekord, który doskonale świadczy o tym, jak mocno temat szczepień – zwłaszcza w kontekście bezpośredniego podejścia brytyjskiego NHS – porusza polskie emocje i dyskusje.


Wyniki Głosowania:


Ankieta wykazała, że zdecydowana większość użytkowników Hejto jest w tym sezonie w grupie "NIE":

  • TAK (Szczepię się/Planuję się zaszczepić): 26.52%

  • NIE (Nie szczepię się/Odpuszczam): 73.48%

Wniosek: Aż trzy czwarte społeczności Hejto w tym roku nie zdecydowało się na szczepienie przeciwko grypie. Co stoi za tą decyzją?


Dlaczego Hejto Odpuszcza? Wygoda i... Lepsza Pamięć Pecha!


Analiza Waszych komentarzy pokazała, że rzadko chodzi tu o ideologię. Głównymi czynnikami, które zadecydowały o tak dużej większości w grupie "NIE", są:

  • Logistyka i Lenistwo: To ten czynnik okazał się największą barierą. Użytkownicy tacy jak @ZohanTSW szczerze przyznali: "Nie szczepię się z lenistwa. Trzeba dzwonić, umawiać się, rozmawiać z ludźmi, no to się nie chce." To celnie nawiązuje do mojego wstępu o NHS – gdyby szczepienia były w 100% "podane na tacy", frekwencja mogłaby być zupełnie inna. Mimo że @BapitanKomba opisał, jak sprawnie ten proces działa w aptekach, wiele osób woli zaufać naturalnej odporności niż poświęcić kilka minut na formalności.

  • Poczucie Nietykalności i Złe Wspomnienia:

    • Często powtarzał się argument: "Nie choruję/Przechodzę łagodnie, więc po co?" (@zuchtomek, @DKK).

    • Wielu użytkowników (@pszemek, @matips, @NiebieskiSzpadelNihilizmu) miało pecha i po szczepieniu czuło się gorzej lub i tak zachorowało, co automatycznie dyskwalifikowało dla nich ten zabieg profilaktyczny. Jak wspomniano, to tzw. "pamięć pecha" – te negatywne doświadczenia mocno ważą na szali.

  • "Mity i Żartobliwe Argumenty": Pojawiły się również zabawne, ale często obalane "fakty", jak ten o "zeszłorocznym szczepie grypy", co @AureliaNova i @Konto_serwisowe skomentowali celnie: wirusy nie ewoluują "jak ramówka Polsatu" czy "Pokemonów". Niektórzy, jak @AdelbertVonBimberstein, żartobliwie stwierdzili, że "moc Twaroga poradzi sobie ze wszystkim!"


Grupa "TAK": Pragmatyzm i "Pas Bezpieczeństwa"


Mniejszość (26.52%) to grupa silnie zmotywowana, często zmuszona do szczepień (choroby przewlekłe, jak u @Modrak i @JackDaniels) lub ta, która miała ciężkie doświadczenia z grypą:

  • Ochrona przed Powikłaniami: To kluczowy argument. Szczepionka działa jak "pas bezpieczeństwa" w samochodzie (celna metafora @AureliaNova), chroniąc przed poważnymi powikłaniami (np. zapaleniem mięśnia sercowego, na które – jak przypomniał @Fly_agaric – zmarł Grzegorz Ciechowski).

  • Prosty Rachunek: Dla zwolenników szczepień rachunek jest prosty (@dremmettbrown, @Tangas): "Pół godziny na szczepienie to 'git' vs. ryzyko tygodnia 'tango down' i potencjalnych problemów ze zdrowiem."


Podsumowanie i Pytanie do Was:


Ankieta doskonale ukazała, że w temacie szczepień na grypę decydujące nie są teorie spiskowe, ale przede wszystkim indywidualna wygoda, stan zdrowia, negatywne doświadczenia z przeszłości oraz – nie oszukujmy się – ludzkie lenistwo.


A teraz pytanie do Was: Co ostatecznie musiałoby się stać, żeby zmienić podejście większości? Czy systemy takie jak NHS/NFZ powinny zmienić strategię, żeby przekonać więcej ludzi do szczepień? Podzielcie się swoimi przemyśleniami.


#ankieta #boogiepyta #szczepienia #grypa #zdrowie #uk

7964a0e7-bbd6-42eb-80cb-a7baf7f42b83

Zaloguj się aby komentować

Szczepić się czy odpuścić? Ankieta!


Właśnie nadszedł ten czas w roku, gdy brytyjska służba zdrowia (NHS) ogłasza sezon grypowy. Ale w tym roku to podejście było wyjątkowo bezpośrednie.


Zamiast pytać, czy chcę się szczepić, dostałem po prostu list z informacją o już zabookowanym slocie na moje imię i nazwisko. Ten model "najpierw robimy, potem pytamy" mnie szczerze zaskoczył. Wiem, że w Polsce i na świecie temat szczepień budzi silne emocje i nikt nie lubi, gdy decyzja jest podejmowana za niego.


I dlatego dzisiejsza ankieta: Jesteśmy w środku sezonu infekcji, szczepionki są dostępne – ale wybór wciąż należy do nas.


Jaka jest Twoja decyzja w tym roku?


Pytanie jest proste, ale decyzja – jak zawsze – skomplikowana.


  • Ci za "TAK" podkreślają ochronę przed powikłaniami, odpowiedzialność społeczną i unikanie przymusowej tygodniowej kwarantanny w łóżku.

  • Ci za "NIE" zwracają uwagę na to, że skuteczność szczepionki bywa zmienna (wirus mutuje), obawiają się skutków ubocznych lub po prostu ufają swojej naturalnej odporności.

Obojętne, czy masz już termin, a może już się zaszczepiłeś – co robisz w tym roku?


Oddaj głos w ankiecie i opowiedz, co przeważyło w Twojej osobistej kalkulacji ryzyka, a ja się postaram zrobić jakieś podsumowanie na koniec tygodnia.


Zastrzeżenie do pytania w ankiecie: aby nie robić miliona opcji pytanie jest ogóle o szczepienie na grypę, tak lub nie. Nie ma znaczenia czy jesteś już zaszczepiony (tak), czy jeszcze masz w planach to zrobić (też tak), czy nie planujesz się szczepić (nie). Jeżeli się wahasz to oddaj głos na opcję, która jest Ci bliższa i napisz w komentarzach o obawach / za i przeciw. Poza tym, nie będę komentować czy Twoja decyzja jest dobra czy zła, moje podsumowanie będzie powiązane tylko ze statystyką tego "badania".


#ankieta #boogiepyta #szczepienia #grypa #zdrowie #uk

0da6e846-dff1-4bd1-8eda-a77b0c0f43ba

Czy będziesz się szczepić przeciwko grypie?

627 Głosów

Ja nie wiem, kiedy mam grypę, a kiedy przeziębienie. Raz/dwa razy w roku przez tydzień mam katar i trochę suchość w gardle, taka, że do kina muszę wziąć picie, żeby nie zacząć nagle pokaszliwac jak po⁎⁎⁎⁎ny. Z taką intensywnością to myślę, że nie ma sensu. Nie ma sensu akurat na grypę. Na WZW a, dur brzuszny, krztusiec błonice tężec mam aktualne/odnowione.

Nie i nie mam zamiaru - za dzieciaka mnie raz jeden zaszczepili, myślałem że wtedy umrę i mało brakowało żebym wylądował w szpitalu, od tego czasu ani się nie szczepię ani nie choruje na grypę. Może za te kilkadziesiąt lat miałem raz coś grypopodobnego i tydzień-półtora leżałem w wyrku, stać mnie na tyle rozpusty i idźcie serdecznie w c⁎⁎j z tymi szprycami, nie mam zamiaru znowu umierać 😉

Nie każde przeziębienie to grypa. Ona konkretnie może się wikłać zapaleniem płuc lub zapalenie osierdzia. Dyskusja jest warta tutaj tyle, co wyszukana grafika powyżej. Racjonalnie jest się szczepić (w oparciu o badania i zalecenia), ale można też "włączyć myślenie".

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak Puttler chce dolecieć na te Węgry? Omijanie NATO będzie bardzo czasochłonne...


Mam teorię spiskową: Ukraina się dowie jakie są plany lotu i wjebią się na dzikiego na Hungary i dojebią Puttlera Przez Rumunię może być im łatwiej


#wojna #rosja #teoriaspiskowa

aa099530-30a6-4aa8-a1cc-af09667348e6

@boogie USA też jest w NATO, a jednak samolot Putina wylądował na Alasce. Myślę, że któryś kraj, np. Rumunia zostanie "przecwelony" przez USA. Po prostu dostaną propozycję nie do odrzucenia: "macie przepuścić samolot z Putinem na pokładzie, bo pan Trump życzy sobie spotkać się z nim na kawce w Budapeszcie".

Zaloguj się aby komentować

Bracia Lee mówią po polsku po trzech latach nauki Grają na fortepianie na poziomie światowym i są mistrzami międzynarodowymi w szachach klasycznych. Pochodzą z Korei i pięknie mówią po polsku.

#ciekawostki #muzyka #wiadomoscipolska

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Bieda to Stan Umysłu czy Systemowa Pułapka? 194 Głosy i Jedna Wnioskowa Prawda!


Cześć, hejto! zamykam ankietę, która podniosła ciśnienie wielu osobom:) Dziękuję za 194 głosy i wszystkie mocne, merytoryczne (i te mniej) komentarze!


Wyniki Ankiety: Zwycięstwo Mentalności!


Mimo ogromnej wagi argumentów systemowych, to Mentalność wygrała w głosowaniu!


  • TAK, ciężką pracą i pomysłowością można wyjść: 60.31%

  • NIE, złe miejsca urodzenia i patologia to "koniec": 39.69%


Synteza Dyskusji: Gdzie leży Prawda?


Mimo wygranej "stanu umysłu", dyskusja (zwłaszcza z @Pirazy i @Ragnarokk) doprowadziła nas do kluczowej konkluzji, która jest trzecią, najbardziej realistyczną opcją:


  1. Stan Umysłu decyduje o Przeżyciu: Zgodziliśmy się, że w cywilizowanym świecie z niskim bezrobociem, nikt zdrowy nie musi klepać skrajnej biedy (głód, bezdomność). Tutaj chęć, dyscyplina i proaktywność (czyli stan umysłu) to warunek, aby podjąć pierwszą "gównorobotę" i osiągnąć minimum egzystencji.

  2. Bieda to Proces Pokoleniowy: @Zarieln i ja doszliśmy do wniosku, że sama mentalność nie czyni milionerem w jedno pokolenie! Twoi rodzice mogą wyrwać się z "niedasizmu" (zmiana mentalna), ale dopiero ich wnuki mają szansę na prawdziwe bogactwo, bo odziedziczą już nie tylko chęci, ale i zasoby, edukację i kontakty (jak pokazały historyczne przykłady @Ragnarokk’a).


Najmocniejsze Uderzenia z Komentarzy:


  • @Half_NEET_Half_Amazing: "bieda to stan umysłu... którym zarażają nas ludzie dokoła czytaj na samym początku rodzina." (Podkreślenie, że mentalność jest nabyta).

  • @WujekAlien: "Jeśli ktoś się będzie całe życie zasłaniał tym, że pochodzi z biednej rodziny... to nigdy go nie będzie miał. A to już podpada pod zamknięte koło samowpadania w biedę."

  • @kodyak & @Rozpierpapierduchacz: Silnie akcentowali, że mentalność jest nabyta, a ludzie z lepszym startem (jak w eksperymencie Monopoly) ignorują swoje przywileje.

  • @zuchtomek: Wskazał na kluczową różnicę między biedą a patologią, gdzie ta druga, mimo większego dostępu do zasobów (w mieście), jest podtrzymywana przez "tradycję socjalu, alkoholizmu" – czyli mentalność.

  • @orzeszty & @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta: Wprowadzili element naukowy: stres z dzieciństwa w biedzie może fizycznie uszkodzić mózg, utrudniając kontrolę zachowania i planowanie (czyli kontrolowanie "stanu umysłu").

Podsumowując: Bieda jest pułapką, którą system podtrzymuje, ale stan umysłu jest tym, co albo uwalnia Cię na pierwszy stopień, albo utrzymuje w najgorszej skrajności.


Dzięki raz jeszcze za dyskusję! Wpadajcie do komentowania!


#boogiepyta #bieda #stanumyslu #socjologia #ekonomia #dyskusja #spoleczenstwo

9637fdbe-a969-4007-9f1e-c0f967324469

Zaloguj się aby komentować

Raz grałam w RPG takiego i do dzisiaj pamiętam. Byłam elfką zielarką, która miała słabość do własnych, mocniejszych produktów. :p Bawcie się dobrze.

Zaloguj się aby komentować

Cześć, hejto!


W dzisiejszej ankiecie wrzucam temat, który budzi ogromne kontrowersje: Czy bieda to stan umysłu?


Z jednej strony mamy silny argument: bieda to twardy fakt, pułapka systemowa. Urodziłeś się w złym miejscu, z gorszym dostępem do edukacji, kiepskim zdrowiem i zerowymi szansami na start. To nie jest kwestia chęci czy myślenia – to są bariery strukturalne, które trudno pokonać, nawet mając najlepsze chęci i "mindset". W tym ujęciu, bieda to brak dostępu do zasobów, a nie brak motywacji.


Z drugiej strony, często słyszymy, że bieda to mentalność. Zwolennicy tej teorii twierdzą, że najważniejsza jest postawa, przedsiębiorczość i gotowość do ryzyka. Można nie mieć pieniędzy, ale jeśli masz odpowiednie nastawienie, plan i dyscyplinę, to prędzej czy później "wygrasz". W tym ujęciu, to złe nawyki, brak planowania i rezygnacja są głównym problemem, a nie brak kasy na koncie.


Pytanie jest trudne i dotyka wrażliwych kwestii. Czy da się "myśleniem" pokonać brak perspektyw? Czy to, że ktoś "nie chce", jest zawsze przyczyną porażki?


Oddaj głos w ankiecie i opowiedz, co o tym myślisz w komentarzach!


#ankieta #boogiepyta #socjologia #psychologia #ekonomia #bieda #dyskusja

ca377cf4-657c-4758-ac77-95c4508e55d3

Czy bieda, zwłaszcza ta ekstremalna, jest stanem umysłu?

195 Głosów

@boogie to zależy. Jeśli ktoś dorastał w totalnej chujni, lali go starzy, był niedożywiony i funkcjonował w dużym stresie, to w jego mózgu mogło dojść do na tyle dużych zmian,  że zwyczajnie nie będzie czego ratować. Ale to na szczęście skrajne przypadki. Jeśli u kogoś była po prostu bieda na chacie, urodził się na jakimś zadupiu w rodzinie żyjącej od dziesiątego do dziesiątego to imo temat jak najbardziej do ogarnięcia.

Zaloguj się aby komentować

Czy Wasze róże też kwitną w październiku? Nie znam się na tm, nawet nie jetem pewny czy to róże, ale wydawało mi się, że czas tych kwiatów to czerwiec :)

#heheszki #ogrodnictwo

39c9dcdb-ccf5-41f2-b965-5ea95e1080f6

@boogie Kwitną i to na całego, szczególnie te blisko domu osłonięte od wiatru. Edit: tak przejrzałem zdjęcia z zeszłego roku i jeszcze 20grudnia coś się ostało nawet

24e356ee-4359-4cf2-81d8-9eea48ed07ff

Zaloguj się aby komentować

Stella Lingen jest stażystką lekarską w klinice w Essen. Młoda kobieta cierpi na zespół Tourette'a. Czasami niekontrolowanie wykręca głowę lub nieumyślnie przeklina. Nie umniejsza to jej pracy ani poczuciu humoru.

Za każdym razem, gdy aspirująca lekarka Stella Lingen zostaje niespodziewanie zaczepiona, często spontanicznie reaguje: „Zamknij się”. Nagle przewraca oczami i krzyczy „Skurw**ynu”, „Hitler” lub „Mam koronawirusa” – wszystko to bezwiednie i poza jej kontrolą. Lingen nie chce nikogo urazić i sama też nie jest zakażona koronawirusem.

#heheszki #niemcy #psychologia #medycyna

Zaloguj się aby komentować