Zdjęcie w tle

ZohanTSW

Fanatyk
  • 723wpisów
  • 9530komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Skibidi toilet - brainrot, który przekształcił się w nieironicznie bardzo dobry serial.


Zaczyna się od "what the hell is going on?" i śpiewającej głowy w toalecie, na co reagują ludzie - kamery i próbują zwalczać głowy w toalecie. A potem toalety wyciągają cięższe działa, a kamery jeszcze cięższe i nim się obejrzymy, oglądamy nietypowy wyścig zbrojeń. Z każdym odcinkiem jest co raz poważniej.


Jak przetrwacie 20 minut to potem już z górki. Serial prawie nie ma dialogów, więc trzeba wyciągać wnioski na podstawie obserwacji. Brak słów mocno przyczynił się do popularności serialu, bo nie postawił barier językowych.


https://youtu.be/p_MlHmsCbvY?feature=shared


#skibidi #seriale

edc0e123-7be0-4fd9-931f-69d5b2d6aabc

Zaloguj się aby komentować

Ale Beliar nie znosił widoku światła i niszczył wszystko, co Innos stworzył. Ujrzał wtedy Adanos, że w ten sposób nic nie może istnieć na świecie: ani jasność, ani mrok. Stanął więc między swymi braćmi i próbował pojednać ich ze sobą. Jednakże bez skutku. Ale tam, gdzie stanął Adanos, ani Innos, ani Beliar nie mieli żadnej władzy. W miejscu tym ład i chaos współistniały w harmonii. Tak oto powstało morze, a z morza wyłonił się ląd, a na lądzie powstało wszystko, co żywe: rośliny i zwierzęta, wilki i owce, a na samym końcu powstali ludzie. Adanos cieszył się ze wszystkiego, co wówczas powstało, a swą miłością darzył jednakowo wszystkie rzeczy. Ale gniew Beliara był tak wielki, że przemierzył on całą ziemię, by znaleźć bestię. A gdy do niej przemówił, stała się ona jego sługą. Beliar tchnął w nią część swej boskiej mocy, by mogła zniszczyć całą ziemię. Ale Innos podpatrzył czyn Beliara i przemierzył ziemię, by znaleźć człowieka. A gdy do niego przemówił, ten stał się jego sługą. Innos tchnął w niego część swojej boskiej mocy, by mógł on naprawić szkody wyrządzone przez Beliara. Wtedy zwrócił się Beliar do innej istoty, ale Adanos zesłał potężną falę, która zmyła ją z powierzchni ziemi. Ale wraz z nią odeszły także drzewa i zwierzęta, więc Adanos wielce się zasmucił. I rzekł wreszcie do swych braci: nigdy więcej nie postanie wasza noga na mojej ziemi, albowiem jest ona święta i pozostanie taką na wieki. Ale człowiek i bestia nie zaprzestali wojny na ziemi Adanosa i płonął w nich gniew ich bogów. A człowiek pokonał bestię, która wróciła do królestwa Beliara. I zobaczył Adanos, że prysła równowaga między ładem, a chaosem i zaklął Innosa, by ten odebrał człowiekowi swą boską moc. A Innos w swej mądrości tak uczynił. Ale Adanos obawiał się, że pewnego dnia bestia powróci na ziemię. Dlatego uprosił Innosa, by ten zostawił część swojej mocy na ziemi, aby pewnego dnia przywrócić ją człowiekowi. A Innos w swej mądrości tak uczynił.


#gothic

22a3c12b-6084-4620-98f1-07838d7349cc

Zaloguj się aby komentować

Przypominam, że ten pan jest legitnym kandydatem na prezydenta, jest bezpartyjny, niepowiązany z żadną partią, i wszyscy go mają tak bardzo w d⁎⁎ie, że nawet nie pokazują go w sondażach, a Senyszyn czasami tak xD


Staram się szukać informacji o jego poglądach etc, na ten moment zmęczyły mnie 2 wywiady, które przyniosły mało treści.


Jeśli ktoś ma coś wartego uwagi, proszę o linki.


#polityka #wybory #wybory2025

b5b995a6-2436-4e2b-b944-42feb468e593

@ZohanTSW Szefem sztabu wyborczego tego pana jest niedoszły poseł z list tzw Bezpartyjnych Samorządowców. To taka partia, o której Tusk powiedział, że są przystawką PiSu. Wytoczyli mu za to proces w trybie wyborczym i przegrali.

Była też informacja, że przy jednym z ich klipów wyborczych na YT, dopatrzono się informacji, że reklamodawcą był sztab PiS.

Ponadto facet głosi odklejone, religijne postulaty. Ktoś mu zebrał podpisy, a to nie jest hop-siup.

Jak nic, to figurant wystawiony przez PiS, aby uderzać w kandydatów niewygodnych dla PiS. On sam jest bez szans, ale może bruździć innym. Będzie miał czas antenowy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak mnie to cholernie wkurwia, kiedy w aplikacji piszesz długi komentarz i chcesz go wysłać, ale obok przycisku wyślij jest ta zjebana ikona wyzwania, nie trafiasz w przycisk wyślij i pojawia ci się to pierdolone okienko, którego nie można wyłączyć, trzeba po prostu wyjść z wpisu i utracić komentarz. Zjebany dizajn, a wystarczyło dać X żeby zamknąć okienko


Jestem oburzony


@bojowonastawionaowca @bartas


#hejto #hejtoapka #hejtobugi

c23d744d-113a-49a8-9127-145a2f0d9927

Zaloguj się aby komentować

649 + 1 = 650


Tytuł: Sztuka obsługi waginy

Autor: Jagna Kaczanowska, Andrzej Gryżewski

Kategoria: Rozwój osobisty, Rodzina i relacje, Zdrowie

Wydawnictwo: Wydawnictwo Agora

Format: audiobook (bookbeat)

Lektor: Ewa Abart, Filip Kosior

ISBN: 9788326840739

Długość audiobooka: 8 godz. 46 min.

Ocena: 7/10


Było o penisie, więc jest też o waginie. Pomimo podobnego formatu, nie wyszła tak dobrze, jak Sztuka obsługi penisa. Czy wyszło źle? Wcale nie!

Ponownie jest to tytuł zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn. Kobiety znacznie mniej się dowiedzą o swoim ciele niż mężczyźni o swoim w podobnej książce, a znacznie większy nacisk jest nałożony na wszystko wokół. Autorzy chcą, by kobiety były sobą i rozumiały siebie. Jest to zatem nie tylko wycieczka po ciele, ale przede wszystkim po umyśle. Jako mężczyzna przyznam, że dość dobrze pokazało mi to świat kobiet - z czym muszą się mierzyć na co dzień, oraz jak działa ich ciało.

Wątków psychologicznych jest chyba nawet więcej niż fizjologicznych. Co bardzo cenię w tej książce, i przyda się w związku - są złote porady na dobry związek, na polepszenie czegoś w związku, sposoby na "nudę" itp. Trochę jak Bravo czy Cosmopolitan sprzed 20 lat.

I tak polecam. Uwaga, jest dużo o ciąży, odebrałem to jako lekkie straszenie typu "jeśli chcesz mieć dziecko to spiesz się, bo będzie tylko gorzej".


#bookmeter

5b479da2-cb44-4f9f-ab55-d8ddffcdc5e2

@ZohanTSW


Uwaga, jest dużo o ciąży, odebrałem to jako lekkie straszenie typu "jeśli chcesz mieć dziecko to spiesz się, bo będzie tylko gorzej".

o menopauzie nie słyszał, czy co? XD

@ZohanTSW

jeśli chcesz mieć dziecko to spiesz się, bo będzie tylko gorzej

W kontekście posiadania dzieci to jest trafna złota myśl dla każdego po 21 roku życia.

Nasza biologia jeszcze nie dostosowała się do zmian społeczno-kulturowych czyli odkładania posiadania dziecka na później.

@ZohanTSW z tą ciąża to czy ja wiem czy strasznie. To jest dosc naturalne. I tu nawet nie chodzi o fizyczność a o styl życia który się ma i z którego ciężko zrezygnowac

Zaloguj się aby komentować

639 + 1 = 640


Żeby nie było, że oszukuję - widzę że ludzie dodają audiobooki, więc uzupełniam to, co przesłuchałem w tym roku :D

A tym zdecydowanie muszę się podzielić


Tytuł: Sztuka obsługi penisa

Autor: Andrzej Gryżewski, Przemysław Pilarski

Kategoria: Rozwój osobisty, Rodzina i relacje, Zdrowie

Wydawnictwo: Wydawnictwo Agora

Format: audiobook (bookbeat)

Lektor: Filip Kosior, Bartosz Głogowski

ISBN: 9788326833601

Długość audiobooka: 9 godz. 13 min.

Ocena: 9,5/10


Książka, którą warto by każdy przeczytał. Mężczyzna i kobieta. Edukacja seksualna w Polsce nie istnieje, a ta książka dobitnie to pokazuje, a dowiecie się na własnym przykładzie (jeśli jeszcze nie wiecie).


Polecam mężczyznom, bo pozwoli wam zrozumieć własne ciało i nie panikować w pewnych dziwnych, niespodziewanych momentach. Polecam kobietom, by zrozumieć świat mężczyzn.


Książka pisana przez seksuologa. Opisuje częste problemy spotykane w gabinecie i wyjaśnia je. Chyba każdego z nas dopadną kiedyś te kwestie.

Powtórzę to jeszcze raz, edukacja seksualna w Polsce nie istnieje. W wiedzy o prąciu czy o seksie dominują mity i zabobony oraz wiedza uzyskana przy oglądaniu pornografii, co jest tragiczne w skutkach dla związku. Słuchając tego przecierałem oczy ze zdumienia, otwierały mi się. Przypominały mi się różne sytuacje z życia, które kompletnie źle rozumiałem. Zrozumiałem również co powinienem zmienić w swoim życiu.

Ta książka daje sporą pigułę wiedzy, której mi brakowało.


Odejmuję 0,5 z oceny za zdarzające się bezsensowne prztyczki w nos konserwatystów. Może to zniechęcać ich do dalszego czytania czy zgłębiania wiedzy w tym zakresie, a przecież ci ludzie też są w potrzebie. Także drodzy konserwatyści - nie zrażajcie się, czerpcie z tej książki co dobre. Zastąpcie nią wiedzę którą macie od kolegów. A koledzy od kolegów - bo tak to działa, a wszyscy gówno widzą. No i książka wbrew tytułowi, nie jest o tym, jak walić konia.


#bookmeter

4c020007-1f3b-45cc-877a-5f79136b0479

bo pozwoli wam zrozumieć własne ciało i nie panikować w pewnych dziwnych, niespodziewanych momentach. Polecam kobietom, by zrozumieć świat mężczyzn.

Huh? Nie zeby cos, ale o jakich momentach mòwisz? Nie przypominam sobie zadnych dziwnych sytuacji ani jakiejs "niewiedzy" przez ktorą mialem problemy.

@ZohanTSW czy polecasz to dorosłym? Bo to brzmi jednak książka jak dla nastolatków, co faktycznie mogą mało wiedzieć i znać życie z pornosów, ale z tego się potem wyrasta... czy nie?


Poza tym, "za moich czasów" było Bravo i inne bzdety, może niski poziom jako całość, ale za edukację seksualną szanuję w opór. A młodzi to wtedy czytali regularnie.

Przepraszam ale te twoje przykłady które piszesz to same banały.

Jeszcze więcej takich prawd objawionych zdradza ta książką?

Zaloguj się aby komentować

637 + 1 = 638


Tytuł: Kosmiczny wyścig. Zdumiewająca historia pierwszego człowieka, który opuścił Ziemię

Autor: Stephen Walker

Kategoria: literatura faktu, historia

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie Sp. z o.o.

Format: audiobook (bookbeat)

Lektor: Bartosz Głogowski

ISBN: 9788367974035

Długość audiobooka: 17 godz. 22 min.

Ocena: 9/10


Miało być takie słuchadło, a wyszła bardzo emocjonująca i inspirująca opowieść. Jaram się kosmosem, oraz jako że sam jestem inżynierem, to fascynują mnie historie jak światowej klasy inżynierowie rozwiązywali problemy, które napotykali.

W dużym skrócie jest to historia radzieckiego programu kosmicznego do momentu lotu Gagarina. Usłyszymy też bardzo dużo opowieści o tym, w jakim stanie w danym czasie był amerykański program kosmiczny, jakie były różnice w technologii radzieckiej i amerykańskiej, jak do różnych spraw podchodziły oba państwa. Poza dość szczegółowym opisem życia samego Gagarina mamy również bogatą historię Korolowa, człowieka trzymanego w ścisłej tajemnicy, a który był głównym filarem radzieckiego programu kosmicznego, jego konkurenta zza oceanu, Von Brauna, oraz trochę Alana Sheparda. Najbardziej emocjonujący jest moment samego lotu Jury - to jest jakieś pół książki (audiobooka). Jest bardzo bogaty, według mnie świetnie przenosi emocje kosmonauty, aż czuć zazdrość i samemu by się chciało polecieć w kosmos, ujrzeć to, co on. Może niekoniecznie w Vostoku. Wspaniałe są również opisy zachowanych filmów, które można obejrzeć na YouTube - patrząc na nie wiesz kto jest kto, co robią, kiedy i dlaczego. Bardzo bym chciał żeby autor napisał podobną książkę o dalszych losach amerykańskiego i radzieckiego programu kosmicznego, aż po lot na Księżyc. Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo jak sam autor wspomina, lot Gagarina jest jego pewną obsesją - urodził się zaledwie kilka dni bo historycznym locie.


#bookmeter

7b40e279-6957-4cce-bcb0-ae50882c8c76

Przypomniałem sobie że na półce leży książka w temacie. Jeszcze nie przeczytana ale wydaje się zachęcająca. Możesz rzucić okiem w ramach uzupełnienia bo kosztuje grosze

9daf0b61-e746-4bb1-aeff-aeae59c3fe2e
8c8b9aed-2c7d-4ae2-a5ed-482c8e11bb75

@Pstronk brzmi interesująco, gdy Walker opisywał testy kosmonautów i astronautów to sam zacząłem się zastanawiać jak by mi poszło.

Mam nadzieję że będzie audiobook, bo czytanie idzie mi jak krew z nosa, a przy tym zrobił mi się stosik

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Fajnie widzieć radość Maxa z Pole Position, fajnie widzieć że to nie był dzień jak co dzień, tylko rzeczywiście osiągnięcie, które wymagało wysiłku i sprawiło mu satysfakcję.

#f1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tai Woffinden uległ koszmarnemu wypadkowi, co pewnie wszyscy słyszeli.

Jest cały połamany, doznał m.in. otwartego złamania kości udowej. Obecnie został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej z powodu ogromnego bólu, który odczuwał. Rdzeń kręgowy nie jest przerwany.


Ale co się stało?


W trakcie sparingowej kraksy, po uderzeniu pierwszego zawodnika o bandę, ta się podniosła, a pod nią wjechał Tai i uderzył bezpośrednio w drewnianą bandę. Podobnie miał Patrick Hansen, ale ten miał na nieszczęście dużo poważniejszy uraz kręgosłupa.


No i co z tymi bandami?


Komisja sportu żużlowego daje wytyczne - dmuchana banda ma być osadzona co najmniej 10cm poniżej wysokości toru, dodatkowo bandy mają kołnierz, który powinien być osadzony jeszcze niżej. Brzmi jak rozwiązanie problemu zawodników wjeżdżających pod bandę. Komisja swoje, a praktyka swoje, czego efektem były wydarzenia na sparingu w Krośnie.


Zawodnicy się zjednoczyli i skutkiem tego jest odwołany wczorajszy sparing Rybnika z Lesznem, oraz dzisiejszego sparingu Grudziądza z Ostrowem. Ponoć dmuchane bandy były zrobione na odpierdol.


Oby zaczęli się stosować, ten sposób nie brzmi jakoś kosztownie, po prostu trzeba nie być leniwym i rzetelnie dbać o bezpieczeństwo.


#zuzel

A jak jest na stadionach ekstraligowych?


Te bandy wkopane brzmią ok, ale jak one i tak się potrafią unieść bo są zakotwione to jak ktos się pkd nie dostanie, to chyba jeszcze ciężej będzie go wydostać.

@izopropanol z tego co widziałem nie jest dużo lepiej, bandy nie unoszą się aż tak, ale zawodnicy i tak potrafią wjechać pod nie. Może rzadziej wjeżdżają bo zawodnicy są wyższej klasy i częściej unikają wypadków w ogóle

Zaloguj się aby komentować