Po niedzielnym hałasowaniu.
@maximilianan jeszcze mnie nie wyprosili, ale to chyba nie dlatego że dobrze gram, a nie przeszkadzam. XD
#hobby
#muzyka
#perkusja
#niedziela
#chwalesie


Po niedzielnym hałasowaniu.
@maximilianan jeszcze mnie nie wyprosili, ale to chyba nie dlatego że dobrze gram, a nie przeszkadzam. XD
#hobby
#muzyka
#perkusja
#niedziela
#chwalesie

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj, wraz z @myoniwy , wybraliśmy się na "wycieczkę", ale po drodze zajechaliśmy jeszcze oddać podnośnik do karton gipsów. No i tak od słowa do słowa, od karton gipsów przez spawanie po… na cięciu drzewek owocowych, skończywszy.
Zatrzymując się na chwilę przy tym, padło pytanie. Jak przyciąć dwie stare gruszki, duże kilkunastoletnie drzewa z masą wilków oraz odrostów od ziemi. Po krótkim szkoleniu z ścięcia oraz delikatnym podcięciu padł pomysł aby na odrostach które, odbijają od podkładki zaszczepić odmiany szlachetne.
Wzięliśmy się do roboty, ja zaszczepiłem klasyczną metodą, przez tak zwane stosowanie, polegającą na dobraniu podkładki oraz zraza odmiany szlachetnej o podobnej średnicy najlepiej pędów jednorocznych, ścięciu ich pod kątem, tak aby długość cięcia miała około 3 cm. I tu podkreślam cięcie musi być równe płaskie bez poszarpanego drewna czy kory, oraz czyste. Ostrym nożem, ja wykorzystałem do tego co było pod ręką czyli nożyk tapicerski.
@myoniwy zastosował metodę w klin. Używając z zegarmistrzowską precyzją swojego Victorinoxa.
Metoda ta dedykowana jest nieco starszym drzewom o większej średnicy podkładek /pnia. Robimy to w taki sposób że, zraz nacinamy z dwóch stron pod kątem około 25 stopni tworząc klinowaty stożek. Do zraza musimy dopasować podkładkę, wycinając w niej adekwatne wcięcie na głębokość taką aby dobrze spasować zaszczepiany zraz.
W obu przypadkach, owijamy miejsca szczepienia specjalną taśmą do szczepienia roślin lub taśmą izolacyjną, którą mieliśmy pod ręką. Można też w niektórych przypadkach zabezpieczyć miejsca szczepienia roztopionym woskiem, przed wysychaniem oraz patogenami chorobotwórczymi.
Chociaż nie ma sensu opowiadać jak i z czym to się je ponieważ na forum jest już kilku ekspertów od szczepienia i starych odmian.
Trzymajcie kciuki aby się powiodło,
A w sumie, może jakieś zakłady? Każdy z nas wykonał po dwa szczepienia, przez siebie obranymi metodami, co prawda z marszu i na partyzanta ale daliśmy z siebie po 30 %. A sumarycznie to prawie 70%
#ogrodnictwo
#drzewa
#gruszki
#jablka
#stareodmiany





Zaloguj się aby komentować
Gonimy gonimy z tematem #apartament35mkw . Ponieważ zaraz się zacznie, ale nim się zacznie musimy przerobić jeszcze trochę rzeczy, oraz etapów pracy.
No i co, czas leci robota ubywa. Mając gotową podłogę oraz szkielety ścian, trzeba by się wziąć i je postawić. No i to już potrzebne było trochę więcej rąk do pracy, niż tylko cztery.
Ściany były podzielone na elementy tak aby było je lżej postawić, ale niestety wysokość 5 m robi jednak wrażenie. Do pomocy, zaprzęgnąłem niezastąpionego @myoniwy, braciaka oraz kumpla ze studiów. Z taką ekipą to można góry przenosić, albo stawiać domy, co kto woli.
Przygotowania zaczynamy od sprawdzenia kątów ścian. Jako że drewno używane było dobrej jakości i mierzone dwa razy, to trzeba jedynie złapać przekątne oraz ustabilizować łatą po przekątnej aby się nie przekosiły.
Po logistycznym rozplanowaniu układania ścian, przystępujemy do ich stawiania. Podwalina Dolna została przygotowana i przykręcona do podłogi. To podwaliny dolnej przykręcamy podwalinę górną która jest dolnym elementem ścian. Stawiamy wszystko ręcznie bez użycia ciężkiego sprzętu, jedynie przy pomocy dłuższych łat do samego wznoszenia w najbardziej wrażliwych momentach, oraz potem do ustabilizowania w pionie aby się nie przewróciły.
Wszystkie ściany po kolei są stawiane i przykręcane zarówno do podłogi jak i do ściany sąsiadującej. Najgorzej było podnieść ostatnią ścianę ponieważ ją trzeba było stawiać z zewnątrz do środka co było trochę niewygodne ale daliśmy radę.
Poszycie dachu, było zrobione adekwatnie do podłogi, co obecnie w moim mniemaniu jest delikatnym błędem, ponieważ można było zrobić od razu skośny dach. Natomiast wewnątrz zrobić podwieszany sufit w którym można było ukryć jakieś instalacje typu rekuperacja lub inne elementy. No ale jest jak jest. A jest
#budownictwo
#dom
#budowadomu
#budowa
#domszkieletowy
#domnazgloszenie
#apartament35mkw
#drewno
Wołam
@tyle_slow
@StaryMokasyn
@growl





Zaloguj się aby komentować
Nie tak dawno dzwoni do mnie właściciel zaprzyjaźnionej firmy usług budowlano-remontowo-instalacyjnych.
Pyta się, jak tam zdrówko, czy mam dużo roboty, czy poruchałem w weekend? No takie tam budowlane tematy.
Po chwili chwali się że, w pełnym dobrze mi znanym zakładzie przetwórstwa spożywczego robili mały remont wokół obiektów biurowych. No ale do tych obiektów musiał podjechać trochę większym sprzętem, jakaś ładowarka i traktor. Mówi też że zrobił w trawniku małą koleinę i trzeba by to jakoś wyrównać albo pasek trawy z rolki położyć żeby ładnie wyglądało, ponieważ prezes się bardzo zdenerwował, dlatego że, ten trawnik to było oczko w głowie, który oczywiście w sezonie wegetacyjnym wygląda znacznie lepiej.
Umówiliśmy się aby to razem obejrzeć jak to wygląda. Po drodze dał kilka pomysłów Jak to można wyrównać. Typu zagęszczarka lub skoczek i obowiązkowo pasek trawy z rolki żeby ładnie i szybko było. Stwierdziłem że to nie tędy droga do regeneracji trawnika. Po przyjeździe, śmiem stwierdzić że to nie był tylko jeden przejazd ale kilkanaście razy dojeżdżane, przejeżdżane, zajeżdżane i kombinowane.
A prezesowi się wcale nie dziwię. XD
Niestety mam tylko kilka zdjęć ale na środku trawnika jest wyryta koleina na dwa ślady po traktorze z turem. Natomiast na dziedzińcu biura gdzie były wymieniane rynny, to tam jest już armageddon.
I ty mu to sposobem szykuję się dodatkowa robota
#ogrodnictwo
#trawnik



Zaloguj się aby komentować
Wracając do tematu piecyka oraz aparatów, https://www.hejto.pl/wpis/wczoraj-chcialem-zrobic-zdjecie-rozgrzanemu-piecykowi-typu-koza-myslalem-ze-bedz
Jak polecił @dzek zrobiłem zdjęcie kamerą od selfie. Efekt podobny jak do kamery szerokokątnej. Czyli prawie wcale nie widać promieniowania podczerwonego.
A dodatkowo w szybie uchwyciłem światło diody podczerwonej która, świeci podczas włączonego aparatu.
Pierwsze zdjęcie wykonane aparatem do selfie.
Drugie zdjęcie aparat szerokokątny
Trzecie zdjęcie główne aparat w telefonie
Czwarte zdjęcie podczerwona dioda
#fizyka
#cieplo
#fotografia




Zaloguj się aby komentować
Jak już spamować to po całości.
A jakby ktoś pytał, na osiedlach nadal stabilnie.
#osiedle
#ludzie
#behawioryzm
#zdjecia
#karnykutas
#smieszne



Sam nie parkuje w takich miejscach, wolę 1km przejść z buta. Tutaj jednak nie widzę nikogo zablokowanego. U mnie na osiedlu są miejsca gdzie od frontu ktoś Cię zastawia i masz połowę mniej przestrzeni niż tutaj na wyjazd. Ktoś kto to przykleił ma małego siurka i próbuje się dowartościować najwyraźniej.
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj chciałem zrobić zdjęcie, rozgrzanemu piecykowi typu koza. Myślałem że będzie ledwo widać ale efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania.
Okazało się że, w aparacie nie mam filtrów podczerwieni czyli tego promieniowania, które daje ciepło.
Dla porównania jak to mniej więcej wyglądało naocznie. Zdjęcie z obiektywu szerokokątnego który jako jedyny ma taki filtr.
Teraz już wiem dlaczego kiepskie wychodzą zdjęcia ognia
To co napisałem to wiadomości, które zapamiętałem gdzieś tam z dawna ale niech to może wyjaśni ktoś, kto się na tym lepiej zna.
#fizyka
#cieplo
#fotografia


Zaloguj się aby komentować
Znalazłem jeszcze stare zdjęcie to #chwalesie
24 Października 2019.
Kościół w Korytnicy (koło Garwolina) na tle zachodzącego Słońca.
#fotografia
#krajobraz
#zachodslonca
#przyroda

Zaloguj się aby komentować
Taki ostatnio zachód słońca urozmaicił ponure zimowe dni.
#fotografia
#zachodslonca
#krajobraz
#zima

Zaloguj się aby komentować
Jak rzecze porzekadło: głową muru nie przebijesz, to w tym przypadku gdyby się dobrze postarać, przyłożyć odpowiednią prędkość z odpowiednią masą, to kto wie kto wie?
Po podłodze przyszedł czas na ściany.
Trzymając się obranej technologii ściany w #apartament35mkw … będą szkieletowe.
Drewno jakie to było do tego użyte to dobrze znane c24 145*45 mm czterostronnie strugane.
Ściany zostały skręcone, na podłodze w kilku elementach, aby było wygodniej je później postawić. A skręcane dlatego że całość konstrukcji zmontowana jest na wkrętach ciesielskich. I tu ważna uwaga nie kupujcie marketowych wkrętów na krzyżaki tylko dobre wkręty na torxa. Dobre bity też się zdadzą, np: https://youtu.be/fCbaKnTLqf8
Belki na ścianie rozmieszczone są co około 62,5 cm. A dlaczego to tyle? A no dlatego żeby przykręcić zewnętrzne poszycie z płyty OSB. A biorąc pod uwagę to że, płyta OSB ma wymiary 125 na 250 to tak wychodziło. I nie wolno się tu pomylić z płytą karton gipsową, ponieważ ta ma inny standard wymiarowy. Skąd to wiem? Wiem.
Po zaznaczeniu miejsc słupów na oczepie oraz podwalinie, czyli dolnej i górnej poziomej belce, kręcimy najpierw jedną stronę a potem kręcimy drugą. Czasem słupy mogą być delikatnie skręcone. To na to też jest metoda można użyć takiego małego klucza drewnianego do naciągnięcia desek.
Nie zapominajmy też o narożnikach które, muszą być wzmocnione dwoma słupami. A także wszystkich otworach okiennych lub drzwiowych. Gdzie muszą być dodatkowe słupy podtrzymujące samo okno, słup podtrzymujący nadproże, oraz słupek ściany. Więc miejscami potrafią być trzy deski obok siebie.
Nadproża, robione były różne ale za każdym razem zgodne ze sztuką oraz spełniające swoje zadanie. Najprostszy to skręcenie trzech desek ze sobą tak aby tworzyły (I-ownik) podwójny teownik, Chcąc zrobić coś mocniejszego dajemy dwie deski w środek, wtedy mamy jakby profil zamknięty (o-ownik). Ale mogą też być takie u-kształtne (u-ownik)
Największa belka bo podwójna była nad przesuwnym oknem tarasowym. Tam też zostały zastosowane podwójne słupy z każdej strony aby móc utrzymać całą ścianę.
Cała konstrukcja piętra/antresoli nie posiada wieńca tylko drewniane deski od samej podłogi do samego szczytu. Taka technologia to technologia Balonowa, pozwala ona uzyskać większą wytrzymałość na wiatry. Przynajmniej tak gdzieś wyczytałem. I taka też została zastosowana.
Niestety tego etapu nie mam zbyt dużo zdjęć, za dużo roboty było. A jak widać na jednym z nich w oddali @myoniwy też macza w tym projekcie palce.
#budownictwo
#dom
#budowadomu
#budowa
#domszkieletowy
#domnazgloszenie
#apartament35mkw
#drewno
Wołam
@tyle_slow
@StaryMokasyn





Zaloguj się aby komentować
Jak już pewnie się domyślacie, #apartament35mkw jest wzniesiony i ma się dobrze, przeżył już pierwsze ulewne deszcze, wiatry i widział też śnieg. Krótko mówiąc zarówno prace jaki jego wykonawcy mają się bardzo dobrze. W sumie prace nie aż tak dobrze. Ale nie ubiegajmy faktów.
Ostatni wpis zakończył się na konstrukcji podłogi, gdzie już wiemy że został popełniony mały błąd. Mianowicie rozstaw belek zamiast 60 cm powinien być co 42 cm. Poprawiłoby to stabilność rusztu podłogi. Pazerny dwa razy traci. Ale jest na to sposób. Od spodu na środku, wzdłuż całej konstrukcji podłoże jeszcze bloczki fundamentowe i podeprę belką. Powinno być cacy
Podczas pracy nad podłogą wykonana została izolacja termiczna w postaci wełny mineralnej ułożonej na krzyż, aby zniwelować mostki termiczne. Po długości od dołu ułożona wełna o grubości 5 cm a między belki podłogowe 15 cm. Co do samej wełny a dokładnie jej cięcia używałem takiej oto piły jak na zdjęciach, naprawdę bardzo dobrze się nią cięło, a kupiłem ją chyba w Castoramie za jakieś 50 zł. Dobra, wracając, od dołu całość została zamknięta dość dobrą wiatroizolacją. Taka by ochronić od przedmuchów oraz aby podłoga była otwarta dyfuzyjnie do zewnątrz dla pary wodnej.
I zatrzymajmy się tutaj na chwilę. Bo aby zrobić to w miarę rozsądnie, wstępnie wiatroizolacja została rozłożona normalnie od góry. Przyczepiona takerem do belek. Następnie całość podłogi nie była ze sobą scalona, a była dwóch kawałkach. Dzięki temu mogliśmy łatwiej ją przewrócić do góry nogami czyli już normalnie i ustawić ją na bloczkach betonowych a następnie ze sobą złączyć.
Pod spód została jeszcze podwieszana siatka przeciw gryzoniom na całej powierzchni. Bo przecież dla nich to byłoby jak w raju.
Całość podłogi została zamknięta płytą OSB o grubości 22 mm. Oraz została przykryta folią aby nabrała mocy urzędowej i dojrzała do dalszych prac.
Na zdjęciach kilka słonecznych dni, chodźby nawet dla poprawy nastroju w tym szarym pluchawym krajobrazie.
#budownictwo
#dom
#budowadomu
#budowa
#domszkieletowy
#domnazgloszenie
#apartament35mkw
#drewno
Wołam
@tyle_slow





Zaloguj się aby komentować
Witajcie moi mili, dzisiejszy wpis kończy właśnie krótką przerwę od internetu. W wolnym tłumaczeniu, szlaban, bez prawa weta. WETO
Ale jak to szlaban, taki stary chłop? Zapytacie.
Ja wam odpowiem, w teleexpressowym skrócie co by nie przedłużać. Choć wstyd się przyznać, ale niech pierwszy rzuci kamieniem to tego nie robił. A chodzi o szczanie do umywalki.
No i dobra raz się zdarzyło, bo pewnie kibel był zajęty albo jakiś inny ważny powód. Wracaj do tematu bo miało być krótko.
Już wracam, ale jeszcze dwa słowa wyjaśnienia, otóż owa sytuacja miała miejsce podczas mycia zębów.
No i co w tym dziwnego? Ekonomicznie uzasadnione, zrobi się swoje potem ładnie spłucze ślady zbrodni i sprawa załatwiona.
Dokładnie, też tak myślałem. Tylko że to nie ja trzymałem szczoteczkę.
Tylko moja żona.
A dzisiejszym tematem jest ostatni serwis traktorka wyprodukowanego w kraju kwitnącej wiśni o marce i modelu Kubota GL200.
Odkąd tylko go posiadam A będą to już 4 lata. Osobiście nie wymieniałem w nim nic. Jedynie będąc jeszcze na gwarancji. Naprawiona była ściana grodziowa skrzyni biegów, w której umieszczone były łożyska podtrzymujące wyjście WOM. Los tak chciał że wzięła pękła i nie było napędu na WOM. Serwis zabrał się z mozołem do jakichkolwiek czynności reklamacyjnych. No ale za to cały sezon nie miałem traktorka. Naprawili go, odebrałem i jeździł. Warsztat powiedział, że przy okazji zrobił serwis olejowy i wszystke filtry oraz oleje wymienił i wyczyścił. Super, fajnie.
Więc, pomyślałem mam z głowy na jakiś czas zaglądanie. Ale już tak sobie trochę popracował to myślałem że trzeba coś do niego zajrzeć. Zamówiłem odpowiednie oleje oraz części filtry. Rozgrzałem traktor i zabrałem się do pracy.
Na początek filtr paliwa. Na dnie osadnika sporawa warstwa drobnej rdzy i szlamu. A także sam filtr już mocno zabrudzony co na zdjęciu widać doskonale.
Olej silnikowy? Jak to w dieslu czarny jak smoła może ciut za lepki. Ale miał prawo. Niestety filtr oleju od razu wyrzuciłem więc nie zajrzymy do środka.
Natomiast trochę zaskoczyło mnie gdy odkręciłem filtr do oleju hydrauliczno-przekladniowego. Ponieważ moim oczom ukazał się ogrom opiłków oraz wiórów jak spod tokarki, na szczęście wszystko zatrzymane na magnesie który był na filtrze i coś tam powyłapywał. Olej sam w sobie, przejrzysty, lepki. Jako że po wykręceniu tego filtra miałem ogromną presję czasową. Ponieważ wylewał mi się olej ze skrzyni. Nie zważając na nic od razu przykręciłem nowy filtr. A dopiero potem okazało się że ten magnes ze starego filtra można wyjąć i włożyć do nowego. Więc plan jest jeszcze taki aby ponownie go odkręcić zainstalować pierścień magnetyczny i z powrotem wkręcić filtr. Jeszcze w wolnej chwili zajrzę do wnętrza filtra.
Podsumowując cały ten proces. Traktor wydaje się pracować nieco ciszej. Na pewno lżej ma kręcić. I hydraulika stała się bardziej dynamiczna.
Uwaga ważny komunikat
Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci i zdarzeń jest wyłącznie przypadkowe,
niezamierzone i wyssane z palca, za wyjątkiem faktów.
#wiezienie





Ale mam ciche marzenie kupić sobie takiego małego pomarańczowego skurczysmoka :D Jakieś rady, jak i kiedy szukać? Jak z częściami? Na razie wszystko łącznie z rozsądkiem odradza mi taki zakup, ale kupiłem sporą działę na zakuprzu, będzie tam domek holenderski i kiedyś coś więcej i przydałby się taki klapek :D
No i zawsze chciałem zrobić kulig szczawiom :D
Zaloguj się aby komentować
Święta, święta, dla chętnych i lubiących miejskie świąteczne klimaty mam ciekawą atrakcję na jaką trafiłem i nas w Powiecie.
Mianowicie w mieście Pilawa k. Garwolina jest rynek? Tak go roboczo nazwijmy, choć nie widziałem aby było tam jakiekolwiek święto dyszla, co prawda koło stacji PKP ale mam nadzieję że nikt nie załatwia swoich potrzeb na postoju. Bardzo ładnie urządzony w kontekście architektury, wiadomo betonu nie brakuje. Ale jest względnie nowy i czysty. Dodatkowo teraz ozdabia go masa, jak na taką mieścinę dekoracji. Wiadomo chuineczka, ramka do zdjęć, itp.
Nieopodal jest również, świeżo po rewitalizacji park ze zbiornikiem wodnym, który też warto przy okazji zobaczyć.
#swieta
#rynek
#ogrod
#ogrodnictwo
#miasto
#Pilawa





Zaloguj się aby komentować
Zapakowana odrobina lata czeka na grzecznych chłopców.
Jak co roku , też i jutro z takimi darkami jadę do stałych klientów.
Myślę że będą zadowoleni z takiego Mikołaja
Szacowany woltaż 28-32 %
I jak na zdjęciu dereń, rokitnik, czarna porzeczka oraz żurawina.
Mam nadzieję że uda mi się wrócić o własnych siłach
#ogrodnictwo
#alkohol
#lato

Zaloguj się aby komentować
Na osiedlu są dwa typy mieszkańców. Ci którzy mają na wszystko wywalone. I ci którym nic nigdy nie odpowiada. Także ci drudzy zgłosili problem zarządcy, że trawy które są wzdłuż drogi trzeba już ściąć bo straciły swoją wartość dekoracyjną. Ich zdaniem są brzydkie, brązowe i po prostu szpecą.
Nawet nie musieli mi mówić co mam robić.
Zatankowałem świeżą mieszanką swoje japońskie nożyce do żywopłotów, odpaliłem i jazda...
#ogrodnictwo
#pracbaza





Przecież te trawy są piękne jesienią, nawet takie suche. A jak szron je oprószy, to już w ogóle
Zaloguj się aby komentować
Krótka fotorelacja z przebiegu ostatnich prac.
Jak to bywa zazwyczaj na robocie od rana lubią być jakieś problemy, pogoda jest jaka jest. Nie zdążyłem zrobić zdjęcia ale ładowarka Atlas, postanowiła się potapłaś w błotku i zakopała się aż po ramę, chodzi o miejsce w okolicy świerków koło hali. Co gdzieś tam przewinie się w zdjęciach. No ale na szczęście siłą woli oraz przyjaźni udało się ją wytargać. I dalej robiła to co miała we krwi czyli nabierała łychą urobek wiozła w żądane miejsce i go wysypywała.
Po tym jak już zostały zwolnione braki i podłoża, przyszedł czas na pana fachowca z traktorkiem z zaprzęgniętą do tego glebogryzarką separacyjną. Ładnie wszystko wyrównał spulchnił. No i oczywiście w zeszłym tygodniu w piątek musieliśmy trawę. Tylko klient mówił aby już na święta była zielona, grzeczności przytaknąłem i powiedziałem mu że jeszcze dwa razy będzie musiał skosić. Niestety jeden kawałeczek nam został bo był cały czas w cieniu , było trochę zamarznięte.
A te świerki to sobie pożyczyłem tylko, oddam je.
#ogrodnictwo
#rosliny
#pracbaza





Zaloguj się aby komentować
Drogie hejto, stary przyjacielu. Piszę do ciebie bo za⁎⁎⁎⁎ście mi się nudzi. Od mojej ostatniej wizyty wylałem sporo szamba do rowu, a i tak jak ostatnio przyjechała policja, zrzuciłem wszystko na sąsiada, rozkładając mu jakiś stary wąż między szambem a rowerem. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie to że mamy kanalizację we wsi. Tym razem się nie udało. Jeszcze ta bójka... W sumie może nie bójka ale jak próbowałem z zaskoczenia sąsiadowi... bo zaczął mnie wyzywać od złodziei prywaciarzy... wyprowadzić prawego sierpowego, to straciłem równowagę potknąłem się i walnąłem głową w krawężnik stąd to limo.
Ale nie o tym, Jak widzicie dużo się dzieje.
Trochę prawdy, trochę nieprawdy, A trochę gówno prawdy. Z przewagą gówna, Ale co kto lubi.
Ostatnio któryś z Was, nie będę mówił tu imienia i nazwiska ale @myoniwy wspominał coś o kontynuacji serii z budowy domu. Tzn #apartament35mkw
Na moje szczęście prace w żółwim tempie postępują do przodu, znaczy czasem trzeba zrobić dwa kroki w tył aby zrobić fikołka w przód, to właśnie dzięki jegomościowi powyżej, kabelki zostały rzucone z podłogi na sciany, oraz wod kan i na ruszt instalacyjny położona wełna. Obecnie zamykamy wszystko suchą zabudową. Ale nie ubiegajmy faktów....
Jedną z ciekawostek którą już widzieliście to sposób łączenia belek w antresoli, a dokładnie to w trapie łączącym dwie mniejsze antresole.
Na eleganckości wycięte połączenie ciesielskie typu jaskółczy ogon. Przy użyciu frezarki ręcznej. Potem tylko zakołkowane za pomocą kołków ryflowanych bukowych fi 16mm, A dlaczego bukowych? No bo takie były dostępne. No i wytrzymałe przy okazji. Kołki oraz otwór przesmarowane klejem do drewna. Co by to się trochę lepiej trzymało. Ale myślę że bez tego dałoby radę.
cdn...





Zaloguj się aby komentować
Znowuż, jak wyszedłem na chwilę to nie było mnie oho i jeszcze dłużej.
Przygoda w niedzielę, coś hydrofor na szkółce nie trzyma ciśnienia. Dobra sprawdźmy co może być. Wszystko sprawdzamy po kolei a dochodzimy po rurze do źródła. Okazało się rozwalony grzybek W zaworze zwrotnym przy pompie. Założony nowy z mosiężnym grzybkiem. Tylko że niestety on też nie jest wieczny. Zauważyłem że po dłuższym czasie wyciera się gumowa uszczelka i wraz przepuszcza. Ale co by nie było działa i podlewa.


Zaloguj się aby komentować
Taki oto koleszka zabrał się ze mną na dzisiejszą robotę. Wiadomo każda ręka do pomocy dobra a ma aż sześć. Tylko żeby na każdą z nich nie chciał wynagrodzenia
#pracbaza
#praca
#owady
#ogrodnictwo

Zaloguj się aby komentować
Jadę sobie spokojnie, a tu kątem oka widzę coś ciekawego.
Zjeżdżam na pobocze, awaryjne, wychodzę patrzę. A tu barszcz. Barszcz Sosnowskiego, przy samej drodze rosło kilkanaście roślin a w oddali jakby cała plantacja.
Uważajcie gdzie chodzicie po krzaczorach, zwłaszcza w upalne dni. Nie zrywać i nie zabierać do domu.
Wiem że grube łodygi i ogromne liście kuszą jak cholera, ale parasolkę zróbcie sobie z łopianu.
#ogrodnictwo
#rosliny





Ja pi⁎⁎⁎⁎lę mirki co się odjebało. Wchodzę do baru, zamawiam schabowego, oczywiście muszę czekać aż się dosmaży więc babka dała mi sam kompot. Idę z tym kompotem, patrzę jakaś laska 9/10 siedzi widzę, że chyba nie jest sama, bo stoi talerz z barszczem czerwonym naprzeciwko niej, ale mówię c⁎⁎j raz się żyje - pośmieszkuję sobie. Laska też pije kompot więc podchodzę do niej i mówię hehe "kocham cię rybko, pij ze mno kompot xD" a ta tylko wzięła zamach i j⁎⁎⁎na wylała na mnie cały talerz tego barszczu. Cały ujebany na czerwono z poparzoną ręką drę się na nią, że jest jakaś popierdolona, że chciałem tylko zagadać i że będzie bulić odszkodowanie. Odwracam głowę, a tu z kibla wybuega jej fagas, gościu dwa razy większy ode mnie i nawet nic nie powiedział tylko wy⁎⁎⁎ał mi od razu lepę i mówi że c⁎⁎j go to obchodzi, ale mam mu odkupić zupę bo on jest głodny po treningu i nie ma już kasy. Ja mu mówię, że to jego popierdolona dziewczyna mnie nim oblała, dodatkowo zniszczyła mi ciuchy i mnie poparzyła więc niech ma do niej pretensje. On wziął tylko kolejny zamach i drze mordę "odkupuj mi c⁎⁎ju zupę bo cię cwelu za⁎⁎⁎ie, a z zawodu jestem bokserem". Dopiero wtedy skumałem że to słynny bokser, były mistrz świata wagi ciężkiej Albert Sosnowski więc podniosłem się i od razu zjebałem stamtąd po drodze wytrącając jakiemuś dziadkowi talerz z naleśnikami xD Patrzę a on mnie goni, udało mi uciec do auta, odpalam silnik i ruszam i pierwsze co słyszę to komunikat, że "kolejna osoba poparzona barszczem Sosnowskiego - szczegóły za chwilę w rmf radio muzyka fakty rmf fm". Więc myślę, że ten skurwiel specjalnie prowokuje takie sytuacje i jest w zmowie z dziennikarzami, bo niby skąd by tak szybko wiedzieli o tej całej akcji i poparzeniu?
Zaloguj się aby komentować