Taka ciekawostka, 99.9% dzieci, które oglądały serial Pokemon nie skumały, że profesor Oak jest starym Asha. #pokemon #kreskowki #anime


Taka ciekawostka, 99.9% dzieci, które oglądały serial Pokemon nie skumały, że profesor Oak jest starym Asha. #pokemon #kreskowki #anime

@Rimfire Zapytałem pana Google i ten twierdzi, że Oak nie jest jego starym. Jego ojciec opuścił dom aby zostać mistrzem pokemonów i w jednym z odcinków nawet spotkał się z jego matką i zostawił dla Asha prezent. Oczywiście nikt nie wyklucza, że jego stara się nie puściła i gdy jego ojciec się dowiedział to ją zostawił i cała ta historia jest zmyślona no ale nie ma tego nigdzie oficjalnie napisanego.
Zaloguj się aby komentować
Rok 2000, jednak się okazało, że Pluskwa Milenijna była ściemą. Cieszysz się bo świat się nie skończył i możesz cieszyć teledyskiem Sisqo do "Thong Song" na MTV. Ale byś sobie go nagrał na kasetę VHS. Na takim Samsungu VR400RC co to w tym roku wyszedł, na przykład. #nostalgia #technologia #kiedystobylo

Zaloguj się aby komentować
Dzisiejsze zadanko dużo prostsze od wczorajszego. Rimfire smaży placki ziemniaczane. Wychodzą mu za⁎⁎⁎⁎ste ale nie o to chodzi. Razem usmażył 6 placków. Każdy smażył na patelni pojedynczo. Numerowane są od 1 do 6 (od najwcześniej usmażonego do najpóźniej usmażonego). Co chwilę do kuchni wpadał dzieciak, który zjadał najbardziej gorący placek. W jakiej kolejności nie mógł zjeść placków i jak to obliczyłeś?
A 1, 2, 3, 4, 5, 6
B 1, 2, 5, 4, 3, 6
C 3, 2, 5, 4, 6, 1
D 4, 5, 6, 2, 3, 1
E 6, 5, 4, 3, 2, 1
#nutriamatematyczna #matematyka #gruparatowaniapoziomu

Zaloguj się aby komentować
Rozwiązanie dzisiejszej Nutrii Matematycznej. Jako pierwszy zadanie rozgryzł (hehe) znany i lubiany @maximilianan
Przypominamy zadanie. Marysia ma dwójkę dzieci. Mówi, że jedno z nich to chłopiec urodzony we wtorek. Jakie jest prawdopodobieństwo, że drugie dziecko jest dziewczynką?
Tutaj pojawiło się dużo różnych teorii i niedopowiedzeń. Rozwiązanie jest prostsze niż się może wydawać początkowo. Pamiętajmy, że to jest Nutria Matematyczna. Tutaj rozwiązania często okazują się bardzo proste ale trzeba na nie wpaść.
Zatem, jak się do tego zabrać? Dostajemy dwie informacje. Jedno z dzieci Marysi jest chłopcem, urodzonym w konkretnym dniu.
Najpierw obliczamy ile jest różnych możliwości na podstawie dwóch płci i siedmiu dni.
7 dni gdzie dziewczynka urodziła się po chłopcu
7 dni gdzie dziewczynka urodziła się przed chłopcem
Jest tylko 14 możliwości, w których urodziła się dziewczynka, a nazwa dnia to nie ma znaczenia.
Natomiast nie ma możliwości by drugi chłopiec urodził się w tym samym dniu bo wtedy by nie mogło być "jeden z nich jest urodzony we wtorek" tylko dwóch.
Pytanie było o procent jaki stanowi prawdopodobieństwo, że drugie dziecko jest dziewczynką, który obliczamy dzieląc 14 (liczba możliwości dnia, w których mogła urodzić się dziewczynka) przez 27 (liczba możliwości dnia w którym mogła się urodzić albo dziewczynka albo drugi chłopiec). Czyli 51,8%
#nutriamatematyczna #matematyka #gruparatowaniapoziomu

Nie rozumiem dlaczego bierzemy 14 dni. Zrozumiałe jest, że we wtorek mógł się urodzić tylko jeden chłopiec, wynika to z informacji od matki, tak jak napisałeś. Dziewczynka mogła się urodzić we wtorek. Okej. Tylko skąd 14 dni? Dlaczego 7 w przód i 7 w tył?
Na podstawie tego, że tydzień ma 7 dni, to powiedziałbym że w ciągu tygodnia jest 7 dni-możliwości na urodzenie dziewczynki i 6 na urodzenie chłopca (wypada nam wtorek bo inaczej Marysia byłaby kłamczuszkiem), a to daje 13 możliwości. Dziewczynka mogła urodzić się w dowolny dzień i to nie jest sprzeczne z informacjami które dostaliśmy. A wtedy 7/13 daje nam 53,85%. Kolejność urodzenia dzieci nie ma znaczenia. Skąd tam się wzięło 27?
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry, Nutrie! Skoro już się pobawiliśmy z matematycznymi zagwozdkami i prostymi zadankami pora na coś dla prawdziwych wyjadaczy matematycznych.
Marysi urodził się syn we wtorek.
To jedno z jej dwojga dzieci.
Jakie jest prawdopodobieństwo, że drugie dziecko to dziewczynka?
Jeden z panów mówi, że 66,6% a drugi 51,8%
Który z nich ma rację i jak to obliczyć?
Ja już wiem. A Ty? Czy jesteś w stanie rozwiązać zagadkę w dzisiejszym wydaniu Nutrii Matematycznej?
Do dzieła, mądre głowy!
#matematyka #nutriamatematyczna #gruparatowaniapoziomu

@Rimfire
Nie cierpię takich zadań, bo wynik zależy od tego, jakie założenia przyjmiesz. I jeśli przyjmiesz inne niż twórca zadania to otrzymasz inny wynik.
Założenia twórcy powinny być więc podane wprost, bez zgadywania.
A brzmią one:
Zadanie jest czysto probabilistyczne. Nie bierzemy pod uwagę uwarunkowań ekonomicznych, biologicznych czy statystycznych.
Zakładamy, że w zadaniu chodzi o rodzaje możliwych zdarzeń dla różnych dni tygodnia. A nie np. miesiąca czy roku. Tak, wtorek to dzień tygodnia, ale przyjęcie, że jest to również ograniczenie do dni tygodnia to właśnie założenie.
Pełny temat zadania zakłada zatem prawdopodobieństwo wystąpienia dwóch różnych i niepowiązanych zdarzeń w odniesieniu do dni tygodnia.
A ja np. tak właśnie nie myślę. Więc wkurzają mnie zadania, w których dobrowolnie zamykasz się w takim ciasnym pokoiku i wyrzucasz klucz.
Bo Mary to może być Maria, jej chłopiec może mieć na imię Jezus, i cuda mogą się zdarzyć.
Albo drugie dziecko mogłoby mieć chromosomy XXY i mieć zespół Klinefeltera.
Albo drugie dziecko mogło być adoptowane.
Etc.
Zaloguj się aby komentować
Wielu amatorów (tutaj to słowo doskonale pasuje w sumie) zdjęć kosmicznych i ogólnie ciekawostek z kosmosu niedawno podniecało się Super Ziemią, czyli TOI-1846 b. Planeta znajduje się 154 lata świetlne od nas i być może to nie jest pierwszy raz kiedy o niej czytasz. Być może wcześniej pojawiła się fantastyczna informacja o Superziemi emitującej powtarzający się sygnał. Być może czytałeś fantazje nt. tego, że tam mogą żyć sobie kosmici podobni do nas bo przecież to jest Ziemia i w dodatku jest super. No ale tutaj trzeba ostudzić jednak amatorów i ich amatorszczyznę.
TOI-1846 b to faktycznie planeta odkryta 154 lata świetlne od Ziemi i faktycznie nazywana Super Ziemią oraz emitująca powtarzający sygnał. Na czym to polega? Sygnał ten pozwolił naukowcom określić, że znajduje się tam prawdopodobnie skalista planeta z wodą oraz atmosferą. No super. Ale nie do końca. Planeta posiada "rok" czyli okres orbitowania Czerwonego Karła. Trwa on 4 dni. Ale przynajmniej ciepło mają, bo ponad 300 stopni celsjusza.
No więc, panowie i panie jak sobie przeglądacie Twitterka czy tam Fejsbunia to ogarniajcie co puszczacie dalej bo potem siara jak próbujecie szpanować wiedzą nabytą od tych słynnych engagement farmers.
Przyjemnego wieczorku, kosmiczne świry!
#kosmos #ciekawostki #astronomia

@Rimfire Odkrycia egzoplanet tak mnie nie jarają, natomiast co mnie bardzo ciekawi to Gwiazda Przybylskiego, ze względu na jej dziwne widmo.
Umieszczenie nietypowych "ciężkich" pierwiastków w gwieździe jest ciekawą i bardzo tanią opcją wysłania sygnału o swoim istnieniu przez cywilizację techniczną. Tutaj dobry materiał na jej temat autorstwa profesora Davida Kippinga:
Zaloguj się aby komentować
Włochy (że państwo) w 1984 roku. Sklep z elektroniką. Za szybą Commodore C-64 czyli hicior wśród ówczesnych komputerów domowych. Poniżej czyste kasetki VHS do nagrywania na magnetowidzie tego co leci w telewizorku, na później. Są też popularne w tamtych latach boomboksy, czyli radia z odtwarzaczem kaset magnetofonowych (które to kasetki, ciekawostka, były również nośnikiem danych wykorzystywanym do gier na C-64). Boombox wyróżniało to, że miało wypasione duże głośniki po bokach a na teledyskach można było podziwiać ludzi chodzących z takimi po mieście, obdarowujących przechodniów darem nie zawsze chcianej muzyki. Coś jak dzisiaj dzieci puszczające gunwo-rapsy z przenośnych głośniczków w autobusie. Ta kultura powstała już wiele lat temu się okazuje. To na dole po lewej to nie wiem co to ale jakbym miał zgadywać to kartridże z grami. Ktoś obeznany w temacie może się wypowie pod wpisem jeśli wie. Panie, kiedyś to było. #nostalgia #ciekawostki #historia #elektronika

Zaloguj się aby komentować
Pojawiła się nowa frakcja w Heroes of Might and Magic III. Jest nim Bulwark. Wśród jednostek klasyczne zimowe stwory ze znanych i lubianych legend. Nie zabrakło też Śnieżnego Kockodana. #pdk
#homm3 #heroes3 #gry #nostalgia

Zaloguj się aby komentować
Się okazuje, że nie tylko ja dziękuję Kerfusiowi i Grokowi. #ai #technologia #heheszki #robotyka

Zaloguj się aby komentować
Nie jestem obsesyjnym fanem Gwiezdnych Wojen i nie wiem czy temat Mace'a Windu będącego nieogarem to jest kanon i powszechny odbiór tej postaci? Film oglądałem jak byłem dzieciakiem no to na te rzeczy się nie zwracało uwagi, natomiast przy głębszej analizie poczynań tej postaci aż się człowiek zastanawia czy to tak przypadkowo wyszło czy postać Mace'a miała być przedstawiana jako geniusz i mistrz będący faktycznie pozerem dokonującym najbardziej głupich wyborów.
Podsumujmy. Anakina, czyli narcystycznego złotego chłopca jedi potraktował jak troll ragebaitujący za reakcją kiedy przechodzący okres buntu Anakin otrzymał miejsce w radzie ale jako precedens bez nadania tytułu mistrza. Nawet największy debil by oczekiwał w takim przypadku ostrej reakcji i niezrozumienia, natomiast wybrany jako lider zakonu to powinien się wykazać przewidywaniem, rozsądkiem i próbą dyplomacji. Zamiast tego pokazał festiwal bucowania, wyniosłości i pasywnej agresji wyraźniej podbijając swoje ego pokazując Anakinowi jego miejsce w najbardziej arogancki i prowokujący sposób jaki się dało.
Czy Mace Windu to był nepo baby czy cóś w ten deseń? Gość kompletnie nie nadawał się na stanowisko lidera zakonu a przecież tam byli mędrcy jak Joda. Odnośnie sceny poniżej, to do konfrontacji z mistrzem Sithów wybrał czopków żeby się przed nimi popisać swoim skillem. Nie ma innej opcji (no chyba, że to luka w scenariuszu i niezamierzone) bo skoro pojmanie Palpatina miało być kluczowym zadaniem to z jakiej beczki zajął się nim w tak amatorski sposób?
#starwars #scifi #filmy

Zaloguj się aby komentować
Wiem, że wielu dziewczynom na w miarę popularnym portalu humorystyczno-informatycznym Hejto kropka pe el nie spodoba się ten wpis ale muszę to wyrzucić z siebie. Zauważyłem, że w Polsce salonów specjalizujących się w pedicure jest bardzo mało. Można rzec, że o ile manicure to jest coś popularnego, to pedicure jest raczej niszowym zabiegiem. Dodatkowo dziewczyny bardzo często kompletnie zaniedbują się "tam na dole" co wychodzi w wakacje, czy to na plaży czy to na basenie a już w ogóle gdy modne stają się sandałki.
Nie chcę zrzucać winy na same dziewczyny, bo to jest zrozumiałe skoro nie ma u nas takiego parcia na pielęgnację paznokci u stóp co u dłoni, a nawet wiele "kociar" bardziej dba o stan pazurków swoich pupili niż o swoje. Przyczyn nie dociekam ale domyślam się, że chodzi tu głównie o koszt takiego czegoś. Salonów znających się na rzeczy jest mało a te co się znają to renomowane duże i z odpowiednio wysokimi cenami. Skoro koleżanka ma pandziorki przy girach jak jakieś skorupy popromienne to wtedy jest usprawiedliwienie, że w sumie to moje wyglądają spoko a wystarczy tam od czasu do czasu obcinać cążkami i tyle.
Dopiero kiedy jedziesz na wakacje zagraniczne i popatrzysz na stupki Hiszpanek na przykład to można nawet zgadywać czy dziewczyna jest z Polski na podstawie jak bardzo na odpieprz ogarnięte ma paznokcie. Przycięte na krótko, krzywo, o chropowatej powierzchni. Natomiast hiszpańskie seniority pandziorki u stóp mają zadbane, równe, przede wszystkim długie i wyglądające zdrowo.
Naturalnie znajdą się dziewczyny, które zauważyły już dawno to co opisałem powyżej i nie chcąc popaść w kompleksy szukają rozwiązania, czyli albo wydania grubego pitosu na specjalistyczne usługi pedicure albo na zgłębienie tematu we własnym zakresie i "wyrobienia sobie" skilla ogarnięcia paznokci u stóp w takim stopniu, że wyglądają na silne, zdrowe i równe bo na bieżąco są piłowane, lakierowane i pielęgnowane zamiast obcinane u nasady i bajobongo.
A Wy jakie macie na ten temat zdanie Heńki i Henrietty? Przesadzam? Sprawa wygląda dość patologicznie czy coś tam idzie we właściwym kierunku ale jednak niezbyt szybko? #zdrowie #logikarozowychpaskow #zwiazki

@Rimfire
Pomijając to obrzydliwe zdjęcie i skupiając się na samym tekście:
W Polsce to po prostu trochę bez sensu robić pedicure przez większość roku. Pogoda robi swoje, chodzimy ciągle w zakrytych butach, a paznokcie z lakierem w ciepłych butach potrafią się „ugotować”. Potem bakteria, grzyb i zamiast ładnych stóp jest problem, więc wiele kobiet woli odpuścić ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Poza tym pedicure u nas jest drogi. 200 zł to już norma, bo salony mają masę wymogów sanitarnych, sterylizacja, jednorazówki, a do tego ostatnio wycofywali lakiery, więc wszystko kosztuje więcej. Mimo że jakieś 85% salonów mani robi też pedi, to i tak nie jest to usługa „na co dzień”.
A w Hiszpanii? Inna bajka. Słońce prawie cały rok, sandały, plaża, stopy cały czas na widoku, więc pedicure ma sens non stop.
Do tego salony mają mniej restrykcji, jest taniej i nikt się nie zastanawia.
Zaloguj się aby komentować
Uwaga, spoilery.
Fanowie wyłapali pewną niespójność w fabule, bo Max w "dobrym zakończeniu" kończy szkołę z przyjaciółmi i się wszyscy cieszą jak na promocję Monsterka w Żabce ale chwila moment. Max była 2 lata w śpiączce. To jak ona jest z powrotem w tej samej klasie ze swoimi ziomkami i kończy z nimi szkołę w tym samym czasie? Przypominam, że to była buntowniczko-wagarowiczka co tam jakimś orłem klasowym nie była żeby nadgonić dwa lata materiału. Raczej pewne jest, że Vecna wygrał a to co przedstawiono jako wygranko dla Rudej i jej ekipy to halucynancja. Fikcja ogółem.
#strangerthings #seriale

Zaloguj się aby komentować
Dawno nie było nic pod tagiem #nutriamatematyczna
No to szybkie i przyjemne zadanko na rozprostowanie zwojów mózgowych.
Na obrazku jest waga. Na każdej szali postawiono odważnik. Na lewej jest to odważnik ważący 2 kilogramy a na prawej odważnik ważący 7 kilogramów.
Po dodaniu czerwonych kulek szale wyrównały się. Każda z kulek położonych na szali waży tyle samo. Kulka koloru magenta waży dwukrotnie tyle ile kulka czerwona.
Pytanie: ile waży kulka przedstawiona na dole obrazka?
#matematyka

Zaloguj się aby komentować
Też Was wkurwia ten termin "rycerz jedi"?
Jaki on jest kuźwa rycerz?
Ma kunia? Ni ma. To nie jest klasa kawalerii kosmicznej tylko jakiś kuźwa zwykły piechotowy wycieruch. To z jakiej racji na to mówią "jedi knight" czyli rycerz jedi?
Jak sobie myślisz "rycerz" to co przychodzi na myśl? Szlachcic w zbroi na koniu, no nie? Ten na zdjęciu to szlachcic? Jakiś łachmyta w szmatach sekty kosmicznej, szkolony w użyciu Mocy tylko dlatego bo się okazało, że ją posiada. Taki Darth Vader to chociaż zbroję miał to można jeszcze jakoś uznać ale Obi Wan czy Qui Gon? Szmaty jakieś filcowe co to byś w tym się wstydził do obory iść bo siara przed świniami.
I co? Czemu rycerz? Bo miecz ma? Akat rycerze walczyli toporami czy włóczniami i wcale nie musieli korzystać z miecza jeśli nie chcieli. A z czego musieli korzystać? Z kunia, no właśnie. Rycerz bez kunia to nie rycerz. A czego nie ma Obi Wan? Kunia nie ma. To nie jest rycerzem jedi tylko jakąś piechotą pospolitą jedi.
Musiałem to z siebie wyrzucić. Dziękuję za uwagę, mordeczki. Trzymajcie się tam cieplutko tego chłodnego wieczoru.
#starwars #scifi #fantastyka #filmy #seriale

Zaloguj się aby komentować
Mordunie, ktoś się orientuje czy w Lydlu nadal mają w ofercie takie kimczi w workach plastikowych (w słoiczkach to wiem, że mają)? To się chyba Jongga Kimchi nazywało. #pytanie #dieta #lidl
Zaloguj się aby komentować
Hobbity, afera jest.
#heheszki #memylotr #memy #lotr

Zaloguj się aby komentować
Mordeczki, ktoś orientuje się czy te cuksy Golden Lily co kiedyś były w Auchan dość powszechne nadal są w sprzedaży? #pytanie

Zaloguj się aby komentować
Oglądasz sobie ten film z Meg Ryan i Tomem Hanksem gdzie jest chłop, który przez internet poznaje laskę co się okazuje w realu się znają i ona go nienawidzi bo przez typa musiała zamknąć swoją małą księgarnię. Typ tam miał takiego dzieciaka co się nim opiekował bo to był jego dużo młodszy przyrodni brat. No i kurde oglądasz ten film i oglądasz a tutaj ta typiara nie ma księgarni, typ też nie ma księgarni. Sceny co się spotykać mają w kawiarni nie ma, tylko na szczycie wieżowca.
Co tu się odpierdala, jakiś efekt Mandeli?
Chcesz potwierdzić czy może ci się coś ubzdurało i pytasz narzeczonej.
- Cipcia, pamiętasz ten film co grał w nim Tom Hanks i Meg Ryan? Taka tam komedia romantyczna z lat dziewięćdziesiątych.
- Jo, pamiętam. Ten co Tom Hanks chciał wskoczyć do wulkanu.
- JAKIEGO K⁎⁎WA WULKANU?
#heheszki #filmy #cotusieodpierdala

Zaloguj się aby komentować
Agentka Denise w Twin Peaks to była szprycha. Kiedyś to były lachony w serialach. #takaprawda #seriale #twinpeaks

Zaloguj się aby komentować
A Wy jak sobie radzicie z jedzeniem i czytaniem? Macie jakieś pro tipy? #jedzenie #ksiazki

Zaloguj się aby komentować