Hejto.pl
Zdjęcie w tle

Okrupnik

GURU
  • 5597wpisów
  • 7211komentarzy

Jest możliwe

Umiera papież. U wrót raju Św. Piotr go pyta:

- Ktoś ty?

- Ja? biskup Rzymu.

- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.

- No, namiestnik Pański na Ziemi.

- To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.

- Jestem głową kościoła katolickiego!

- A co to takiego?

Papież zrobił głupią minę i aż mowę mu odebrało.

- Dobra - mówi Św. Piotr - Czekaj tu, idę spytać szefa.

- Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem, Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam.

- Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?

- Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.

Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:

- Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?

- No, i?

- Oni do tej pory działają!

w robocie mam ciapatych ludzi: powiedziałem im że obowiązują nas przepisy kodeksu pracy.

Mam wybejane, mogą wierzyć w święty kamień, plan na koniec miesiąca ma być wykonany na 100%

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#pasta

Rok 965. Ty, Ziemowit, zwykła serwatka spod chwosta, 17 wiosen.

Razem z całą drużyną przybocznych pilnujecie namiotu, w którym wasz książę, Mieszko, przyjmuje poselstwo czarnych kapłanów. Boisz się, bo pamiętasz jak stary Siemomysł opowiadał, że bóg czarnych kapłanów nie lęka się śmierci. Zapytałeś o to jednego z żerców Peruna, ale on napluł ci w pysk i zagroził, że jak jeszcze raz zapytasz, to twój chwost oparszywieje i odpadnie jak żołędzie jesienią. Boisz się o chwosta, więc nie pytasz.

Słyszysz jak największy czarny kapłan przemawia do Mieszka:

– Wszystkie święte drzewa zrąbiecie i w ogniu żywym spalicie! – Chędożyć drzewa – pomyślałeś sobie. Przecież każdy lebiedź wie, że bogi wchodzą w drzewa tylko na chwilę, jak mają taki kaprys.

Czarny kapłan skrzeczy dalej:

– Wszystkie posągi Świętowida, Peruna, Trygława i Swarożyca, z ziemi wyrwiecie i w jeziorach potopicie! Eeee… Chwosta kładę na posągi… Bogi i tak mają nas za kiepów, czy im złożymy ofiarę, czy nie – powiedziałeś sobie w duchu.

– Wielożeństwo, jako obrzydliwe znać będziecie i je, jako Krystusowi niemiłe, odrzucicie! Iiiii tam – machnąłeś ręką. Przecież po powrocie z wypraw i tak najczęściej siedzisz w ziemiance, gapiąc się na pajęczyny, bo białogłowy nie chcą z tobą gadać, a ty z nimi konwersować też nie chcesz, bo trochę ci to nie idzie, a trochę nie masz śmiałości. A targania chwosta do giezła siostry przecież Ci nie zabronią, bo i skąd by mieli o tym wiedzieć…

– A… i te wasze zimowe obozowanie, bezpowrotnie zakończycie! – wyrzekł kapłan.

Ręka sama powędrowała ci do głowni miecza. Rzuciłeś okiem na towarzyszy. Męczywór, syn Kałomira, wyszarpał czekan zza pasa. Lestek, leśna znajda, dobył swojego krzywego noża, a Bździgost, zakląwszy szpetnie, złapał cep bojowy w obie ręce i zakręcił nim młynka, aż powietrze zafurczało. Jak jeden mąż wpadliście do namiotu gotowi zabijać. Mieszko, widząc co się dzieje, krzyknął: STAĆ! WSTRZYMAĆ SIĘ! Dla pewności huknął jeszcze Bździgosta pięścią w łeb. Ten wypuścił cep z rąk, po czym głośno sfajdał się w szarawary i padł na ziemię jak germański tarczownik. Mieszko z podniesioną głową spojrzał dumnie na czarnego kapłana i powiedział:

– Nie będzie więcej zimowego obozowania.

Chociaż twardo stałeś na nogach, w tym momencie wydawało Ci się, że ziemia rozwarła się pod tobą i wpadasz w wielką, bezdenną czeluść.

Zanim ocuciliście Bździgosta, wrzucając go do strumienia, czarni kapłani wsiedli na wóz i odjechali. Cała drużyna chodziła zasępiona po obozie, jak gdyby im ktoś szczyn dolał do przydziałowej porcji miodu. Po zmroku, gdy wszyscy, nawet książę, zasiedli wokół ogniska, młody Walimir nie wytrzymał i zapytał:

– Ale książę, to już od tego roku nie będziemy zimować? Nawet na dwa dni?

Oczy was wszystkich skierowały się na młodego zuchwalca. Miał dopiero 15 wiosen i jeszcze dobrze nie znał obyczajów panujących w drużynie. Na szczęście Mieszko wyraźnie lubił chłopaka i tylko złamał mu rękę kopniakiem. Później wszyscy zaczęliście się śmiać, bo Walimir po kopniaku wpadł do ogniska i szarawary zapłonęły mu na d⁎⁎ie. Zaraz po tym, Walimir zaczął wymachiwać złamaną ręką i wołać:

– O nie… jestem wikingiem i przeszkadza mi złamana ręka… Ojojoj… Na Odyna…

Przykładał sobie przy tym dłonie do głowy, udając że ma hełm z rogami. Razem z innymi wojami prawie tarzaliście się ze śmiechu, tak dobrze chłopak udawał wikinga.

Kiedy śmiechy ucichły, Mieszko wstał, powiódł po was wzrokiem i powiedział:

– Wojowie… Przelewałem z wami krew naszych wrogów, wznosiłem z wami rogi z miodem z naszych barci. Dziś rozmawiałem z czarnymi kapłanami nowego boga, którzy przyszli do nas z południa, od Czechów. Zdecydowałem, że wszyscy, całe księstwo wyrzekniemy się starej wiary i przyjmiemy nowego boga, który jest tak dzielny, że wychędożył w rzyć samą śmierć. To oznacza, że wiele się zmieni.

Słuchałeś z innymi i kiwałeś rozumnie głową. Książę ciągnął dalej:

– Zmieni się wiele, ale nie wszystko. – Tu Mieszko wzniósł w górę prawą dłoń, w której wyraźnie widać było skrzyżowane palce środkowy i wskazujący.

– Jasne, że k⁎⁎wa będzie zimowe obozowanie! – ryknął Mieszko – żercy Świętowida mówią, że na Ślęży żaden bóg niczego nie widzi! Nawet ten, co chędoży kostuchę!

Zacząłeś do społu ze wszystkimi wrzeszczeć z radości. Pochwyciliście księcia, i jęliście podrzucać go w górę i głośno wiwatować

***

Dni stawały się coraz krótsze i chłodniejsze. Śnieg gęsto pokrył grodzisko w którym czekaliście zimowego przesilenia. Dzień przed wymarszem, Mieszko wysłał czarnych kapłanów nowego boga z misją, do oddalonego o tydzień drogi grodziska, tak by niczego nie podejrzewali. Następnego dnia po ich wymarszu cała drużyna karnie ruszyła w kierunku Świętej Góry Ślęży.

Po dwóch dniach marszu zaśnieżonym traktem, dotarliście na miejsce. Wszyscy już tam byli. Czesi, Rusini, chłopaki z Grodów Czerwieńskich, drużyna z Milska, prawie cała obsada Łużyc, Mołdawianie, Morawianie, Pieczyngowie, załoga z Kijowa i oczywiście Wieleci. Ci ostatni, specjalnie przybyli tydzień wcześniej, by dłużej chłonąć atmosferę.

Kiedy synowie wszystkich słowiańskich plemion weszli tajnym przejściem do wnętrza Świętej Góry Ślęża, zgodnie z pradawnym rytuałem zdjęliście tuniki i koszule, aby obmyć się w podziemnym źródle żywej wody. Następnie razem za wszystkimi, podążyłeś w głąb groty, aż dotarłeś do podziemnego, gorącego jeziora Samorogoszcz. Tam, aby nie obrażać tradycji ojców, wespół ze wszystkimi zdjąłeś szarawary i wszedłeś w gorącą toń jeziora.

Kiedy zanurzyłeś się po pas, zauważyłeś, że stoi obok ciebie potężny Rusin. Woda parowała wokół niego, mierzwiąc jego klatkę piersiową, owłosioną na podobieństwo niedźwiedzia. Rusin spojrzał w twoim kierunku i oblał się rumieńcem. Wyciągnął do ciebie dłoń, wielką jak bochen chleba, drugą pokazując na siebie i mówiąc: Danyłło. Uścisnąłeś jego rękę. Poczułeś, że robisz się jeszcze cieplejszy niż woda w świętym jeziorze.

Kątem oka dostrzegłeś, jak Mieszko, trzymając się za ręce z Wielkim Księciem Kijowa, schodzą niespiesznie do wody. Kiedy zanurzyli się po pas, Mieszko zaczął masować jego plecy.

Danyłło, chcąc odzyskać uwagę, położył swoją wielką łapę na twoim barku. Skinieniem głowy wskazał na Mieszka i Księcia Kijowa, dając Ci do zrozumienia, że też może Cię wymasować. Ostrożnie pozwoliłeś sobie poddać się jego zabiegom.

Dookoła was gęstniało już od par, trójek, a czasami nawet czwórek. Danyłło, masujący cierpliwie twoje barki, delikatnie naparł na nie, zmuszając cię, abyś odrobinę się pochylił. Poddałeś się jego prośbie. Nagle poczułeś tworzące się ognisko bólu, w miejscu poniżej twoich pleców. – Ten zdrajca przemycił włócznię! – przemknęło Ci przez myśl. Po chwili zrozumiałeś jednak, że wcale nie jest to włócznia, a już na pewno nie taka, jak ta świętego Maurycego, o której tyle prawili czarni kapłani nowego boga.

Wszyscy Słowianie są braćmi – pomyślałeś z

amykając oczy…

@modeacja możecie jakoś odgrodzić ten wątek od reszty hejto, chcę tu wpuścić tylko takiego małego chłopca żeby posprzątał

dfba6423-4bfc-4b63-8218-bb1750f749dc

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis #gry

Odpaliłem dzisiaj kilka gier na nowiutkim laptoku i wiecie co? To już nie to samo. Z multum gier które kiedyś sprawiały mi radość 90% jest obojętna. Mass effecta trylogię znam na pamięć, kilka razy przechodziłem a uwielbiam całe te uniwersum do teraz. Inne gry po godzinie wyłączone, jeszcze stara dobra trylogia gothica, wiesiek 1, Skyrim i stalker dalej są świetne jak w dniu pierwszego zagrania. Resztę mogę olać, ale jak w te które wymieniłem stracę chcęć do gry to już kaput machen jestem.

I tego się boję

e4df2b18-b1b5-4d10-bcf2-a1648b997562

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#pasty

>kuc 2/10 programowanie mikroprocesorów w c motzno

>studiuj na kucbudzie

>bądź na zajeciach

>dostań smsa:

>tutaj blondyna ze #spotted #wroclaw, napisz do mnie jak będziesz miał chwilę.

>cotosiestao

>w sumie nic do stracenia, zadzwoń do niej i umówcię się na #bilard

>śmieszkowanie, loszka 7/10, dobrze nam się rozmawia

>po bilardzie idziemy na gastro do maka

super romantyczna kolacja k⁎⁎wo XD

>po maku przyszła pora na wino

okazało się, że też lubi pić w plenerze

ale carlo rossi z kubeczków #freshmarket w plenerze najlepsze XD

>w sumie już późno seba, może wpadniesz na kawę?

wtf, czyżby te słynne segzy? XD

>wchodzimy do mieszkania idziemy do jej pokoju

>patrzę na biurko i widzę płytki z #avr i #arm

>karyna, ty też programujesz?

>usiedliśmy razem do komputera i programowaliśmy całą noc, nauczyłem jej obsługi timerów i wyzwalania zboczem

>mowie, ze musze isc

>ona pyta, czy nie zostane na noc

>co

>pytam co ma na mysli

>ona odpowiada, ze byla samotna przez dłuzszy czas i programowanie ze mną było świetne, i może mi sie w pewien sposób odpłacić

>nie wierze jej, ale pomimo to ide z nia

>prowadzi mnie do sypialni, rozbieramy sie

>uprawiam najlepszy seks w moim życiu, nie tak jak zawsze ;_;

>po 30 minutach pada w moje ramiona ze zmęczenia

>mowi „ale masz ogromnego k⁎⁎⁎sa, seba”

>odpowiadam „ty tez”

Zaloguj się aby komentować

#polityka #wybory

Dzięki wrzucie od @GentelmenJack przypomniałem sobie o czymś co mnie nerwuje.

Wszędzie pełno plakatów z mordami i okręgami i tylko 1 osobistość z miasta niedaleko mnie wysiliła się napisać na banerze cokolwiek co chce zrobić dla miasta. Każden inny albo głupie hasełko albo nic.

( ͠° ͟ʖ ͡°)

@Okrupnik ale poza Tobą nikt tego nie przeczyta.

Ludzie i tak głosują na to kto ma ładniejszy krawat a nie na program wyborczy.

@entropy_ nawet nie krawat, a nazwisko. Jak nazwisko się opatrzy to możesz być nawet morderca, a i tak cię wybiorą.

To jest dramat.


Przeswietlilem sobie kandydatów do mojego okręgu i to jest kurwa dramat. Były piłkarz,gospodyni domowa, instruktor fitness, nauczyciel wf . Znalazłem nawet typa co znam go osobiście, ale on się bardziej do psychiatryka nadaje niż do rady miasta xD

@Okrupnik a nawet jak chcesz się dowiedzieć czegoś więcej na własną rękę i zaczniesz szukać to często trafisz max na profil fb tej osoby i możesz sobie scrolować timeline i czytać te wszystkie posty żeby coś wyłuskać z nich

Zaloguj się aby komentować

#pasty

Idę sobie parkiem czy innym osranym skwerkiem. Jakiś żul mnie zatrzymuje:

– Ej, słuchaj, nie obraź się. Masz poczęstować fajką?

Nie odzywam się ani słowem, tylko sięgam do kieszeni skórzanego płaszcza i wyciągam stamtąd idealnie skręconego papieroska. Żul zaczyna dziękować, bierze fajkę do ust, zapala ją, zaciąga się z lubością i już ma mnie w d⁎⁎ie.


Zwyczajne papierosy to trucizna, która chwyta za płuca i powoli zaciąga do grobu. W porównaniu z nimi, mój papieros to luxtorpeda na tamten świat. Żul nie wie, że za 23 godziny poczuje w sercu niepokojące kłucie. Fibrynowy skrzep, który utworzył się w naczyniach płucnych, dostanie się do lewego przedsionka, zatka przepływ krwi, doprowadzi do arytmii, zawału i śmierci.

Ktoś znajdzie tego żula i zadzwoni po pogotowie, które przyjedzie tylko po to, aby stwierdzić zgon. Dla pewności zabiorą denata do Zakładu Medycyny Sądowej, aby ustalić co dokładnie posłało żula w zaświaty.

Zanim jednak koroner pokroi go na części pierwsze, zwłoki wyciągnie z chłodni znajomy zboczeniec, którego zawiadomiłem zawczasu o całej sytuacji. Położy żula w ciepłym miejscu wiedząc, że mój papieros wprowadził go jedynie w stan śmierci klinicznej. Żul obudzi się ledwo żywy i skrępowany, a mój znajomy pedofil wypełni jego ciało litrami gorącego wosku, tworząc niezwykle realistyczną woskową rzeźbę.

Następnego tygodnia wyciągnę ze skrytki pod Mostem Grunwaldzkim zakonserwowany palec wskazujący żula, który położę obok dziesiątek innych palców, uszu, nerek i innych narządów, wspólnie komponujących się w olbrzymi obraz Lecha Wałęsy, skręcę kolejnego papierosa i pójdę z nim na miasto. Nie wiem, kto poprosi mnie o fajkę – dres, studentka, trzynastoletnia patuska czy facet wracający po pijaku z klubu – prędzej czy później ktoś mnie o to zapyta, a dla mnie nie będzie miało żadnego znaczenia kto. Liczy się tylko moje wielkie dzieło.


Jestem przekleństwem Aten, Papierośnikiem, setnym wcieleniem wyroczni Delfickiej, jednym z ocalałych członków załogi greckiego tankowca Lotus, c⁎⁎j w d⁎⁎ie na cokole, c⁎⁎j w d⁎⁎ie na cokole, rucham psa jak sra, odległym kuzynem Linijkarza, c⁎⁎j na cokole.

Zaloguj się aby komentować

@Arksi dziwne, że nikt nie zauważył różnicy między kokletami na dole i górze patelni


Swoją drogą bardzo ładna kuchnia

Zaloguj się aby komentować

#opony #motoryzacja #recenzja


Okrupnik, czemu Niemca dorabiasz? Nie lepiej było kupić krajowe?

A otóż kupiłem je właśnie

Coo?!


Już niedługo na hejto! Recenzja POLSKIEJ produkcji i 100% polski kapitał opon znanej i lubianej firmy Profil!


Coming soon...

93640785-834c-454f-90f2-4a685cc32108

@Okrupnik Mimo że nie jestem fanem opon no-nejmów a tym bardziej nalewek to jestem ciekaw wyniku testów - keep-open-mind

@Okrupnik mam polskie naleweczki zimowe, firma nazywa sie MarkGum lub cos w tym klimacie, model opony C-ICE.

Zakładalne, sciagalne i wywazalne bez problemu, po sniegu i blocie idą jak po⁎⁎⁎⁎ne i wlasciwie przez dwa sezony zimowe, jak juz napadalo sniegu, nie zaliczylem poslizgu, ani nie udalo mi sie go wywolac celowo do takiego stopnia, w ktorym nie moglbym odzyskac kontroli nad autem.

Patrzac na to jak ludzie jada rano po nocnych opadach prawym pasem, w kolejeczce, bo tam juz lekko wyjezdzone bylo, 30km/h, ja na eleganckosci cisnalem lewym pasem, calkiem zasypanym, zostawiajac koleiny i sypiac spod kol jak z odznieraki, piekne to sa opony, tanie to sa opony i nigdy mnie nie zawiodły.

Komplet (w 2022)- 800zl, czyli niewiele wiecej niz jedna nowa opona przyzwoitej firmy.


Plusy:

-dzialaja, nie rozpadaja sie, da sie wywazyc jak kazda normalna opone

-ponadprzecietna przyczepnosc na sniegu, rowniez glebokim

-smiesznie niska cena


Wady:

-halasuja


Polecam jak komus sie skonczyly zimowki, sprawdzic w nastepnym sezonie te, a zaoszczedzony hajs wydac na nie wiem, konserwacje podwozia albo libacje alkoholowo -narkotyczna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@hesuss jak w Bieszczadach byłem to tam co drugi samochód na nalewkach stał i to w lato, ty powinieneś recenzje pisać ( ͡° ͜ʖ ͡°) idzie tobie lepiej niż mi

Zaloguj się aby komentować

#pasta


bądź mną

wyprowadź się od starych

właściciel mieszkania wstawia ci zmywarkę

kup kostki do zmywarki

umyj naczynia

zostają na nich zacieki

dowiedz się, że musisz kupić też sól do zmywarki, żeby nie było tych śladów

w sklepie tylko opakowania po 9000 kilo za 9000 złotych

nie potrzebujesz aż tyle i nie chcesz wydawać hajsu

pojedź do rodziców na obiad

odsyp sobie od nich trochę soli do torebki, bo oni też mają zmywarkę

wracaj do domu

stój na przystanku

pal szluga (sam skręcam)

podjeżdżają bagiety nieoznakowanym samochodem

CO PAN TAM PALI?

SZLUGE

bagieta wącha

WSZYSTKO OK, ALE JAK JUŻ SIĘ ZATRZYMALIŚMY TO PAN JESZCZE KIESZENIE I PLECAK POKAŻE

wyciągają ci z plecaka torebkę z solą do zmywarki

OOOOOO

UUUUUUUUUU

OOOOOOOOOOOO

UUUUUUUUUUUUUUUU

NO TERAS TO MASZ MŁODY PRZEJEBANE

W11 ODBIÓR PODEŚLIJCIE CHŁOPAKÓW NA JANA PAWŁA DRUGIEGO, MAMY TO ZDARZENIE

tłumaczenie nic nie pomaga

po 5 minutach trzy bagietowozy

wszyscy ludzie na przystanku patrzą

ty w kajdankach

6 bagieciarzy stoi dookoła

MARIUSZ WEŹ RZUĆ OKIEM BO TY NA TYM SZKOLENIU BYŁEŚ, ILE TEGO JEST?

NO BOGDAN ZE 100 GRAMUW BENDZIE, AMFETAMINA ALBO MEFEDRON, ALBO NAWET KOKS

IDZIESZ DO PIERDLA PROSTO, ROZUMIESZ SK⁎⁎⁎⁎SYNU?

PROKURATOR CI OD RAZU DA SANKI ZA COŚ TAKIEGO KUMASZ C⁎⁎JU? DO WRZEŚNIA W ARESZCIE POSIEDZISZ

ALE PANIE BAGIETMAJSTRZE TO NA PRAWDĘ SÓL CZANÓW DO ZMYWARKI

MNIE NIE OSZUKASZ, 10 LAT W POLICJI ROBIĘ GNOJU J⁎⁎⁎NY

jedziecie na komisariat

całkowite przeszukanie

te słynne przysiady (pozdro dla kumatych)

przykuty do krzesła

na wadze wychodzi 120 gram soli do zmywarki lub jak kto woli mefedronu

ZNASZ ROBSONA?

ZNASZ CYGANA?

ZNASZ SIWEGO?

DLA KOGO LATASZ?

SKĄD TO K⁎⁎WO MASZ?

plaskuny na mordę

kopanie po kostkach

opowiadanie jak mi pod celą spreparują anus

zebrało się pół komisariatu

wszyscy opowiadają jaki zaraz wpierdol dostanę jak się nie przyznam do posiadania narkotyków i nie powiem skąd mam

wszyscy grożą ile to lat będę siedział w więzieniu

ja już k⁎⁎wa łzy w oczach

przychodzi jakiś komendant

A CO TU SIĘ DZIEJE?

ZŁAPALIŚMY WIELKIEGO HANDLARZA PANIE KOMENDANCIE

drzyj mordę, że przyrzekasz, że to sól do zmywarki

NO JAK DLA MNIE TO FAKTYCZNIE SÓL, KILKA DNI TEMU SAM DOSYPYWAŁEM, ALE TRZEBA DO BADAŃ DO LABORATORIUM

perspektywa siedzenie w sztumie aż będą wyniki badań z laboratorium

powiedz, że możecie pojechać do domu do starych i porównać

komendant mówi żeby tak zrobić

jedziesz komisyjnie z czterema bagietmajstrami do starych

TY MARIUSZ TYLKO MUSIMY NA ORIENCIE BO MOŻE GNÓJ NAS CHCE W PUŁAPKIE WZIONŚĆ

jak wchodzicie do starych to bagiety ręce mają na kaburach

PANI GAŁECKA? PRZESZUKANIE! PANI POKAŻE SÓL DO ZMYWARKI xDDDDD

starzy oszołomieni jakby się piwa napili

matka pokazuje sól

wygląda tak samo

atmosfera się trochę uspokaja

bagietmajstrzy myślą

ALE SKĄD JA MOGĘ WIEDZIEĆ CZY PANI TEŻ TU KOKAINY NIE TRZYMA CZO?

slodki_jezu.png

jedziesz z matką, ojcem i czterema policjantami do sklepu

komisyjnie kupujecie paczkę over soli 9000 kilo za 9000 złotych

mandoliny ludzi przy kasie jak 7 osób w tym 3 bagiety kupują paczkę soli najlepsze xDDD

bagiety wysypują trochę na maskę radiowozu

takie same jak to z plecaka i to z domu

HEHE SORY MŁODY, SAM ROZUMIESZ, ŻE TO PODEJRZANIE WYGLĄDAŁO NIE XD

oddaj sól starym

wróć do domu

postanów zmywać ręcznie do końca życia

@Okrupnik ten kto zna jakiegoś policjanta, to doskonale wie że niejedno już próbowali i by nie pomylili tego xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#pasta

Ludzie w pracy często kłócą się jaki wzorzec najlepszy, funkcyjne/obiektowe albo czy stawiamy fabryki xD No i dobrze, kłóćcie się dalej i odwalajcie ciężką robotę bo dzięki wam mogę realizować swój jedyny, słuszny wzorzec projektowy jaki szanuje Potrzeba do niego jakieś 2-3 lat pracy w jednej firmie. Koniecznie duże korpo gdzie proces zmiany koloru mojej starej trwa pół roku. Przez ten czas pracujesz ciężko aby zostać tech leadem. Potem już wdrażasz wzorzec no-code: -Nie piszesz kodu w ogóle, pi⁎⁎⁎ol trabajo -Naucz się jednej rzeczy dobrze i nie pozwól jej robić nikomu innemu! Najlepiej jakieś gówno pipeliny sobie pisz i nie pozwól NIGDY NIKOMU tego robić bez Twojej autoryzacji. Będąc specem od tej jednej rzeczy jesteś nietknięty. Przepracujesz może godzinę w ciągu 3 miesięcy. -Wiecznie udawaj zajętego. Powiedz, że John z Arizony zlecił Ci poprawki w projekcie na ich lokalny rynek i musisz to koniecznie naprawić. Oczywiście John nie istnieje ale upewnij się, że firma ma siedzibie na wypizdowe, które podasz -Twoim przełożonym musi być jakiś random, który w d⁎⁎ie ma twój dział i widziałeś go raz na oczy jak rzygał do doniczki na imprezie firmowej w Siegen. -Zbieraj profit, ja tak żyje 6 lat i już nawet cruda nie umiem napisać xD w między czasie dostałem dwie podwyżki i awans.


-Najważniejsze! znajdź gościa który z miłą chęcią będzie zapierdalać za czterech. Takiego wiesz pasjonate-psychopate. Na callach jak Cie zapytają o opinie na jakiś temat to zawsze mów, że musisz to przemyśleć i jutro dasz znać. Jesteś guru tej grupy. Po czym umawiaj się z psychopatą i podpierdol jego pomysł.


Wiem, że to może być ciężkie ale obiecuje Wam, że dopiero wtedy zrozumiecie, że tak osiąga się harmonie i szczęście.

Zaloguj się aby komentować

#pasta #2137

Z okazji 2 kwietnia


No i ja się pytam człowieku dumny ty jesteś z siebie zdajesz sobie sprawę z tego co robisz? Masz ty w ogóle rozum i godność człowieka? Ja nie wiem ale żałosny typek z ciebie ,chyba nie pomyślałeś nawet co robisz i kogo obrażasz ,możesz sobie obrażać tych co na to zasłużyli sobie ale nie naszego papieża Polaka naszego rodaka wielką osobę ,i tak wyjątkowa i ważną bo to nie jest ktoś tam taki sobie że możesz go sobie wyśmiać bo tak ci się podoba nie wiem w jakiej ty się wychowałeś rodzinie ale chyba ty nie wiem nie rozumiesz co to jest wiara .jeśli myślisz że jesteś wspaniały to jesteś zwykłym czubkiem którego ktoś nie odizolował jeszcze od społeczeństwa ,nie wiem co w tym jest takie śmieszne ale czepcie się Stalina albo Hitlera albo innych zwyrodnialców a nie czepiacie się takiej świętej osoby jak papież Jan Paweł 2 .jak można w ogóle publicznie zamieszczać takie zdjęcia na forach internetowych? Ja się pytam kto powinien za to odpowiedzieć bo chyba widać że do kościoła nie chodzi jak jesteś nie wiem ateistą albo wierzysz w jakieś sekty czy w ogóle jesteś może ty sługą szatana a nie będziesz z papieża robił takiego ,to ty chyba jesteś jakiś nie wiem co się jarasz pomiotami szatana .weź pomyśl sobie ile papież zrobił ,on był kimś a ty kim jesteś żeby z niego sobie robić kpiny co? kto dał ci prawo obrażać w ogóle papieża naszego ?pomyślałeś w ogóle nad tym że to nie jest osoba taka sobie że ją wyśmieje i mnie będą wszyscy chwalić? weź dziecko naprawdę jesteś jakiś psycholek bo w przeciwieństwie do ciebie to papież jest autorytetem dla mnie a ty to nie wiem czyim możesz być autorytetem chyba takich samych jakiś głupków jak ty którzy nie wiedza co to kościół i religia ,widać że się nie modlisz i nie chodzisz na religie do szkoły ,widać nie szanujesz religii to nie wiem jak chcesz to sobie weź swoje zdjęcie wstaw ciekawe czy byś się odważył .naprawdę wezta się dzieci zastanówcie co wy roicie bo nie macie widać pojęcia o tym kim był papież Jan Paweł 2 jak nie jesteście w pełni rozwinięte umysłowo to się nie zabierajcie za taką osobę jak ojciec święty bo to świadczy o tym że nie macie chyba w domu krzyża ani jednego obraza świętego nie chodzi tutaj o kościół mnie ale w ogóle ogólnie o zasady wiary żeby mieć jakąś godność bo papież nikogo nie obrażał a ty za co go obrażasz co? no powiedz za co obrażasz taką osobę jak ojciec święty ?brak mnie słów ale jakbyś miał pojęcie chociaż i sięgnął po pismo święte i poczytał sobie to może byś się odmienił .nie wiem idź do kościoła bo widać już dawno szatan jest w tobie człowieku ,nie lubisz kościoła to chociaż siedź cicho i nie obrażaj innych ludzi

04e8e3d7-6fed-48ba-87d3-c1161e355320

Zaloguj się aby komentować