Może i ch⁎⁎⁎wy, ale kto robi dobrze?
Żytni z dodatkiem miodu. Dodałam tylko 25g ale przez to fermentacja poszła jak kuna w agrest.
#365chlebowgazelki


Może i ch⁎⁎⁎wy, ale kto robi dobrze?
Żytni z dodatkiem miodu. Dodałam tylko 25g ale przez to fermentacja poszła jak kuna w agrest.
#365chlebowgazelki

Zaloguj się aby komentować
Trzy miesiące temu upiekłam pierwszy chleb na drożdżach, zainspirowana wpisem na hejto użytkownika @Niewiemja
W zasadzie to nie chciałam się jakoś wciągać w pieczenie chleba, chciałam tylko mieć jakiś przepis na chleb, który można upiec od czasu do czasu w dzień niehandlowy, w razie jak zapomni się kupić w piekarni - żeby nie być skazanym na czerstwe paczkowane krojone gówno dostępne w sklepach w okolicy, bo tego się w ogóle nie da jeść.
Tak ogólnie to zawsze brakowało nam dobrego chleba w okolicy, kupowaliśmy w piekarni 20 km od domu. Chociaż nigdy nie umiałam zdefiniować, co określa dobry, smaczny chleb, czym się różnią. Nawet żartowałam kiedyś, że założę tutaj piekarnię. Piekarnia niby jest, ale pieką na drożdżach, wszystko studzą, kroją i paczkują - jak się kupuje ten chleb w sklepie który jest 100 m od piekarni to jest suchy i robi wrażenie jakby był wczorajszy. Nie ma przy tej piekarni sklepiku, gdzie można by kupić świeże chrupiące pieczywo, które dopiero co wyjechało z pieca, pachnące drożdżówki, bułeczki itp.
Tak mnie wciągnęło to pieczenie chleba, że zabrałam się za pieczenie na zakwasie. Z ciekawości dziś w sklepie przejrzałam etykiety - wszystko w sprzedaży jest na drożdżach, jeżeli jest zakwas to tylko jako suszony, nieaktywny dodatek smakowy. Teraz myślę, że mogę zaryzykować stwierdzenie, że prawdopodobnie mam najlepszy chleb pszenny w okolicy. Mogę otwierać piekarnię
#365chlebowgazelki
Zaloguj się aby komentować
Robię porządki w spiżarce i zużywam różne mąki, które kiedyś nakupiłam. Daję je do naleśników albo leniwych pierogów, bo tam w sumie wszystko jedno co się wrzuci, byle typ 450-550 miało. Teraz idzie mąka "do pizzy", typ 00. Bogatsza w wiedzę nabytą przy pieczeniu chleba czytam sobie etykiety, czego kiedyś nie robiłam - mąka do pizzy to była dla mnie mąka do pizzy i tyle.
Teraz widzę że tutaj są odstawiane cuda. Okazuje się, że można kupić mąki "do pizzy", gdzie z typową mąką do pizzy ma to tylko tyle wspólnego co typ przemiału 00. Natomiast jeśli chodzi o zawartość białka, która pozwoli na wyrobienie glutenu i rozciąganie placków, to jest tyle co w zwykłej tortowej - tylko 10%. Aby zatem nie była to w sumie zwykła mąka tortowa, została wzbogacona L-cysteiną. Która sama w sobie trująca nie jest, no ale zawsze jest to jakiś dodatek, żeby podpicować mąkę o słabych parametrach i sprzedawać ją jako "do pizzy". Patrzę na skład "mąki do pizzy" innych producentów i jest podobnie - białko 10%, "skład: mąka pszenna, środki do przetwarzania mąki: kwas askorbinowy, enzymy". Czyli w sumie do tej mąki walą wszystkie ulepszacze, jakie można znaleźć w tanich głęboko mrożonych wypiekach z marketu.
Dla porównania oryginalna włoska mąka na pizzę typ "00" zawiera 12,5% białka i żadnych dodatków.
O co chodzi? Jak nie wiadomo co co chodzi, to chodzi o pieniądze. Pszenica z większą zawartością białka jest droższa, ponieważ wymaga lepszej gleby, dobrego nasłonecznienia i lepszego nawożenia azotem, siarką, manganem i cynkiem itp. A nawozy, wiadomo, kosztują. Więc można wziąć tanią pszenicę, dosypać ulepszacza i voila, mamy to samo.
Prawie to samo.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj z mąki Basia chlebowej 650 (13g białka). Trochę inaczej zwinęłam bochenek i wydłużyłam czas fermentacji w koszyku (zmniejszając czas w misce). Dwa razy rozciągany i składany w trakcie fermentacji. W sumie to nie ma jakiejś wielkiej różnicy. Może ciut większe dziury są. Ale generalnie czy dasz sól od razu, czy po autolizie, czy przekładasz czy nie, to różnice są minimalne. Równie dobrze można wpierdalać od razu wszystkie składniki do miski i wymieszać, po 20 min krótko wyrobić, zostawić na 3h bez przekładania, potem zwinąć w rulon ciasto, godzinę w koszyku na blacie i do lodówki na kilka godzin. Wyjdzie tak samo dobry chleb jak przekładany i z babraniem się we wgniatanie soli.
Zakwas mam już mocny, już ponad 2 miesiące ma bez wkładania w ogóle do lodówki, karmiony 2x dziennie.
Wydaje mi się że jedyna różnica jaką tu jeszcze widzę mogę mieć, żeby zrobić jakiś progres, to mąka - nie próbowałam jeszcze lepszych mąk typu manitoba.
#365chlebowgazelki



Zaloguj się aby komentować
Wpis z ruskiego forum na temat energii odnawialnej (OZE) w Chinach.
Tłumacz automatyczny Google.
Chińska rewolucja energetyczna w ramach 14. planu pięcioletniego
Chiny pozostają daleko w tyle w przejściu na energię odnawialną, ale jednocześnie w zastraszającym tempie zmniejszają dystans do liderów. Takie stopy szoku nie są dostępne dla żadnego innego kraju na świecie.
Jeśli w zeszłym roku kraj pierwotnie planował 108 GW produkcji energii słonecznej i wiatrowej, a do listopada osiągnął prawie 90 GW, to na bieżący rok zaplanował aż 160 GW! Dla porównania moc zainstalowana całego systemu energetycznego Rosji wynosi 245 GW.
Czy dla Chin jest to możliwe - na pewno tak, kraj ten jest niekwestionowanym światowym liderem w produkcji #paneli fotowoltaicznych i pomimo tego, że w najbliższych latach udział #Chiny w produkcji będzie się zmniejszał, ze względu na wzrost produkcji w w USA i Europie, w rzeczywistości produkcja paneli będzie tylko rosła.
Produkcja paneli fotowoltaicznych w kraju rośnie w rekordowym tempie. Według Asia-European Clean Energy Council (AECEA) roczna produkcja paneli fotowoltaicznych wzrośnie z 361 GW w 2021 roku do 600 GW do końca ubiegłego roku.
Według Chińskiej Narodowej Administracji Energetycznej (NEA) ten gwałtowny wzrost liczby nowych mocy zwiększy łączną zainstalowaną moc OZE do aż 920 GW! Z tego produkcja wiatrowa wyniesie 430 GW, a energia słoneczna 490 GW. Ponadto zarząd spodziewa się, że w ubiegłym roku oddane do użytku nowe moce wyniosą nie 108 GW jak planowano, ale 120 GW.
Produkcja wodna osiągnie 423 GW, w ciągu 14. pięciolecia zostanie oddane do użytku kolejne 270 GW nowych mocy.
HPP Trzech Przełomów
Energia jądrowa wzrośnie o skromne 2,9 GW, osiągając 58,4 GW, kraj wcześniej planował osiągnięcie takiej mocy do 2020 r., ponieważ co roku zmniejszane są plany uruchamiania elektrowni jądrowych. Jak już wielokrotnie mówiłem, wytwarzanie gazu nie jest traktowane jako źródło energii i nie jest zaliczane do priorytetów kraju.
Jeśli chodzi o paliwa kopalne, 14. plan pięcioletni przewiduje przyspieszenie i ekspansję wydobycia węgla, rozwój wydobycia ropy i gazu łupkowego, a energetyczny gigant naftowo-gazowy PetroChina odkrył duże nowe złoża gazu.
Do czego doprowadzi realizacja planów 14. planu pięcioletniego? Przede wszystkim do ograniczenia produkcji węgla, który co roku zabija smogiem dziesiątki tysięcy mieszkańców Imperium Niebieskiego . Co z kolei wpłynie na wolumen importu węgla i gazu, według Państwowej Służby Statystycznej i Głównej Administracji Celnej (GTU) ChRL, Chiny zmniejszyły import ropy za 9 miesięcy 2022 roku o 4,3%, gazu o 9,5%. %, węgiel o 12,7%.
Wbrew bredniom głoszonym przez ruskich oszołomów i pożytecznych idiotów, Chiny również celują w energię odnawialną i ograniczanie produkcji węgla.
Nie wygląda również na to, żeby - jak twierdzą ruscy - gaz niesprzedany w Europie mogli sprzedać w Chinach. Chiński import energii spada, stawiają również na własne źródła. W wyniku wizyty Xi w Moskwie, nie została również uzgodniona budowa gazociągu Siła Syberii II.
#energetyka #gaz #rosja #ukraina

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj spróbowałam dodać od razu sól do ciasta, zamiast dodawać ją po 30 minutach autolizy. Nie widzę żadnej różnicy ani w pracy z ciastem, ani w finalnym bochenku. Jedynie taką, że wyrabiając ciasto nie muszę memłać go ponad miarę, aby mieć pewność że dobrze rozprowadziła się sól. Wyrabiam tylko do momentu, aż czuję że jest fajna, stawiająca opór zwarta kulka, której mogę dawać bitch slapa. Powyżej tego czuję, że gluten w tej używanej przeze mące znów zaczyna się rozmemływać, rwać i rozpadać.
Zatem. Od razu sól, autoliza, delikatne wyrabianie do gładkiej kulki i ani chwili dłużej (nawet jak minęła tylko jedna minuta). Nie widzę żeby z tego powodu coś bochenkowi brakowało.
Bulk fermentation w misce 4h, bez przekładania (nie rozjechało się to nie było potrzeby), 1h w koszyku na blacie, 4h w lodówce. Hydratacja 75%.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
A umicie tak zrobić? Podaję przepis na ciabattę. Ale fail. Myślałam, że wstawiam do nagrzanego piekarnika po pieczeniu tego żytniego, a tymczasem nie ogarnęłam że wyłączyłam grzanie. Wstawiłam pszenny ale coś się dziwnie piecze. Po kilku minutach zorientowałam się że nie słychać załączającej się grzałki. W piekarniku było 150 stopni
Tak to jest jak się jednocześnie piecze dwa chleby, ciasto i gotuje obiad na raz
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Ja mam tylko nadzieję, że zostawią na tych MiG-ach malowanie Dywizjonu 303, który to z kolei emblemat nawiązuje do Kosynierów z Insurekcji Kościuszkowskiej. Ten sztandar powinien lśnić nad ukraińskim niebem, waląc do kacapów.
Tadeusz Kościuszko, Polak, Białorusin, wielki patriota, bohater walczący o niepodległość Polski oraz Stanów Zjednoczonych.
Coraz większą rolę w życiu politycznym Polski odgrywała grupa działaczy, widzących konieczność przeprowadzenia reform. Radykalna stała się też postawa części nastrojonej patriotycznie szlachty. Pisarze polityczni, tacy jak Stanisław Staszic i Hugo Kołłątaj, występowali za wzmocnieniem władzy centralnej, za przyznaniem większych praw mieszczaństwu i chłopom. Obradujący w latach 1788–1792 Sejm, zwany Wielkim lub Czteroletnim, podjął dzieło naprawy Rzeczypospolitej. Jedną z pierwszych swoich uchwał podniósł liczbę wojska do 100 tysięcy. Powstała dla Kościuszki szansa kariery wojskowej w armii Rzeczypospolitej. 12 października 1789 roku otrzymał podpisaną przez króla nominację na generała majora wojsk koronnych.
<br />
<br />
Dążenia Polaków do wzmocnienia ojczyzny wywołały niepokój Rosji oraz Prus, a także części rodzimej magnaterii, związanej z obcymi mocarstwami. W kwietniu 1792 roku spiskowcy magnaccy, Szczęsny Potocki, Seweryn Rzewuski i Franciszek Ksawery Branicki przygotowali akt konfederacji, znoszącej postanowienia Konstytucji 3 maja. Gwarantem przywrócenia dawnych praw miała być caryca Katarzyna II. Akt konfederacji ogłoszony został 14 maja, w pogranicznej miejscowości Targowica, a w kilka dni później armia rosyjska, na prośbę targowiczan, przekroczyła granice Rzeczypospolitej.
#ukraina

Zaloguj się aby komentować
Już myślałam, że będzie przefermentowany bo dziś ciepło a ja się trochę zagapiłam, ale na szczęście nie.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Warowała pod oknem rano, zjadła na raz porcję karmy na cały dzień, pół dnia pospała, poleciała znów się gdzieś łajdaczyć.
#pokazkota

Zaloguj się aby komentować
Miesiąc temu uznałabym, że wyszedł świetnie, ale aktualnie miałam nadzieję na jeszcze lepsze dziurki. Z nowości - dotarły koszyki do wyrastania, to drugi zakup specjalnie do wypieku chleba.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
K⁎⁎wa, znowu bujanie się że zjebanymi przepisami z neta. Dałam wody zgodnie z instrukcją, że do jasnej mąki żytniej 68-70% hydratacji. To ma być takie gęste że mogłabym z tego garnek ulepić i wypiec, czy ciut rzadsze?
#365chlebowgazelki

@GazelkaFarelka robisz chleb, chromowaną łyżką i w chromowanej misce i przy pakżdym ruchu ścierasz atomy rakotwórczego chromu i pakujesz swoim dzieciom do ciała xD W pytę, masz tytuł matki lub ojca roku. Na poziomie atomowym w tym chlebku są atomy chromu, które są rakotwórcze. Zaufaj choć raz fizykowi i galwanizerowi.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj 8 godzin przez noc w lodówce. Nie widzę żadnej różnicy czy 4h czy 8h. Moim zdaniem wstawianie na 8h w zasadzie daje tylko to, że można zrobić wieczorem i upiec rano. Większe znaczenie ma to, że skróciłam fermentację na blacie trochę, bo już chciałam iść spać. Dodatkowo zakwas po dokarmieniu był zużyty trochę wcześniej niż zazwyczaj, bo po 8h, co było czuć po zdecydowanie mniej kwaśnym smaku chlebka. W zasadzie to bardzo mało czuć kwas.
#365chlebowgazelki

Zaloguj się aby komentować
Podłużne mają lepszy przekrój.
Albo i zakwas coraz lepszy.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Który wygra konkurs piękności, jak obstawiacie?
Po lewej bochenek okrągły, po prawej podłużny.
#glupiehejtozabawy

@Bamse Mi też na początku nie wychodziły. Poczytaj moje wpisy
Piekarnik w miarę nowy, bo ma dopiero nieco ponad dwa lata. Dodatkowo ma funkcję samoczyszczenia (ta płyta z tyłu). Dałam tylko ciała, bo jak było w opcjach zaznaczone że ma samoczyszczenie to uznałam że cały się czyści. A akurat ten tylko z tyłu. Są też takie które mają również po bokach. Niestety nie mój
Zaloguj się aby komentować
Czy wiedzieliście, że można kupić "fejkowy" chleb na zakwasie?
Często pieczywo w składzie ma "zakwas żytni" albo "zakwas pszenny", ale wcale nie musi to oznaczać, że pieczywo jest "na zakwasie". Jeżeli oprócz tego w składzie ma "drożdże" to najprawdopodobniej do mąki dodano suszony, sproszkowany i nieaktywny zakwas jako dodatek smakowy, natomiast samo pieczywo wyrosło na drożdżach.
Niby nie jest to oszustwo, bo faktycznie zgodnie z opisem w składzie jest zakwas, ale nie do końca.
Dlaczego tak? Pieczenie pieczywa na drożdżach jest łatwiejsze pod względem procesu technologicznego i jego kontroli - czyli w masowej produkcji, dlatego też wyparło tradycję pieczenia na zakwasie, jako tą bardziej nieprzewidywalną i trudniejszą do kontrolowania.
No dobrze, ale skoro w składzie jest zakwas, to w sumie co za różnica? Taka, że fermentacja drożdżowa znacznie różni się od fermentacji na zakwasie. W zakwasie oprócz szczepów drożdży, znajdują się też bakterie fermentacji mlekowej i octowe, które rozkładają różne substancje zawarte w ziarnach zbóż do postaci biologicznie przyswajalnej, czego nie robią drożdże piekarskie.
https://www.youtube.com/watch?v=lG9ERQFFn5I
#chleb
@GazelkaFarelka ależ oczywiście. Jeśli faktycznie robisz domowy chleb i faktycznie znajduje on uznanie wśród starszych którzy ani razu nie stwierdzili że "dobry, ale to jednak nie jest smak dzieciństwa" to gratuluję. Szczerze.
Ja już odpuściłem i robie wspaniały dla mnie i mojej rodziny, przynajmniej wiem czego tam sypię a nie powoływanie się na jakąś ę ą "sztukę pieczenia" która się właściwie stała hipsterską karykaturą naszych czasów, o której pewnie nasze babcie nie słyszały. Zresztą już widzę jak miały czas w warunkach domowych, z dziećmi i gospodarką na głowie 50 lat temu się pitolić z wyrabianiem chleba jak my dzisiaj. Tak, jasne.
@Tawantinsuyu raczej te niuanse w smaku to kwestia szamotowego pieca czy wieloletniego zakwasu. Czyli tak jak piszę, samego procesu a nie składu. A przy odrobinie wprawy z pieczeniem chleba nie ma wiele roboty. Moja babcia mówiła, że robiły z sąsiadkami na zmianę, jednego dnia piekła jedna, drugiego druga i tak dalej i wymieniały się chlebem.
Zaloguj się aby komentować
Czy rozważaliście, czy kształt bochenka (okrągły albo podłużny) ma jakiś wpływ na pieczenie, czy to tylko kwestia kształtu kromki? Zabieram się również za zakup koszyków do wyrastania i zastanawiam się, czy brać bardziej podłużne czy bardziej okrągłe. Chcę przestawić się na ewentualne pieczenie dwóch chlebków na raz, więc musiały by być dwa.
Zaczynam myśleć o podłużnych, bo lepiej w piekarniku też ułożyć obok siebie. Tylko bym musiała trochę inaczej zacząć składać bochenek, bo teraz robię z niego kulkę.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj zmierzyłam, ile energii pobiera pieczenie jednego bochenka chleba (no, chyba że dwa na raz się wsadzi do piekarnika, to dwóch). Piekarnik rozgrzewa się kilkanaście minut, proces pieczenia trwa 30 minut (grzałka po osiągnięciu danej temperatury nie pracuje cały czas, tylko włącza się, żeby dogrzewać).
Piekarnik rozgrzewany do 230 stopni Celsjusza, maksymalna pobierana przez piekarnik moc to 2,2 kW.
Cały proces zużył praktycznie równo 1 kWh mocy.
Aktualnie cena 1 kWh w taryfie G11, poza limitem to ok. 1,30 zł brutto z przesyłem.
Koszt 300 g mąki to 1 zł (kupuję kilogram za 3,20 zł)
Koszt soli, wody z kranu oraz mąki w zakwasie jest pomijalny (10 gr mąka, zaokrąglijmy z resztą do 20 groszy)
Koszt upieczenia u mnie jednego bochenka chleba (waga ok. 560 g) to 2,50 zł.
Przy pieczeniu dwóch chlebów na raz, kosz ten by zmalał do 1,85 zł za bochenek.
Mycia miski i akcesoriów nie liczę, bo ich nie myję - przy codziennym pieczeniu nie ma sensu
#prad #ekonomia
@Pjorun Tak, zauważyłam jak już nie mogłam edytować. Oczywiście piekarnik pobiera 2,2 kW mocy, ale zużył 1 kWh energii
Mikrofala jednak grzeje inaczej niż piekarnik, nie można tego w ten sposób porównywać. Ona grzeje tylko to, co jest w środku umieszczone, a nie całą obudowę i powietrze w mikrofali. Ale mogę kiedyś zrobić eksperyment (może nawet jutro, bo dziś już nie będę piekła, jako że jest prawie cały chleb z wczoraj) i upiec dwa bochenki na raz.
Zaloguj się aby komentować
Bracia i siostry w glutenie, czas na kolejną inwestycję a mianowicie coś, żeby ręcznie nie psikać wodą w trakcie pieczenia. Co polecacie?
Kamienie wulkaniczne i para?
Naczynie żaroodporne do przykrywania? (Z tym że musiałoby mieć jakieś sensowne uchwyty, żeby dobrze chwycić jak będzie leżało do góry nogami. Nie chcę z każdym pieczeniem ryzykować że się poparzę albo wyślizgnie mi się z rąk)
Garnek żeliwny z przykrywką?
Coś innego?
#365chlebowgazelki
@kon-jakub Mam taki Pyrex tylko najmniejsza pojemność - 3,5L . Kilowy chleb na zakwasie idealnie pasuje.
Robię z tego przepisu (czasami nie trzymam konkretnie czasów ale zawsze wychodzi): https://www.youtube.com/watch?v=ZFSu7SbXE08
Zaloguj się aby komentować