Zdjęcie w tle

Furto

Gruba ryba
  • 630wpisy
  • 2545komentarzy

214099 + 2 + 2 + 7 + 10 = 214 120


Sierpniowe ostatki, czyli dpd z wczoraj i dziś.

Miały być jeszcze dzisiaj interwały, ale czasu nie mam, bo w końcu nadszedł czas na urlop Na weekend już nic dołożę, więc małe podsumowanie sierpnia.

Przed wszystkim udało mi się dopiąć główne założenie z lipca, czyli zmaksymalizować liczbę rowerowych dni: 27/29.

- W tych 27 razach, aż 17 razy wyjeżdżałem "treningowo", czy to na interwały, czy też na prawie całodniową wycieczkę,

- spośród 17 wyjazdów wpadło 5 setek,

- a z 5 setek, najdłuższy okazał się wyjazd z ubiegłej niedzieli.

Oczywiście zabrakło czegoś ekstra, ale raz pogoda pokrzyżowała plany, a innym szkło na jezdni. Oczywiście co się odwlecze itp itd.

Łączny przejechany dystans to 1260 km, więc udało mi się także o parę km pobić życiówkę z ubiegłorocznego lipca.

Do zoba w 2. połowie września


#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

213 414 + 102 = 213 516


Jubileuszowa i zarazem rekordowa 20. setka w sezonie, w sam raz na zakończenie wakacji 2025. Nogi nadal dojechane, ale przełożyłem na dzisiaj jazdę, gdyż jutro ma znowu wiać jak cholera. Jechało się wyśmienicie, powrót z wiatrem i uśmiechem na ustach.


#rowerowyrownik

30a782a8-8f7e-438d-b3fd-bee195f289be
6b1096a2-efc9-4b1b-90bb-2b3035b4fd4a
9a6673e5-b8f6-4740-ac28-f6886b850557

Zaloguj się aby komentować

213188 + 2 + 2 + 7 + 6 + 2 + 2 + 49 = 213 258


DPD, wczorajsze kino oraz dzisiejszy rozjazd.

Po niedzieli wiedziałem, że się nie zregeneruję szybko, bo czekała mnie dosyć krótka noc, więc do kina się wybraliśmy rowerami, aby trochę rozruszać mięśnie. Zwykle to pomaga, ale nie tym razem. Tak naprawdę dopiero po seansie poczułem, jak się dzień wcześniej wyżyłowałem xD

Dzisiejsza noc była już pełnowymiarowa, ale cudów nie ma, nogi nadal dają się we znaki. Zatem dzisiaj pokręciłem te 2 godzinki, z tętnem w granicach 130, aby wspomóc procesy regeneracyjne.


Trochę przeoczyłem, że zrobiłem już w 2025 roku więcej kilometrów niż w całym 2024. Może i to trochę oszukane, bo w ubiegłorocznym sierpniu wyleciałem na miesiąc przez kolano, ale z drugiej strony w tym roku oszukany był maj, połowa kwietnia, a i to lato jakieś takie gorsze.


#rowerowyrownik

e7b44019-4815-4a72-9e01-72d5871acbac

Zaloguj się aby komentować

212801 +2 + 2 + 228= 213 033


Pętelka z głównymi punktami: Dolina Baryczy - Ścinawa - Prochowice - Lubiąż - Wołów

Moje plany w tym sezonie, a już zwłaszcza w sierpniu, zmieniają się jak cholera. Na dzisiaj także było co innego, ale stwierdziłem w porozumieniu z rozumem, że po 5-6 godzinach snu, nie ma sensu co przesadnie szaleć.

Wiedziałem że ma mocno wiać, toteż trasę rozpisałem tak, aby chociaż powrót był przyjemny. Czy był? A gdzie tam, i to bynajmniej nie z powodu, że zaczęło kręcić. Powód okazał się prozaiczny - po prostu nie było już z czego dać. Pomiędzy 40, a 130 km trasy przyjemność z jazdy była w lesie... dosłownie, te parę kilometrów pośród drzew dało lekko odetchnąć, ale to nic nie dało (jak 1. miejsce w kulach). Momentami watr dawał tak, że prostowało mnie na lemondce. Wy⁎⁎⁎⁎ła mnie ta jazda zupełnie, na najbardziej odkrytych fragmentach jechałem 23-25 km/h, przy tętnie 150+. Nawet dobra jakość nawierzchni dróg nie dawała tyle radości co powinna.

Koniec końców, gdzieś tak od Lubiąża jechało się oczywiście lepiej, jednak nogi były już mocno przemęczone... choć może po prostu mi też przyszło zmęczenie sezonem, a zwłaszcza ostatnim tygodniem.

Najważniejsze jednak - jak zawsze - że dojechałem spokojnie do domu, choć dobre 1,5h później niż chciałem, bo zegar wskazywał w pół do 22.


#rowerowyrownik

90cbd333-7a97-44ff-9d2e-3805825bfc71
e2a0d0de-6952-4b8c-bbc2-2f74abdf8427
cf1ac214-0697-4af3-b467-5c162a695eae
c6a06072-823f-4198-82ed-94daf906de57

@Furto no i w końcu dołożył do pieca Ostatnie dni wioter odbiera przyjemność z jazdy. Na otwartym polu i wmordewindzie, nie mogłem się do bidonu dostać, bo niby z górki, a tak mnie atakowała dmuchawa, że bez kręcenia w 2 sekundy wyhamowany do zera

Zaloguj się aby komentować

Wiele się mówi u kryzysie w kinematografii, ale to co się wyprawia w multikleksach, to już woła o pomstę do nieba.

Byle jakie rzutnik i statyw, zamiast dywanu błoto, na głowę kapie, a fotele poniżej krytyki.


Sobotnia turystyka - Projekt Riese "Kompleks Włodarz". Polecam.


Drobna zagadka na ostatnim zdjęciu - do czego służyła ta "instalacja"?


#zwiedzanie

001049bd-e944-4f47-9938-bd668369d542
95601e9e-f15d-4cf3-8085-e4a7e3cf47c9
ba7749ec-fd78-4cbb-8bd4-c99099146cee
7d77a218-7ee9-4c4b-a2be-5e6ecff0ce65
eb4b3644-8531-4f80-af7d-8456f2727ff8

Zaloguj się aby komentować

211901 + 44 = 211 945


Ja: Ale sąsiad pamiętasz, że jeżdżę szosówką?

Sąsiad: Trust me, neighbour


XD


Przyjemny rozruch, przy pięknym niebie i niezłym wiaterku.


#rowerowyrownik

013a159f-78ab-45a8-b7d2-84b0e61b8212
fa66bfb3-f386-4213-ba6a-3e8785299f66
8802d339-40a5-4536-b10a-8a4378bec027

Zaloguj się aby komentować

211547 + 3 (2+2) + 2 + 7 + 37 = 211 605


DPD i dzisiejszy komin.

Po felernej niedzieli, pierwsza jazda miała być we wtorek, ale przyszło mi jakieś osłabienie. Wczoraj było już lepiej i znowu korciło, ale okazało się że trudno jest wyjechać, gdy się ma łącznie jedną dętkę na dwa koła. Po dzisiejszej wizycie w rowerowym, udało się naprawić koło i trochę pokręcić.


#rowerowyrownik

de1a52d5-f089-4166-8fa4-a7bbf5103b08

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siedzę sobie jak ten głupi c⁎⁎j na dworcu, wracając z jakiegoś zadupia leżącego za końcem świata i słucham komunikatów, jak to sobie wesoło polskie kolejnictwo radzi z trudami długiego, wakacyjnego weekendu. Ostatnie 4 pociągi (3 przewoźników):

- 3 opóźnione i wszystkie przyjechały jeszcze bardziej spóźnione niż miały,

- 1 anulowany (ale serdecznie przepraszają).


Na torach też są korki? Fajnie, fajniusio.


#kolej

@AdelbertVonBimberstein Już siedzę w pociągu (opóźnionym), więc pożar póki co względnie ugaszony. Jeszcze w tym roku zapisuję dziewczynę na prawko, przecież to są jakieś żarty.

Ja wczoraj wróciłam znad morza z 50 min opóźnieniem. Już od stacji startowej było 25 min opóźnienia z powodów technicznych 😅

Zaloguj się aby komentować

209 246 + 7 + 132 = 209 385


Mam naprawdę już dosyć tych dętek, opon i całej tej je⁎⁎⁎ej swołoczy, wypierdalającej butelki na pobocze. 130 km, cały dzień w pizdu.


#rowerowyrownik

@Furto w piątek to nie wiem jakim c⁎⁎⁎em nie złapałem kapcia. Porozwalane tych butelek od cholery. Na drodze, na ścieżkach. Niech sobie chleja, w d⁎⁎ie to mam, ale za to robienie syfu bym im kazał w dupsko wciskać wszystko co nie wylądowało w koszu, nie tylko szklane tulipany.

@onpanopticon No to sobie pomyśl jak jestem wkurwiony, bo finalnie po 6,5h jazdy będę wracał do domu 130 km 7h. Takie są zajebiste połączenia z zadupia w którym się znalazłem.

K⁎⁎wa na czym wy jeździcie? We wrocku to ciężko w małpkę jebniętą i ścieżkę nie wjechać a nie pamiętam kiedy ostatnio złapałem gumę. Ostatnio kumplowi pokazywałem jak wraz z ubytkiem bieżnika wyszły dziury ze szkłem siedzącym wewnątrz, a opona pompowana do 5,5 bara. Wkładka antyprzebiciowa robi widać robotę ale to opona pewnie cięższa.

@wonsz na zajebanych GP5000 które są gówno warte i po sezonie idą do kosza. W kolejnym będą takie, które będą miały najwyższą odporność na przebicia na BRR.

Zaloguj się aby komentować

@onpanopticon pewnym komentarzem przypomniał mi taki jeden klasyk, co nawet w 2000 roku dostał muzyczną nagrodę w Cannes za najlepszy teledysk. Na dzisiejsze to by był chyba #techhouse, ale na tamtejsze to nie wiem, bo za młody byłem i słuchałem raczej Miś Colargol b2b Kubuś Puchatek (Kaczuchy remix).

Polecam w każdym razie, ponoć najlepiej wchodzi po wyprawie na plażę bez kremu z filtrem.


Laurent Garnier - Człowiek z czerwoną mordą


PS. Nagroda w Cannes została oczywiście zmyślona, ale chyba nikt nie byłby przesadnie zdziwiony?


https://youtu.be/4p\_WxAA-OcQ?si=GkSmXZnmvBDUXvSA


#muzykaelektroniczna

Zaloguj się aby komentować

582 + 1 = 583


Tytuł: 28 lat później

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Akcja / Horror / Katastroficzny / Czarna Komedia

Reżyseria: Danny Boyle

Czas trwania: 2h 6m

Ocena: 8/10


Temat zombie jest przeorany już całkowicie, ale zupełnie mi to nie przeszkadza, bo go po prostu lubię

Dwóch poprzednich części nie widziałem, ale w tym przypadku strata jest żadna, bo nie są ze sobą powiązane, jak Rocky 1 i Rocky 7.

Co mi się najbardziej spodobało? Wartka akcja, świetne manipulowanie Boyla emocjami widza, raz jest groźnie, a innym razem śmiesznie. Akcent położę na ten drugi rodzaj emocji, bo chyba nigdy się tyle nie naśmiałem na filmie o zombie, który miał być raczej "na poważnie".

Film trudny do zrecenzowania z jednego względu - ciężko uniknąć spojlerowania.

Zatem polecam obejrzeć, a jeśli w kinie to się spieszcie, bo już raczej zbyt długo go nie pograją.

Aha - nagrywany był Iphonami 15 Pro Max, to też jest jakaś ciekawostka.


#filmmeter #Filmy #ogladajzhejto

87cf4885-928f-49e9-b4fa-ad2d758f2727

Zaloguj się aby komentować

208 397 + 2 + 2 + 37 = 208 438


Grzałka prima sort, wiaterek też ładnie dmucha. Zdjęcia nie zrobiłem, więc dołączam foto psiura.


#rowerowyrownik #pokazpsa #smiesznypiesek

505c5109-09ff-4283-95ea-4a4e6e11787b

@moderacja_sie_nie_myje3 tempo 33, czyli tyle co w cieniu, chyba bym przypłacił udarem xD Już po tej godzinie byłem cały czerwony na pysku.

Zaloguj się aby komentować

Ta cała "drzemka" to ciekawa sprawa, taki jakby pryzmat i wehikuł w czasie w jednym.

Wczorajszy "start" przed 17, z lądowaniem zaplanowanym o 17:45, zakończył się przed 19:20.

Dzisiejszy o podobnych parametrach, zakończył się dosłownie przed chwilą.

Podejrzane.


#spijzhejto #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

207586 + 2 + 2 + 2 + 2 + 7 + 6 + 2 + 2 + 24 = 207 635


DPD, wczorajsze kinowanie oraz wieczorne interwały.

Przejeżdżam często przez dwa miejsca, które zazwyczaj niezbyt "służą" poranno-wieczorową porą. Są nisko położne co sprzyja wilgoci, zresztą obok jednego z nich są dwa, spore zbiorniki. Och, jak było tam przymnie, gdy dzisiaj tamtędy jechałem

5 minut od domu, jadąc po zakręcie minąłem stojącą na poboczu sarnę, dojrzałem ją w odległości może 2m ode mnie. Nie wiem kto był bardziej zdziwiony, ale chyba jednak ona (on?).


#rowerowyrownik

0d48b351-7a3e-4462-9f7c-8f33c7cf55e1

@Furto też byłem się przejechać godzinkę teraz nocą. No i właśnie aż dziwne uczucie, że fragmenty w dołku gdzie rzeczka płynie zazwyczaj przewalam szybko, bo po zmroku zimnica, a teraz przyjemne orzeźwienie xD


Aż sobie słuchawki założyłem i zamiast robić kółko, to kręciłem w te i wewte słuchając muzyki, bo wyrąbiście przyjemnie Bawi mnie, że wszedłem na hejto i pierwsze co czytam to swoje własne myśli twoimi słowami xd


PS nie wiem czemu tam było zawołanie kogoś innego początkowo

@onpanopticon W sumie przy interwałach też mogłem w te i wewte Jutro za to chyba nawet po 21 będzie tam ciepło

Zaloguj się aby komentować

Polak Marek Rupiński bierze udział w wyścigu ultra Race Around Austria 2025. Formuła piekielna, bo trasa liczy 2150 km, a przewyższeń jest ponad 30 km xD

Póki co walczy o 3. miejsce, a typ na pierwszym kręci jakieś chore średnie - nikt nie ma chociażby 28 km/h, gdy ten ma ponad 32.


Kropkę można pchać tutaj: https://race.perfect-tracking.com/race/raa2025/live


Relacja jest również na jego FB.


#rower #szosa

A ciekawe, nie słyszałem o tym wyścigu, może dlatego że jest chory jakiś;) Ale widzę, że jedzie przez moją wioskę, to może pokibucuje jak nie będzie to środek nocy albo pracy albo co tam

Zaloguj się aby komentować

205 442 + 129 = 205 571


Jedenaste rowerzysty przykazanie: nie planuj trasy pacanie, gdy nie jesteś w trzeźwym stanie xD


No bo co może pójść nie tak, gdy klepie się trasę na komoocie o 1 w nocy, będąc po 5 piwach, olewając zupełnie dobrodziejstwa płynące ze Street View?

Finalnie wyszło takie pół na pół: połowa drogi z wiatrem w ryj, a połowa po nawierzchni profilowanej jak ser szwajcarski. Jeszcze chichot losu okazał się taki, że pod wiatr było zazwyczaj gładko, a z wiatrem dziurawo

Multum zwierząt dzisiaj widziałem po drodze: sarny, kozy, czarne owce (czyli nie z forumki), przebiegające drogę jaszczurki, czy popełniające honorowe samobójstwo ważki - wleciała mi jedna w przednie koło.

Nie obyło się także bez wtopy, musiałem nadrobić parę km i zawrócić, gdy jedna przeprawa przez rzekę okazała się być nieczynna.


#rowerowyrownik

f3ceff26-e23b-4913-8e03-7346e105c05a
363f7d4b-59ae-4067-a014-fa7814e6b6f8

@austrionauta O, dobrze wiedzieć. Ogólnie, akurat pod kątem wiatru trasa była dobrze zaplanowana, to drogi okazały się zaskoczeniem. Dzisiaj na zachodzie PL mamy dosyć mocny wiatr północno-zachodni.

Zaloguj się aby komentować

203944 + 2 + 2 + 37 = 203 985


Kolejne kominowanie, ale w końcu intensywniejsze Nie zauważyłem nawet, że to już mój 11. dzień z rzędu na rowerze. W żaden sposób nie jest to jakiś niesamowity wynik (a przykład tego mamy nawet na tagu ), ale ja dotychczas w tym roku, nie miałem passy dłuższej niż 5.


Dodaję zdjęcie torów, bo i tak lepsze to niż rozmazana sarna z kilometra.


#rowerowyrownik

de902c38-c7a6-4624-9e67-58b44a3b1e3e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować