Kilka godzin temu rozpoczął się w Maroko wyścig Atlas Mountain Race 2026. Jeśli ktoś nie wie co to za biba, to jest to chore #ultra, którego trasa biegnie takimi "drogami", że te wielokrotnie sprawiają problemy nawet pieszym. Ponad 1200 km, prawie 30 km w górę, absurdalne warunki atmosferyczne, w sumie wszystko co można sobie wyobrazić. Dość powiedzieć, że tuż przed startem organizator zmienił trasę, gdyż z powodu śniegu niemożliwym okazało się pokonanie przełęczy na wysokości grubo 2000 m.n.p.m.

Fragmenty trasy i relację można zobaczyć na zeszłorocznych filmikach naszego sympatycznego Tomka Marcina B. aka @Wagabundowy

Polecam mocno, zwłaszcza tym, którzy będą liczyli średnie prędkości. Te będą niskie, ale tak jak wyżej wspomniałem, teren jest absurdalnie wymagający.


W tym roku reprezentacja Polaków liczy aż 12 osób, z których najbardziej rozpoznawalny jest Radek Gołębiewski oraz Łukasz Ugarenko, ale są też dwie dziewczyny i jedna para (dwójka musi dojechać, inaczej DNF). Rok temu Radek startował w parze z Łukaszem, ale niestety DNF tego drugiego spowodował wykluczenie obu, a Radek na ambicji dojechał do mety zajmując nieoficjalne 10. miejsce w open.


Link do śledzenia: https://amr26.maprogress.com/


Polacy

Solo:

Jeremiasz Bernat nr 14

Radosław Gołębiewski nr 84

Weronika Janik nr 113

Justyna Jarczok nr 114

Marcin Kepka nr 119

Rafał Sokol nr 202

Grzegorz Sowa nr 204

Tycjan Trzpiola nr 217

Łukasz Ugarenko nr 218

Bartosz Wrzeszcz nr 321


Para:

Hołdakowski /Wojtczak 310


#rower

Komentarze (1)

Zaloguj się aby komentować