Zdjęcie w tle

Endrevoir

Fanatyk
  • 816wpisów
  • 3216komentarzy

Piję herbatę i czytam Tolkiena. Jak każdy prawdziwy Polak, ekspert w każdej dziedzinie życia :P

Zaloguj się aby komentować

Chyba pora zapuścić pejsy.

Zrobiłem czternaste (!!!) parzenie Gonting pu-erh. Mój osobisty rekord. Ponad litr herbaty z 5g. Zaczynałem od 10s, skończyłem na 10 minutach xd Gongfu cha rulez, po europejsku w życiu bym tyle nie wyciągnął.


#herbata #hejtoherbata #chwalesie

2949ee76-724f-4356-8697-a627fb781921

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam dziś na degustację kolejnej herbaty z zestawu klubowego od eherbaty. Dzisiaj testujemy Banzhang Gushu Sheng Pu-erh 2007, czyli bardzo dobrego pu-erha, który dojrzewał… na Tajwanie! 


Tak jest, Tajwanie. Tajwańczycy zainteresowali się pu-erhami już w latach 70 XX wieku, jednak wtedy na wyspie tej herbaty prawie że nie było. Tajwańscy kupcy zaczęli sprowadzać z Hong-Kongu czy Malezji i je składowali. Dzięki doświadczeniu jakie zyskali, oraz podróżach do Yunnanu(ojczyzny pu-erhów) udało im się doprowadzić składowanie oraz dojrzewanie ciastek herbacianych do perfekcji. I jednym z dzieci jest ta herbata!


Przyszło do mnie 12g tej herbaty, więc idealnie na 2 seanse gongfu cha. Herbata była prasowana w ciastka o wadze 357g, do mnie przyszło kilka ładnych kawałeczków tego ciastka. Liście bardzo ciemne, z pojedynczymi jaśniejszymi, czerwono-brązowymi tipsami. Pachną obłędnie, starym drewnem i apteką. Klasa parzyłem jak wspomniałem, w gongfu cha, jako że to surowy pu-erh to wybór był prosty i wybrałem czajniczek yxing o pojemności ok 100ml. Do niego 6g herbaty, zalewane wrzątkiem. Ze względu na wyjątkowość herbaty, najpierw ogrzałem czajniczek, później przez 10s budziłem liście. Długość parzeń: I: 20s, II-IV: 10s, V:20s, VI, VII:30s, VIII: 40s, IX:50s; 

Jednym słowem: SZTOS. Panie i panowie, rewelacja. Herbata obłędnie wręcz pachnie i smakuje starym drewnem, kadzidłem, apteką. Pierwsze 5,6 parzeń na końcu ma świetną, owocową nutę. Herbata jest cierpka, ale ta cierpkość nie przeszkadza. Świetna herbata!


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

7bf7ba3d-4d34-429e-b535-046d05f864cc

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir ja pragnę zawiadomić @bojowonastawionaowca że ja już nie mogę, a koledzy właśnie wyciągnęli kamerę i słoik...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

444 + 1 = 445


Tytuł: Adept

Autor: Adam Przechrzta

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Fabryka Snów

Format: audiobook

Liczba stron: 460

Ocena: 6/10


Pierwszy tom serii polecanej tu na Hejto. Jakiejś tragedii nie ma, ale niewiarygodnych wodotrysków również. Ot historia magiczna z bohaterem od 0 do mistrza magii. Trochę dziwny sposób opowiadania historii, powiedzmy że rwany, bo między rozdziałami sporo rzeczy się działo, które były dosłownie w 2 zdaniach skracane. Zobaczymy co przyniosą następne tomy.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

25ed7184-a18d-4740-ac27-c348e2d49929

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir w zeszłym roku wyrzuciłem całe pudełko starych ładowarek do telefonów - jakieś alcatele, sony ericsony, nokie, itp. Po jakimś czasie przyjechali do nas znajomi i mieli nocować. Okazało się, że kolega zapomniał ładowarki i zapytał czy może przypadkiem mam. Wiecie jakiej wtyczki wtedy potrzebował?


Normalnej usb-c, bo już innych (poza applowymi) chyba nie ma na rynku i to opakowanie kabli nic by nie zmieniło

@Endrevoir sprzątałem w piątek takie kabelki, nagle się okazuje, że były mi ostatnio potrzebne, przecież musiałem je wywalić już jakiś czas temu, bo kable przy dużych prądach i małych przekrojach się niszczą. Wtyki wycierają itd. Kupiłem oczywiście nowy, otwieram jedno pudło a tam 3 nowe.

@Endrevoir a co powiesz na to, że tylko jeden kabel USB daje rade naładować głośnik Manta z Biedry, w którym jest tak specyficznie zrobione wejście, że inne identyczne kable nie dają rady.

Zaloguj się aby komentować

Boby zielone jak lubej maseczka

Marzą mi się, jak jej marzy sie kiecka

Czapka na glowe, na nogi buty

Kursik uberem i znow jestem skuty

Na głowie kominiarka (taka maseczka)

pełnię przebrania dopełnia jeszcze kiecka

aby uciec, na nogach siedmiomilowe buty

a finalnie i tak na komendzie leżę skuty

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry bardzo, zapraszam na kolejny wpis! #herbacianyalfabet przenosi się do Japonii Parzymy dziś Banchę


Bancha nie należy do najdroższych herbat na świecie. Jeżeli chodzi o jej popularność, to mało kto o niej w Polsce słyszał. Nie ma co się trochę dziwić, bo nie jest super smaczna, droga czy wykwintna. No ale my się dziś przenieśliśmy do Japonii, gdzie jest najpopularniejszą herbatą codzienną, pitą praktycznie do każdego posiłku. Od tego właśnie wzięła się jej nazwa, bo słowo Bancha można tłumaczyć jako “codzienna”. 

No to czym jest bohaterka dzisiejszego wpisu? Jest to zielona herbata, której okres zbierania jest późniejszy niż dla popularniejszej oraz droższej Senchy. Powstaje z dużych, dojrzalszych od Senchy liści a również czasami łodyg. Dzięki temu Bancha jest herbatą o dużo mniejszej ilości kofeiny, przez co może być pita wieczorem. Chętnie jest również podawana dzieciom czy osobom starszym.

Jak więc parzymy Banchę? Zwykle w temperaturze 85 stopni, ale zdarzają się partie które parzy się w 90 albo i więcej. Daje ona jasno żółty/zielony napar, warzywny, morski. Jest mniej umamiczna oraz bardziej cierpka od Senchy. 

Bancha jest bardzo często wykorzystywana w tworzeniu herbaty Genmaicha - czyli zielonej herbaty z prażonym ryżem. Również ciekawym sposobem zagospodarowania tej herbaty jest jej ukiszenie, powstaje wtedy Awa Bancha - niszowa herbata tworzona tylko w kilku miejscach w Japonii. 


Bancha to może zwykła herbata ale w kraju kwitnącej wiśni jest niezwykle ważna. Polecam przetestować, bez niej nie sprobujecie wszystkiego!


#herbata #hejtoherbata #herbatacodzienna

Zaloguj się aby komentować

Robię dziś najlepszą na świecie sałatkę na wizytę gości: gyros. Oczywiście idzie do tego jedyny słuszny, nasz polski majonez! Z tego powodu pragnę przypomnieć w ramach #wojnymajonezowe najlepsze zastosowanie majonezów: Kielecki ma najlepsze zastosowanie do jajek, sałatek, wędlin, kanapek i ogólnego użytku, a Winiary do wyjebania.


#amen #majonezkielecki #ligamilosnikowkieleckiego

f7b37be1-7c2b-497d-a3b8-9814f7b7d9d6

Zaloguj się aby komentować