
Bigos
- 445wpisów
- 2268komentarzy

lubię konie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Stara dzisiaj idzie na babski wieczór więc do mnie ziomki wpadają i będziemy grać w gry. Na pierwszy plan Dead Island 2, zobaczymy co z tego wyjdzie.
#gry


Zaloguj się aby komentować
Ale bym sobie wjebał hamburgerka. Ale nie takiego jak teraz robią co musisz paszczę na 180 stopni otworzyć żeby ugryźć bułę. Takiego co go ze dwadzieścia lat temu w każdym barze w kraju robili, zanim kebsy się zadomowiły na dobre. Sałata, pomidor, ogórek, surówka z białej kapuchy, mięcho niewiadomego pochodzenia (i człowiek chyba nie chciał wiedzieć z czego to). Z ketchupem i majonezem. I oczywiście odgrzewany w mikrofali.
#gownowpis #jedzzhejto #jedzenie #zdjeciezajebane


Zaloguj się aby komentować
68 + 1 = 69 (hehe)
Tytuł: Final Fantasy VII Rebirth
wydawca: Square Enix
Rok wydania: 29.02.2024 (23.01.2025 PC)
Gatunek: jRPG
Użyta platforma: PC (Steam)
Czas do ukończenia: 80h
Ocena: 10/10
Druga część remakeu gry która oryginalnie wyszła jako jedność. W dalszej części będę często porównywał tę grę do FFVII Remake i będę o niej mówił jako jedynka, pierwsza część, itd. Będzie spoilerowo.
Grę zaczynamy tam gdzie w oryginale zaczyna się druga płyta, czyli w miasteczku o nazwie Kalm, leżącym zaraz obok Midgaru. Pierwsze co rzuca się w oczy to to, że postępy z pierwszej części c⁎⁎ja dają. Za samo posiadanie zapisów z jedynki i dodatku dostajemy po summonie. Nie ma jakiegokolwiek przeniesienia postaci do nowej części. Zaczynamy praktycznie od zera. Niby to dobrze, bo są gracze co nie grali w jedynkę i zaczynając od tej części nie będą pokrzywdzeni, ale ja jednak liczyłem na coś więcej.
Grafika
Gra wygląda dokładnie tak jak ją sobie zapamiętałem z czasów ogrywania za gówniarza. A tak na poważnie to to samo co z jedynką. Gra z czasów płyt CD została przeniesiona do teraz, jedna postać ma więcej polygonów niż cały poziom w oryginale. Jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Nie jest to jakiś majstersztyk z rewelacyjną grafiką ze śledzeniem promieni i takie tam. Jest to po prostu dobra, ładnie wyglądająca gra.
Muzyka
Tak jak i w jedynce, klasyczne kawałki w nowej aranżacji z pełną orkiestrą. Dla kogoś kto nie grał w oryginał pewnie nie zrobi wrażenia, dla mnie to było stanie w walce bez ruchu i słuchanie.
Gameplay
W odróżnieniu od jedynki mamy tutaj otwarty świat. Jest on podzielony na kilka regionów pomiędzy którymi musimy się przemieszczać, ale generalnie w porównaniu z korytarzami pierwszej części jest bardzo duża swoboda. Mapa świata jest podzielona na kilka regionów. W każdym z nich mamy do zrobienia kilka znajdziek, które w ogóle nie wpływają na fabułę. W końcu są chocobosy, ale zupełnie inne niż w oryginale. Nie ma tutaj hodowania ptaków aż wyjdzie złoty. Każdy region ma swoją wersję chocobosa ze swoimi unikalnymi zdolnościami.
Walki pozostały prawie że nie zmienione. Znowu mamy typowy dla jRPG system turowej walki przeniesiony na dzisiejszej standardy. Jest pasek ATB, jest impreza. Nowością są ataki typu synergy. Po wykorzystaniu odpowiedniej ilości ataków/czarów postacią którą kierujemy jak i drugą można odpalić wspólny dla tych postaci atak. Podoba się to dla mnie, ciekawa mechanika.
Wrażenia
Bardzo dobre rozwinięcie pierwszej części. Bardzo dobra podstawa pod zamknięcie trylogii. Dla gracza który nie grał w oryginał może nie zrobić wrażenia, jednak dla samej fabuły trzeba dać mu szansę. Na liczniku osiemdziesiąt godzin bo zrobiłem praktycznie wszystko co się dało przy pierwszym podejściu.
Może trochę minusów. Gra jest przesiąknięta mini-grami gdzie trzeba naciskać odpowiedni guzik w odpowiednim czasie. Dwa razy odbiłem się od tej gry Raz gdy dotarłem do Gold Saucer gdzie musiałem mini-gierki robić i drugi raz przy... powrocie do Gold Saucer gdzie musiałem mini-gierki robić. Pod tym względem gra jest mocno irytująca.
Z niecierpliwością czekam na trzecią, zamykającą część.
#gamesmeter

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wyścigi chocobosów zaliczone, ale to była męczarnia. Nie było nawet jakoś specjalnie trudne, ale strasznie nudne. Gdybym nie był tak po⁎⁎⁎⁎ny i nie musiał wszystkiego na maksa robić to dawno już bym skończył tę grę. Ale, teraz to już pójdzie z górki.
#gry #finalfantasyvii


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Właśnie skończyłem Jedi Survivor, będzie trochę o fabule także spoiler.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Takie jedno wielkie co do kurtyzany po obejrzeniu końcowego filmiku. Czy oni wozili ze sobą ciała Cere i Eno w razie gdyby trafiła się fajna miejscówa na ich kremację?? xD
#gry

Zaloguj się aby komentować
Aktualizacja #bazarek
Hulajnogi dość mocno potaniały, za to gaśnice poszły w górę.
-
Prince Polo - 29,50zł
-
Sztanga - 29,30zł
-
Hulajnoga - 14,70zł
-
Gaśnica - 10,70zł
-
Holownik - 6,30zł
Reszty to już nawet nie chce mi się wypisywać.

Zaloguj się aby komentować
Z tego co widzę to ceny na #bazarek kształtują się następująco:
-
Prince Polo - 27,40zł
-
Sztanga - 26,20zł
-
Hulajnoga - 21,40zł
-
Holownik - 10,00zł
-
Tuńczyk - 6,20zł
-
Gaśnica - 5,50zł
-
Frankfurterki - 1,20zł
-
Korale - 0,50zł
-
Balon urodzinowy ZERO - 0,50zł
-
Piwo - 0,50zł
-
Rota - 0,5zł
-
Onuce - 0,00zł
-
Wok - 0,00zł

Zaloguj się aby komentować
Chciałem zobaczyć co to ten cały fortnajt. Odpaliłem na switchu leżąc skacowany w łóżku i tak jakoś wyszło xD
#gry


Zaloguj się aby komentować
Wczoraj moja stara słuchała reportażu z interwencji poselskiej w Oleśnicy. Chcąc nie chcąc też tego słuchałem bo nie używała słuchawek. I taka wena na mema mnie naszła.
#heheszkipolityczne


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Co oznacza ta ikona na mapie? Pojawia się w Ked Bardu, ale jak wejdę do miasta to znika.
#diablo4 #gry


@Bigos to jakiś znacznik dla guru, ciebie to nie dotyczy
a tak serio to tu jest chyba wytłumaczone https://www.reddit.com/r/diablo4/comments/1bhpmeh/i_never_seen_this_before_what_is_it/
Zaloguj się aby komentować
Do wszystkich co dostali pioruna za komentarz w przeciągu ostatnich pięciu minut. To nie było nic osobistego, to było #hejtowyzwanie, piorunowałem po kolei jak leciało. Ten piorun i tak nic nie znaczy. Poza jednym typkiem któremu odpisałem.

Zaloguj się aby komentować
-Bądź mną
-Kupiłeś grę na steam
-Namówiłeś ziomka z którym grywasz we wszystko żeby też kupił
-Jak on kupił to się zorientował, że miał już na epicu, widocznie dawali kiedyś za frajer
-Hehe, ale frajer
-Zaraz, patrzysz, że ty też już miałeś
-Cebula_opuszcza_ciało.rmvb
-No dobra, może w końcu zagracie
-Odpalasz grę, coś wydaje się znajoma
-To trzecia (a właściwie czwarta) już część także pewnie strasznie podobna do poprzednich które też ogrywałeś
-Ziomek odpala
-Gra go pyta czy ściągnąć z chumry zapisy sprzed trzech lat
-Hehe, ale frajer x2
-Odpalasz na epicu żeby coś sprawdzić
-Też masz zapisy w chmurze
-Kupiłeś grę którą już miałeś za darmo i grałeś w nią z ziomkiem, ale okazała się tak ch⁎⁎⁎wa, że przestaliście w nią grać i wyparliście w ogóle ten fakt z pamięci
-Brak profitu
Gra nazywa się Borderlands 3
#gry #zalesie #gownowpis

@Giban moim zdaniem 3 ma najprzyjemniejszy model strzelania i jest idealna na dwu-trzy godzinne sesje z kumplami. Gdy po ograniu 3 wróciliśmy do 2 to strzelanie wydało się jakieś sztywne w porównaniu do części trzeciej. Nie mówię że to najlepsza gra na świecie, ale obecnie chyba najprzyjemniejsza do niezobowiązującego grania cześć serii, bez wgryzania się w fabułę
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować






