Hejto.pl
Zdjęcie w tle

AdelbertVonBimberstein

Lider
  • 2588wpisów
  • 25762komentarzy

Nowy właściciel Hejto

Wojuje trochę ze sobą- biegać, czy dźwigać. Stwierdziłem, że zrobię jednak dzisiaj trening siłowy a jak będą jeszcze siły to 5 na bieżni. I tak też zrobiłem.

Jutro raczej bieg.

Mam ten czas, w którym uważam, że źle wyglądam. Trzeba powalczyć z grubasem w głowie. Jutro mu do⁎⁎⁎⁎dole.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 650 kcal

  • Spalone: 3 750 kcal

  • Kroki: 18 400

  • Trening: push na siłowni+ 2x ab wheel+ 2x leg press na maszynie, co trening będę dodawał jakieś ćwiczenie na nogi. Samodzielny trening nóg jakoś mi nie współgra z moim cardio więc muszę iść na jakieś ustępstwa.

  • Bieg: 5 km na bieżni

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy

  • Norweski: krótko dziś, za to popytałem Norwega o godziny

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


W sumie idę spać bo marzę tylko aby się dobrze wyspać.

Dobranoc.


#adelbertthemighty

0a7976d5-135d-4d37-9e89-1040280d007e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Gadamy w grupie i wychodzę z tematem nazewnictwa pewnych rzeczy, a głównie wymowy O i U.*


-You Norwegians pronounce this in a little confusing way...

-I'm Danish.

-Hello Danish, I'm Adalbert.

-...

-... xD


*Mina gościa bezcenna. XD


#dadjokes #pracbaza #norwegia #rusztowania


Ile razy było, że krzyczałem gimme that O-rygiel a dostawałem U-rygiel to nie zliczę.

366252e8-3909-4720-8e54-159a228f4837

Zaloguj się aby komentować

Dni w pracy są trudne do oszacowania, ale założę, że przy takiej intensywności jak dzisiaj plus trening siłowy 4000 kcal to realna wartość (12 godzin w pracy, trochę skakania po rusztowaniu, dojazd rowerem na obszar) bo zjadłem na razie 3 600 kcal i żołądek ssie.


Dobiję do 4000 kcal zjedzonych.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 600 kcal

  • Spalone: 4 000 kcal (estymacja)

  • Kroki: 17.5 km

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy

  • Trening: pull na siłowni+ cable crunch

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Od jutra znowu ruszam z norweskim.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Update sytuacji transportowej


Nikt po mnie nie przyjechał- Norweg wywalił jajco jak to Norweg xD


808 NOK taxi- porozmawiałem z sympatycznym Syryjczykiem.


Firma zapłaci. Siedzę już piję kawę na kantynie, czekam na ubrania robocze.

Obejrzałem wschód słońca.

Zimno ale słonecznie.


#norwegia #pracbaza

5339cc62-3cc8-44d5-87aa-095d4f0c5474

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein mi kiedyś autobus PKS spoerdzielił 15 minut przed czasem. Poszedłem na główny i pytam o co chodzi. W odpowiedzi usłyszałem tak, pojechał wcześniej. I co? I nic xD następny za godzinę xD

Zaloguj się aby komentować

Niby dużo wypiłem bo będzie około 2.5-3 l, ale chyba przez to, że suche potrawy (rano mało bo 560 g twarogu, potem batony proteinowe, moje guilty pleasure sjokoladeboller i dużo kawy) to czuję się odwodniony i coś mnie głowa zaczyna cisnąć.


Robię więc myju, myju i idę spać.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 900 kcal (jak na dzień w podróży, które zawsze są trudne, to bardzo rozsądnie wyszło)

  • Spalone: 3 600 kcal

  • Kroki: 19 000

  • Bieg: 10.63 km

  • Książka: sporo czytane w podróży

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Szkoda, że to zima i ciemno bo te Haugesund mogłoby być całkiem ładne. A tak to zobaczyłem tylko wnętrze sklepów. Kupiłem 3 dorodne ale takie giganty jakich w Polsce nie ma dostępnych- 30 nok sztuka więc nie tak drogo a pewnie będzie dwa razy tyle wnętrza co w normalnym.

Z resztą macie zdjęcie z kostką Twarogu dla skali.


#adelbertthemighty

6e3c9263-9cb8-41c8-bea1-9a9fa3ab9c75

@AdelbertVonBimberstein zastanawiałem się dzisiaj, czy nie jechać do domu przez Krasnystaw, ale kostka sera nie była warta jeszcze większego opóźnienia na koncert

Jak czuje że mi idzie odwodnienie i głowa zaczyna boleć to robię sobie szklankę wody z solą i wypijam na raz i najczęściej po jakimś czasie ból głowy przychodzi.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak sobie czytam Harry Potter and the order od phoenix i nie wiem czy to dojrzałość, doświadczenie czy rodzicielstwo (czy oryginał angielski używa lepszych określeń?) ale odbiór Harrego w tej części mi się diametralnie zmienił.

Zamiast się wkurzać na Pottera czuję współczucie bo chłopak ma mega PTSD a tak naprawdę zero współczucia, pomocy i zrozumienia nawet od najbliższych... może jedynie Syriusz jest pomocny ale zdecydowanie za mało mają tej relacji, a Harry czuje- w sumie uzasadniony- dystans do niego, bo wie, że wszystko i tak trafi ostatecznie do Dumbledora. I tutaj Syriusz popełnia błąd- bo powinien być figurą ostatecznie wspierającą Harrego, ale chce dobrze i ufa Dumbledorowi bezgranicznie, co źle wpływa na relację z młodym.


Harry wraca do Hogwartu, który zawsze był dla niego domem, a okazuje się kolejnym polem bitwy- po części narracja jest wykrzywiona przez straumatuzowane spojrzenie młodego- pojawiające się testrale, które są oczywistym symbolem i świadectwem śmierci- zarówno tej którą była, jak i tej którą nadejdzie.


I emocje, psychosomatyczne objawy targające Harrym podczas samotnych, bezsensownych nocy, impulsywność, gniew, uzasadnione poczucie izolacji. Następnie tortura- psychiczne znęcanie się Umbridge- a tak naprawdę całego systemu.


Pomimo upadków wychodzi z tego silny, twardy, a moment otwarcia się (opowieść o śmierci Cedrika) i późniejsza strata zamiast dodatkowo utwardzić jego serce, sprawiają, że uczy się empatii i zamienia historię o fiu bzdziu czary mary w jedną z piękniejszych opowieści o wybaczeniu, odkupieniu, a Harrego- dziecko w rozpaczy- w chrystusową figurę oglądającą człowieka, nawet zbrodniarza- oczami Boga: od narodzin do śmierci, przesuwając narrację z oceny do zrozumienie.


#harrypotter #ksiazki

@AdelbertVonBimberstein Dumbledor mi się zaczyna z każdą częścią (i świadomością, że to wszystko był jego plan) jawi teraz, gdy czytam kolejny raz całość synom przed snem, jako kawał dupka. Rozumiem, że to wszystko "w celu wyższym", ale gość manipuluje Harrym, który przecież jest jeszcze dzieckiem. Okropne.

@AdelbertVonBimberstein świetna recenzja, ostatni akapit bardzo poetycki, chciałbym umieć tak ładnie dobierać słowa.

Zero wzmianek o twarogu - ale pewnie kusiło

Zaloguj się aby komentować

Minimalnie spalonych kalorii jeszcze wpadnie bo nie idę jeszcze spać, muszę trochę pogarniać spraw przed wyjazdem. Jutro dosyć wczesna pobudka.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 500 kcal

  • Spalone: 3 250 kcal

  • Kroki: 12 500

  • Trening: push na siłowni (bardzo mocny trening dzisiaj) + cable crunch (2 serie do odcinki)

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Dużo ogarniania spraw w domu, trochę noszenia klamotów, dużo prania zrobiłem i wywiesiłem. Chciałem jeszcze jakieś 10 km biegu wrzucić ale żona późno wróciła więc odpuszczam- ten odpoczynek też się przyda.


Dorwałem Twaróg Półtłusty Hajnowski w Auchan taki jaki lubię najbardziej!


#adelbertthemighty

d36999e8-7041-4dbd-a9b0-1d3d9c7f8c04

Zaloguj się aby komentować

Zostałem nazwany Fordońską 69 XD. I teraz nie wiem czy to komplement czy co. XD


Tło: Noszę sobie rzeczy z samochodu, z parkingu, bo muszę przewieźć kilka płyt meblowych. No i widzę, że gościu zaparkował sobie ładnie pół samochodem na trawniku, pół samochodem na jezdni. Okej, no dobra, zaniosłem.

Idę kulturalnie do gościa, pukam i mówię: -Słuchaj, przepraszam, to nie jest miejsce parkingowe. Stoisz na trawniku, musisz się przestawić.

Tak, tak, okej, dzięki za informację- odpowiada.


No więc zamknął drzwi, poszedłem po resztę rzeczy, patrzę. W ogóle nie odpala samochodu, ma mnie w nosie. Mija kilka minut, wracam z powrotem, samochód dalej stoi. Więc wyjmuję telefon, no i zaczynam robić zdjęcia. Zgłoszę go w aplikacji, dbamy o Bydgoszcz.

Skoro o mnie olał, drugiej szansy nie będzie. Gościu wyskakuje.


-Tyyyy, po co robisz te zdjęcia?

-Teraz to cię powinno gówno obchodzić.- odpowiadam niezbyt miło ale spokojnie.


-Konfitura! Fordońskie 69! Konfitura! Konfident!- Krzyczy gościu w uniesieniu.


Okej, spoko. Twoja opinia. Krzycz sobie. Wyjmuje telefon i zaczyna mnie nagrywać.

-Nagrywam Cię! Fordońskie 69! Konfitura! Nagrywam Cię!

-Proszę bardzo. Twoje prawo, nagrywaj sobie.-mówię mu zlewając go trochę.

No i gościu tak pokrzykuje na mnie, nagrywa, przystawia mi telefon prawie do twarzy. Ja idę zrobić zdjęcie z drugiej strony i mówię do niego:

-A wiesz co, w sumie to jest dobry pomysł. Ja Ciebie też nagram. Będę miał przynajmniej dowód, kto zaparkował tym samochodem tu na trawniku.

Wyjmuje telefon, a gościu haps! I wyrywa mi telefon z ręki. Do tego łapie za rękę. Ja drugą ręką złapałem go za łeb i odpycham go od siebie też. Robię trzy kroki w tył.

Wyjmuję pałkę teleskopową i mówię:

-Nie podchodź i oddaj mi mój telefon. Oddaj mi telefon! To kradzież!


No i to sytuacja zrobiła się napięta, ale pała w mojej ręce skutecznie ostudziła jego zapał i dała mi bezpieczną przestrzeń, bo jakbym chciał się z chamem bić to bym nie robił zdjęć, aby ugryźć temat parkowania ze strony straży miejskiej.


-Zaatakowałeś mnie- krzyczy gościu, nagrywając mnie dalej i wsiadając z moim telefonem do swojego samochodu- Zaatakowałeś!


Odpowiadam mu.

-Skoro ja cię zaatakowałem, to skąd mój telefon w twojej ręce? Oddaj mi mój telefon. (To powtarzam wielokrotnie.)

-Wzywam policję, krzyczy.-Ja mówię:

-Proszę bardzo, wzywaj. Zobaczymy na nagraniu, kto kogo zaatakował. Ja się tylko bronię. Dokonałeś rozboju. Proszę, oddaj mi mój telefon.

Schowałem pałkę teleskopową. Mówię ciągle przez szybę, oddaj mi mój telefon. Gościu wsiadł do samochodu razem z moim telefonem, nie chcąc mi go oddać. Więc krzyczę do niego przez szybę samochodu.

-Oddaj mi mój telefon. Zabrałeś moje imienie. Okradłeś mnie. Oddaj mi mój telefon.

Gościu mówi:

-Ale ja mam małe dzieci w samochodzie. Ty stresujesz je teraz i mnie.- nagrywając dziecko na tylnym siedzeniu.

-To ty do mnie wyskoczyłeś. Zaatakowałeś. Oddaj mi mój telefon. -powtarzam jak mantrę.


W momencie jak jeszcze stał na zewnątrz, już z moim telefonem w ręku (przy tym podrapał mi dłoń tak w ogóle), to z klatki wyszła jego żona- moja koleżanka się okazuje i na mnie czy jestem normalny. To jej mówię, że Twój chłop ukradł mu telefon i ma mi co natychmiast oddać.


-Oddam ci jak przyjedzie policja.

-Nie, oddaj mi teraz bo ja też chcę nagrać swoją wersję wydarzeń.


Jego kobieta, moja znajoma, koleżanka się okazuje. I mówi, o Adelbert, daj spokój. Ja mówię,

-jak daj spokój? To on ma mój telefon. Zabrał mi mój telefon. Czekam, aż mi go odda.

(...)

10 minut go przetrzymywał. 10 minut siedział w samochodzie i mówi, że on zadzwonił na policję i czeka na policję. Ja mówię, proszę bardzo.

-Policji pokażesz nagranie, które masz na telefonie i zobaczymy, kto kogo zaatakował, kto komu wyrwał telefon, kto dokonał rozboju.


10 minut to trwało.

Gościu stoi gdzie stał, a babcia osiedlowy monitoring, przyszła akurat z zakupami i mówi:

-Co to? Znowu na trawniku stoją. Wszystko porozjeżdzają!

-Widzi pani? A zwróciłem mu uwagę to mnie zaatakował i telefon mi wyrwał i nie chce oddać!

-Coooo?- podreptała babcia do samochodu- Swołocz! Chamstwo! Łajdaku tu nie można stać!

XDDD


W tym czasie moja koleżanka poszła po mojego tatę, który mieszka klatkę obok, aby zainterweniował.

I doszło do tego, że jednak gościu wysiadł z samochodu, oddał mi mój telefon, po wielkich też dyskusjach.

Następnie doskakiwał do mnie, gdy go poprosiłem, aby trzymał ode mnie odpowiedni dystans i się nie podniecał, tylko żeby cofnął się ode mnie, bo nie życzę sobie, aby wchodził w moją przestrzeń osobistą.

Pół metra to jest minimum, które chcę mieć. Nie chcę, żeby stał 30 centymetrów ode mnie, bo odczuwam to jako groźbę i atak.

To gościu do mnie mówi:

-Co ja jestem taki miękki, czy ja się boję.

-Nie, nie boję się, tylko po prostu nie mam ochoty z tobą więcej dyskutować. Cały czas jesteś agresywny.


Ostatecznie było tak, że to on zaczął mięknąć i już nie chciał za bardzo czekać na policję. Mówię do niego, dobra, spokojnie, poczekamy. Jeśli jesteś pewien swojej wersji, obejrzymy nagranie, które masz na telefonie i dojdziemy do tego, kto kogo pierwszy zaatakował. Kto się bronił, a kto był agresorem.


-Ja mam dziecko z autyzmem.

-Ja mam troje: autyzm, Asperger i adhd i trawników nie rozjeżdżam.

Ostatecznie troszkę wymiękł i mój tata mówi, żebyśmy się rozeszli.

Mówię: Dobra nara (bo mi się spieszy po te płyty i dzieci z przedszkola odebrać) i się rozeszliśmy już bez żadnej konsekwencji.

Zostawmy ten temat, nie ciągnę tego prawnie, bo nie ma sensu, bo jednak to znajoma sąsiadka i nie będę robić jej problemu.

Na szczęście świadków mam po swojej stronie jakby mu się coś we łbie poprzestawiało.


Niech tylko uspokoi chłopa następnym razem bo mam na szczęście więcej rozumu niż 10 lat temu, a kiedyś to bym go przetargał przez pół osiedla...


#polskiedrogi #awantura #parkowanie #policja #fordonskie69 xD

Zaloguj się aby komentować

Mały protip.

Jeśli chcesz ograniczyć kalorie bo trudno zadozować z butelki małe ilości oleju to polecam zakup takiej butli z rozpylaczem.


Robi robotę- dwa tryby rozpylania (mgiełka, strumień) i otwierana klapka z klasycznym wylewem z góry.


13.99 zł na Amazon.


https://www.amazon.pl/gp/aw/d/B0DPDYGKGB?psc=1&ref=ppx_pop_mob_b_asin_title


Jedno uśrednione psiknięcie to 0.25 g (2kcal).

Kropla ze standardowej butli to około 1.5-2g (13-18 kcal). Wartości dla oliwy z oliwek.


#chudnijzhejto #zdroweodzywianie #odchudzanie #deficyt


Jednocześnie zachęcam do liczenia kalorii i jedzenia minimum 1.5-2g białka na kg masy ciała, około 30-40% zapotrzebowania kalorycznego dostarczać ze zdrowych tłuszczy (oliwa z oliwek, tłuste ryby, jaja, olej z awokado). Węglowodany traktować jako narzędzie i jeżeli nie uprawiasz sportu ograniczyć ja do minimum.

f30af76a-1e2e-4263-8f81-8967b8dbc52e
3484b8c9-7485-46bf-8b24-f24eb23bbd31

@AdelbertVonBimberstein a ja Ci powiem, że ponownie wróciłem do masła i dziś do posiłku dołożyłem 50g i czuję się syty i zadowolony. Posiłek składał się z wieprzowiny - szynka, dyni i masła.

@Lubiepatrzec czasami zjem sobie trochę masła, przeważnie stopionego, albo coś usmażone ale ja chcę trzymać całorocznie tak 10-12 bf to sorry, muszę mieć kontrolę a masło żadnym wysiłkiem morze dobić kilkaset kcal. Jak ktoś nie ma problemu z kontrolą wagi to może, niektórzy nie powinni.

@AdelbertVonBimberstein do sałatek dobry, i do smażenia, przydatny. Tylko wszystkie które miałem dość szybko się zatykały musiałem brać nowe.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Opornik szło przodem obrażone, że musi iść, ale dostał argumentem, że już skończył 5 lat więc nie jest mały i sam może już chodzić, nikt go nie będzie nosił.

Tutaj dowód jaką szopę odstawiał. XD

241a901a-a36f-422e-b732-32aa525d96ce

@AdelbertVonBimberstein hahahaha.

Lubiłem swoje nosić na branda jak było małe. Musiałem przestać w towarzystwie bo inne dzieci zazdrościły i rodzice byli na mnie źli

6cc72cd2-82b0-4105-9db4-defb36cb65ed
ccc58c9d-a913-4954-a97c-9eca80adc197

@AdelbertVonBimberstein

wywiozłem dzieci do lasu

Gratulacje! W nagrodę za ojcowski trud otrzymujesz Niebieską Kartę. Zbierz je wszystkie!

Zaloguj się aby komentować

Ze względu na wczorajsze popasanie dietetyczne, dzisiaj lekki deficyt.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 050 kcal

  • Spalone: 4 250 kcal

  • Kroki: 26 300

  • Bieg: 21.37 km

  • Rozciąganie: 30 minut (zrobię jak młody zaśnie)

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Może dam radę jutro na siłownię wskoczyć ale nie ukrywam, że średnio mi się chce bo pewnie będą tłumy. Zobaczymy.


#adelbertthemighty

f8161a74-8061-456e-8577-512e9e0a1543

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam dzisiaj dzień rozpusty, bo zacząłem normalnie od swojej codziennej porcji Twarogu, a potem lekki obiad i dobiłem: rogal z białym makiem, porcja sernika (po Twarożemu), 4x cynamonka, mała porcja tortu, lekka kolacja.


Pewnie z 4.5-5 k kcal jest zjedzone ale młody ma urodziny to można. Biorę to za paliwo na jutrzejsze wybieganie.

Z aktywności dzisiaj tylko pół godziny w siodle, bo zanim ekipa się zebrała to się zrobiło ciemno.

#galaretkanomore


  • Zjedzone: 5 000 kcal (liczymy na grubo)

  • Spalone: 2 750 kcal

  • Kroki: 7 000

  • Jazda konna: 30 minut

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Mam nadzieję, że to mi odbuduje trochę glikogenu w mięśniach bo oklapłem lekko.


#adelbertthemighty

85819f0d-04a2-4406-ba7f-4c9158792757

Zaloguj się aby komentować