Hejto.pl
Zdjęcie w tle

AdelbertVonBimberstein

Lider
  • 2588wpisów
  • 25762komentarzy

Nowy właściciel Hejto

42 026,35 + 12,2 = 42 038,55

Zaatakowałem trochę ambitniejszym tempem ale na 4 km mięśnie nóg zaczęły weryfikować i jednak zastosowałem się do zaleceń garmina o regeneracji. Zasoby energetyczne ładnie odbudowane, wszystko grało ale ten przedwczorajszy bieg na szybko jednak połamał inne włókna mięśniowe niż moje normalne biegi... i dobrze. Zmiana czasami potrzebna, teraz czas na regenerację i adaptację. Jutro dołożę ćwiczenia na nogi na siłowni

A teraz pojem Twarogu.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu\ #sztafeta #bieganie

2a3161c3-cce6-4273-9d0f-d7f20c209f3a

Zaloguj się aby komentować

Kolejny rok, a użytkownicy portalu kolektywnie zakładają czapki na swoje awatary aby okazać wdzięczność za codzienną obecność i #słowotwaroże dla #nowywlascicielhejto


Nie ukrywam, jestem wzruszony i zachęcam do takiego wyrazu uznania (przyjmę też każdą ilość Twarogu) bo to bardzo miłe.



#justhejtothings #hejtotofajnemiejsce

e73b7943-41f7-4298-bb21-358739ad8b14

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Spoko ten Wrocław, jarmark spoko, ceny średnio-wysokie (na jarmarku nie wiem bo z zasady nie kupuje na straganach takich), kolejki do restauracji- są ale znośne.

Ceny noclegów- kosmos dlatego mamy hotel na Bielanach, 35 minut komunikacją od centrum... Ale tylko dlatego się udało bo biegłem z tramwaju do autobusu (2 minuty opóźnienia) i wepchnąłem żonę przed sobą, a sam przyłożyłem w zamykające się drzwi- następny autobus był chyba za godzinę. xD


Mi tam nocleg nawet 10 km od centrum nie robi bo sam bym sobie zrobił fajny spacer, ale żona ubrała super ciepłe skarpetki, super ciepłe buty i stopy jej umarły... Kupiłem jej na jutro jakieś adiboski sportowe w lidlu.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: -//- ale jakbym miał założyć to 3 300-3 500 kcal, raczej nie więcej.

  • Spalone: może około 3 000 kcal sporo chodzenia

  • Kroki: 21 700

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Pół dnia bez Twarogu, już mnie nosiło a nigdzie nie podają go w restauracjach. To trzeba zmienić.


W sumie spoko jest, prawie 3 godziny, a może i więcej w muzeum narodowym spędziliśmy. Zobaczyłem Ostrów Tumski wieczorem i jest piękny- pomimo, że pogoda pochmurna i mglista.

1f8dbc19-167b-4b21-8f55-f26457779792
  1. We Wrocławiu ustawia się minimalny czas przesiadki 5 minut
    2. To nie ja byłem powodem opóźnienia, bo aktualnie gram z szefostwem w statki, atakując L4

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein No Rawicz to tak średnio lokalny twaróg bym powiedział xD To tak jakby w Bydgoszczy Toruński jeść

Zaloguj się aby komentować

Twarogu naszego powszedniego, z cebulką czy szczypiorkiem, daj nam dzisiaj i odpuść nam diety niskotłuszczowe, jako i my odpuszczamy tym, co wolą żółty ser.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Szybki wpis i spać bo o 5⁰⁰ pobudka i na pociąg do Wrocławia.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 500 kcal

  • Spalone: 4 200 kcal

  • Kroki: 27 800

  • Trening: pull na siłowni+ cable crunch (2 serie do odcinki, a druga dropset)

  • Bieg: 15 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Przede mną weekend odpoczynku i mentalnego resetu oraz- w końcu- spędzenia czasu tylko z żoną. Brakowało mi tego.

Nic nie liczę, jem co chcę, zdaję się na wypracowanie nawyki.


#adelbertthemighty


Na zdjęciu najbardziej oświetlony dom u mnie na osiedlu, dzieci co roku są zachwycone.

343db9f7-97f2-4051-865a-04240a12bb08

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

41 772,22 + 10,0 + 5,0 = 41 787,22

Poszalałem dzisiaj zwłaszcza, że nie byłem na świeżo bo mega trening siłowy był rano. No, ale fajnie ogarnięte żywienie, w odpowiednich momentach węglowodany- w końcu przestałem się ich bać a to znaczy, że wyszedłem emocjonalnie z redukcji i pracuje głowa i rozum.

Do tego doszedłem do wniosku, że z tego powodu, że jem tak czysto to chyba brakuje mi w diecie... soli. I kupiłem ostatnio tabletki z solą i robią robotę bo już drugi bieg taki- wydaje mi się, że dzięki nim- że mnie ładnie nogi niosą.

Wpadł PR na 10 km (44:54) i do tego 5 km powrotu do domu już luźnym tempem.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

9806fe2e-e6a2-4b7b-81a2-92c87e8f3779
4f9e7573-04ea-4b87-9298-5a5e7d29a5c3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z elementów mojego ciała, które zawsze mi się podobały to były moje szerokie ramiona i proste zęby.

Jak wziąłem się za siebie w zeszłym roku to zacząłem od uzębienia, w sumie dlatego, że nie miałem już którą stroną gryźć ale mniejsza z tym. Jeden kanał, reszta jakieś mniejsze sprawy. Nieważne.


Co do tych ramion, to żona zawsze mi mówiła, że je lubi i ja w końcu też zacząłem być z nich dumny. W sumie to jedyna osoba, która mnie tak wspiera i w końcu nauczyłem ją, że jak wysyłam zdjęcie z siłowni na WhatsApp TO MA BYĆ KURŁA SERDUSZKO NIEWAŻNE CZY SZCZERE CZY NIE Xd


Jedyne osoby od których nie otrzymuję - nawet nie pochwał, czy coś- w ogóle żadnych komentarzy... to moi rodzice. Czyli ci, którzy bezpośrednio byli odpowiedzialni za moją nadwagę i niską samoocenę (już kiedyś o tym pisałem). #zrodzinanajlepiejnazdjeciach


Otrzymuję więcej miłych słów, wsparcia i dobrych myśli od obcych ludzi z internetu- i nie powiem, że mnie to nie boli, ale to są emocje- nie odpowiadam za nie ale odpowiadam za to co mogę z nimi zrobić.


I z każdym dniem, tę obojętność, zazdrość jeszcze innych będę traktował jak deszcz padający podczas mojego kolejnego biegu- umacnia mnie, hartuje, doskonali, a oni niech się dławią żółcią.

Ich milczenie- to krzyk urażonej dumy bo ktoś śmiał przerwać krąg beznadziei.


#galaretkanomore #przemysleniazdupy

b346593e-fa44-436a-84fb-8cfd07783ebc

@AdelbertVonBimberstein


były moje szerokie ramiona i proste zęby.

Ech, a ja się zastanawiam jak zrzucić zaczątek tluszczu na brzuchu, bo zimno i smalcu się chce

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ktoś z tagu #hejtokoksy polecał kiedyś paski do ćwiczeń, potrzebowałbym czegoś sprawdzonego zwłaszcza pod barbell shrug bo te co mam (jakieś najtańsze z gynbeam) to mi wyjechały w tkanki miękkie na nadgarstku i dopiero teraz- po prawie 3 tygodniach- ręce doszły do siebie (duży ból po zewnętrznej stronie nadgarstka zwłaszcza przy rotacji dłoni tak jak przy geście odkręcania manetki motocykla).


Mają być dobre, cena to sprawa drugorzędna.


#hejtopomusz

Edit: jeszcze jedno: preferuję europejski produkt, wszystko produkcji USA odpada.

Zaloguj się aby komentować

Dzień off. Nie liczyłem nic (poza ważeniem Twarogu), pospałem do 9⁰⁰, zjadłem pierwsze śniadanie płatki owsiane z bakaliami (sam sobie robię mieszankę gotową w pudło), na drugie Twarogu klasycznie z łososiem awokado i pomidorem, potem kilka sztuk ptasiego mleczka, na obiad tortilla z piersią kurczaka i Twarogiem, na spacerze wafelek teatralny i 4 pierniczki, kolacja Twaróg, sweet chili, szczypiorek, awokado, pomidor i 2 kromki chleba pełnoziarnistego razowego.


Generalnie dzisiaj jadłem gdy czułem głód, normalnie jem funkcjonalnie- przed treningiem, po treningu, obiad, przed bieganiem i po. Ewentualnie posiłki na wyrównanie odpowiednich makroskładników. Dzisiaj nie wiem ile i czego ale jeden dzień mogę taki mieć.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: -//-

  • Spalone: -//-

  • Kroki: 17 800

  • Spacer: ~ 8 km w dwóch rundach

  • Rozciąganie: już robię pół godziny

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Ostatnie dni/tygodnie to był niezły zapierdol. I trochę dzisiaj mnie kusiło aby z tej godziny, czy tam dwóch słońca skorzystać ale nie- jak odpoczynek to odpoczynek! Niech organizm przez moment przestanie uciekać przed niedźwiedziem. Kortyzol w dół mam nadzieję, zapasy energii w górę.

Bo pomimo surplusu teoretycznego- tak na 90 procent jestem go pewien- znowu waga w dół. Pewnie tam dodatkowe wydatki energetyczne weszły i to spore na inne procesy- jakie? Nie wiem.

Jutro wracam na tory a w weekend jadę z żoną do Wrocławia to znowu dwa dni odpoczynku.


#adelbertthemighty


Grafika kradziona ale trzeba było pilnować. xD

b194b0b1-2748-4210-b879-2eb43872d979

@onpanopticon ja jestem obecnie fchuj przetrenowany, 4x siłowy + bieganie codziennie prawie, do tego duże obciążenie.

Organizm z tego co mi czat nawija


. Kortyzol, duży wolumen i „niewidzialny wydatek energetyczny”


To, co opisujesz (waga spada mimo teoretycznego surplusu), nie jest paradoksem.


U Ciebie zbiegło się kilka czynników:


a) Wysoki total stress load


Nie tylko trening:


duży kilometraż biegowy,


siłownia,


deficyt snu w ostatnich tygodniach,


prawdopodobnie podwyższona aktywność NEAT (co potwierdzają kroki).


Kortyzol:


zwiększa utlenianie substratów,


podnosi podstawowy wydatek energetyczny,


obniża retencję glikogenu i wody, co natychmiast odbija się na wadze.


> Spadek masy ≠ strata tkanki tłuszczowej lub mięśniowej.


---


b) Zjawisko „adaptive thermogenesis”


Organizm przy długotrwałym wysokim obciążeniu:


podnosi koszty regeneracji,


zwiększa aktywność układu współczulnego,


„przepala” kalorie na procesy tła: naprawa tkanek, układ odpornościowy, neuroregulacja.

I to się wydaje sensowne, ale biorę pod uwagę, że faktycznie spalam więcej niż liczę z samych aktywności, bo bujam się tak od 81.8-81.0 kg.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Informacje nie przechodzą podstawowego testu zgodności. Cóż, wiele rzeczy nie przechodzi żadnych testów, a jednak trwają.


⚠️ Powtórzona wartość początkowa z poprzedniego wpisu: 119 950 007

⚠️ Wartość początkowa (119 950 007) jest inna niż końcowa (119 949 607) z poprzedniego wpisu


To jest automatyczny komentarz z https://hejtostats.pl .

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Bije się mentalnie ze sobą od godziny ale podjąłem decyzję: jutro dzień off. Zero biegania, zero treningu. Tylko spacer, spokojny i max godzina spokojnego rozciągania.

Nie liczę kalorii, jem normalnie bez przeginki w drugą stronę.


Chyba od dwóch tygodni nie dotrzymuję sobie danego słowa i nie miałem dnia odpoczynku.


Teraz wrzuciłem 20mg hydro bo rano żona odwiezie dzieci.


I powtarzam sobie: to nie słabość, to rozsądek i konsekwencja.


#galaretkanomore

@AdelbertVonBimberstein Zarzynanie się to droga do nikąd. Odpoczynek fizyczny i psychiczny również jest bardzo ważny

Zaloguj się aby komentować