#zrobtosam

3
247

Drogie Tomaszki ( ͡° ͜ʖ ͡°) (Czy "Mirki" już jest passé?)


Migracja ze znanego portalu ze śmiesznymi obrazkami tutaj i wczorajsze dłubanie w garażu zainspirowało mnie do tego, aby podzielić się z wami moimi doświadczeniami i być może zainspirować do działania, ale tutaj potrzebuję trochę waszej pomocy (Jakiego contentu potrzebujecie).


Zawodowo jestem #programista15k ale od zawsze ciągnęło mnie do stolarstwa. Temat rozwinął się do tego stopnia, że zacząłem realizować małe zlecenia, jakieś kuchnie, szafy pod skos (aktualnie robię jedną), zabudowy w łazienkach itp.


Zastanawiam się czy jest tutaj choć jedna osoba, która będzie zainteresowana tym tematem?


Moja misja jest prosta, zainspirować i dostarczyć taki content abyście mogli zrobić coś samodzielnie.


W głowie mam tematy takie jak:


  • Jakie narzędzia używam i jakie uważam za całkowicie niezbędne

  • Rozrys szafek, ich konstrukcje, (przydatne dokumenty i programy do obliczeń)

  • Gdzie i jak zamawia się płytę meblową (Gotowe oklejone formatki, zasady zamawiania)


No i tutaj przychodzę do was z pytaniem: Czy jest tu ktoś kogo to w ogóle interesuje? Jeżeli tak to niech rozbłyśnie się blask piorunów . Jak ma ktoś jakieś pytania, pomysł na pierwszy content to wrzucajcie w komentarzach proszę, to co będę tu wrzucał ma być ciekawe i wartościowe dla was, jak nie będzie odbiorców nie ma sensu na moje wypociny.


#majsterkowanie #diy #stolarstwo #zrobtosam

@stolarz Sprawdziłem stronę Kitchen Draw i świat tam się zatrzymał w latach 2000 ale model biznesowy mają bardzo ciekawy, płaci się określoną kwotę za każdą godzinę. Jak następnym raz będę coś robił to sprawdzę bo do tej pory używał PRO100, w wersji demo w zupełności nam wystarczał do prostych projektów.

@exprenpn To akurat prawda, dokładnie takie samo wrażenie miałem, ale jak się trochę poużywa to odwdzięcza się możliwościami. Już tacy jedni zaktualizowali się do 2.0 i nie wyszło to na dobre ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@exprenpn powiem Ci że zacząłem się bawić tym PRO100, i na pierwszy rzut oka daje więcej możliwości niż kitchen draw. No i bibliotek jest dużo więcej.

Zaloguj się aby komentować

Dziś będzie bardziej merytorycznie, czyli relacja z poradnikiem: (nieprofesjonalne) odświeżanie skorzanych foteli samochodowych na przykładzie mojej zetki.


1. Na początek musimy ocenić stan naszych foteli pic 1) Jeśli skóra jest porozdzierana będziemy musieli ją pokleić. Są male specjalne zestawy do klejenia skóry, sam kupiłem, aczkolwiek nie wykorzystałem go - na oparciu jest jedno wieksze pękniecie, ale uznałem, że nie jest na tyle poważne i obejdzie się bez. Małe pekniecia czy przetarcie powinno dać się zakryć.


2. Chyba najtrudniejszy etap - dobór koloru i ilości farby. Jeśli macie typową czarną tapicerkę z kolorem nie powinno być problemu. Jedyne co to warto brać farbę satynową lub matową, bo błyszcząca podobno wychodzi beznadziejnie (opieram się na poradach lakiernika, który ogólnie odnawia też samochody). W moim przypadku problem był głębszy z racji na nietypowy kolor tapicerki burnt orange. Po wypytaniu na kilku grupach polecono mi 3 sklepy internetowe. Ostatecznie padło na seatdoctors.com, z racji, iż nie znalazłem tego u siebie w kraju (uk) a oferowali wysyłkę.


Jeśli chodzi o to jakich producentów szukać/ unikać zacytuję lakiernika: "weź jakikolwiek jaki znajdziesz, byle by ktoś się pod tym podpisał", czyli szukamy czegokolwiek, byle nie produktu 'no name' i powinno być ok.


Po wybraniu koloru pozostaje kwestia ile farby potrzebujemy. Za seatdoctors.com: "najmniejsza butelka o pojemności 4oz (czyli 120ml) wystarczy na 2-4 siedzenia z punktowymi naprawami, lub jedno do zrobienia całości". Do wyboru były butelki 4,8,16 i 32oz co daje kolejno 120,240,480 i 960ml. Zdecydowałem się na 16oz (480ml), z racji, iż mam do zrobienia tylko 2 siedzenia i dźwignię ręcznego, ale stan foteli był kiepski no i za pewne za jakiś czas (rok, dwa myślę) trzeba będzie to powtórzyć, a nie chciałem płacić 2x za wysyłkę. Mój koszt to ok $50, ale jest on sporo zawyzony przez wspomnianą dostępność koloru. Co dostajemy w zestawie? Farbę i nic poza tym (pic 2)


3. Jak już zakupimy farbę trzeba najpierw wyczyścić fotele. W tym celu najpierw je poodkurzałem, potem wyczyściłem tym co było pod ręką - z racji, na kraj padło na..wodę z octem w proporcjach 10:1. Należy tylko sprawdzić na małym kawałku czy nie odbarwia skóry. Można oczywiście użyć preparatów do skóry, aczkolwiek nie płynów do prania dywanów itp (często jest info na odwrocie by nie stosować na skórze). Po wyczyszczeniu fotel musi być suchy.


4. Malowańsko


a). metody:


Wg informacji zawartych na butelce (pic3) można zrobić to na 3 sposoby:


- szmatką/recznikiem papierowym - odrzuciłem tę opcję z racji, iż ścierką jest zwykle za duża i mogę za dużo uzamać i nieco zasłania co się robi, reczniki zaś pewnie zaczęłyby zostawiać frędzle


- pistoletem do malowania - wymaga pistoletu, wyjęcia foteli i zabezpieczenia wszystkiego wokół, choć efekt pewnie byłby najbardziej równomierny


- gąbeczką - tę opcję wybrałem.


Jako gąbki użyłem gąbki do naczyń (nowej oczywiście).


b). Nakladanie farby:


Tu sprawa jest dość prosta. Nalewamy trochę farby na gąbkę i sumiennie dotykamy fotel kawałek po kawałku (polecam zrobić najpierw w niewidocznym miejscu, by wiedzieć co i jak i jaki jest efekt).Można to robić szybko, ale nie mocno - bardziej jakbyśmy klepali pieska po głowie niż divę po d⁎⁎ie #pdk. Nie ma tu zbyt wielkiej filozofii, ważna jest jedna zasada: NIE PRZECIERAMY ANI NIE WCIERAMY FARBY - porobią się wtedy smugi, ktorych już pewnie nie usuniesz. Na łączeniach i w szczelinach lepiej podopychac gąbkę mocniej i potem delikatnie oklepać to dookoła by bylo w miarę jednolite (pic4) Rób sumiennie, ale jesli gdzieś masz cień na babraj się z naprawianiem tego. Po 20 minutach można nałożyć drugą warstwę, która dobrze zakamufluje niedoróbki. Byle by nie poodbijać nigdzie palców czy nie zostawić źle rozmazanej farby. Im delikatniej dotykamy gąbka tym lepiej to wychodzi.


Praca jest nieco czasochłonna, ale prosta. Ja nałożyłem 2 warstwy + 3 w jednym miejscu, gdzie za drugim razem mialem plamę. Czas całkowity schniecia to do 48h, myślę, że po 24 juz powinno być ok. Można dosuszać suszarką do włosów.


5. Efekt końcowy na ostatnim foto. Odcień może wydawać się lekko inny, ale robiąc końcowe zdjecie bylo już trochę ciemno no i fotele były z deka wypalone od słońca. W kazdym razie nie sugerujcie się kolorem przed wyschnieciem farby


Polecam mieć przy sobie reczniki papierowe, szczoteczke i plyn do szyb, bo pewnie coś ubabrzemy, jeśli nie wyjęliśmy foteli z auta, jak w moim przypadku.


Tyle, mam nadzieję, że komuś się przyda, ja zaś idę cieszyć się efektem.


#atencyjnyZ


Insta: citiZ33n

997b40ea-09e1-4335-b403-fdb13c4145fe
77c022cd-5914-4f8a-96ac-7dfd4d85796e
7c232417-4ee9-4d75-99f3-4c841841ffa9
e84947a2-892e-4e72-9c2a-31f79e7d0713
3cc7d2c2-c1c0-4d17-a187-67e4e2066732

W Polsce to idzie mega łatwiej. Wysyłasz np zagłówek do colorlock czy jakos tak odrazu w pakiecie sprzedadzą ci środki do czyszczenia i konserwacji. A no i dobiorą kolor pod malowanie gąbka lub pistoletem i gotowe przerabiałem w kilku autach działa dobrze

Zaloguj się aby komentować

Zrób to sam - Niskobudżetowy chińczyk


Znalazłem przepis który kiedyś gdzieś opublikowałem na discordzie, życzę powodzenia oraz sukcesów w wykonaniu no i oczywiście smacznego!


https://i.ibb.co/6NVHr6w/11.jpg


https://i.ibb.co/TWTGL08/22.jpg


Linki do zdjęć bo są chyba zbyt wysokiej roździelczości i jest niestety pixeloza - albo nie umiem dodawać bo z tego co widzę teraz pierwsze zdjęcie jest normalnej jakości za to drugie już zpixelowane jak coś się zmieni to editne

28379808-568d-4185-bcf1-49d8269f9199
9c00b1ce-64ea-45c8-839b-f4d7adc6e09d

@zryyytyyy to zdjęcie które jest w „załączniku” jest eleganckie ale drugie już jest trafione.

Czekam aż John odpisze bo być może sam coś skopalem ze drugiego zdjęcia nie Ma w załączniku

fc45d007-b217-44ae-88f4-42b62646c77b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować