Wieje, pada, a podstawa chmur nisko... W sumie tylko pierwszy czynnik nie pozwala nam budować kolejny dzień z rzędu.
Z drugiej strony, gdyby tu nie wiało, to kto zdecydowałby się budować tu farmę wiatrową. Ta tuja całkiem spora bo docelowo ma mieć zainstalowaną moc 380MW.
Za⁎⁎⁎⁎ście to wygląda, surrealistyczne. Lubię farmy wiatrowe, czasami jeżdżę się przejść na różne, mam też mniejszą na kilkadziesiąt w okolicy mega uczucie stać pod bydlakiem takim na pustkowiu.
Ptasie móżdżki są jednak bardziej ogarnięte niż niektórych innych istot. Nie mówię, że łopata nigdy nie zabiła żadnego ptaka ale jak pokazują badania... Ptaki uczą się bezpiecznie je omijać.
Pogoda w #finlandia #ostrobotnia dopisuje więc instalacja idzie dzisiaj na 3 dźwigi. Na zdjęciach 2. Do trzeciego nie mogłem dojechać, bo riggerzy budują właśnie preinstalacyjny i droga była akurat zamknięta.
Ehh... Dogadywałem się na kasę jako Advisor, wyszło, że przyjechałem na managera. Kasa nie jest zła... Ale to największa budowa turbin na jakiej byłem. Mam nadzieję, że podołam.
Trzymajcie za mnie kciuki, niech przedłużają kontrakt. Przynajmniej krechę szybciej spłacę za dom.
Wcześniej wrzucałem linki do artykułów o zawalonych WTG.
Tym razem, link do artykułu, co było przyczyną zawalenia się turbiny.
Zawinił system odpowiedzialny za pitchowanie blade'ów. Co to jest ten "pitch"? Otóż wiatrak obraca się nie tylko gondolą (nacellą) względem wieży. Pitch obraca łopaty (blade) względem miejsca w paście (hub) w którym są przykręcone do niej. Pitchowanie pomaga "złapać wiatr" i odwrotnie.
W ww. przypadku pitch nie zadziałał i nie pozwolił na zatrzymanie turbiny w warunkach ekstremalnej pogody, co nie pozwoliło na jej zatrzymanie i finalnie doprowadziło do jej zawalenia.
Pierwszy raz dle tego OEMa. Jak dla mnie to ciekawy jest kształt nacelli. Enercon w tym dysku za łopatami umieścił generator, a ten dtsk to jego stojan.
Mój projekt obejmuję budowę prototypowego egzemplarza - chodzi o konstrukcję wieży, której dwie pierwsze sekcje skłądają się z "drobnych" jak na tą branżę elementów.
Więcej wpisów i foto od 14.5, bo wtedy ruszam full time na projekt.
Niedawno odpadła łopata od jakiegoś starego Nordexa w Polsce. Markę WTG rozpoznał jeden z hejtowników w tamtym wpisie.
Teraz wrzucam link do artykułu z Litwy.
Tym razem zawaliła się nowa turbina od GE. Dochodzenie jest w toku.
Generalnie GE ma ostatnimi czasy problem z zawalający i się turbinami.
Sam nie jestem QA/QC ale gdybym miał obstawiać orzechy przeciw zoledziom to stawiam na winę fabryki albo słabą jakość prac firmy instalacyjnej (np. zły moment na śrubach flansz).
No, to wróciłem do domu z tripu służbowego do Czech. Wyjechałem z domu wczoraj. Dzisiaj szkolenie wprowadzające dla 6 osób. Dzień zleciał od 7 do 12 na rozładunkach i powrocie do domu. Teraz 12 dni remote work i powrót na site.
Generalnie klient stawiać będzie nowa WTG o mocy 4,2MW (fundament na foto) na miejscu zdemontowanej turbiny o mocy 600kW (siostrzana turbina na foto)
Na pierwszym zdjęciu tzw. antivortex. Mimo, że wygląda to jak rura od domowego klimatyzatora czy osuszacza powietrza to nią nie jest. Takimi przewodami owija się sekcje wieży turbin wiatrowych (akurat u tego producenta) i ma to na celu "rozbicie" wiatru. Podobnego systemu używa również SGRE. Na zdjęciu akurat system używany przez GE. Inny wielki producent stosuje inne rozwiązanie, tzn. TID - Tower Installation Damper; puszkę o wadze ok. 5t, która zawieszana jest na topowej sekcji wieży i tak dociążając ją ma zapobiegać oscylacji.
"Rozbicie" wiatru ma zapobiegać wpadnięciu wieży w oscylacje co może być niebezpieczne zarówno dla sprzętu i materiałów (straty finansowe), jak również spowodować zagrożenie dla życia bądź zdrowie techników, którzy wówczas mogliby się w takiej wieży znajdować (straty w ludziach są nieprzeliczalne, a do tego dochodziłyby jeszcze straty wizerunkowe firmy - te już można przeliczyć).
W bonusie filmik z przejazdu dźwigu samobieżnego Liebherr LR1750 i fotka z załadunku nacelli na barkę.
#oze #renewables #wtgjarezza #pracbaza i #zalesie bo ze względów ode mnie niezależnych kończę ten projekt i przychodzi mi szukać nowego zlecenia.
@michal-g-1 tak, to tłumik drgań ale geenralnie działa on na zasadzie dociążenia - przynajmniej takie wytłumaczenie otrzymałem od inżynierów. Ewentualnie źle coś zrozumiałem.
Tubalizator - dzięki, tego słowa nie znałem.
Inny producent - Nordex - używa do tego samego celu FGR - frictional guy ropes - stalowych lin na kołowrocie, które przykładają po 4-5t do wieży, żeby zapobiec oscylacji.
@jarezz w sumie to zależy: podmuchy wiatu mogą oscylować krytyczne. Konstrukcja projektowana jest aby drgała podkrytycznie lub nadkrytycznie.
Jeżeli drgania konstrukcji zrównają się z oscylacją wiatru dochodzi do rezonansu i może spowodować zniszczenie.
Dodanie masy do konstrukcji o drganiach podkrytycznych jest ok. Jeżeli projektowana jest jako nadkrytyczna dodaje się tłumik drgań. więc wszystko zależy od konkretnego urządzenia
@Felonious_Gru taki kiepski joke... link na początku odpaliłem na fonie i wyglądało strret view na podobną do mojej lokalizacji, a nie spojrzałem na adresy. no offence.
A ta forma to LM Wind coś tam się nazywała. ta z Twojego linku.
@bartek555 raz ma jednym top secret military project w Polsce był inżynier z kraju, który po angilsku nazywał się indyk... raz go obczaiłem jak liczył tiptopki, potem wyciągnął stanleya fatman'a 8m, zmierzył podeszwę i na kalkulatorze policzył wynik... wtedy już wiedziałem, czemu ścany K-G są źle trasowane...
@jarezz Mylisz rzeczywistość - firmy nie zawsze wchodzą w to, co jest bezpośrednio opłacalne. Czasem robią coś dla PR. Eco jest teraz modne, więc mają eco. Tęcza jest modna, to jest tęcza itd.
EJ na propsie, dlatego mnie zawsze martwią te bzdury, że OZE jest rozwiązaniem wszystkich problemów.
@Nemrod co do pierwszej części wypowiedzi pozwolę się nie zgodzić częściowowo. PR to jedno ale prawo UE i kwoty CO2 i handel nimi - wydaje mi się (co podkreślam), że OZE jest opłacalne dla firm z pewnych gałęzi gospodarki.
Co do EJ - stanowić powinny główny filar jeśli chodzi o produkcję energii i energetyczne bezpieczeństwo. OZE mogłoby stanowić uzupełnienie. Co do OZE jeszcze to aktualnie przylgnęło do tego wiatr i słońce, przez co ludzie zapominają, że są jeszcze elektrownie wodne, które w niektóych lokalizacjach na świecie mogą być właśnie rozwiązaniem na produkcję energii. Pozostaje kwestia wyważenia ekologiczności takiej "czystej" energii z wody bo żeby tę czystą energię produkować najpierw trzeba poświęcić nieodwracalnie znaczne obszary. W związku z tym wracam do punktu pierwszego - EJ.
Miło mnie zaskoczyliście tym, jak bardzo wygrzmocony został generator z gondoli turbiny wiatrowej, przy której pracuję.
Sam co prawda nie jestem pracownikiem technicznym, a pracuję jako HSEQ czyli po polsku BHP i OŚ (i ciut Kontroli Jakości) ale, że lubię wiedzieć jak i z czym pracują ludzie z mojego projektu to podpytuje i robię zdjęcia różnym rzeczom.
Jeśli dalej będzie interesowało co tam u mnie w #pracbaza to zachęcam do śledzenia tagu #wtgjarezza i/lub dołączenia do społeczności OZE/Renewables. (skąd ta kropka mi się tam wzięła jak ją zakładałem to nie wiem do tej pory). Postaram się wrzucać na tag ciekawe zdjęcia i informacje o branży wiatrowej.
Dla zachęty zdjęcia statku , który na pokładzie ma sekcje wież turbin, które będziemy instalować, a które przypłynęły do nas z fabryki w Hiszpanii.
@Jason_Stafford a widzisz, człowiek wszędzie czegoś nowego się może nauczyć, dowiedzieć. Ja pierwszy raz mam do czynienia z projektem GE więc nie do końca ogarniam z jakich lokalizacji komponenty biorą.
Zacząłbym wypytywać usilnie dla kogo pracujesz ale domyślam się po poprzednich wypowiedziach, że wolisz utrzymać to w tajemnicy więc sobie odpuszczam.( ͡~ ͜ʖ ͡°) miłego dnia cumplu.
Pozdrawiam z portu w #amsterdam wczoraj zobaczyłem takiego skurczybyka pierwszy raz i postanowiłem zrobić mu zdjęcie. Co ciekawe żuraw samobieżny, pomimo że na pierwszy rzut oka nie wygląda na taki. KONE Gottwald.