@bartek555 w Kenii robiłem postępowanie powypadkowe (zbiorowy ; jeden na miejscu spalony łukiem 33kV, drugi uratowany-spalona ręka łukiem o tym samym napięciu).
Czemu pisze o tym? No bo inwestorzy kazali specjalną taśma 3M owijać izolatory na słupach, żeby nie ginęły ptaki. Lokalne inzyniery stwierdziły (pisownia zamierzona), że znają połączenia wszelakich obwodów lepiej od tych zakutych, rasistowskich łbów z RPA, co wybudowali 365WTG, grid i GPZ... Sam elektrykiem nie jestem ale po niedługim czasie nad schematami wyszło, że w PTW wpisali tylko jeden punkt Loto zamiast 9... I tak ratując ptaki przed śmiercią wywołana environmental impact farmy wiatrowej zginął jeden człowiek, a drugi stracił kończynę.
W Kenii safety culture jest takie, że chłop co dopuścił tamtych dwóch do pracy z takim LOTO i PTW dostał podwyżkę i awans na CTO (szef utrzymania ruchu). ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯