#wielkikawalarzfurto

9
140

Dzień 20., strona nr 255


Dowódca kompanii wzywa kaprala:

- Słuchajcie, Masztalskiemu trzeba delikatnie powiedzieć o śmierci ojca.

- Tak jest! Rozkaz!

- Kompania, zbiórka! – woła po chwili kapral.

- Kto ma ojca, wystąp!.. A ty, Masztalski, gdzie się pchasz, baranie!


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 19., strona nr 521


Rozmowa dwóch Żydów:

- Słyszałem, że twoja żona niebezpiecznie zachorowała?

- Niebezpiecznie - to przesada! Niebezpieczna jest ona jedynie wtedy, gdy cieszy się dobrym zdrowiem...


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 18., strona nr 9


W nocy do mieszkania włamał się złodziej. Świeci latarką, szuka kosztowności i nagle słyszy głos:

- Jezus cię widzi...

Rozgląda się wkoło, ale nikogo nie zauważył, szuka więc dalej, a tu znowu ten sam głos:

- Jezus cię widzi...

Facet się wkurzył, rozejrzał się uważniej, patrzy, a w klatce siedzi papuga i powtarza:

- Jezus cię widzi...

- A ty co za jedna? Jak się nazywasz?

Papuga na to:

- Mojżesz...

- Mojżesz? Idiotyczne imię dla papugi!

- Nie gorsze niż Jezus dla rottweilera...


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 17., strona nr 567


Włóczęga zapukał do drzwi gospody pod szyldem „Smok i jerzy". Pojawiła się w nich kobieta.

- Czy mogę dostać coś do jedzenia? - spytał włóczęga

- Nie! - wrzasnęła kobieta i z hukiem zatrzasnęła drzwi.

Włóczęga znów do nich zapukał i ponownie widząc tę samą twarz zapytał:

- Czy mógłbym tym razem porozmawiać z Jerzym?


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 16., strona nr 136


Polak wraca do domu i zastaje w sypialni żonę w niecodziennym stanie. Jest rozebrana, spocona i zasapana.

- Kochanie, biegnij po lekarza, bo chyba mam atak serca - krzyczy na widok męża.

Pędząc po pomoc, Polak spotyka po drodze synka:

- Tato, tato, w szafie na górze schował się goły pan.

Polak postanawia sprawdzić relację dziecka. Okazuje się, ze szafie rzeczywiście siedzi goły facet, w dodatku znajomy.

- Robert, jak ty się nie wstydzisz! - woła Polak z wyrzutem.

- Halina ma atak serca, a tobie w głowie straszenie moich dzieci.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

@Furto z tej kategorii to jednak najbardziej mi się podoba inny, krótszy:


Wraca mąż do domu i widzi w łóżku żonę z kochankiem:
- Co wy tu robicie!?
Żona odwraca się do kochanka i mówi:
- Mówiłam ci, że to debil.

@JackDaniels XDD dobre


Ale ja nie lecę kategoriami (choć książka jest tak podzielona), tylko stronami. Zwyczajnie nie było lepszego

Zaloguj się aby komentować

Dzień 15., strona nr 520


Andrus z Krakowa zaczepia ziewającego Żyda:

- Panie kupiec, tylko pan mnie nie połknij!

- Nie bój się! - uspokaja go zaczepiony - My, Żydzi, nie jadamy wieprzowiny.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj szkocki dublecik.


Dzień 14., strona nr 168


Szkot popija w barze piwo, gdy nagle wpada mu do kufla mucha. Natychmiast ją wyciąga, łapie za gardło i krzyczy:

-Ty świnio! Wypluj to z powrotem!


Szkot, Żyd i Anglik wybrali się do luksusowej restauracji, gdzie zjedli obfity obiad składający się z wielu dań.

- Ja płacę za wszystkich - zaoferował Szkot, kiedy kelner przyniósł rachunek na ponad 200 dolarów.

Następnego dnia w prasie ukazały się wielkie nagłówki: "Zagadkowa śmierć żydowskiego brzuchomówcy".


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 13. (po raz 2. XD), strona nr 450


Teściowa chciała sprawdzić zięciów, czy ją w ogóle lubią. Postanowiła, że wskoczy do studni i będzie udawała, że się topi. Przyjechał pierwszy zięć, no to teściowa buch do studni. Zięć podbiega, patrzy, teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się i widzi przed domem malucha z napisem "Od teściowej dla zięcia".


Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje, a tam polonez z napisem „Od teściowej dla zięcia". Przyjechał trzeci zięć. Teściowa powtarza swój żarcik. Zięć podbiega do studni, ale cóż, biegł niezbyt szybko i teściowa się utopiła. Rano zięć wstaje, patrzy przez okno, a tam mercedes z napisem „Dla kochanego zięcia teść".


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 13., strona nr 199


Mamusia mówi do Jasia:

- Jasiu idź do sklepu i kup mi biustonosz tylko taki, żeby dobrze na mnie leżał.

No to Jasiek, żeby nie zapomnieć, podskakuje i śpiewa:

- Biustonosz! Biustonosz! Biustonosz...

Nagle potyka się o kamień i mówi:

- B... bu... biu... li... Listonosz... Listonosz!

Wszedł do sklepu i pyta się:

- Jest listonosz?

Na to odpowiada sklepowa:

- Ale to nie poczta!

To Jaś idzie na pocztę i pyta:

- Jest listonosz?

Na to babka odpowiada:

- Ale który, tu jest dużo listonoszy?

Na to Jaś:

- Byle jakiego tylko, żeby dobrze na mamusi leżał!


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Jasiu dostał nowy rowerek.

- mamo, mamo patrz! Jeżdżę bez jednej rączki!

Chwilę później:

- mamo, mamo patrz! Jeżdżę bez dwóch rączek!

Kolejną chwilę później głośny huk i...

- mamo, mamo pafd! Jefsdse bef zembuf!!

Zaloguj się aby komentować

Dzień 11., strona nr 84


Przychodzi mężczyzna do szpitala:

- Proszę mnie wykastrować.

- Jest pan zupełnie pewien? - dziwi się lekarz.

- Tak, przemyślałem to, jestem zupełnie pewny.

Po operacji mężczyzna budzi się i widzi zgromadzonych wokół lekarzy. Pyta ich:

- I jak, operacja się udała?

- Udała. Ale czemu pan tak postąpił?

- Niedawno ożeniłem się z ortodoksyjną żydówką i wiecie...

- To może chciał się pan obrzezać?

- Obrzezać... a co ja powiedziałem?!


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 10., strona nr 333


- Kiedy w socjalizmie zostanie zlikwidowany alkoholizm?

- Jeszcze trochę trzeba na to poczekać, ale zrobiliśmy już duży krok w tym kierunku - zlikwidowaliśmy zagrychę!


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 9., strona nr 505


Siedzi zajączek przed lusterkiem i coś sobie wyciska z policzka. Przechodzi obok jeżyk i pyta:

-Co, wągierek?

-Nie, śrucik.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj będą 2 xD


Dzień 8., strona nr 396


Spotyka się dwóch facetów w niebie i jeden pyta drugiego. - Jak umarłeś? - Ja zamarzłem. A ty?

- A ja przychodzę do domu, patrzę, a żona leży nago w roz bebeszonym łóżku. Więc zacząłem szukać faceta, pod łóżkiem, w szafie, na balkonie ... i nic. Tak się tym zdenerwowałem, że serce nie wytrzymało.

- No widzisz, a jakbyś otworzył lodówkę, to obaj byśmy żyli...


Trzech facetów przechwala się przy piwie w gospodzie, jak głośno krzyczą ich żony, gdy mają orgazm.

- Moja żona - mówi pierwszy - piszczy tak głośno, że muszę się kochać z zatyczkami w uszach.

- A moja - licytuje drugi - tak się wydziera, że sąsiad zza ściany twierdzi, że jest przyczyną ubytku jego słuchu.

-To jeszcze nic - mówi trzeci - Kiedy moja żona ma orgazm, to słyszę ją aż tu, w gospodzie.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 7., strona nr 15


Odwiedzający cmentarz zauważa nagrobek z napisem „Tu spoczywa prawnik i uczciwy człowiek".


- Co za czasy! - oburza się przechodzień. - Zaczynają już kłaść po dwóch nieboszczyków do jednego grobu!


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 6., strona nr 218


Winnetou i Old Shatterhand zabłądzili na pustyni. Zmęczony Old Shatterhand mówi do swego przyjaciela:

- Wystrzel, może nas ktoś usłyszy.

Winnetou wystrzelił, jednak nikt się nie zjawił. Po chwili Old Shatterhand mówi znów:

- Wystrzel jeszcze raz. Może teraz ktoś usłyszy.

Winnetou znów wystrzelił. Czekają dłuższą chwilę i znów nikt się nie pojawia.

- Wystrzel jeszcze raz!

- Dobrze, ale to już ostatnia strzała!


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 5., strona nr 483


- Czy wierzysz w przepowiednie wróżek?

- Tylko częściowo.

-Jak to?

- Mojej siostrze wróżka przepowiedziała, że pozna wojskowego, wyjdzie za niego za mąż i będzie miała bliźnięta. Z tych trzech wróżb sprawdziły się tylko pierwsza i trzecia.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 4., strona nr 27


Obnośny sprzedawca zaczepia mężczyznę na ulicy:

- Czy nie zechciałby pan kupić szczoteczki do zębów za 50 złotych?

- Tyle pieniędzy za szczoteczkę? - oburza się przechodzień. - Chyba pan zwariował!

- A może ma pan ochotę na ciasteczko za 2 grosze? - proponuje sprzedawca.

Taką cenę to rozumiem - rozpromienia się klient.

Kupuje ciastko, lecz jego zadowolenie znika już po pierwszym kęsie:

- Panie, przecież to smakuje jak gówno!

-Bo to jest gówno - spokojnie wyjaśnia sprzedawca. - A teraz może tak szczoteczkę do zębów za 50 złotych?


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

@Furto Coś mi to przypomina...

  • Czy nie zechciałby pan kupić tusz do drukarki za 200 zł?

  • Panie, ja nie mam nawet drukarki

  • To może drukareczkę za 1 zł w promocji przy kupnie latopa?

Zaloguj się aby komentować

Dzień 3., strona nr 559


Z megafonu na plaży płynie komunikat:

- Pani w czerwonym kostiumie z białą wstawką proszona jest o zgłoszenie się do szatni. Zapomniała go włożyć.


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dzień 2., strona nr 102


Studenci medycyny mają pierwsze zajęcia w prosektorium. Profesor każe im się zebrać wokół stołu, na którym leży trup i mówi:

- Chciałbym państwa nauczyć przynajmniej dwóch rzeczy. Po pierwsze, żeby być dobrym lekarzem, nie trzeba się bać... W tym momencie wkłada trupowi palec w usta, a potem go oblizuje. Studenci patrzą na to oniemiali. Profesor każe im zrobić to samo, oni mają opory, ale w końcu wszyscy powtarzają jego gest. Profesor mówi dalej:

- Po drugie, trzeba mieć wyostrzony zmysł obserwacji: przed chwilą włożyłem duży palec, a oblizałem wskazujący!


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Jak jesteście studentami medycyny to pamiętajcie że podczas cewnikowania pacjenta, postawienie prącia nie polega na zaczęciu mu walenia konia xd

Zaloguj się aby komentować

Będąc w domu rodzinnym, szukając jednej rzeczy, natrafiłem na książkę, która przypomniała mi tag #głupiehejtozabawy


"Wielki Kawalarz Polski" rocznik 2006, ostatni raz trzymałem w dłoniach prawie 20 lat temu i zapamiętałem go jako olbrzymi zbiór sucharów.

Od dzisiaj będę (względnie) codziennie, z pomocą googlowskiego AI Gemini, losował jedną liczbę z zakresu 8-575, bo na tych stronach są żarty. To który dowcip trafi na forumkę, będzie już moim osobistym wyborem.

Uwaga! Pozostawiam małą lukę w regulaminie i jeśli na którejś stronie trafią się dwa dobre żarty, to być może oba trafią przed Wasze szanowne oczy. Niewykluczone rzecz jasna, że na wylosowanej stronie nie będzie w ogóle dobrego kawału, wtedy przeczytacie tylko ten najlepszy

Co najwyżej, wspomogę trudy koleżanki @Wrzoo, poczynione przez nią na tagu #codziennepiciu i subtelnie nakłonię do sięgnięcia po szklankę czystej... wody mineralnej oczywiście.


Dzień 1, strona nr 341.


Pijany gość w tramwaju kołysze się nad siedzącą na krzesełku kobietą:

- Paniiii, ile pani ma lat?

- Proszę pana, pan jest bardzo pijany a poza tym to niekulturalnie pytać kobietę o wiek. Kobieta ma tyle lat, na ile wygląda!

- Paniiiiiii, przecież ludzie tyle nie żyją!


Niniejszym otwieram tag do obserwowania lub blokowania #wielkikawalarzfurto

#heheszki

d52a8d80-b33f-441e-b8c0-05edaffda605

Zaloguj się aby komentować