Dzisiaj włączając się do ruchu, na pas przeciwległy, zostałem wpuszczony przez kierowców jadących z obu kierunków.
Zatrzymał się ten z prawej i natychmiast ten z lewej.
Niestety, kierowca na pasie, na ktory wjechałem nie myślał podciągnąć o 50cm do przodu ( w warunkach dość intensywnego ruchu miał dość dużo miejsca przed sobą, więc nic by tym manewrem nie ryzykował)
W skutek tego, tyl mojego pojazdu wystawal na lewy pas. Nie blokowałem ruchu ale ciut go utrudniałem.
Kierowcy bez spiny, na luzaku, wszak sami mnie wpuścili i w tym momencie najlepsze.
Podchodzi starszy pan od strony pasażera, puka w szybę i mówi: “Pański samochód jest za duży na te drogi, z tym to trzeba do USA”
-ale on jest z USA
“A no widać”
Kompletnie z d⁎⁎y akcja ale wszystko z uśmiechem, w żartobliwym tonie.
Takie akcje w UK cieszą człowieka, spontaniczne żarty w przyjaznej atmosferze.
Żona do tej pory się śmieje z tego.
#uk
Mądre głowy mówią, że za 30-50 lat w skutek erozji nasilającej się wraz z ocieplaniem klimatu, ta malownicza skala przestanie istnieć.
Łuk powstał w sposób naturalny, podczas procesu wypłukiwania rozpoczętego ok 140mln lat temu.
Chasil Beach koło Weymouth/Portland.
Naturalna plaża barierowa, jedna z najdłuższych i najlepiej zachowanych na świecie.
Powstała po ostatniej epoce lodowcowej i jej powstanie trwało tysiące lat.
Ma ok 29km długości i składa się głównie z kamieni (otoczaków) i żwiru.
#uk #natura #morze
Pete Rock (Peter O. Phillips) to amerykański raper i producent z Nowego Jorku, znany z klasycznego brzmienia boom-bapu i jazz rapu.
Label: BBE
Album: PeteStrumentals
Wykonawca: Pete Rock
Utwór: Pete's Jazz
Kraj wydania (label): UK
Kraj pochodzenia: USA
Wydany: 01.05.2001
Gatunek: Hip Hop
Styl: Instrumental, Jazzy Hip Hop
@Taxidriver we wtorek jak wracałem z inspekcji to mi komputer pokładowy w aucie pokazał zewnętrzną temperaturę 39°C ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ) co prawda na autostradzie, ale dojechałem do domu koło 17:30 to pokazywało 36.5°
@serel kura-sprawa nie jest taka prosta jakby sie moglo wydawac: wg reddit, goscie wynajeli koparke i "removneli slit" czyli tak jakby ja zaczeli poglebiac albo przekopali
Będzie już z 15 czy 16 lat jak dowiedziałem się o "grooming gangs" - _(jakże typowo angielskie pomniejszanie problemu przez nadawanie bardziej neutralnej nazwy, tak jak "the troubles" na coś co de facto było partyzancką wojną domową w Irlandii Północnej.)_
Więc to co czytam i słyszę nie jest dla mnie niczym nowym, skala tego zjawiska również mnie nie dziwi, nawet jeśli to ekstrapolacja, więc możliwe że nie jest to stan faktyczny.
Przez jakiś czas po tym nie mogłem spokojnie spać po nocach. Mieszkałem wtedy w UK (ale tak na prawdę nie miało to znaczenia). Do tej pory zapamiętałem, że nie wiem co bardziej mnie przerażało - okrucieństwo tych zwyrodnialców, skala tego bestialstwa, czy to jak państwo "zdało egzamin".
Wiele lat później cieszyłem się jak głupi na wieść że będę miał chłopaka nie dziewczynkę, chociaż może niepotrzebnie, bo dziewczynki w mojej klasie potrafią być lepsze bandytki od chłopaków.
Oczywiście od razu na pełnej k⁎⁎⁎ie wskoczyła damage controll wszelkiej maści "not all muslims", i etykietowanie każdego kto się odezwał od oszołomów, "prawaków", foliarzy, islamofobów i c⁎⁎j wie kogo jeszcze.
Wtedy to jeszcze działało. Dzisiaj już nie bardzo.
Może się mylę, ale nie pamiętam by jakakolwiek zawodowa feministka darła o to łachy albo kręciła małysza, tak chętne do wycia o aborcji i prawach kobiet, wszystkie nagle poznikały. Jedyne feministki które o traktowaniu kobiet przez muzułmanów od lat mówiły to była Oriana Falacci i Ayaan Hirsi Ali.
Parokrotnie zagadywałem o to różne znajome "feministki", bardzo szybko starały się oddalić temat.
Pamiętam posłankę Naz Shah, która po udostępnieniu skandalicznego fejkowego tweeta, nie tylko nie zakończyła kariery politycznej, ale wręcz otrzymała dużo więcej głosów w kolejnych wyborach, a powinna być zaorana do końca życia. (W 2017 miała ok. 27 tys. głosów, a w 2019 ponad 30 tys.)
Po latach nawet zdominowane przez lewicę BBC przyznało, że gang gwałcicieli był w każdym, dosłownie każdym mieście gdzie była jakaś "mniejszość" muzułmańska.
Tutaj "fajny" filmik jak burmistrz Londynu jawnie leci w c⁎⁎ja i udaje że języka zapomniał.
A przecież taki fajny jest, taki "postępowy". https://youtu.be/noJCNh60lfk&t=96
@Opornik A wiesz o tym że 90% tych ofiar to były dobrowolne i świadome ofiary? Czyli że dziewczynki same do nich szły w celu otrzymania używek lub kasy. Obecnie dzieci 10 letnie potrafią być bardzo perfidne a 12 latki znikaja z domów. Więc muzułmanie z tego korzystali i wciąż to robią.
Transportery to za⁎⁎⁎⁎ste samochody.
Gdyby tylko diesle nie miały AdBlue, DPFów i były w V6 to były by to nad pojazdy.
A tutaj ktoś nie tylko poszedł w pneumatykę ale i nie bał się szarpnąć na felgi.
#vw #motoryzacja #uk
The Caretaker to projekt brytyjskiego artysty Jamesa Kirby'ego, wykorzystujący zdegradowane nagrania i kolaże dźwiękowe do tworzenia nostalgicznych, onirycznych pejzaży ambientowych.
Tutaj musiałem się "trochę" rozpisać 😉
"Muzyka, która boli"
"Everywhere at the End of Time" autorstwa The Caretakera to sześcioczęściowe, trwające ponad sześć godzin dzieło dźwiękowe przedstawiające postępujący rozpad umysłu w chorobie Alzheimera.
Projekt wykorzystuje przetworzone nagrania muzyki tanecznej i jazzu z lat 20. i 30. XX wieku, które z każdą kolejną częścią ulegają coraz większej degradacji i zniekształceniu, symulując utratę pamięci oraz tożsamości.
Wydawane w latach 2016–2019 kolejne etapy przechodzą od nostalgicznych melodii do abstrakcyjnego hałasu, dronu i ciszy.
To nie jest zwykły album muzyczny, lecz artystyczna próba ukazania tego, jak może wyglądać stopniowe zanikanie wspomnień.
Sześcioczęściowy cykl przedstawia kolejne etapy demencji:
Stage 1 - pierwsze, ledwo zauważalne problemy z pamięcią, wspomnienia są jeszcze wyraźne i nostalgiczne.
Stage 2 - pojawia się świadomość, że coś jest nie tak, narastają niepokój i dezorientacja.
Stage 3 - ostatnie chwile względnej świadomości i rozpoznawalnych wspomnień.
Stage 4 - początek fazy "post-awareness” pamięć rozpada się, a rzeczywistość staje się fragmentaryczna i chaotyczna.
Stage 5 - głęboka utrata tożsamości i zdolności rozpoznawania otoczenia.
Stage 6 - niemal całkowity zanik świadomości i pamięci, symboliczny kres osobowości.
Udostępniam dziś część czwartą - moment, w którym rozpoznawalne melodie dawnych nagrań zaczynają zanikać w chaosie.
To etap przejścia od wspomnień do dezorientacji, fragmentacji i utracie poczucia rzeczywistości, gdzie muzyka przestaje być nośnikiem pamięci, a staje się jej rozpadającym się echem.
Warto poświęcić czas i przesłuchać wszystkie 6 części
Label: History Always Favours The Winners
Album: Everywhere At The End Of Time - Stage 4
Wykonawca: The Caretaker
Utwór: G1 - Stage 4 Post Awareness Confusions
Kraj wydania (label): UK
Kraj pochodzenia: UK
Wydany: 05.04.2018
Gatunek: Electronic
Styl: Experimental, Dark Ambient, Sound Collage, Noise
@tomwolf wcale Ci się nie dziwię bo to potrafi rozbić emocjonalnie. Ja przesłuchałem całość na dwa razy, bo bez przerwy przez 6 godzin z taką muzyką na słuchawkach ciężko wytrzymać.
Wiedząc o co chodziło artyście w połączeniu z tymi dźwiękami to niszczy głowę, człowiek jest psychicznie wyczerpany.
@onlystat sprawdź na ich stronie co masz w okolicy u siebie. Dodatkowo, jak się zapiszesz to dostaniesz bardzo ładny przewodnik i będziesz miał go w wersji offline ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No i direct debit będzie ci przypominał że to masz, co miesiąc najlepiej ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Kilka dni temu, RZUŁTE AUDI #pdk dostało masę plusów.
Dziś w tym miejscu stała ikona motoryzacji i obiekt westchnień ludzi z mojego rocznika, gdy Kwaśniewski nas wprowadzał do NATO.
Przed państwem Golf3 w kombi, z prawilnym 1.8 w benzynie.
#uk #motoryzacja
@Taxidriver i to jeszcze ma sierpy! Wersja GT!
Ja miałem swojego czasu bordowego Golfa 3 z USA w hatchbacku - ale po roku sprzedałem bo już za dużo jadł oleju.