#sztuka

54
4931

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#sztuka #art #malarstwo #obrazy autor: Ernst Karl Eugen Koerner (German, 1846–1927) | Blick über den Bosporus auf Konstantinopel bei Nacht | 1874 | oil on canvas | 65.5 x 105 cm

c10db1d1-6ea6-415f-b2df-1d4bec974bed

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

„Problem, z którym wszyscy żyjemy” to obraz namalowany przez Normana Rockwella w 1964 roku, uważany za ikoniczne przedstawienie Ruchu Praw Obywatelskich w Stanach Zjednoczonych. Przedstawia sześcioletnią afroamerykańską dziewczynkę Ruby Bridges w drodze do szkoły podstawowej William Frantz — całkowicie białej szkoły publicznej — 14 listopada 1960 roku, podczas kryzysu desegregacji szkół w Nowym Orleanie.


Z powodu gróźb przemocy wobec niej, dziewczynce towarzyszy czterech zastępców marszałka Stanów Zjednoczonych. Kompozycja obrazu kadruje ich sylwetki tak, że widoczne są tylko od ramion w dół, czyniąc Ruby jedyną w pełni widoczną postacią.


Po opublikowaniu dzieła Rockwell otrzymał „worki pełne listów z dezaprobatą”, a w jednym z nich oskarżono go o bycie zdrajcą rasy.


Z inicjatywy Ruby Bridges prezydent Barack Obama kazał zawiesić obraz w Białym Domu, na korytarzu obok Gabinetu Owalnego, w okresie od lipca do października 2011 roku. [...]


Bridges i Obama obejrzeli obraz wspólnie 15 lipca 2011 roku. Prezydent powiedział wtedy do niej: „Myślę, że można uczciwie powiedzieć, że gdyby nie wy, to być może nie byłoby mnie tutaj i nie patrzylibyśmy teraz razem na ten obraz.”


https://en.wikipedia.org/wiki/The_Problem_We_All_Live_With


#historiajednejfotografii #rasizm #segregacja #sztuka #malarstwo #usa

0bb705de-b874-40f2-b4d7-3d4c3a7f83fb
39f657a3-e8fc-4088-b58c-cd9538d076ae
32f5b5c5-ef61-47ae-8d5c-625cc5db4e2d

@Deykun Mała uwaga. Tłumaczenie w tym przypadku brzmi dziwnie: "czterech zastępców marszałka Stanów Zjednoczonych". Jest w zasadzie poprawne, choć mylące. W Polsce i innych krajach Europy (o ile się nie mylę) nie ma już urzędu marszałków sądu, bo to o tych tu chodzi. Kiedyś był, ale od dawna już nie funkcjonuje. Tymczasem w Stanach Zjednoczonych istnieje i jest stopniem służby federalnej wyznaczonej do egzekucji wyroków sądów.

Więc dla ścisłości należałoby to przetłumaczyć tak: "czterech zastępców marszałka sądu Stanów Zjednoczonych". Lub podobnie. Bo w obecnej formie sugeruje jakiś wysoki stopień wojskowy.

Wiem, tłumaczone automatem.

Zaloguj się aby komentować

#sztuka #art #malarstwo #obrazy autor: Mauritz Frederick Hendrick de Haas (Dutch/American 1832-1895) | Ships at Sunset | 1876 | Oil on canvas | 24" x 40"

1a5b7116-4250-4320-ad3b-afedf4cc5544

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#sztuka #art #malarstwo #obrazy autor: Charles-Théodore Frère (French, 1814–1888) | Caravane au coucher du soleil | oil on canvas | 22.5 x 49 cm

b418b48f-4125-42b5-ba3c-cfefe1b02366

Zaloguj się aby komentować

Interaktywna wystawa w Japonii.


Sztuka nowoczesna - co o tym myślicie? ( ja bym machał jak poyebany ( ͡° ͜ʖ ͡°) )


#sztuka #japonia #ciekawostki #smiesznefilmiki #heheszki #wystawa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Yes_Man Super praca, od razu przychodzi na myśl zrobienie jakiejś rozdymki choćby, a żeby dodać coś do interpretacji, to np. pojawiające się przed nią lustro

Idę z psem na wystawę do galerii sztuki nowoczesnej.

- Tu nie wolno z psami - mówi ochroniarz.

- To nie jest pies - odpowiadam. - To jest performance.

- A, to przepraszam.

Idziemy z psem dalej. Oglądamy rzeźbę Smefra centaura. Pół koń, pół Smerf.

- Zawsze się zastanawiałem - mówię do psa - komu kibicują centaury w czasie rodeo.

- Srać mi się chce - odpowiada pies.

- Trzeba było srać przed wejściem.

- Wtedy mi się nie chciało.

Idziemy dalej. Oglądam jakąś kobietę, która stoi po kolana w basenie z moczem i wykrzykuje alfabet od tyłu.

- Z, Y, X - krzyczy. - U, V, W.

Mój pies kręci się w kółko i węszy nosem po ziemi.

- Fajfus - mówię do niego. - Fajfus, nie sraj tutaj.

- Kiedy mnie ciśnie - odpowiada i zaczyna srać na podłogę.

Jakiś człowiek podchodzi i przygląda się temu, co wychodzi mojemu psu z d--y.

- To jest interesująca propozycja - mówi.

Ktoś inny też podchodzi i patrzy.

- To jest świeże - mówi.

Podchodzi jakaś kobieta z kieliszkiem wina w ręku, cała na czarno.

- Odważne - mówi.

- Ja państwa bardzo przepraszam - mówię do nich.

- Jak się nazywa ta instalacja? - pyta kobieta. - G---o - odpowiadam, zatykając palcami nos.

- Mocne.

Ktoś z galerii podchodzi i wtyka w psią srakę tabliczkę z napisem "G---o, 2015". Podchodzi fotograf i robi zdjęcie. Pojawia się ktoś z kamerą i mikrofonem. Prosi mojego psa o wywiad.

- Coż, zawsze kontestowałem opresyjne dla mojego gatunku rozwiązania przestrzenne w środowisku miejskim - mówi mój pies.

- A pan jest kuratorem - pyta reporter. - Co pan sądzi o pracy swojego podopiecznego.

- Sądzę, że to g---o - odpowiadam.

- Brutalnie prawdziwe - mówi kobieta z winem.

- Ostentacyjnie szczere - mówi fotograf.

- U, T, S - krzyczy kobieta w basenie z moczem.

Zaloguj się aby komentować