#studia

2
285

PKO BP ocenia, że wyzwaniem dla studentów w roku akademickim 2022/23 będzie znalezienie mieszkania w akceptowalnym budżecie, a napływ uchodźców wraz z wybuchem wojny w Ukrainie mocno ograniczył ofertę mieszkań i wywindował stawki za wynajem.


"Wraz z wybuchem wojny w Ukrainie w lutym liczba ofert najmu skurczyła się drastycznie – w niektórych miastach, jak Gdańsk, Kraków czy Wrocław, w ciągu dwóch miesięcy podaż wolnych mieszkań zmniejszyła się o 70 proc. W kolejnych miesiącach obserwowaliśmy stopniowe zwiększanie się oferty wraz z odpływem części uchodźców, obecnie jest ona jednak wciąż o ok. 40 proc. mniejsza niż przed wybuchem wojny. W reakcji na silny szok popytowy stawki za wynajem mocno wzrosły. W wymienionych wyżej Wrocławiu, Gdańsku czy Krakowie najem jest obecnie droższy o ponad połowę względem lutego. I to właśnie w tych miastach obserwujemy największy wzrost aplikacji o miejsce akademiku – o 30 proc. rdr" - napisano. (PAP Biznes)

2c36b075-383f-4294-95cf-5a05718c5fe2

@Argony Cóż, społeczeństwo zniesie, tak jak znosi inflację, rajd kredytowy z ubiegłego roku którego pokłosiem są teraz tarapaty finansowe mniej zamożnych osób, absolutny upadek kultury politycznej (która zresztą nigdy nie była u nas fenomenalna). Osobiście rozważam wyprowadzkę z Wrocławia na rzecz spokojnego, małego miasteczka, bez smrodu, korków i hałasu ale za to taniej xd Okres gwałtownej urbanizacji społeczeństwa najwidoczniej chyli się ku upadkowi, ekonomiczny sens życia w dużych miastach wojewódzkich, takich jak właśnie Wrocław, Kraków czy Poznań przestaje dla większości osób istnieć.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj pierwsze w tym roku laboratorium na studiach (nie licząc organizacyjnych tydzień temu). No i już 19/20 punktów za programy, także jestem zadowolony i zasłużyłem na chwilę odpoczynku

Zaloguj się aby komentować

Elo wariaty xD


Jak tam na studiach?

U mnie full stacjonarnie. Oficjalny plan zajęć jest wspaniały bo każdego dnia od 13 do 18. Czasami maraton od 8 do 20, a przez zaangażowanie w kole to będę często wracać o 23 na mieszkanie. Myślałem że będzie większy szok związany z powrotem a całkiem sensownie to znoszę. Może jestem wypoczęty? Może brakowało mi tego życia studenckiego?


A teraz może dla zainteresowanych sytuacją na różnych uczelniach.


Na AGHu, ŚUM, PR - full stacjonarnie. Na PWr, PolSl, CMUJ, UEK - hybryda. Jeszcze nie słyszałem o full zdalnych.


Co do hybrydy to jedno wielkie XD

Kuzyn miał labki o 8.00. Wykład z tego przedmiotu odbywał się o 9.45... zdalnie XD

Osoby na akademikach/nie mających zajęć później się najzwyczajniej rozeszli. Ci co mieli coś na 11.30 koczowali pod salą wykładową. Część osób musiała słuchać wykładu w tramwaju, bo również miała labki na 11.30 XD


Więc generalnie trzymajcie się mocno i sorka za wrzucenie tego na "Dyskusje", ale nie ma jeszcze żadnej społeczności zrzeszającej studentów. Generalnie piszcie jak tam u was - stacjo, hybryda, czy zdalnie. Zobaczymy kto najdłużej wytrzyma

2ffc8264-3afc-4be0-b4be-7ccbf465e739

jak ja się cieszę że miałem studia tylko i wyłącznie na sali wykladowej. Czy czujecie sie z takim nakładem rozmaitych zajęć i trybów jak posłowie biegajacy od jednej komisji do drugiej?

@lubieplackijohn u mnie wykłady zdalne, a laboratoria i ćwiczenia stacjonarnie. Mam taką sytuację że pomiędzy dwoma wykładami mam laby i nie da się dojechać w te 15 minut, więc będę musiał jakoś sobie radzić.

Zaloguj się aby komentować

Kryzys mieszkaniowy.


Wiele osób w Polsce narzeka na kryzys mieszkaniowy. Prawidłowo. Fliperzy, fundusze hedgingowe, chciwi "inwestorzy" indywidualni windują ceny do granic absurdu (ależ to j⁎⁎⁎ie ). Jednak warto popatrzeć do czego to prowadzi w dłuższej perspektywie. Przykładu nie ma co szukać daleko. W Irlandii kryzys mieszkaniowy jest od czasów kryzysu, jest coraz gorzej. Jakby ktoś był zainteresowany to mogę opisać jak rząd robi wszystko żeby "pomóc" (ponad 70% posłów to tzw. landlordzi ).


No dobra, ale miał być przykład, no to siup:

Dzisiaj studenci w Irlandii rozpoczynają protest pod parlamentem. Będą spać w śpiworach aż do bólu, w sumie niewielka to dla nich różnica albowiem:

  1. ok. 15% osób musiało zrezygnować ze studiów, bo nie ma gdzie mieszkać.

  2. kolejne 10% przyszłych i obecnych studentów jest na tzw. liście rezerwowej, oznacza to, że nie podejmują studiów (udało im się uzysać odroczenie początku roku), bo czekają na miejsce do życia.

  3. wielu desperatów dojeżdża na uczelnie nawet 2.5 godziny (w jedną stronę), bo nie ma mieszkań.

  4. Koszt wynajęcia mieszkania to jakieś 2000euro miesięcznie (tak wiem można dzielić na kilka osób, ale za 2 klocki w Dublinie to masz może dwa pokoje ;)), oczywiście jeśli uda ci się jakieś znaleźć. Właściciele nie wynajmują studentom, jak mogą wywindować cenę jeszcze bardziej np. zdesperowanym rodzinom (ostatnio podano, że z tego powodu w Irlandii jest ok. 4000 bezdomnych dzieci).

  5. Studenci nawet jak znajdą lokum, a nie mają rodziców milionerów to musieliby je opłacić. Weźmy np. 2000 na dwie osoby. 1000euro na głowę +opłaty +"życie" (czyli jakieś 1600 wyjdzie jadąc na fasolce w puszkach). Studenci zwykle pracują za minimalną 9.55/h, oczywiście nie w pełnym wymiarze. Ta minimalna na pełnym etacie to 1,656.20/mc 8). Ale zaraz zaraz, oni pracują zwykle w tzw. hospitality, a ten sektor jest zmasakrowany pandemią.

Czyli co? Czyli w d⁎⁎ie są...


Aaaaa zapomniałem dodać, studia nie są darmowe

273558af-e5c8-44b2-9d44-981a2f48916b

@siRcatcha kurde ale niesamowita ja ta dysproporcja przy zarobkach a wynajmem. Robi się powoli to samo co w Cali czy SF w Stanach.

Spotkałem się z opinią że całość może j$%6 jak w stanach, iż powstanie firma a'la państwa która skupi kredyty mieszkaniowe? Spotkaliście się z czymś takim?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Bipalium_kewense o prezentacjach. A dokładniej o tym jak zachować odpowiednie tempo podczas prezentowania. Temat myślę na maksymalnie 5 minut i 3 slajdy xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować