#statsbymarvin

0
3978

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

274 142 + 71 = 274 213


Miał być jeden wielkanocny wypad, jednak wobec wczorajszych perturbacji, trzeba było dzisiaj też coś dołożyć.

Wyrysowałem zatem trasę przez Szklarską Porębę, Świeradów Zdrój i z powrotem od południowej strony. Wiedziałem, że będzie dmuchało, jednak że prognozy mówiły o uspokojeniu podmuchów pod wieczór, stwierdziłem że wyruszę właśnie wtedy. Plan wypalił w 100%, bo na podjazdach wyjebane w to czy wieje, a powrót z wiatrem był baaarrrdzzo przyjemny. Całość dopełniła fantastyczna pogoda.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

5ac8ce1f-6637-4a16-8b46-d26b83da4bf6
a37477c3-1960-4f1d-88de-66ed8be713b0
b4683c3f-dfb9-4b72-8e3d-52fa057a5b51
20798626-07b5-4ebf-ab45-51e208dfd71e
a536569d-d3b0-4d71-8fa8-50daa5621927

@ytilibuuun w drugą stronę można trochę tak powiedzieć Ale dla przykładu, ze Szklarskiej do Świeradowa jest piękny zjazd, który dopiero na ostatnim odcinku jest bardziej stromy. Jego pierwsza część to -1/-2 stopnie i tam jechałem lekko kręcąc zaledwie ok 31-35km/h, bo wiatr był godnym przeciwnikiem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

273 937 + 13 + 192 = 274 142


Poniedziałek: <sprawdza pogodę> - o, fajny weekend się szykuje na mazurach, pojadę sobie MPR

Wtorek: <sprawdza pogodę> - o, deszcz ze śniegiem zapowiadają.

Środa: ...

Czwartek: ...

Piątek: <sprawdza pogodę> - żadnych zmian, trzeba coś innego wymyślić

Sobota: <sprawdza pogodę> - wiatr na na północny wschód, 20 stopni. Kierunek Białystok. Szybkie ogarnięcie trasy żeby zaliczyć nowe gminy, bilet powrotny na pociąg o 18:15 kupiony.

Niedziela: pobudka o 5:30. Marne śniadanie, 4 tosty z serkiem topionym. I nagle... MAM PLAN! Jaki? SPRYTNY. Se pomyślałem "a jakby tak lekko mocniej nacisnąć na pedały i spróbować zdążyć na pociąg o 16:15? Co złego może się stać, przecież maraton dopiero w przyszłą niedzielę? Najwyżej poczekam chwilę do 18. Wyjechałem 7:11, 9h na dojazd razem z przerwami. Po 80km miałem średnią 27,8km/h. Na 110km spadła poniżej 27 bo szukałem jakiegoś otwartego sklepu (nawet żabka była zamknięta). Na szczęście na całej trasie były 2 otwarte stacje. Finalnie dojechałem o 15:45, szybciej niż się spodziewałem.


Jako prezent na zajączka dostałem wiatr w plecy, przez ponad 90% trasy :D


#zaliczgmine +15


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

927ea2e3-ca0f-4dc0-9562-cca64444ba20

Jako prezent na zajączka dostałem wiatr w plecy, przez ponad 90% trasy

@pjib k⁎⁎wa chłopie, to jak wygrać z rakiem, zazdro. A ze mnie się śmieją w pracy że potrafię wsiąść w pociąg i wracać z wiatrem...

@wonsz nie widzę różnicy między jechaniem gdzieś pociągiem i powrót rowerem, a jazdą gdzieś rowerem i powrót pociągiem... milion razy lepsze niż kręcenie się w kółko po tych samych trasach, i miliard razy lepsze niż siedzenie w domu.

@pjib myślę, że koledze nie chodzi o jazdę pociągiem z rowerem samą w sobie, co o celowy wyjazd, aby wracać z wiatrem. Ostatecznie, z tymi co mają "problem" z turystyką rowerową i tak nie warto rozmawiać

Tak wyszło. Głównie przeze mnie. Zdobywasz osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (125 km)

  • Ja nie dam rady?! Hardkor edyszyn! (175 km)

  • Walnij setkę! (kwiecień)

  • Walnij imperialną setkę! (kwiecień)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

d582f16a-0b78-42c3-857a-faad674a12af
b86b39ce-a1f6-441e-af23-11eba01ebc4c
9d36fb96-e195-4e3f-a052-a9581c922173

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

273 815 + 122 = 273 937


Tylko 12km więcej a 900m więcej w górę (wczoraj marne 1000, dzisiaj 1900). Czuć to w nogach. Jeszcze za wcześnie na komfortowe kręcenie 2k lub więcej w górę. No i jeszcze ten okropny wiatr.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

319 149,07 - 13,73 = 319 135,34


Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty! Wspaniale było pokrążyć wśród zapachu kwitnących drzew, otulony słońcem. Wpadło kilka wrostów, trochę starych gratów, a nawet zjadłem pierwszego w tym roku loda.


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

e16f004c-a3ba-4197-98f0-ef37b3aaa714

Zaloguj się aby komentować

@Belzebub wrzucony mini-kolaż z past/present zrobił na mnie ogromne wrażenie. Ogrom pracy i pieniędzy musiał zostać wpompowany w ten projekt, przecież to wyglądało tylko nieco lepiej niż zamek w Trzęsaczu xD

@Furto rudera była straszna. Jak się tam wbijałem na tzw Jana to była tylko ta wieża w miarę zrobiona i schody w środku nic więcej. Było tam zamknięte przez takie stalowe drzwi z prętów ale u góry była mała przestrzeń pomiędzy nimi a schodami więc się wspiąłem po tych drzwiach i prześliznąłem górą

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

12 002,63 + 42,46 = 12 045,09

Moje 42 460 metrów wolności.

Oficjalnie jestem MARATOŃCZYKIEM !!

Stało się. Cicha obietnica dotrzymana;) Ukończyłem właśnie Maraton w czasie poniżej 4h !!

Dzisiaj rano, gdy cała Polska siadała do śniadania wielkanocnego, ja meldowałem się na linii startu. Zamiast święconki i kawy na śniadanie miałem żele energetyczne i izotonik :p Taka zamiana tradycji na realizację marzenia, które nosiłem w sobie od lat;)

Przekroczyłem linię, która dla świata jest tylko kreską na asfalcie, ale dla mnie to zwieńczenie drogi, którą świadomie obrałem dawno temu – drogi wyrzeczeń, dyscypliny i nieustępliwości. Drogi walki z własnymi słabościami. Drogi po moje nowe "Ja". To był bieg trwający kilka godzin, ale zaczął się lata temu, gdy podejmowałem pierwsze, najtrudniejsze decyzje.

Ten start to dla mnie coś więcej niż sport. To mój osobisty sposób na uczczenie dwóch przełomowych dla mnie rocznic, właśnie teraz w kwietniu mija mi:

• 10 lat bez papierosa.

• 2 lata bez alkoholu.

Okazało się, że najdalej zachodzi się wtedy, gdy w końcu przestaje się uciekać przed samym sobą, gdy przestaje się szukać wymówek, a zaczyna szukać siły. 42 kilometry pokazały mi jedno: warto było czekać na tę wersję mnie, którą widzę dziś w lustrze, ze spokojem w głowie i siłą w ciele. Najpiękniejsze nie było wcale samo przekroczenie mety, ale moment spokoju tuż po nim. Ten, kiedy siadasz na krawężniku i dociera do Ciebie, że osoba, która zaczynała przygotowania lata temu, której wizja przebiegniecia maratonu była absolutnie obca i abstrakcyjna, oraz ta, która właśnie ukończyła bieg, to zupełnie inni ludzie, z diametralnie odmienionym spojrzeniem na świat.

Pamiętajcie, że wszystko jest możliwe. Każda zmiana na lepsze ma szansę się ziścić - wszystko zależy od nas. Najważniejsze zrobić pierwszy krok i nigdy nie zwątpić w cel. Wiem, droga ta nie jest łatwa, ale satysfakcja wynagradza wszystko;)

#sztafeta #bieganie

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

995df11f-eade-4136-a62d-7e5b13317416
3b0f5f32-ba24-4383-8faa-051829b5e140
99d8b017-8018-406d-b27c-8d0507f1ca6c
nxo userbar

I z racji tego że zdobyłem koronę półmaratonów to po 21km zaczęło się robić ciężko.

Gratuluję, takie rzeczy budują charakter

Zaloguj się aby komentować