Sprawca całego dzisiejszego zamieszania i dymów… straty moralne wyceniono na 135 zł, no chyba, że SMARTa nie mają to 143,99, a jak ktoś żydzi to odbiór osobisty xD Dajcie pioruna dla tego czerwonego wariata!
@jerekp Tak swoją drogą - mógł użyć gaśnicy CO² albo jeszcze lepiej kubeł wody, żeby było mniej sprzątania. Przy okazji pani posłanka lepiej by wyglądała w mokrej bluzce ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Konfederacja na problem, bo sporo tych szurów straci jak pozbędzie się Brauna, a tu widać, że to solidna grupa, a jak nie to straci tych trochę bystrzejszych, nie zazdroszczę
Będę szczery - ostatni raz tak pilnie śledziłem obrady sejmu jak miał miejsce ten cały rzekomy ''pucz'' z głosowaniem w sali kolumnowej, to też coś w okolicach grudnia było tylko 2k16 oidp xD
Robiłem wtedy takie streszczenia nawet pod tagiem xD
@MarianoaItaliano ja ostatni raz tak oglądałem jak byłem gówniakiem i nic innego w tel. nie było XD. Dwa kanały na jednym obrady a na drugim jeszcze gorsze gówno musiało lecieć.
k⁎⁎wa ale wstyd xD już jutro judeoidy będą trąbić w swoich śmiesznych gazetkach jak to Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki, naród hitlerowców i tym podobne hebrajskie płacze.
Zachowanie grzesia dałna na poziomie pijanych meneli na spelunie u magicala czy tam bystrzaka, w żadnym wypadku nie przystoi posłowi sejmu, i to przy jednoczesnym stwierdzeniu że Sejm to nie miejsce na odpierdalanie pustynnych gusłów jak chanuka czy tam inny ramadan. Zwłaszcza biorąc pod uwagę sytuację na bliskim wschodzie i prowokacyjne przypierdalanie się izraelskiego MSZ do Polski srednio co dwa miesiące.
tak czy srak, lekko cieszy zaoranie pisowskiego bydła
oho, słychać wrzaski polskiego barbarzyńskiego bydła, że człowiek świadomy zagrożeń dla bezpieczeństwa w miejscu pracy użył sprzętu gaśniczego do wyeliminowania źródła otwartego ognia. wcale mnie to nie dziwi, przeciętny polak uważa, że bezpieczeństwo pożarowe to taka zabawa i zawracanie głowy. pewnie zaraz usłyszę teksty, że „to tylko świeczki”. no tak, przecież na chłopski rozum świeczka to żadne zagrożenie XD tymczasem pożary wywołane przez świeczki to absolutna codzienność: https://bullerwell.co.uk/candle-fires-how-bad-are-they/ .
w chlewie obsranym gównem naruszanie norm pożarowych nie zwraca niczyjej uwagi, ale spróbujcie sobie, polaczki, pojechać do poważnego państwa, gdzie mieszkają cywilizowani ludzie: do Niemiec, Holandii, UK, USA, i zapalić dla zabawy lub dekoracji duży, wysoki świecznik w miejscu pracy (i to jeszcze prawdopodobnie na ścieżce ewakuacyjnej!) – od razu byłaby interwencja oficerów BHP, bardzo nieprzyjemna pogadanka i nagana lub, w przypadku widocznego dalszego lekceważącego stosunku, wyrzucenie z pracy. a w polsce? w polsce śmiechy.
a tu nie trzeba skomplikowanych scenariuszy wymyślać, że „co jakby tu pańska matka szła przez ulicę” – to sejm, wiele osób tam chodzi, śpieszy się, co jakby ktoś niósł dużo papierów, potrącił ten świecznik, wywrócił się razem z nim, a papiery by się zapaliły? już mamy oparzenia czy rany gotowe, np. spalone włosy na głowie. I kto by za to ponosił odpowiedzialność? no jak zwykle nikt, bo polski motłoch nie rozumie pojęcia odpowiedzialności.
i jeszcze parę prostych pytań: czy została wykonana ocena ryzyka dla postawienia świecznika w tamtym miejscu? czy ktokolwiek pomyślał o potencjalnych konsekwencjach, przewidując jakieś zabezpieczenia? znając polskie środowisko pracownicze oczywiście nie, zatem mieliśmy do czynienia z ewidentnym zagrożeniem pożarowym wymagającym natychmiastowej interwencji. ale dalej: czy świeczki miały odpowiednie i ważne atesty bezpieczeństwa? czy byłą zapewniona odpowiednia wentylacja? czy nie było w nich potencjalnie groźnych dla zdrowia substancji? zresztą, o to nawet nie trzeba pytać, każdy kto ma choć odrobinę wiadomości z chemii wie, że podczas spalania parafiny, która składa się z ciężkich węglowodorów (cięższych niż paliwo do silnika diesla!), w typowej dla świeczek niskiej temperaturze, wytwarzają się rakotwórcze substancje, które każdy dookoła musiałby wdychać.
Dlatego posłowi Braunowi należą się najwyższe pochwały, że wzniósł się ponad tłum biernych i obojętnych, niedouczonych ludzi i zareagował, widząc to rażące naruszenie zasad BHP. wykazał się zimną krwią i przytomnością umysłu. być może uratował w ten sposób zdrowie lub nawet życie wielu osób.
pewnie zaraz usłyszę teksty, że „to tylko świeczki”. no tak, przecież na chłopski rozum świeczka to żadne zagrożenie XD tymczasem pożary wywołane przez świeczki to absolutna codzienność: https://bullerwell.co.uk/candle-fires-how-bad-are-they/
Mam nadzieję że bohatersko będziesz jeździł teraz z gaśnicą po Polskich kościołach i cmentarzach, i walczył z zagrożeniem w postaci świec i zniczy