194 027 + 22 = 194 049
Za piątek
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
194 027 + 22 = 194 049
Za piątek
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
193 971 + 3 + 3 + 4 + 4 = 193 985
Praca - dom
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
193 953 + 18 = 193 971
No i drugi dzisiaj. Deszcz mnie jednak zniechęcił do dalszej jazdy.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
193 942 + 11 = 193 953
GPS mnie oszukańczyl i zrobiłem zbyt krótki szlak.No trudno, pójdę jeszcze raz wieczorem śmignąć pewnie.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
193 892 + 28 + 22 = 193 942
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
193 865 + 2 + 2 + 23 = 193 892
Po pierwsze dzięki za udział we wcześniejszej ankiecie ;) sakwy są na tyle wysokie, że jednak niżej będzie lepiej.
Dziś wyskoczyłem z kumplem, który kupił sobie nowy rower. Tempo spokojne ale poznałem takie uliczki i skróty w Sopocie o których nie miałem wcześniej pojęcia ;)
Przy okazji przetestowałem nową podsiodłówkę o pojemności 15 litrów pod bikepacking. Do środka zapakowałem ciuchy w kompresyjnym worku, który jest świetnym rozwiązaniem. Podczas jazdy ani przez chwilę nie czułem, że mam dodatkowy ciężar.
#rower #gravel
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

rzy okazji przetestowałem nową podsiodłówkę o pojemności 15 litrów pod bikepacking
to ja tylko przypomnę o czym @nobodys mówił przy okazji tamtej ankiety - za pisiont złotych masz stabilizator podsiodłówki, montowany do siodła, na który jeszcze możesz bidony powiesić, i robi to robotę - jeździmy z kumplem po wędliny do podwrocławskiej wsi i jak zapierdolisz kilka kilo do takiej podsiodłówki to jest różnica.

Tak jak @wonsz pisze stabilność podsiodłówki bardzo się poprawia (chociaż upycha ją się wtedy bardziej do tyłu niż na boki) @zed123 @Gigamesz gdyby ktoś potrzebował to mam coś takiego razem z uchwytami do bidonu do oddania za koszt przesyłki paczkomatu (gdyby ktoś był chętny to musiałbym sprawdzić jaki rozmiar). Kupiłem w 2021 roku ze strony sakwy-na-rowery i jest to poprawiona wersja, stalowa. Wiadomość od właściciela firmy:
Witam. Mamy już nowy uchwyt pod siodełko bardzo podobny do wcześniejszego tyle że stalowy nie z aluminium które czasami pękło, ten jest na lata
Nie robię już długich tras rowerem, więc dodatek leży tylko schowany w piwnicy. Dodatkowo uchwyty na bidony są z trochę wyższej półki niż te na zdjęciu, bo wcześniejsze (aluminium) potrafiły pękać. Całość trochę waży, ale na długich wycieczkach np. 200km+ nadal dużo ułatwiało.


@pingWIN dopiero wczoraj przyszedł
@Gilgamesh a może sztyca karbonowa strzela. Ja w swoim nowym Giantcie wymieniłem support i pancerze zanim ktoś mądry w internetach podpowiedział mi, że może to sztyca bo sklep przy składaniu pasty nie dał. Nawet serwis Gianta tego nie wydumał. No i problem strzykania wraca mniej więcej co rok i trzeba wyjąć, wyczyścić, nasmarować pastą do carbonu i dopiero cisza. (Chociaż ostatnio klin do sztycy się już wyrobił i grubsze akrobacje odchodziły, żeby się tych trzasków pozbyć)
Zaloguj się aby komentować
193 731 + 29 = 193 760
Tym razem prawie ta sama trasa co ostatnio, a jednak wyszło jakby mniej kilometrów. Trochę dziwnie.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
193 621 + 110 = 193 731
Dzisiejszy wypadzik #gravel
Kolega @WysokiTrzmiel stwierdził wczoraj, że najlepszym miejscem na Jurze do hejtopiwa byłaby Góra Zborów. No to sobie pojechałem na tę górkę przypomnieć sobie jak tam ładnie ;) Rower jakoś wtargałem, bo podejście jest strome nawet na nogach.
Trochę dzisiaj przesadziłem z trasą i za bardzo mtb wyszła. W wielu miejscach na pewno nie powinienem zjeżdżać, bo skacząc po kamieniach więcej byłem w powietrzu niż na gruncie, więc hamulce też nie działają... co przy stromiznach nie było ciekawe. Po drugim razie gdy prawie wpadłem w drzewo, darowałem sobie. I parę razy zamiast zjazdu, było znoszone przez najgorsze fragmenty. Mtb też nie byłbym tutaj taki pewien. W tych rejonach same górale i raczej znosili.
Tak czy owak, bardzo fajnie ;) Polecam miejsce i Pan Wysoki Trzmiel ma rację, fajna miejscówka żeby walnąć ognicho :D
Lipiec - 1315km
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
193 536 + 5 + 5 = 193 546
Odprowadzić auto do mechanika (rano) i odebrać je (nie rano).
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
193 192 + 26 + 53 + 115 + 85 + 27 + 23 = 193 521
Taka pogoda że trzeba się było znowu zachomikować :(
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
193 055 + 38 = 193 093
#rowerowyrownik #rower
Tak to jest umówić się z @Zielonywewszystkim na lajtowe 20km, bo w planach dzisiaj jest powtórka #bieganie 7km albo i 10 jak nogi poniosą. 20km strzeliło jak kręciliśmy kółka wokół zbiornika. A trzeba jeszcze wrócić.
Następnym razem umawiam się na 10km, a i tak wyjdzie 25.

@Precell Wiatr, prawie cały czas pod wiatr, mimo że kierunek jazdy się zmieniał.
Średnia prędkość nie jest za bogata, ale nie szczędziliśmy się.
Może też być sytuacja że zawyża mi jakoś.
Bo jak jeździliśmy wokół zbiornika to mi pokazywało po 165 mimo to normalnie się czułem i gadałem nie mając zadyszki, a Zielonemu opaska pokazywała 145.
Może czujnik coś źle mierzy przez pot i włosy jak u małpy.
@Precell jestem w stanie mieć średnie 165 podczas przejażdżki po płaskim lesie i asfalcie. Nie u każdego zakresy tętna są takie same.
Zaloguj się aby komentować
193 011 + 44 = 193 055
Dzisiaj praca, a wieczorem deszcze, więc krótki przejazd szuterkami.
To skoro nie mam nic o trasie, to ciekawostka. Nasz rodzynek na tegorocznym Tour de France, nie tylko urodził się w tym samym roku co ja, nie tylko urodził się na tym samym zadupiu co ja, ale także jest moim kumplem z klasy ;) Drogi się oczywiście dawno rozeszły, ale zawsze miło gdzieś tam zerknąć jak sobie Kamil radzi. Także ma się te znajomości xDD
Lipiec - 1205km
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
192 805 + 206 = 193 011
#200km sprzed tygodnia, kiedy to pojechaliśmy z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) na niezbyt dalekie południe.
Pierwsze dziury i ujeby zafundowałam nam ja, bo zależało mi na kilku #kwadraty, które zdawały się być po drodze. Tym sposobem najpierw wylądowaliśmy na długiej brukowanej drodze zakończonej piachami (tam odpuściłam i zawróciliśmy), a następnie pod bunkrami w Podborsku. Do bunkrów dojechliśmy drogą , która składała się po równo z szutru i asfaltu, i trudno powiedzieć co było uzupełnieniem czego. Wyjechaliśmy natomiast po betonowych płytach - im dalej, tym gorszych. Czasu na zwiedzanie nie było, tylko szybki postój na zrobienie zdjęć i ucieczka przed wyjątkowo natrętnymi owadami. Reszta trasy miała być o wiele łatwiejsza i początkowo nawet była.
Na pierwszy popas w Tychowie dojechaliśmy drogą wojewódzką nr 169. Złapaliśmy trochę wiatru w plecy, na drodze spokój, jakieś nieliczne osobówki, za to motocykli - mnóstwo. Kawałek za Tychowem zjechaliśmy z DW, a mnie coraz bardziej zaczął dokuczać wiatr w mordę i ciepełko zdecydowanie większe niż lubię. Przejeżdżaliśmy sobie przez kolejne wsie i przejazdy kolejowe (trasa co chwilę przeskakiwała przez linię nr 404), Mordi zadowolony, a mi się dłużyło, bolało i żałowałam, że nie zostaliśmy na DW, żeby dojechać prosto do Bobolic.
Kilkanaście zapadłych wsi, dziurawych i wyboistych dróg później w końcu i tak tam dojechaliśmy, a na miejsce najdłuższego planowanego postoju wybraliśmy wspaniały bobolicki rynek w zaawansowanym stadium betonozy. Jeszcze nim wyruszyliśmy w dalszą drogę, zerwał się wiatr z przeciwnego kierunku niż dotąd, żeby nadal wytrwale wiać nam w mordy. Wspaniale. xD Do tego ciąg dalszy dróg w stanie wskazującym na zużycie.
Na pierwsze oznaki cywilizacji w postaci nowej, równej nawierzchni natrafiliśmy dopiero kawałek przed Cetuniem (ok. 50 km przed końcem), ale na tym etapie i tak było mi już wszystko jedno. xD Pomimo mojego nie najlepszego stanu (napie*dalało mnie już chyba wszystko, co mogło) postanowiliśmy, że jedziemy zgodnie z planem i nie skracamy. Bliżej domu tempo zrobiło się nawet bardziej żwawe, chociaż finalnie dojechaliśmy i tak sporo później, niż przewidywałam. Może i wszystko mnie bolało i byłam wykończona, ale za to następnego dnia się rozchorowałam. xD Drugie 200 km w tym roku i najgorsze w życiu zaliczone. ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
Max square: 14 x 14
Max cluster: 467 (+2)
Total tiles: 3280 (+43)
#rowerowyrownik #rower #szosa


Zaloguj się aby komentować
192 761 + 44 = 192 805
W końcu piesi i rowerzyści odzyskali dostęp do Stogów w #gdansk
Paradoksalnie warunki przejazdu poprawiły się na korzyść rowerzystów. Mam nadzieję, że jak oddadzą odnowiony most za te 5 lat to tym razem zadbają o rowerzystów i pieszych.
#rower #gravel
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
192 731 + 30 = 192 761
Pętelka po wichurach i deszczach. Zniszczeń nie zauważyłem. Słoneczniki będą najprawdopodobniej niedługo do podkradnięcia.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik


Zaloguj się aby komentować
192 600 + 107 + 24 = 192 731
Wczoraj krótko po kebsika i dzisiejsza stówka po pagórkowe #kwadraty #gravel
W końcu jakoś znośnie do pokręcenia. Przewyższenie przypadkiem, ale prawie idealnie wstrzelone :D
Po górkach jeździ mi się znacznie przyjemniej niż po płaskim. Jedyne co to nieznane tereny i trasa pod kwadraty sprawiło, że w wielu miejscach się nie poszaleje na zjazdach. Kręte wszystko, nie wiadomo co za zakrętem. Raz się przekonałem i mini gleba wpadła. Kaseta piach mieliła z godzinę. No i też kilka miejsc gdzie musiałem się wycofać w trakcie, bo wyszło że droga nie na gravela - trudne typowe gładkie jurajskie kamienie poukrywane pod piachem, w kompletnych ujebach. Ale na bank podjadę tutaj mtb, bo pod górala nadal trudno, ale kusząco. Zwłaszcza przy takich widoczkach.
Lipiec - 1161km
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
192 576 + 24 = 192 600
Szybka traska, bo późno wyjechałem. Udało się całkiem całkiem fajną kadencję utrzymywać (90-95) i zrobić średnią 84. Przynajmniej wg wahoo. No właśnie - komu ufać? Wahoo podaje, że średnia kadencja 84 i średnia prędkość 21,2km/h, a strava podaje średnią kadencję 83 i średnią prędkość 21,1km/h. Wiadomo, nie są to duże różnice, ale jednak są i się zastanawiam co powinno mieć realniejsze wartości.
#rowerowyrownik #rower #gravel


Jeśli wahoo masz podpięte do czujnika, to jemu w kwestii prędkości. Nie zawracaj sobie jednak głowy takimi różnicami, równie dobrze to może wynikać z zaokrąglenia.
@Furto korzystam z czujnika kadencji podpiętego do wahoo, te dane przesyła do stravy, więc nie powinno być różnic w teorii. No i czasem dochodzi czujnik HR podłączony do wahoo, ale jego nie używam na godzinne trasy
@pingWIN tutaj raczej zaokrąglenia danych. Problem by był gdyby się to różniło o więcej niż 1/0,1. Bo wahoo rzecz jasna śle też track gps i czasami jest problem w synchronizacji tych danych i jest większy rozjazd, ale to w kwestii prędkości. Chociaż kadencje też mogłoby podać inną, jeśli ucięłoby ci trasę o metry. Bo odległość masz dokładnie taką samą?
Zaloguj się aby komentować
192530 + 2 + 2 + 2 + 2 + 38 = 192576
Pierwsza jazda od tygodnia, w dodatku dosyć rekreacyjna. Czemu? Sezon bez urazu, to sezon stracony. Idąc spać po ubiegłotygodniowej, poniedziałkowej orce, bolały mnie całe nogi. Rano pozostał już prawie wyłącznie ból ścięgna znajdującego się pod kolanem, od zewnętrznej strony łydki. Próbowałem się go pozbyć maściami chłodzącymi, żelowym kompresem i ibupromem. Czy dało to pożądany efekt? Czas pokaże, ale nie wiem czy przerwa nie była zbyt krótka. Zwłaszcza, że po piątkowym basenie, a szczególnie pływaniu żabką, znowu coś tam nie grało. Pozostały mi 3 ambitniejsze cele na ten sezon, z czego 2 przypadają jeszcze na lipiec, potem mogę się regenerować.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować