#retrogaming

41
609

Zaloguj się aby komentować

Atari wspólnie z dystrybutorem gier Plaion, postanowiła przygotować nową wersję swojej pierwszej pełnoprawnej konsoli. Będzie zawierała kilka usprawnień jak port HDMI do podłączenia do współczesnych ekranów, a zasilana będzie za pośrednictwem USB.

Premiera 17 listopada, sprzęt ma kosztować około 530zl.


https://youtu.be/50h90fIZ21w


https://www.komputerswiat.pl/gamezilla/aktualnosci/nostalgia-puka-do-twych-drzwi-atari-2600-to-nowa-wersja-klasycznej-konsoli/8gddszh


#atari #retrogaming #retrocomputing

@raikage kuźwa 500 zl za to? Przecież te gry to byle emulator nawet na androida pociagnie. Jeszcze rozumiem sentyment do NESa czy Amigi bo fajne kolorowe gry były (Moonstone, Superfrog, Contra, Mario, Brygada RR itp) ale to była najgorsza konsola. Gierki badziewne i nic specjalnego. Nawet commodore c64 bylo duzo lepsze.


Wiem bo ja mialem te 30 lat temu.

Zaloguj się aby komentować

Tytułowa Maszyna Chaosu to dzieło jednego z naukowców, która jak to maszyny mają w zwyczaju, w pewnym momencie się zbuntowała. Doprowadziła ona do ogromnego chaosu, zamieniając ludzi oraz zwierzęta w bestie. Tak zaczyna się wyprodukowana przez brytyjskie studio The Bitmap Brothers gra The Chaos Engine, strzelanina z widokiem z góry, gdzie kierujemy jednym z dwóch widocznych na ekranie najemników. Gra została stworzona z myślą o rozgrywce dwuosobowej, tak więc był to super tytuł do grania z bratem/kolegą/etc. Przed rozpoczęciem rozgrywki mamy 6000 kredytów, za które wynajmujemy jednego z 6 bohaterów - mają oni różne ceny, ale różnice między nimi duże nie są. Na przestrzeni gry ulepszamy ich, podnosząc odpowiednie cechy

Do przejścia mamy 4 światy, a w każdym z nim 4 etapy. Każdy z poziomów ma formę labiryntu, którą można ukończyć na wiele sposobów i mają swoje charakterystyczne elementy. Na dodatek sporo tu ukrytych przejść i stosunkowo dużo elementów zmuszających do logicznego myślenia.

Od strony wizualnej to majstersztyk - zarówno plansze, jak i animacje były przepiękne i po prostu cieszyły oczy. Muzyce też ciężko cokolwiek zarzucić. Sam tytuł zaś był rewelacyjny, zwłaszcza, gdy grało się w 2 osoby.


#gry #retrogry #amiga #retrogaming

39136949-619f-4868-bcea-36cc9578d770
5e58a1b2-f5a3-4cc9-bdd4-e2495f8c95e2

Zaloguj się aby komentować

Aplikacja na windowsa do edytowania pamieci operacyjnej aplikacji/gier. Odnajdujesz komórke pamieci ktora przechowuje HP i zmieniasz z 100 na milion i sobie grasz

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Całostronicowa reklama gier Atari, 1982 rok. Widoczny jest tu automat z grą zręcznościową Centipede.


#retrogaming #starereklamy #atari

11ebcb71-e55d-4ec3-916e-7ee28255b4af

@regisek znam dużo kobiet lubiących czytać książki/oglądać filmy/słuchać muzyki ale takich co grają chociaż okazjonalnie już niewiele. W sumie temat dość ciekawy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Znacie jakieś spoko gierki w coopie? Niekoniecznie nowe tytuły mogą być stare typu herosy 3 itd. Ziomek przyjezdza do mnie na kilka dni i w sumie byśmy coś tam poklikali. Coś niezbyt wymagającego mocnej specyfikacji mile widziane.


#kiciochpyta #gry #retrogaming #pytanie

Zaloguj się aby komentować

Ech, kolejna piękna gra, w jaką człowiek zagrywał się na Amidze. Dune 2: The Battle of Arrakis, bo o niej mowa, została wypuszczona na Amigę przez studio Westwood w 1993 roku i uchodzi za jeden z najważniejszych tytułów z gatunku RTS w historii. Osadzona jest rzecz jasna w świecie wykreowanym przez Franka Herberta. Wybieramy jeden z trzech rodów: Atrydów, Harkonnenów bądź wymyślonych na potrzeby omawianej gry Ordosów i zaczynamy rozgrywkę, której celem jest przejęcie władzy nad planetą Arrakis zawierającej cenny surowiec zwany melanżem.

Wybór rodu jest istotny, albowiem każdy z nich dysponuje specyficznymi dla siebie jednostkami. Rozgrywka jak to w tego typu grach polega na rozbudowywaniu bazy i przejmowaniu kontroli nad pustynnym terenem. By się rozwijać, potrzebujemy pieniędzy, a te otrzymujemy, wydobywając przyprawę. Warto wspomnieć, że prócz wrogich oddziałów wystrzegać się trzeba było też pustynnego robaka. W grze było sporo klikania, tym bardziej, że niestety niemożliwe było zaznaczanie większej ilości jednostek. Graficznie tytuł był fajny, choć ze względu na realia niektórych mogły nudzić jednolite, pustynne rubieże, natomiast od strony dźwiękowej był rewelacyjny. Plamy ambientowe z tym "buczeniem" były niesamowicie klimatyczne.

Innowacją, o której warto wspomnieć, było to, że za każdym razem rozgrywka wyglądała inaczej, gdyż mapy były inaczej ukształtowane niż poprzednio.


#gry #retrogaming #retrogry #amiga

de8a1f33-0b7f-4da5-bc41-10d1a299776a
23d96064-1877-4dc0-9ab5-e7ea2e21534c
4fa135df-eaf8-4aac-8016-b9e06cee343e

@Chougchento Na stockowej A500/A600 gra chodziła w mniej niż 1 fps w końcowych misjach a i tak się grało całymi dniami.

Z ciekawostek to w kodzie gry są pozostałości czwartej frakcji: Mercenaries, którą wykorzystano w nieoficjalnym remake'u Duny 2 (Dune Legacy) który umożliwia też grę online, edycję parametrów poszczególnych jednostek itd.

team hakkonen here. mieli atomowke. to wystarczylo. dopiero 15 lat pozniej sie dowiedzialem ze w ksiazce byli tymi zlymi. to nawet lepiej :)


czolgami mozna bylo rozjezdzac piechote. squish.wav najlepsze.


po zakupie harvestera przylatywal drop ship i uciekal z planszy. natychniastowe wyslanie zbieracza do fabryki nadpisywalo rozkaz ucieczki drop shipa. profit darmowy drop ship w misjach bez niego.


mozna bylo unieruchomic obct harvester wysylajac jednego zolnierza na rozjechanie. to unieruchamialo zbieracza. profit!


scenario.pak max unit=63 I rush heavy tankami. taktyka ruskich z red alert [1,2].


bylo jeszcze cos o niezniszczalnych czolgach, ale kto by gral na kodach :]

250c7453-910d-4fa6-8736-7179cd19cac5

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@dext3 to przeszłość. Dziś nikt Ci sam gry nie zrobi - biorę tylko pod uwagę gry AAA w 3D. Gry Indie to byle hindus zrobi a potem na metacritic ocena 1 / 10. phi.

@gawafe1241 Gry indie to nie jest taki mały rynek. Taki BattleBit został zrobiony przez dosłownie trzy osoby, a zawstydził EA i ostatnie Battlefieldy. Rozwój gier indie pozwala właśnie ma to - małe gry z dobrym pomysłem i skromnym budżetem sprzedają się w zaskakująco wysokich ilościach. Ja się przy takim Stardew Valley, Spelunky czy Papers Please bawiłem znakomicie, a wszystkie były zrobione przez jedną osobę. Nawet oryginalny Minecraft to dzieło jednego człowieka. Przy możliwościach dzisiejszych narzędzi programistycznych wydanie gry w pojedynkę i jej wysoka sprzedaż są jak najbardziej możliwe.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Superfrog został wydany w 1993 roku przez studio Team 17 na Amigę, wersja pecetowa ukazała się zaś rok później. Tytułowa żaba będąca głównym bohaterem produkcji to książe, który został zamieniony w nią przez pewną jędzowatą wiedźmę. Na dodatek porwała ona jego ukochaną księżniczkę, więc teraz naszym zadaniem jest odegranie się na czarownicy. Umożliwia to płynąca rzeką butelka Lucozady, która przemieniła smutnego płaza w superbohatera.

Gra jest platformówką, w której zbieramy odpowiednią ilość złotych monet, by ukończyć kolejne 24 poziomy. Prócz pieniążków w nasze zielone łapy mogą wpaść owoce, butelki wspomnianego trunku odnawiającego zdrowie, rozmaite skarby czy dodatkowe żabki będące naszą bronią na odległość. Brzmi przyjemnie, jednak z czasem gra stawała się coraz trudniejsza i coraz bardziej dawała się we znaki. Tym bardziej, że sama rozgrywka była szybka, a bohater czuły na ruchy joysticka. Rozgrywkę uprzyjemniały przerywacze pokroju jednorękiego bandyty czy etapu przypominającego gry typu shmup.

Za sprawą fajnej muzyki i bardzo miłej dla oka szaty graficznej Superfrog to gra, przy której spędziłem sporo czasu i którą do dziś dobrze wspominam. Wyszedł jakiś czas temu Superfrog HD, który miał być czymś w rodzaju remake'u, ale tego dla odmiany nie chcę sobie absolutnie przypominać.


#gry #retrogaming #retrogry #amiga

04ccea24-46ad-4550-b46b-9f5273633b5b
8b5ef7b9-a08e-4e31-8cbb-1ad5527077f0
c7d55078-651f-417b-a1ed-1bf8e4a507e8

@Chougchento O jakie to dobre było. Pamiętam jak czytałem recke w Top Secret czy Secret Service i się nie mogłem nadziwić że można taką grafikę wykręcić. Potem się udało przesiąść z C64 na Amigę i na żywo była jeszcze lepsza niż sobie wyobrażałem No ale trudna była zwłaszcza dla takiego gówniaka, nie pamiętam czy przeszedłem całą.

Zaloguj się aby komentować