#retrogaming

41
648

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

War has never been so much fun.

Go to your brother, kill him with your gun

Leave him lying in his uniform dying in the Sun


Po prostu klasyk, pewnie całkiem sporo z Was zetknęło się z tym tytułem. Cannon Fodder jest strzelanką stworzoną przez Sensible Software i wydaną przez Virgin Interactive w roku 1993. To bez wątpienia była jedna z moich ulubionych produkcji z dzieciństwa. Przejmujemy w niej kontrolę nad oddziałem żołnierzy i rzucamy się w wir kolejnych, różnorodnych misji. Odwiedzając przyjemne dla oka lokacje dowodzimy mięsem armatnim, mogąc dzielić go na mniejsze pododdziały. Warto jednać pamiętać, że nie ma tu mowy o automatycznym wyszukiwaniu celu. Gra zachwycała ciekawymi zadaniami, fajnymi pomysłami jak awansowanie wojaków po każdej wypełnionej misji czy listowanie tych zabitych przy akompaniamencie smutnej melodii. W pamięci wyryło mi się też wzgórze, które zapełniało się nagrobkami utraconych przez nas żołnierzy. 

Cannon Fodder to także produkcja bardzo trudna, choć pierwsze misje mogły na to nie wskazywać. No ale później się zaczynała jazda, tym bardziej, że poborowych nie było trudno stracić. Ech, piękne czasy, aż się łezka w oku kręci, ile człowiek w to przegrał.


#gry #retrogry #retrogaming

abb2c3f6-7475-413e-972b-fe49c9f79d61
0b9feffe-f4d0-49f6-b800-30437c5979d4

Zaloguj się aby komentować

Moonstone: A hard days knight to tytuł wydany w 1991 roku na Amigę przez firmę Mindscape. Gracz wcielał się w jednego z czterech średniowiecznych rycerzy, którzy zostają wysłani przez druidów po jakiś księżycowy kamień. Znajduje się on w dolinie Bogów, do której aby wejść, trzeba posiadać cztery klucze. Te poukrywane są w czterech krainach, po jednym na każdą z nich. Musimy zatem przeszukiwać lokacje w poszukiwaniu i pokonywać napotkanych wrogów. 

Sama walka odbywa się w czasie rzeczywistym i przypomina nieco beatem upy a la Golden Axe. Ślepe klepanie przycisków nic tu jednak nie daje, bowiem przeciwnicy wymagają różnych taktyk i strategii. Na dodatek gra nie wybaczała błędów, a niektóre z bestii zabijały nas od razu na strzała. Jakby tego było mało, w pewnym momencie na planszy pojawia się kolejny upierdliwiec - smok. Był to cholernie ciężki przeciwnik, na dodatek zabierał on ekwipunek zabitego gracza. Tak, klucze także. 

Znaleziony sprzęt można było spieniężyć, by uciułać na lepszy miecz czy zbroję. Ewentualnie możemy odwiedzić parę fajnych miejscówek jak wieżę pradawnego czarnoksiężnika, mistyka, krąg druidów czy tawernę celem pogrania w kości. Niesamowicie przyjemne było odkrywanie świata i jego niuansów, tym bardziej, że oprawa audiowizualna była po prostu cudowna. Super melodie (motyw u mistyka) i fajne animacje, zwłaszcza zgonów powodowały, że pomimo licznych porażek i tak chciało się w to grać. Przyjemnie patrzyło się na fontanny krwi i sceny z różnorodnymi sposobami na śmierć. Swoje robił też mroczny niekiedy klimat. 


#gry #retrogry #amiga #retrogaming

9d3e2346-3784-425f-944f-393dffd9d00b
c6b2598d-b3c4-4572-9b4b-54d51f21306f
9bc58b93-01b4-4975-b322-60236418206c

@Chougchento czy to jest ten dark souls tamtych czasów? Poziom był mega wysoki, grać mi nei było dane, dostępu do Amigi był brak a na PC to mało co można było dorwac.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pgrałbym sobie pijąc mirindę i szukając tazo w paczce z laysami paprykowymi...

Słyszę ten pisk w tle z dysku twardego albo napędu CD-ROM dosłownie.

#retrogaming #nostalgia

bb483f6d-354a-42a2-b83f-cafe25cd8c80
e1778f96-1775-4be5-a15c-30ac9f6abd4a
ff5ad3d4-523e-4ee1-aca6-79f3db85faf3
815301ad-08ee-4584-bfe0-1ee847cc34c7

Mi sie slowko tazo kojarzy tylko z gwiezdnymi wojnami, pokemony to byly pokemony. Btw zadne tazo nie przebije uczucia kiedy wyjmujesz 20 zl z paczki cheetosow za ktore placiles 50 gr. To u mnie nostalgia ;)

Ja z nostalgia mam tak że tak bardzo mnie dotyka że wolałbym czegoś nie powtarzać bo zobaczę że to już nie to samo i z żalu za minionym czasem się poryczę xd ale do muzyki zawsze można wracać

Zaloguj się aby komentować

The Making of Karateka, projekt poświęcony kultowej bijatyce Jordana Mechnera z 1984 roku. Zawierać będzie mnóstwo archiwalnych materiałów jej dotyczących, ponadto umożliwi zagranie zarówno w oryginalne wersje gier, jak i nigdy niewidziane wcześniej prototypy.


https://whynowgaming.com/the-making-of-karateka-interactive-documentary-out-this-summer/

https://store.steampowered.com/app/1163060/The_Making_of_Karateka/


#gry #retrogaming #retrogry

jprdl, trailery przyszłych wrzutek na YT (⇀‸ლ)


No ale karateka to przegiera! Nie policzę czasu spędzonego przy niej i nie zmierzę przyjemności jaką mi sprawiła.


Zawołaj gdy puszczą pełny dokument a nie trailer

Zaloguj się aby komentować

Cześć, mamy może na sali jakiś starych graczy? Takich, którzy pamiętają czasy ZX Spectrum, Timex 2048 itp., maszyn? Ostatnio męczy mnie jedna gra z dawnych lat i nie jestem w stanie przypopmnieć sobie tytułu. Może ktoś będzie mógł poratować starszego pana


Tytuł, który szukam to platformówka. W grze poruszało się postacią, która musiała zebrać wszystkie elementy ciała monstrum (chyba dzieło dr Frankensteina). Te elementy ciała to na 100% były ręce i nogi, pewnie jeszcze była głowa i korpus, choć tego nie pamiętam. Na samym końcu należało jeszcze ożywić monstrum. Można to było zrobić przesyłając mu prąd za pomocą pociągnięcia dźwigni. Na każdy etap był przeznaczony czas.


Jeśli, ktoś coś kojarzy to proszę wrzucajcie tu swoje tropy.


#gry #zxspectrum #retrogaming #retrocomputing #commodore

Zaloguj się aby komentować

W roku 1991 ukazał się tytuł wydany przez Renegade Software zatytułowany Gods. W tej grze zręcznościowej autorstwa Bitmap Brothers kierujemy postacią gladiatora w jakieś żelaznej masce. Musimy przejść podzielone na cztery części miasto, by dorównać greckim bogom i zostać nieśmiertelnym. Przemierzamy więc kolejne poziomy, odnajdując nowe bronie, szlachtując napotkanych wrogów i rozwiązując zagadki. Podczas gry zbieramy kryształy, dzięki którym można kupić lepszą broń lub specjalne gadżety w sklepie. Ponadto za zebrane pieniądze możemy ulepszać nasz arsenał, zaś za zdobyte punkty możemy zwiększyć ilość życia.

Ilekroć ukończymy etap, pojawia się unikalny kod, dzięki któremu będzie można kontynuować grę od ostatniego momentu.

Sama szata graficzna robiła na mnie spore wrażenie - była bardzo estetyczna i po prostu cieszyła moje oko. Muzyki w trakcie gry nie ma, są natomiast różnorakie odgłosy, z których niektóre na długo zakotwiczyły w mojej głowie. Dużo czasu spędziłem przy tej produkcji, zwłaszcza, że sporo w niej było poukrywanych sekretów.


#gry #retrogry #retrogaming #amiga

82db30ed-3558-4f8a-a35b-4623c6a44441
036a6f6c-5ee5-4412-9334-71f9fc6b84e5
d98aae6f-f558-42ee-abf7-cf43e9b1655b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ależ ta gra napsuła mi krwi swego czasu! Rick Dangerous wydany przez Core Design Ltd. w roku 1989 niejeden raz ostro podniósł mi ciśnienie, gdy zapomniałem o jakieś pułapce i trzeba było zaczynać od nowa. Tytułowy archeolog poszukuje zaginionego plemienia Goolu, które rzekomo ma istnieć gdzieś w dorzeczu Amazonki. Samolot jednak rozbija się w środku dżungli, zaś poszukiwane plemię nie jest przyjaźnie nastawione.

Sama gra to platformówka inspirowana Indianą Jonesem. Bohater może się czołgać, strzelać z pistoletu, podkładać dynamit czy uderzać kijem. Jednak główny gwóźdź programu to unikanie ogromnej ilości pułapek, a to oznaczało wkuwanie poziomów na pamięć metodą prób i błędów. Tym bardziej, że twórcy nie oszczędzają nas, a pułapki przez nich zaimplementowane były niekiedy bardzo perfidne i wredne. Jednak pomimo tego i tak chciało się w to grać, więc próbowałem po raz enty w końcu ją ukończyć. Tym bardziej, że wyglądała naprawdę przyjemnie dla oka.


#gry #retrogaming #amiga #retrogry

fcc972fa-2f2d-4ceb-b55c-56485d3b2927
9cc3e51f-c443-429a-9300-ce99fedc91f5

Zaloguj się aby komentować

@Atr3ju VERCETTI! Remember the name!!


W sumie śmiesznie trochę bo dopiero po ograniu VC obejrzałem Scarface (przypadkiem) i byłem w grubym szoku ile zerżnięto z tego filmu xD

@Atr3ju Najlepsze GTA. Mapa nie za duża, nie za mała. Są już latadełka, są motocykle, cudny klimat. Misja z helikopterem zaliczona za pierwszym razem. Rewelacyjnie dobrana muzyka. Przejdę tę grę po raz kolejny. Przekonałeś mnie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Klasyk znany, ale sesje przy tej gierce mam w głowie do dziś. Znana skądinąd firma Blizzard pod nazwą Silicon & Synapse, stworzyła w 1993 roku (wersja na Amigę) The Lost Vikings. Był to tytuł łączący grę platformową z elementami gry logicznej. Trzej wikingowie o imionach Baleog, Olaf i Eryk zostali porwani ze swej wioski przez kosmitę Tomatora i uwięzieni na jego statku kosmicznym. Muszą zatem pokonać pięć światów, by z powrotem zobaczyć swoją wioskę.


Każdy z bohaterów ma inne umiejętności - Eryk potrafi skakać i rozbijać głową mur, Olaf używać tarczy, zaś Baleog machać mieczem. Bardzo dobra szata graficzna, ciekawa rozgrywka oraz i przyjemna muzyka sprawiała, że godziny przy tej gierce zlatywały migiem.


#gry #retrogry #retrogaming

edb2a1a8-055f-422c-8475-6e2698bd6cb9
4f286f4c-d852-4a84-a448-d8581ec0aa94
2bf43d7a-2958-462a-9671-475151bdda9a

@Chougchento gralem w to jak zly za małolata. Jeszcze w podobie były futrzaste kulki, jedna skakala druga potrafila na linie sie podczepiac itp.

901bdb43-2656-4b6c-85e6-4ca8b67d5968

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować