#retrogaming

41
608

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dungeons & Dragons: Shadow over Mystara - chodzona dwuwymiarowa bijatyka z 1996 roku wzbogacona elementami RPG stworzona przez firmę Capcom.

Uznawana za jedną z najlepszych chodzonych bijatyk na automaty.

Kontynuacja Dungeons & Dragons: Tower of Doom, które nie było jeszcze tak dobre.

Obie gry dostępne w kompilacji na konsole i PC zwanej Dungeons & Dragons: Chronicles of Mystara.

Na komputer romy do emulatora są też do znalezienia w internecie.


Gra jest dosyć skomplikowana - by się nią w pełni cieszyć potrzeby jest guide:

https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=154984901


#technologia #gry #retrogaming #retrogry #dungeonsanddragons

f7d52a1d-e8cc-4e50-beb3-3a299f153a39

Zaloguj się aby komentować

@CoryTrevor właśnie nie. Np GTA San Andreas na oc bylo nie grywalne a na ps2 było super. Dlaczego? Pelna kontrola nad pojazdami. Np mogłeś trzymać lekko gaz w aucie i się lewdo toczyć jak w prawdziwym samochodzie a na pc wcisniety klawisz gaz to pizda do oporu i dupa z kontroli nad pojazdem.

@loczek fajnie ale ja mam do ps2 podpięty dysk z grami na pc a pc do ps2 podpięte ethernetem, dzięki temu mogę grac we wszystkie ISO (wszystkie gry) a konsola nie używa napędu i nie wydaje irytujących dźwięków.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie jestem jakimś wielkim fanem gier wyścigowych, ale wyprodukowany przez brytyjskie studio Magnetic Fields tytuł Lotus Turbo Challenge 2 był grą, przy której spędziłem masę godzin. W odróżnieniu od pierwszej części, ukazała się nie tylko na Amigę, ale i na Sega Mega Drive.

Zasady gry są proste: mamy dojechać do mety i zmieścić się przy tym w określonym czasie. Nie ma też obecnego w poprzedniej części zużycia paliwa, nie przejmujemy się też przeciwnika, po prostu mamy jechać przed siebie ile fabryka dała. Brzmi to prostacko wręcz, ale wtedy gra dawała mnóstwo radości. Wyścigi odbywały się na 8 torach, które różnią się od siebie zarówno wyglądem, jak i poziomem trudności. Każda z nich miała inne przeszkadzajki, które naprawdę uwierały i jak to w tamtych czasach było, trzeba było wykuć tor i położone na nich przeszkody na pamięć. Największym plusem gry był split-screen, gdzie na podzielonym ekranie mogliśmy grać z kolegą. Istniała nawet możliwość grania we czterech, jeśli były na stanie dwie Amigi.

Jeśli dodamy bardzo dobrą oprawę dźwiękową i stojącą na wysokim poziomie oprawę graficzną, to w rezultacie gra była wciągająca niczym odkurzacz Zelmera i do dziś jest wspominana przez tych, co mieli okazję w nią młócić.


#gry #retrogry #retrogaming #amiga

5cef87bf-6d59-4351-a96f-42cee6eb32af
df19bf22-e6ac-4880-9f9d-67cfcc0f5bbc

@Chougchento dla mnie były to Need for speed 1, 2, 3 potem moto racer, motocross madness i swiety gral Most wanted 2005. Do tej pory nie gralem w lepszą grę wyściową.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Grał ktoś w Raptora? Jeszcze na pierwszym komputerze grałem godzinami, powtarzalne mapy i wrogowie ale z coraz większym arsenałem fps mi spadały do jakichś śmiesznych wartości. Przydałby się remake na telefony

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@madhouze ale że tam wszystko super tylko gdy zachorowała wróciła leczyć się na koszt polskich obywateli bo służba zdrowia w usa już nie super?

@Mlody_Dziad nie, bo była tam nielegalnie i ją deportowali no i chyba nie chcesz powiedzieć, że w 81 w Polsce było lepiej, lub porównywalnie?

@Mlody_Dziad mentalność polaczka, w hameryce pluje na kraj itd... ale gdy choroba to wraca jako największy patryjota - mój wujek debil jest dobrym tego przykładem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować