#muzyka #punk #rock
Od około 20 sekundy się zaczyna, wcześniej jakieś dziwne dźwięki.
Złodzieje Rowerów - "Punk Rock Song"
https://www.youtube.com/watch?v=y7__5WFV5b8&list=RDy7__5WFV5b8&start_radio=1
#muzyka #punk #rock
Od około 20 sekundy się zaczyna, wcześniej jakieś dziwne dźwięki.
Złodzieje Rowerów - "Punk Rock Song"
https://www.youtube.com/watch?v=y7__5WFV5b8&list=RDy7__5WFV5b8&start_radio=1
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #skinhead zainspirowany na szybko przez @cebulaZrosolu
takie piosenki lubiłem 20 lat temu
All Bandits - Love story
Zaloguj się aby komentować
#winyle #punk #muzyka Jedym z plusów pracy w trybie home office jest możliwość słuchania muzyki z porządnego nośnika.

HAIL, HAIL, THE GANG'S ALL HERE!
@WatluszPierwszy
Jakby ktoś chciał posłuchać
https://www.youtube.com/watch?v=ZGquP3NtgVg&list=PLcZMZxR9uxC-DI_J7-KLOWffXPvqeau3R&index=1
@WatluszPierwszy byłem na ich koncercie w Pradze i sie zawiodłem. Spektakl, widowisko, profesjonalny event - tak. Na pewno nie koncert punkowy. A kontakt z publicznoscią to juz w ogole zerowy
Zaloguj się aby komentować
#winyle #punk #biedronka #muzyka Biedronka znowu uraczyła winylimaniaków płytami. Niestety są to wydania typowo bootlegowe. Koncerty zgrywane z transmisji radiowych. Kupiłem The Clash tylko dlatego, bo jestem psychofanem i jakość nagrań w tym wypadku jest dla mnie drugorzędna. Brzmi to słabo, ale okładka fajna. Poza tym zawsze przyjemniej mieć coś takiego na winylu a nie na CD czy odsłuchiwać przez youtube. W każdym razie mi słucha się przyjemnie. Ma to swój klimat i czuć tzw. ducha czasu. Jednak zaznaczam, gdyby ktoś chciał kupić, że to są nagrania raczej do uzupełnienia kolekcji dla świrów.

Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #winyle Mija jakies 25 lat od kiedy pierwszy raz usłyszałem tę płytę i nadal tak samo ją lubię.

Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk
Niniejszym postanowiłem utworzyć tag #posluchajtego pod którym będę wrzucał płyty, które posiadam, dobrze znam i uważam za warte odsłuchu przez innych.
Oxymoron i ich "The Pack is Back", to jedna z najlepszych punkowych płyt lat 90. na spółkę z ich debiutanckim materiałem "Fuck The Nineties...". Jak pierwszy raz usłyszałem to jeszcze z kasety, to spadłem z krzesła z wrażenia. Przy tych płytach tańczyłem pogo w swoim pokoju i do dziś do nich wracam. Mam obie w kolekcji na CD i planuję zakup winyli. bo taka muzyka najlepiej gra z takiego właśnie nośnika. Agresja, melodia. Solidny punk rock wszak to Niemcy. Aha, na żywo też miałem szczęście ich zobaczyć w 2002 w Krakowie na słynnej Punkowej Orkiestrze przed startem której policja urządziła sobie plac zabaw jak za czasów PRL.
https://www.youtube.com/watch?v=er9WfcOlaYo&list=RDer9WfcOlaYo&start_radio=1
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #rock #lata80 #lata90
Defekt Muzgó - Fragmenty z Jarocina 1987r.
Po kawałku Maskarada, Korupcja, Gorzała, Obcy, Nie mów do mnie nic.
https://www.youtube.com/watch?v=6MXLNkYu9jM&list=RD6MXLNkYu9jM&start_radio=1
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk
Dziś taka propozycja muzyczna ze świata hc/punk i straight edge.
Jak mówią słowa pewnej piosenki "punk rock ruined my life but never changed a thing". Chociaż w moim przypadku to punk rock raczej uratował mi życie i sprawił, że nie skończyłem jak przegryw. Z kolei hardcore i pewne idee bliski straight edge pokazały mi, że pozytywny bunt jest możliwy a dawanie w banię co weekend i schlewanie się w trupa, to średnio fajne rozwiązanie. Gdy jako nastolatek usłyszałem Shelter, to zgoliłem głowę, zamieniłem glany na trampki a skórzaną marynarkę z przypinkami na bluzę z kapturem. Do dziś lubię wracać do ich płyt.
Aha no i pomyśleć, że kiedyś teledyski Sheltera śmigały w Polsacie
@WatluszPierwszy Mi trochę sXe brzydło, jak poznawałem ludzi którzy w nim siedzą. Niestety z moich doświadczeń, to wykraczało poza zdrowy rozsądek. Idee są okej, dopóki nie robi się z tego jakaś religia, bo nie patrzą tylko na siebie, ale i innym na łapy. O ile negatywny stosunek do używek jeszcze zrozumiem, to napieprzanie na mnie, że nie jestem weganinem, to już irytujące.
A muzyka spoko, brak tworzenia na schlanej mordzie daje bardziej energetyczną dawkę
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #rock
Plagiat 199 - "Co wieczór"
https://www.youtube.com/watch?v=cgt-ANGGmhE&list=RDGMEM6ijAnFTG9nX1G-kbWBUCJAVMchXk-wzWmfk&index=6
Zaloguj się aby komentować
#punk #muzyka
Nowy kawałek i przy okazji teledysk od Anglików z Grade 2. Jak dla mnie mega udana piosenka. Jest melodia, jest refren. Noga sama tupie. Samą kapelę widziałem na żywo trzy razy i z czystym sumieniem polecam. Jako nerd punkowy mam oczywiście trzy ich płyty w kolekcji.
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #postpunk #coldwave
Co by było gdyby punkowa kapela zakochała się w The Cure, Bauhaus i Modern English? Dzięki Kanadyjczykom z Home Front wiadomo, co by się stało.
Żeby było jeszcze weselej, to jeden z kawałków nagrali w towarzystwie szajbniętych street punkowców z The Chisel.
https://www.youtube.com/watch?v=i-ROUK-1bIM&list=RDi-ROUK-1bIM&start_radio=1
Zaloguj się aby komentować
Dedykuję @Opornik
#siedziałbacanagiewoncieimujebnąłpiorunwprącie #punk #justheheszkithings


@Heheszki nie znam preferencji "muzycznych" opa opornika ale piorun za wpis z jajem
@modulator_serwisu chcesz nabić pioruny to dobrze sie składa bo mam doskonały plan. Wysylam Ci na PW listę 290 utworów Ryszarda Rynkowskiego, więcej info
@Heheszki rynkowski to nie moje klimaty, bardziej DŻEM,
szybkie pytanie i szybka odpowiedź.
-dlaczego rynkowski nosi obsłane majtki?
- bo dziewczyny lubią brąz
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #rock
Sylwetki - "40"
https://www.youtube.com/watch?v=JD3OXi9aP-M&list=RDJD3OXi9aP-M&start_radio=1
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #reggae ale jak ktoś pamięta jak punk się mieszał z reggae na jednych i tych samych imprezach, to może #punk też pasuje.
Polskie reggae powinno zostać ustawowo zakazane (nie licząc kilku wyjątków). Jednym z nich jest Shashamane. I o ile ich płyta debiutancka ma swoje mankamenty np. banalne do bólu teksty o boskim działaniu marihuany, to jej dubowa wersja "Dubmasters meets Shashamane", to jest klasa. U mnie to CD długo nie schodziło z odtwarzacza. Kocham dub, kocham te echa, pogłosy, rozciągnięte dźwięki. Zamykam oczy i mam odlot.
Polecam
@WatluszPierwszy
nie licząc kilku wyjątków
Jestem ciekawy jakie to wyjątki ʕ•ᴥ•ʔ Swoją drogą - nie do końca rozumiem skąd się wzięło darcie łacha z polskiego reggae. Nie wiem co teraz się gra, ale to stare nie było takie złe.
@WatluszPierwszy przecież polskie reggae jest podobne jak dowolne zagraniczne - czasem jest spoko, a czasem mniej. Czasem ktoś ma jeden kawałek, który nadaje się do czegoś, a czasem jest wspaniałą cała płyta.
@Statyczny_Stefek Mam wrażenie, że jednak u nas jest i było więcej słabego reggae niż dobrego. Problem chyba w tym, że u nas mało kto zna korzenie tej muzyki i umie wyłapać coś więcej niż "cyk cyk" na gitarce.
@WatluszPierwszy miałem kiedyś fazę na zgłębianie reggae z innych krajów (francuskie, czeskie, nawet japońskie). Moim zdaniem ta reguła obowiązuje wszędzie.
Skindred łączył metal, punk i reggae w jedno:
@Boksik Mieli swój czas wśród moich znajomych
@WatluszPierwszy mi się kojarzy z need for speedem
Zaloguj się aby komentować
@onpanopticon Zawsze miałem duży problem z Crass i generalnie z całym anarcho-punkiem. Bardzo przegadane mi się te utwory wydawały. Natomiast sama kapela była arcyważną podstawą dla budowy tego gatunku i pewnych postaw. Polecam książkę "Crass. Historia".
@WatluszPierwszy A wiesz, ja lubię te kontrasty. Jak się przeleci sporo młócki z trzema słowami na krzyż, to traktuję to jako miłą odskocznie. Szczególnie, że sam jestem lekkim grafomanem i stąd lubię też takie kolubrynowe podejście. Niekoniecznie zawsze trafia sama treść, ale doceniam faktyczną próbę przekazania. Książki nie czytałem, ale nie raz i nie dwa mi przemknęła. Może kiedyś wleci
@onpanopticon Jest jeszcze ciekawa książka Penny'ego Rimbauda "Zbuntowane życie". Sporo tam o Crass, anarchistach i różnych życiowych szaleństwach. Niestety albo jest dość specyficznym językiem napisana albo jakoś dziwnie przetłumaczona, bo mimo tego, że króciutka to długo ją męczyłem. Jednak czytałem lata temu i może dziś miałbym inne zdanie.
Co do samego anarcho-punka, to jakoś zawsze bardziej po drodze było mi z Conflictem. Bardziej skondensowana muzycznie forma. Z naszych polskich to Biała Gorączka zrobiła na mnie duże wrażenie siłą ekspresji kiedyś na koncercie. Z płyty też mi nigdy nie weszli.
Zaloguj się aby komentować
#punk #muzyka
Poranna tzw. polecajka (nie lubię tego słowa). O zespole Distance znaleźć cokolwiek trudno. Wiem, że są z Bordeaux i grają w tej kapeli ludzie związani od la z tamtejszą sceną i aktywni w jakichś innych muzycznych projektach. Muzycznie jest to.. bardzo francuskie
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk
Niepokojąca historia Camera Silens .
Francuska scena punk od zawsze była silna. Już u zarania zespoły miały swój styl. Rodziły się w tych gorszych częściach miast. Paryż zakwitał pąkami róż, modnie ubrane kobiety siedziały w kawiarniach w Bordeaux studenci szaleli na imprezach, a turyści podziwiali zabytki... gdzieś tam, w innym, bogatszym, lepiej urodzonym świecie. Daleko od problemów przeciętnej młodzieży, daleko od jej frustracji, smutków i radości. Lata 80. we Francji pełne były niepokojów. To czas rządów Francoisa Mitterranda, okres kryzysu naftowego, bezrobocia, strajków studenckich, protestów przeciwko prywatyzacji szkolnictwa. W letni dzień 1980 powstaje kapela. To Camera Silens. Powstaje przy okazji spotkania Gillesa Bertina i Benoita Destriau. Szczególnie pierwszy z tych chłopaków będzie istotny dla tej opowieści. Wywodzą się z tego "gorszego Bordeaux" z dzielnicy Saint-Pierre. Zainfekowani brytyjską sceną punkową, a szczególnie UK Subs, Cockney Rejects i północnoirlandzkim Stiff Little Fingers też chcą grać. Nazwę dla zespołu biorą od komórek izolacyjnych dla niebezpiecznych więźniów. Dwa lata później wygrywają konkurs dla kapel i nagrywają demo. Przez kolejne lata grając, chociażby u boku kultowych The Outcasts z Irlandii Północnej, Bertin i jego kumple zdobywają szturmem kolejne sceny i kolejne miasta. Niestety Gilles trafia za kratki za kradzież. Trwają bez swojego koła napędowego, a skład się zmienia. GDy ich kumpel wreszcie wychodzi na wolność, mają swój styl, swoje brzmienie. W 1984 nagrywają "Realite" najlepszą punkową płytę, jaka kiedykolwiek powstała w kraju bagietek i wpierdzielania żab na obiad. Brzmienie można określić jako coś pomiędzy klasycznym oi! a zimną falą. Jest w nim coś przebojowego, a jednocześnie dołującego i niepokojącego. Frustracja, codzienność, szara rzeczywistość, to wszystko wylewa się z tego krążka. W 1987 wydają kolejny album, ale to już nie to samo co debiut. Niestety Bertin nurza się w chaosie, narkotykach, alkoholu i wpada w świat przestępczy. Żyje szybko, jakby pędził na złamanie karku w dół górskiego zbocza... ku przepaści. Jest 27 kwietnia 1988 kiedy grupa dwunastu facetów napada na w zajezdni ciężarówkę firmy Brinks przewożącej gotówkę do jednego z banków. Wszystko jest dobrze zaplanowane. Wcześniej porywają trzech pracowników firmy. Jednemu z nich każą wyłączyć system alarmowy zajezdni. Wśród rabusiów jest Gilles Bertin. Ginie mnóstwo forsy, ponad 11 milionów franków. Nie pada żaden strzał. Przestępcy są tak zuchwali, że dzwonią nawet do lokalnej prasy i chwalą się swoją akcją. Policja uruchamia specjalną "Operację Sangria". Wszystko się udaje, a kajdanki zaciskają się na nadgarstkach jedenastu bandytów. Jedenastu, a nie dwunastu, gdyż nie ma wśród nich lidera Camera Silens. Bertin ucieka do Hiszpanii. Zmienia tożsamość. Teraz nazywa się Didier Ballet. Jedzie do Portugalii. Prowadzi sklep płytowy a później ponownie w Hiszpanii małą kawiarnię. Po latach powie, że żył jako wolny człowiek z piętnem bandyty, że każda osoba wchodząca do jego sklepu jawiła mu się, jako przedstawiciel wymiaru sprawiedliwości. Zawsze z tyłu głowy miał uczucie, że może to dziś, może za chwilę, sprawiedliwość upomni się o niego. Nie wiedział, że w rodzinnej Francji jest uznany za zmarłego. Mija czas. Jest 2006 rok, a Bertin ma dość, jak sam później powie, był "zmęczony kłamstwami i miał zszargane nerwy". Poza tym ma HIV. Wraca do rodzinnego kraju i oddaje się w ręce wymiaru sprawiedliwości. Na sali sądowej zapewni później, że w napadzie wziął udział nie dla pieniędzy, lecz dla adrenaliny. Bertin siedzi na sali sądowej wraz z torbą pełną drobiazgów niezbędnych w codziennym życiu. Jest pewien, że trafi od razu do więzienia. -Muszę spłacić dług. Nie mam wyboru - mówi. Ostatecznie sąd skazuje go na pięć lat w zawieszeniu. Na sali wybuchają oklaski a Bertin wreszcie może odetchnąć. Mówił, że te lata życia, gdy stał się niejako innym człowiekiem, były radością z wolności, ale też męką. Zerwał kontakt z rodziną, z synem, ze swoją pierwszą partnerką. - Jakbym przeszedł na inną stronę - powiedział kiedyś. Wspominał, że bywało, iż popadał w paranoję, wszędzie widział zagrożenie. Dwa razy nawet ktoś go rozpoznał, ale szczęśliwie nic na skutek tego się nie wydarzyło. Bertin zmarł w 2019. Żył jak chciał i na sam koniec spotkał się z synem, odpowiedział za swoje grzechy i oczyścił się. A Camera Silens nadal żyje dzięki kolejnym pokoleniom dla których jest ogromną inspiracją. Kapele do dziś garściami czerpią z jej brzmienia a francuska scena jest silna, jak nigdy dotąd. Tekst napisałem na podstawie artykułów m.in. w The Guardian, radiopunk.it, medium.com, spirit-of-rock.com i własną wiedzę
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #rock #lata90
Rozkręca się po minucie
W komentarzu z koncertu. Nie wiedziałem, że dalej grają/reaktywowali się
Garbate Aniołki - "Dekalog"
"Pierwsze nie wyłamuj się
Drugie sloganami żyj
Trzecie podporządkuj się
Czwarte nigdy nie mów nie
Nie musisz wiedzieć kim jesteś
Nie musisz wiedzieć jak żyjesz
Nie musisz nigdy nic robić
Zachowaj cisze bo zginiesz"
https://www.youtube.com/watch?v=lyMFmhvurfw&list=RDlyMFmhvurfw&start_radio=1
I jeszcze koncert z Ultra Chaos Piknik. Podoba mi się ten koncert
https://www.youtube.com/watch?v=whEqjZ_jNbI&list=RDwhEqjZ_jNbI&start_radio=1&t=525s
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #rock #lata80 #lata90
Jeszcze tylko może 1, lub 2 kawałki i idę spać
1984 - "Sztuczne oddychanie"
"Krawaty na szyje panowie urzędnicy
Łopaty do rąk panowie robotnicy
Po pracy do domu
Jest czas na rozmnażanie
Dla słabych i zmęczonych mamy sztuczne oddychanie"
https://www.youtube.com/watch?v=7soOblS-OgU&list=RD7soOblS-OgU&start_radio=1
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #rock #lata80
Są lepsze wersje. Na przykład z koncertów.
Ale lubię ten "brud" w słuchawkach
Plus fajne fotki w teledysku.
Zwłoki - "Mesjasz"
https://www.youtube.com/watch?v=PBf7Ze2nv8w&list=RDPBf7Ze2nv8w&start_radio=1
@Djnx tekst który każdy true pancur powinien wyśpiewać obudzony o 3 w nocy
@onpanopticon Zrób ten podcast o którym kiedyś mówiłeś. Najlepiej z @WatluszPierwszy o muzyce. On jest znawcą tej muzyki i okolic. Chętnie posłucham. A jak zrobisz solo, też będziesz miał słuchacza
@Djnx Będę nagrywki robił, ale u mnie teraz sezon wystartował, więc będę miał czas od listopada. W sam raz na zimowe pogadanki
Zaloguj się aby komentować