Większość artykułów na popularnych ogólnopolskich portalach ma taką strukturę:
Wstęp żeby zaciekawić
<Reklama lub puste od adblocka>
pierdolenie, nudy
<Reklama lub puste od adblocka>
Kontynuacja pierdolenia
<Gównofilmik z d⁎⁎y niezwiązany z tematem>
Końcówka pierdolenia
<Reklama lub puste od adblocka>
Akapit konkretu, rozczarowanie względem wstępu
Zjebane to jest, kiedyś tak nie było i jak był już tekst to cały był ciekawy. Pewnie o tym wiedzieliscie i Ameryki nie odkryłem, ale dopiero teraz się skroiłem żeby od razu na koniec scrollować, bo pierwsze akapity to pierdolenie. No i wiem, że pewnie jak pojawią się komentarze to blablabla ja nie czytam tego gniotu. No a ja se wejdę czasem na jakieś WP czy coś.
#nocnazmiana












