#nasonety

15
1318

Ludzie mówią, że nie można napisać #diriposta na swoją dipropostę i to jako pierwszy, ale to nie prawda. Można, tylko trzeba wstać rano i napisać zanim zrobią to inni (ale spokojnie, przed @UmytaPacha każdy zdąży napisać). Na tym polega bitwa #nasonety. Zapraszam do lektury w ten jakże ponury i leniwy dzień..


Dobrze już było


Wstajesz, jesz śniadanie, ubierasz

W letnie ciuchy na które był rabat

Widzisz przez okno ponury krajobraz

Już wiesz, nie ubierzesz się jak małolat


Dochodzisz do smutnej konkluzji

Na twarzy twej pojawia się grymas

Ciepłe lato przechodzi do zapomnienia

Zaczyna się ciemności i smutku czas


Niby co roku ten sam jest klimat

Niby co jesień czujesz się nijak

Jak bez alkoholu pod sklepem pijak


Jesteś bezsilny, czasu nie cofniesz

Powoli się godzisz z tą brutalnością

Że do wiosny będziesz czuć się jak śmieć


#tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem

@pingWIN powinieneś zapoznać się z twórczością Dżordża, zanim zaczniesz twierdzić, że nie można pisać pod swoją propostę xD

@pingWIN fajny sonecik Ale można i jesień i zimę polubić, ja od zeszłego roku nad tym pracuję. Co prawda nigdy nie będzie tak fajna jak wiosna i lato Ale co zrobić, trzeba zaakceptować i skupić się na plusach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Niespodziewane zwycięstwo mi się trafiło

Otworzyć XLII edycję #nasonety jest mi miło

#diproposta poniżej czeka na poetę wybitnego

Nie bój się skromny twórco wrzucić też i coś złego


Pamiętajcie, lepiej wrzucić coś niż nic, prawda @UmytaPacha ?


Do tej edycji posłuży fragmenty wybrane przeze mnie z piosenki , która moim zdaniem należy do ciekawszych premier tego roku. W oryginale wykonuje ją Piotr Fronczewski, także polecam posłuchać z uwagi na klimat.


Dobrej zabawy i powodzenia!


***


Powiedz mi jak?


Na początku zrozum, że umierasz

Kolejna godzina strzela jak bat

Pojmij, że młodość jest tu i teraz

W tej jednej sekundzie mija 5 lat


Nie ulegaj cyfrowej iluzji

Algorytmy to opium dla mas

Zamiast postów, miej wspomnienia

Zamiast lajków, wybierz las


Żyj, jakby właśnie kończył się świat

Gdy dokonasz tego, powiedz mi jak?

Powiedz mi jak?


Masz prawo nie wiedzieć czego chcesz

Niepewność jest codziennością

Rzuć monetą. Być czy mieć?


***


Zasady sonetowej zabawy.

Koniec konkursu: 20.09.24

Kryteria oceniania: *tajemnica*


#zafirewallem

6d7c7a06-1e06-47bb-a51e-1b1ba70791a7

@pingWIN o Panie no mi mocno siadła ta piosenka i ją na wczasach męczyłem Ta pierwsza zwrotka i pierwszy wers w szczególności

Zaloguj się aby komentować

Moi drodzy!


Ponieważ jestem na nieplanowanym wyjeździe i mam do dyspozycji tylko telefon, dziś nie będzie linków do wszystkich Waszych wspaniałych oraz moich wytworów, które powstały w ramach XLI edycji konkursu #nasonety w kawiarni #zafirewallem - szlag by mnie trafił gdybym musiał tyle w ten telefon klepać.


Ale edycję trzeba zakończyć. Jej zwycięzcą ogłaszam kolegę @pingWIN, któremu serdecznie gratuluję! Mam nadzieję, że wiesz jakie obowiązki wiążą się ze zwycięstwem?


Decyzję postaram się jakoś uzasadnić w komentarzu w terminie późniejszym, jak i zebrać również linki do wierszy; niech pod tagiem #podsumowanienasonety powstaje jakieś w miarę uporządkowane archiwum. Ale nie obiecuję. Mogę na przykład zapomnieć.


***


Jeszcze dwa słowa od siebie: cieszy mnie wysyp wspaniałych wytworów "na ostatnią chwilę". Mniej cieszy mnie fakt, że koleżanka @moll nie dała rady napisać czwartego wiersza. Ale, @moll , to nic złego. @UmytaPacha nie napisała ani jednego!


Zwycięzcy jeszcze raz gratuluję (i współczuję), uczestnikom dziękuję i do kolejnego razu!

Tak jak obiecałem, zbieram w jednym miejscu niemal sonety, które wzięły udział w XLI edycji bitwy #nasonety w kawiarni #zafirewallem.


Udział wzięli:


@KatieWee, która napisała jeden wiersz:

Bycie nastolatkiem jest do kitu


@George_Stark, który wyprodukował cztery wytwory:

Postawa romantyczna w obliczu schyłku romantyzmu

Zajęta

Rewolucja wrześniowa

@moll i tak trzeciego nie napisze, więc z nią nawet nie będę próbował


@RogerThat z dwoma wierszami:

Może źle, może dobrze

Jesień


@moll z niemal czterema (czyli trzema) utworami:

Zawartość dorosłości w dorosłości

Na specjalne nie-zamówienie @George_Stark (to chyba tytuł?)

Ten trzeci, o żałobie


@splash545 z jednym wierszem

...


@Piechur z jednym wierszem o mylącym tytule

Czternasty


@pingWIN z wierszem

Suplementy


oraz @Wrzoo, która zdążyła jeszcze z jednym wierszem

Co oznacza prosto z pani wyjęty


***


Miałem jeszcze uzasadnić dlaczego zwycięstwo przyznałem koledze @pingWIN, więc uzasadniam:

wczoraj był piątek trzynastego a jest to, jak wiadomo, dzień pechowy. Trzynasty w kolejności wpis konkursowy w XLI edycji konkursu #nasonety w kawiarni #zafirewallem był właśnie wiersz Suplementy, który to przyniósł koledze pecha w postaci zwycięstwa.


Dziękuję za uwagę.

Zaloguj się aby komentować

Zdążyłam jeszcze?


Co oznacza prosto z pani wyjęty


Uważaj na niego, dziewczyny kolego,

Bo po kobietach skacze jak zając

I po cichu gdzieś pod ścianą wystając

Zgrywa przed nimi świętego


Pierwszy drink, drugi, już trzeci wypili

Skradł jej serce na parkiet spraszając

A coraz bardziej ku sobie się mając

Zdążyli i czwarty wychylić


Na szyi czuć staccato tętna

Alkohol uderza do głowy

Wódka i likier kawowy


Obudzi się gdzieś koło Wschowy

W wannie z lodem. Nerka wycięta.


#nasonety #zafirewallem #poezja #diriposta #tworczoscwlasna

Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

Suplementy


Sposobu samopoczucia dobrego

W suplementach drogich szukając

Zdrowej diety nie trzymając

Kupujesz po trochę każdego


Sprzedawcy do tego skłonili

Magiczne właściwości wypisując

Co miesiąc w balona dmuchając

Nieźle się na tym dorobili


Kto za Ciebie się opamięta?

Toż to kierunek głównie spadkowy

Nie czekaj na objaw hiperwitaminowy


Ogranicz je, D3 na okres okołozimowy

Sport, dieta i wstaniesz wypoczęta!


#diriposta #nasonety #zafirewallem #tworczoscwlasna #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Rzutem na taśmę - #diriposta na utwór di proposta w bitwie #nasonety

----------


Czternasty


Czegoś w tym wierszu brakuje - lecz czego?

W zadumie nad tym zagadnieniem trwając

Oraz budowę sonetów już znając

Wiem - przecież brak tu wersu czternastego!


Liczę raz jeszcze - nie, nic się nie myli

Ktoś ewidentnie zbyt sobie folgując

Na znany format sonetowy plując

Końcówkę uciął nie myśląc ni chwili


Dramat, potworność - forma niedomknięta!

Zapytasz: O co stan taki nerwowy?

Wszak utwór jest już praktycznie gotowy


Lecz wers ten jest dla sonetu kluczowy -

Bo to w nim właśnie ukryta jest puenta!


----------


Różna #tworczoscwlasna , choć głównie #poezja , w kawiarence #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

#diriposta do 41 edycji bitwy #nasonety


...


Z zamiaru twojego dobrotliwego

Na ducha naszego spokój spluwając

Tylko o ciągłość gatunku ty dbając

Karmisz nas strachem do końca rychłego


Z powodów tak marnych łzy żeśmy ronili

Z zawodów i żalów wnet popiskując

Czasem sami nie wiedząc skąd się tak czując

By źle acz stabilnie dzień kolejny przeżyli


Psychika człowieka do skraju napięta

Miast wilka się lęka to uczuć i mowy

Na natłok tych bodźców nie będąc gotowym


Weszliśmy w tak sztuczny świat plastikowy

A głowa wciąż w lesie została szurnięta


#zafirewallem #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować

Ten trzeci, o żałobie


Nic się nie stało, wszak nie leży w grobie,

A mimo to siąkam nosem, chwilami łkając,

I z tymi łzami po kątach się chowając,

Wszak nie stało się nic takiego...


Wszyscy dawno krzyżyk postawili i się zgodzili,

Konsylium lekarskie, wiecem rodzinnym zastępując,

Bez matczynych emocji patrząc i obgadując.

Oni się dawno z tym pogodzili, krzyżyk postawili...


A ja byłam nadzieją zajęta,

Trzymając się jej jak brzytwy, w sposób bezsensowy,

Mimo że wiedziałam, jaką diagnozę wydadzą mądre, lekarskie głowy.


Serce obleczone w całun żałoby,

Z nadziei osłona opadła, pomięta.


-------


@George_Stark - jednak dałam radę...


#nasonety #diriposta #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Mam pewne przecieki od jury i wiem, że w tej edycji konkursu #nasonety w kawiarni #zafirewallem na pewno nie wygram, więc mogę sobie pozwolić na publikację kolejnego wytworu:


@moll i tak trzeciego nie napisze, więc z nią nawet nie będę próbował


Zadowolony dość jestem z tego

że swój komentarz dziś zamieszczając

(w nim w sposób jawny @moll podpuszczając)

wiersza się doczekałem drugiego.


A teraz ponownie będę się silić,

kolejny sukces osiągnąć próbując,

by - jakby to grzecznie ująć? -

@UmytaPacha ! Pisać! W tej chwili!


Zakładam, że w niebo nie będziesz wzięta

apelem mym, ale i w sposób samolotowy.


Patrz: @KatieWee już napisała, zadanie ma z głowy,

daruję @Wrzoo - a niech tam, spokój jej urlopowy...

Lecz Ciebie, Pacha, to mam zamiar nękać.

@splash545 Tytuł, Panie. Tytuł.


@moll Bo ja w tej edycji reprezentuję nurt feministyczny i walczę o parytety. No a owca to jednak baran.


@kopytakonia Zakładam, że "dziś" odnosi się do naszej drugiej zabawy, #naczteryrymy? Bo innych konkursów dziś nie rozstrzygamy. Jeśli tak, to wygrał @jakibytulogin i czekamy na zadanie od niego!


***


A poza tym uważam, że @UmytaPacha powinna napisać (niemal) sonet!

@UmytaPacha nie pisze sonetów, bo cierpi na analfabetyzm i dlatego się wozi po restauracjach z książkami żeby stan faktyczny przekłamać. Miałem nikomu o tym nie mówić ale analfabetyzm wynika z urazu głowy to pewnie i tak nie kojarzy.

Zaloguj się aby komentować

Na specjalne nie-zamówienie @George_Stark


Dżordżu, znowuż nastajesz na moje ego!

Na sonet kolejny mnie podpuszczając,

Figlarny tylko komentarz puszczając.

Taki to jesteś, z kawiarenki kolego!


I wszyscy tu by się zgodzili,

Że sam hurtem i pasjami pisując,

Czasem także nieco spiskując,

Pragniesz, byśmy pospołu Euterpe się pokłonili.


Naszej twórczości nikt nie spamięta,

Wir nas porywa bezczasowy,

Wikła się każdy w rymów zmowy...


I tym sposobem utwór numer dwa gotowy,

Podziałała, Jerzy, Twoja zachęta.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Jesień


Takie już życie i nic w tym zdrożnego

liście opadną już nie zacieniając

przemokłych ławek, kosów, co nie grając

odlecą lub nie do kraju ciepłego


Nie zmusicie nas jednak, byśmy polubili

Zimno i mróz, w którym się onanizują

miłośnicy zimy, w sercu chłód czując

ja chcę do ciepła, miłości mnie uczyli


A moja kochanka jest w lecie zaklęta

Zielonych drzewach, słońcu, aż zawrót głowy

I wodzie po szyję, nie śniegu do połowy


Dlatego ten nastrój jesienny, płowy

Sprawia, że humor będę mieć kijowy


#diriposta #nasonety

Zaloguj się aby komentować

Zawartość dorosłości w dorosłości


Twierdzą, żeś kowalem losu swego,

Lecz, czy to widzisz, wciąż się błąkając?

Goniąc? Uciekając? Klucząc niczym szarak-zając?

Błądzisz, chociaż nie chcesz tego...


Chcesz by zewsząd Cię cenili,

Twoją wolę i zdolność admirując,

Twą sprawczość i władzę afirmując,

By się od Twoich trosk i zwątpień odczepili.


Niepewność w każdym pleni się jak mięta,

Wrasta łodygą, wypuszcza listek matowy,

Nikt się nie czuje, na dorosłość, zawsze gotowy.


W innych dopatrując się wykluczenia i zmowy,

Choć we wszystkich ta sama wątpliwość pogięta.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

@moll bardzo fajny sonet A wczoraj to chyba był jakiś dzień niedziałających powiadomień, bo ani do cytatu mnie nie zawołało, ani do sonetu Twojego i jednego z Dżordżowych i czort wie do czego jeszcze mnie nie zawołało

Zaloguj się aby komentować

#diriposta #nasonety


Może źle, może dobrze


Nie wiem, jakie przyjdą rzeczy z tego

Czy mi czy tobie, bo wciąż unikając

Szczędząc doświadczeń, szansy nie dając

Choć inni chodzili tam od małego


lecz czemu ci taką krzywdę uczynili

wiecznie uśmiechnięci na ciebie wskazując

teraz śmiech przez łzy, cicho popłakując

w tej jednej bitwie w końcu cię stracili


bądź pozdrowiony. To będzie zachęta

gdy utniesz jedną, odrosną dwie głowy

a nam nie odbiorą nigdy czynu, ni mowy


I noc i świat będzie kolorowy

A ryba w odrze będzie pływać nieśnięta


***


Zamykają niedługo klub Tamka we Wrocławiu. Rzadko bywałem, ale miejsce bardzo fajne.

Zaloguj się aby komentować

Dziś w nocy, pierwszy raz od dawna, musiałem zamknąć w nocy okno, bo było mi zimno. I stąd właśnie zrodził się wytwór poniższy:


Rewolucja wrześniowa


Lato się kończy wśród wrześniowego

chłodu, który gdzieś się ze zmierzchem zjawiając

siłą się wpycha ażeby zająć

miejce ciepłego wieczoru letniego.


Niedługo już w swetrach będziemy chodzili;

niedługo już kaszląc, charcząc, smarkając,

przez okno na aurę deszczową zerkając,

będziemy do kolejnego lata tęsknili.


Jesień nas chłodnym wiatrem opęta

w łysych gałęzi nas zamknie okowy,

z drzew liście opadną, jak ścięte głowy,

gdy stary porządek zastępuje nowy.


Wrzesień. Już rewolucja zaczęta.


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Pamiętacie może od czego zaczęła się nasza zabawa # naczteryrymy? Znalazłem we wspaniałej książce Pegaz dęba taki oto wiersz:


Jeżeli piękna, to bezwzględnie wiosna,

Jeśli zielone, to trawy kobierce,

Jeżeli twórczość, to zawsze radosna,

Jeśli zajęte, to W.C. lub serce.


Pan Tuwim niezmiennie (a wręcz coraz bardziej i bardziej) zachwyca mnie i inspiruje swoją twórczością, i choć ten akurat wiersz nie jest jego autorstwa, napisał go czytelnik Cyrulika Warszawskiego, a pan Tuwim tylko go wyszperał i zarchiwizował, to pozwoliłem sobie wykorzystać pomysł w naszej drugiej zabawie, która odbywa się w kawiarni #zafirewallem , to jest w zabawie #nasonety . Oto co mi z tego wyszło:


Zajęta


Chciałem spróbować, pomimo tego

że na jej palcu, cynicznie błyskając,

obrączka śmiała się, wprost oznajmiając,

że chyba jednak ma męża jakiegoś.


Jakbyśmy przed sobą się złotem bronili -

tak pomyślałem, ku niej zerkając,

swoją obrączkę w kieszeń chowając

dosiadłem się: - Czy mogę pani wieczór umilić?


Wrażenie sprawiała, że niby jest chętna,

że brak jej towarzystwa, rozmowy.


Lecz zrozumiałem, gdy w szale zmysłowym

wspinaliśmy się na prowadzące ku łazience schody:

że nic jednak z tego. Była zajęta.

Zaloguj się aby komentować

Postawa romantyczna w obliczu schyłku romantyzmu


Uderzył w tony pokrzywdzonego

uczucia swoje w rezonans wprawiając,

smyczkiem po strunach duszy ciągając

do bólu aż. Ale nic z tego.


Bo mecenasi kierunki zmienili

od podstaw pracę rozpoczynając,

sztukę do ziemi z niebios ściągając,

serca ku rozumowi zwrócili.


Kto będzie o Mickiewiczu pamiętał?

Norwid, Słowacki złożeni w groby,

i Goethe odszedł, ten Król Olchowy...


Jakże w tym świecie odnaleźć się nowym? -

decyzja, by z życiem się rozstać, podjęta.


#nasonety

#zafirewallem

@George_Stark świetne! A w szczególności spodobały mi się te wersy:

Uderzył w tony pokrzywdzonego

uczucia swoje w rezonans wprawiając,

Zaloguj się aby komentować

Oto #diriposta w zabawie #nasonety ze specjalną dedykacją dla @Kr0n :


Bycie nastolatkiem jest do kitu


Kompletnie nie rozumiem tego: dlaczego

Zupełnie się tego nie spodziewając

I niewiele nadziei posiadając

Spotkałem człowieka tak wspaniałego


Moi rodzice się tu pokłócili

Różne paskudne cechy jej przydając

Głównie wady paskudne jej przypisując

I każde wbiło mi po szpili


Ja musiałbym być co najmniej święty

Żeby zrozumieć ich dziwne powody

Każde wstydziło się dać mi swobodę


Ja jutro przyjmę imidż punkrockowy

A rodzice zobaczą mnie na święta


#rodzicielstwo #poezja #tworczoscwlasna

31d262fb-0fba-45a9-abcd-6cb87d2905f8

Zaloguj się aby komentować

No dobrze. Nie śpię, więc szybciutko otwieram kolejną, XLI edycję zabawy #nasonety w kawiarni #zafirewallem . Widzę, że nie śpi również koleżanka @UmytaPacha (bo komentuje), więc może się zbierze i coś wreszcie napisze?

Nie przedłużając jednak więcej, przechodzę do konkretów.


Ponieważ w tym roku przypadła dwudziesta rocznica śmierci pana Czesława Miłosza, Senat Rzeczypospolitej Polskiej Uchwałą z dnia 07.09.2023 ( M.P. 2023 poz. 1013 ) zdecydował, że rok 2024 będzie rokiem tego autora. Ja natomiast zdecydowałem, że my również uhonorujemy pana Miłosza i w tej edycji zabawy #nasonety na tapet weźmiemy jeden z jego wierszy. Spod pióra pana Miłosza wyszło mnóstwo fantastycznych utworów, a jednym z bardziej znanych jest niemal sonet, którym to się zajmiemy. A oto i on, nasz tekst di proposta:


Który skrzywdziłeś


Który skrzywdziłeś człowieka prostego

śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,

gromadę błaznów koło siebie mając

na pomieszanie dobrego i złego,


choćby przed tobą wszyscy się kłonili

cnotę i mądrość tobie przypisując,

złote medale na twoją cześć kując,

radzi że jeszcze dzień jeden przeżyli,


nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta.

Możesz go zabić – narodzi się nowy.

Spisane będą czyny i rozmowy.


Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy

i sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.


***


Miałem nie przedłużać, więc zasad oceniania nie będę teraz podawał. Na bieżąco dostosuję je do potrzeb, kiedy to będę pisał podsumowanie i wtedy je opublikuję. Jeśli ktoś ma ochotę dołączyć do zabawy, a nie wie o co chodzi, proszę pytać pod którymś z wpisów w tagu. Koleżanka @UmytaPacha chętnie wyjaśni zasady zabawy.


***


I jeszcze, dla chętnych: proszę zwrócić na podobieństwo wymowy zaproponowanego utworu do tekstu autorstwa pana Juliana Tuwima, nieoficjalnego patrona naszej kawiarenki. A mowa o tekście Do generałów.


(Co za czasy w ogóle! – nie mogę znaleźć nigdzie w Internecie tego utworu zamieszczonego po prostu jako wiersz, a nie jako tekst piosenki wykonywanej przez zespół Buldog! A wspomniane wykonanie zespołu Buldog, bardzo zresztą zgrabne, można znaleźć tutaj .)

***


No to chyba tyle.

Weny, owocności w rymowaniu, a przede wszystkim dobrej zabawy! Osądzę Was za tydzień.


***


#diproposta

@bojowonastawionaowca


Nie wspomniałem jeszcze, że nam się parytety płci zaburzają i istnieje prawdopodobieństwo że utracimy unijne dotacje na kawiarenkę, bo oprócz Pachy to dawno nie było też wiersza ani od @KatieWee , ani od @moll , ani od @Wrzoo (kolejność alfabetyczna)!

@Piechur


Bo to jest tak, że jak pan Mickiewicz zajął już trzynastozgłoskowiec, to panu Miłoszowi nie pozostawało nic innego jak napisać trzynastowersowiec.

Zaloguj się aby komentować

#nasonety


No dobra, podsumowanko. Wiadomo, pamiętałem o nim tak do 15, ale chciałem wieczorem, kiedy już zapomniałem. Na szczęście sobie właśnie przypomniałem, do tego Dżordżi czuwa.


W XL edycji bitwy wzięli udział następujący gracze:


@pingWIN x3

@splash545

wspólny sonet @Piechur i @George_Stark

@George_Stark solo x4


Wiadomo, liczyłem pioruny, każdy sonet oceniałem pod względem dokładności rymów, stylistyki, powagi tematyki, mnożyłem przez współczynnik, potem wziąłem tę kartkę i wyrzuciłem do kosza i zmieniłem metodę na tę zapowiedzianą w di propoście. Pamiętam, że byłą sugestia, by debiutujący @pingWIN wygrał, ale u mnie jest sprawiedliwie. Czary i tarot.


Tak to wygląda:

4 to @splash545

2 to @pingWIN

7 to kooperacja

5 to @George_Stark


Wynik w komentarzu, bo robię to za chwilę



#podsumowanienasonety

789ca4ea-cdc5-4ab3-955f-5b7c94be476f

Zaloguj się aby komentować

Uszanowanko, to znowu ja i moja #diriposta  w bitwie #nasonety. Tym razem nikt mnie nie namówił, nikt nie chciał, nikt nie prosił, ale za to nikt nie potrzebował. Miłej lektury


Walcz, jakby właśnie kończył się świat


Uzależnienia trudno jest przezwyciężyć

Niczym wieśniak walczący na południcę

Próbujesz walczyć jak organizm trawiący kukurydzę

To jak podróż dookoła świata będąc autostopowiczem


Jesteś dla siebie ostry jak żyletka Wilkinson

Oczekujesz, że będziesz skuteczny jak Ronaldo

Narażasz się na coraz większe niebezpieczeństwo

By tylko to cholerne uzależnienie jakoś przeszło


Nie poddawaj się, to Twój wewnętrzny manifest

Spraw, abyś uzależnienie trzymał jak rękojeść

I sprytnie posługiwał się nią jak brzytwą cyrulicy


Twoje opowieść dopiero się zaczyna, skończ to gdybanie

Te cyfrowe rozpraszacze, te pułapki wielkomiejskie

Tylko zabierają uwagę, zatamuj wyciek niczym hydraulicy


#zafirewallem #poezja

Ja mam dziś dzień chwalenia wersów, a na co dzień to i tak jestem miłośnikiem cytatów, więc tylko napiszę, że najbardziej podoba mi się to:


To jak podróż dookoła świata będąc autostopowiczem

Zaloguj się aby komentować