#lublin

46
337

Zaloguj się aby komentować

Jedno z najbardziej surrealistycznych zdjęć Lublina tuż po wojnie, okolice Zamku po wyburzeniu dzielnicy żydowskiej przez Niemców.


W miejscu gdzie stoją ludzie na zdjęciu dziś jest al. Tysiąclecia, a dalej dworzec PKS. Na dalekim planie wzgórze Czwartek z Biskupiakiem.


#lublin #starylublin

46ddb8ac-d8cf-4e51-b126-8e5f59932e50

@Papa_gregorio Rzeczywiście, po przebiegu Szkolnej wydaje się że stał dalej, obstawiałbym okolice obecnej hali Nova, bo przy samej Lubartowskiej ocalała przedwojenna zabudowa, m.in. hala Koziołek czyli obecny LSS Społem

To może wydawać się niepojęte ale resztki tych dołów zachowały się aż do lat '70 tych. Sam pamiętam jako dzieciak łowiłem tam śliczne traszki. Potem miałem je w akwarium :). Tam były rowy, stała woda i było bardzo grząsko, pełno jakiś desek, gruzu, ogólny syf.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Alo, szukam w #lublin jakiegoś serwisu odzysku danych HDD. Raczej na bank uszkodzenie elektroniki. Macie może kogoś godnego polecenia z optymalnymi cenami?


#odzyskiwaniedanych

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Scooter A weź... Jak zobaczyłem to pierwsze zdjęcie to się zdziwiłem że czemu czarno białe, jak to przecież Lipowa z ubiegłych wakacji. Jak zobaczyłem to drugie... nie poznałem. Kiedyś te chodniki szlifowałem codziennie to wiedziałem co, gdzie i jak. Dziś do śródmieścia wpadam od wielkiego dzwonu i zawsze jestem w szoku ile się zmieniło.

Zaloguj się aby komentować

Piróg biłgorajski 


Jak mawiał klasyk - każda baba ma swój piróg. Przez całe życie jadłam głównie piróg mojej ciotki, która mieszkała na wsi. Bliżej Goraja niż Biłgoraja, ale wieś pirogiem stała. Mimo, że nie lubiłam kaszy, a jego widok na blacie nigdy za specjalnie nie kusił, to zawsze nadchodził ten moment, kiedy brałam kawałek i jadłam. Wtedy na ratunek było za późno, granice najedzenia zaczynały się zacierać aż w ogóle przestały istnieć. 


Zdarzało się, że go mieszałam. Ciotka mówiła mi co dodać, ale nie robiłam nigdy go sama. Nigdy też nie zapamiętałam niczego dokładanie. Długo zbierałam się z zamiarem zrobienia go samemu, tysiące razy miałam prosić ciotkę o przepis i ostatecznie zostałam bez niczego bo ciotka w międzyczasie zmarła na raka.  


Ciotka nie żyje już blisko dwa lata, ale chęć na niego wcale mi nie przeszła. Od czasu do czasu ktoś mnie nim częstuje. Pojawiają się też czasami na imprezach w Lublinie, ale za jakieś kosmiczne dla mnie pieniądze. Zresztą ciężko byłoby mi coś kupić od jakichś “obcych”. Nadszedł w końcu ten dzień, że wykonałam telefon i dostałam przepis od innej ciotki. Nie robi ona go w wersji, którą bardzo dobrze znam czyli bardziej słonej niż słodkiej tylko raczej głównie słodkiej, ale też pysznej. W przypływie natchnienia chcę się tym przepisem podzielić  


Pół szklanki kaszy jaglanej zagotowujemy w 1L wody. Wyłączamy. Dosypujemy szklankę kaszy manny, dwie szklanki kaszy gryczanej (tradycyjnie u mnie była to kasza łupana, ale kupiłam paloną). Mieszamy i przykrywamy do napęcznienia.  


Rozpuszczamy kostkę masła i dolewamy ją do kaszy. Następnie dodajemy 4 jajka, litr śmietany, 2 łyżki miodu, 2 łyżki smalcu (musi być wcześniej wyciągnięty z lodówki, żeby łatwo można było go zmieszać), cukier waniliowy, 2 łyżki cukru, pół kilograma twarogu, szczypta soli. Wszystko dokładnie mieszamy. 


Na spód moja ciotka robi coś jak ciasto naleśnikowe. Czyli 1 jajko, trochę wody, mleka, mąka, odrobina soli. Wylewamy to na blachę. Osobiście wolę piróg łysy, ale zrobiłam na próbę właśnie to ciasto. Potem już wylewamy piróg. Powinien mieć rzadką konsystencję. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180*, opcja góra-dół na około 2h. Można sobie taki piróg podsmażyć na maśle i wtedy wszystkie te polskie kalorie wchodzą jak złoto. 


#gotowanie #gotujzhejto #lublin

16706426-5fd8-4ea3-a7e2-a2821b9e2d12

@magnes ooo, zjadłbym. U mnie w domu nie było, za to piekła go moja babcia spod Przemyśla. W wersji na słono. Rzeczywiście - niby nic, dopóki się nie sprobowało. Babci zabrakło, piroga nie jadłem już lata. Chyba kiedyś też się skuszę na upieczenie

pycha, u mnie bardziej byly robione "golasy" czyli kotlety z kaszy gryczanej i serem bialym, ale taki pirog tez byl jedzony, łap pioruna. mozna prosic jeszcze przepis na słoną wersje?

@kotlin Przepis na słoną wersję. To brak miodu i więcej soli. Absolutnie nic więcej. Przecież to proste, ludowe przepisy


Niektórzy jeszcze dodają ziemniaki, skwarki, ale nie dodają np. kaszy jaglanej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Szukam ciekawych propozycji na wykorzystanie bonu turystycznego. Najlepiej w okolicach #lublin ale niekoniecznie. Wygasa 31 marca i szkoda by się zmarnował. Wszelkie propozycje mile widziane. Swoją drogą organizacja tego bonu woła o pomstę do nieba. Wyszukiwarka wywala listę nazw firm co jest tak pomocne jak trzecia noga. Większość atrakcji albo nie informuje o bonie albo ma to gdzieś głęboko pochowane. Tak to jest z tymi socjalistami, chcieli dobrze a łajno wyszło. Było mi dać 500 zł do ręki to bym miał na benzynę i pojechał na Wolin zobaczyć festiwal słowian i wikingów albo do Biskupina. A tak to doopa ... #turystyka

cfadce8f-2cb2-4a81-a25f-a76d0a910a7c

@tmg na travelist.pl masz bazę hoteli z promocjami. Tam gdzie można wykorzystać bon masz dodatkową adnotację. Możesz filtrować po miastach. Na booking bodajże też jest opcja w filtrach do zaznaczenia 'płatność bonem'.

Zaloguj się aby komentować

Dawno nic nie wrzucałem odnośnie postępu prac nad Ursusem T70116. Aktualnie zacząłem dłubać nad przodem, zarys i kształt jest, teraz czeka mnie małe rzeźbienie. 


ps. to są robocze kolory abym lepiej się orientował


ps2. Nie sugerujcie się liczbą trójkatów. To co mogę importuje z innych modeli (naklejki, wycieraczki itd) i pod spodem mam widoczny model city smile'a 12.


#citiesskylines #lublin

f58268ef-295e-4ffa-8338-0d688b8f4714

Zaloguj się aby komentować

Piekarnia Hunek, ul. Braci Wieniawskich #Lublin


Cena Foodsi: 11,49 | Cena regularna: 30,00


Masa pieczywa + kawałek ciasta - wszystko raczej dzisiejsze. Pieczywo poleciało do zamrażarki Według mnie - bardzo opłacalna sprawa.


#foodsi #toogoodtogo

7cdb193a-73bc-4089-aa6f-eb09d34cb85a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

25 lat temu - 13 lutego 1998 roku zakończyła się w Lublinie produkcja samochodu dostawczego Żuk.


Miałem wtedy 7 lat i dobrze pamiętam jak dużo Żuków turlało się jeszcze po drogach. W sobotę cały bazar był zlotem tych aut wyładowanych produkcją okolicznych wsi. Ale co innego kiedy biedny rolnik jeździ starym wozem, a co innego kiedy u progu XXI wieku fabryka wypuszczała jeszcze te antyki. ಠ_ಠ


#motoryzacja #klasycznamotoryzacja #motoryzacjaprl #lublin #lata90 #kartkazkalendarza

357ffd21-8110-4cc2-8443-a5816f96567c
d4a5ed08-881f-4c23-8efb-fe91aebcef2b
fea4547c-20d4-411a-9a29-de6c64202047
7bd95821-bb70-4e03-9484-b973e41decc4

@SonyKrokiet


w czasach świetności tj lata 60-70 był nienajgorszym wyborem inb4 w sumie jedynym XD


tak jak napisałem wyżej ( ͡° ͜ʖ ͡°)


nie miał żadnych pozytywnych cech oprócz tego że był xD


co do lublina to on istniał już w latach 70 jako prototyp wyprodukowany w ilości kilku - kilkunastu sztuk i wyglądał bardzo fajnie, jak jakiś amerykański van polskiej drużyn B (miał takie cuda jak odsuwane boczne drzwi co w tamtych czasach to ło panie co to było). Niestety ale za bardzo przypominał zgniłe zachodnie kapitalistyczne auta i produkcja nie doszła do skutku, bo już mieliśmy swojego wspaniałego socjalistycznego ulepionego z gówna żuka - wspaniałą namiastkę auta dostawczego dla polskiej klasy robotniczej.


Beka z tego, że w latach 80 wyszła Nysa 325, która wyglądała identycznie jak lublin i również nie została dopuszczona do produkcji. Dopiero w 1993 przypomnieli sobie o niej i w niezmienionej formie z drobnymi różnicami zaczęto produkować jako FSC Lublina.

c27ca607-ebb3-45f5-ad63-3f732a9926f7

@RzecznikHejto wiesz że dzwony biją ale nie do końca gdzie XD koncepcja lelblina dojrzewała od lat 60. (zakładano coś a'la francuski peugeot J7), na przełomie 60-70 myślano o licencji i/lub współpracy z Fiatem czy chociażby GM, i też własne prototypy lepiono pod nazwami fsc czy żuk XD ta nysa 325 to w sumie jeden z owoców współpracy ZSD z FSC (w międzyczasie też ruskie się zaplątały XD), które ostatecznie dały fs lublina - i tak, to normalne że przy pracach nad nowym autem robi się ileśtam prototypów, zanim ostatecznie przyklepie się ostateczny projekt; więc to nie tak że "hurr durr nysy nie dopuścili do produkcji a se o niej przypomniano" XD

27045e4e-1ed4-4f2a-b540-761ca59e0fb9
44714fe0-1925-4956-b0a0-524102b7a97e

@SonyKrokiet to, że nie napisałem całej historii powstania lolblina czy nie wkleiłem wszystkich prototypów nys (a było ich od c⁎⁎ja i jeszcze więcej) nie znaczy, że wiem że śmierdzi ale nie wiem gdzie srajo ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

#ukraina #wojna #podlasie #lublin #bialystok


Czy myślicie, że w obecnej sytuacji życie na ścianie wschodniej niesie ze sobą jakiekolwiek zagrożenia czy zero stresu i region taki sam jak każdy inny? W szczególności mam na myśli Podlasie.


Przed inwazją każdy ekspert twierdził, że Putę na 100% nie zaatakuje Ukrainy a teraz mamy pełnoskalową wojną z tysiącami ofiar w tym bestialsko pomordowanych cywili. Z Białegostoku do granicy Białoruskiej jest jakieś 50km, czyli w zasięgu rakiet. Nawet jeśli NATO stanie na wysokości zadania to ten region byłby rejonem działań wojennych, czyli średnio. Już teraz mialiśmy jeden incydent rakietowy z dwiema ofiarami po stronie Polski a my nawet nie jesteśmy oficjalnie w stanie wojny.


Proszę o Wasze przemyślenia.

3b9d2750-1e5c-4cab-8aa6-7a6b724c77bd
Lubiepatrzec userbar

@Lubiepatrzec Przez rok nawet Rzeszów wyrósł na miasto stategicznie ważne dla całego cywilizowanego świata. Ja wiem, że mówimy o Podlasiu, ale ja bym nic jeszcze nie przesądzał

@Lubiepatrzec Też ściana wschodnia here do Bugu mam rzut beretem Znam ludzi co byli już w spakowani pierwszego dnia i gotowi rzucić wszystko i z jedną walizką pryskać, okej rozumiem, takie mają prawo i ich sprawa. Na szczęście to były jednostki. Ja osobiście najbliższych i każdego kto by chciał pojechać zdala od frontu tam wysłał, aby nie mieć problemu a oni byli bezpieczni. Sam wolałbym zostać i bronić na tyle na ile jest to możliwe i pomagać obrońcom jak tylko bym potrafił.

A to że wojska kręci się sporo, dla mnie na plus, niech poznają teren, warunki niech coś robią zamiast siedzieć w koszarach i grzać konserwy Gorsze były kontrole na jesieni 21 roku podczas tej inby z imigrantami, za każdym razem po 2-3 kontrole zanim dojedziesz do pracy w tę i we wtę, ewri dej, już poznawałeś który kiedy na którym czekpoincie będzie Ciebie sprawdzał

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Cukiernia Staropolska, Al. Racławickie, #Lublin


Cena Foodsi: 9,99 | Cena regularna: 30,00


Rogaliki z nadzieniem z dżemu/konfitury + ciasto (nie jestem w stanie stwierdzić, z jakich owoców - strzelam w wiśnie/porzeczki).


Wszystko bardzo dobre, w zasadzie jak domowe.


#foodsi #toogoodtogo

b4d41459-01c9-452e-b8f9-8b06fa321040

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Oczk Chłopie oni się na piwo umawiają na stronie ze śmiesznymi obrazkami a nie na spotkanie z prezydentem nikt takiego wpisu nie będzie robić z miesięcznym wyprzedzeniem xD

Zaloguj się aby komentować