W związku ze zmianą formuły rozgrywek LM w tym roku losowanie przebiegało zupełnie inaczej niż dotychczas. Buffon losował z każdego koszyczka kulkę z drużyną, a potem CR7 pykał guzik by odpalić kompa, który dobierał jej rywali - po dwóch z każdego koszyczka (jeden mecz u siebie i jeden na wyjeździe).
W związku z tym w tej edycji w fazie ligowej nie ma de facto grup, tylko każdy klub ma rozlosowany terminarz i rywali. Natomiast wyniki będą kumulowane we wspólnej tabeli - czołowa ósemka wejdzie bezpośrednio do 1/8 finału, a drużyny z miejsc 9-24 zagrają w barażu o prawo gry w 1/8 finału (wydaje mi się, że odpady nie wejdą do LE, ale nie jestem pewien - ale nie miałoby to sensu, bo LE i LKE będą rozgrywane wg takich samych reguł jak LM).
Poza tym dziwacznym modele rozgrywek w oczy kłuje obecność badziewiastych drużyn z top 5 lig (w ogóle wrzucanie bezpośrednio 4-5 ekip z jednej ligi to poroniony pomysł). Ekipy pokroju Brestu, Bologny, Girony, czy też Stuttgartu, czy nawet Aston Villi budzą uśmiech politowania. Mam nadzieję, że będą zbierać baty i ktoś się zreflektuje i zamiast tego typu odpadów zostanie zwiększona liczba krajowych mistrzów / wicemistrzów.
@aerthevist PSG, Inter i Lipsk - współczuję, kiepsko trafili z 1 koszyka
Samo losowanie bardzo, hm, interesujące, szczególnie zaszczytna rola we wciskaniu guzika xD No i ten żałosny filmik tuż przed losowaniem, matko jedyna. UEFA jak zwykle nie zawodzi w żenadzie
@aerthevist a masz lepszy pomysł na reformę? Mi się bardzo podobało coś, o czym w pewnym momencie przebąkiwali, czyli system szwajcarski - nie wiem, czemu to nie doszło finalnie do skutku. Bo stary format po prostu się przejadł przez częste dokładnie takie same spotkania
Znamy już wszystkich 36 uczestników Ligi Mistrzów. Jako ostatni zameldowali się piłkarze Dinama Zagrzeb, które odprawiło z kwitkiem Karabach Mateusza Kochalskiego, Crveny Zvezda, który "pomścili" Jagę eliminując Bodo, OSC Lille oraz Slovana Bratysława, którzy pokonali FC Midtjylland Adama Buksy.
UEFA poddała liftingowi ikoniczny hymn Ligi Mistrzów przy okazji wprowadzenia nowej formuły rozgrywek od tego sezonu. Nowa wersja ma obowiązywać w latach 2024-2027. Tekst został bez zmian, ale zmodyfikowano nieco linie melodyczną i podkręcono tempo. Internety wyraziły już swoje oburzenie.
@bojowonastawionaowca fartowny początek, potem goście zaczęli gonić wynik i udało się im wyjść na prowadzenie przed przerwą. W drugiej połowie Jaga coś próbowała, ale zabrakło precyzji w wykończeniu, ale utrata kolejnych bramek podciął skrzydła i skończyło się blamażem.
Norwegowie niestety się powoli się rozkręcają i w 34. min. doprowadzili do remisu, a cztery minuty później obejmują prowadzenie i nie wypuszczają go z rąk przed przerwą...
Łączy nas Wódka - zamiast Ligi Mistrzów "wytrzeźwiałka"
W nocy w Lublinie policja zatrzymała i przewiozła do izby wytrzeźwień 3 mężczyzn w stanie "nieważkości", którzy ukradli znak drogowy. Później okazało się, że dwójka z nich to sędziowie znani z ekstraklasy (Bartosza F. i Tomasza M.), którzy mieli dziś wieczorem wziąć udział (na VAR) w meczu el. LM pomiędzy Dynamem Kijów i Rangersami, które zostanie rozegrane na lubińskiej Moto Arenie (godz. 20:00). UEFA wyznaczyła już ich zastępców, a PZPN postanowił zawiesić ich i ma rozwiązać z nimi umowy.
@Furto poki co obaj sie kajają. Pewnie gdyby mieli varować mecz eklapy czy nawet jakiejs mało medialnej druzyny z pilkarskiego zascianka to sprawa zostalaby zamieciona pod dywan, ale to mecz z Rangersami wiec sa juz memem w wyspiarskiej prasie wiec ta wtopa jesli nie zakonczy to mocno wyhamuje ich kariery na poziomie miedzynarodowym.
@aerthevist jaki Bartosz F.? Jaki Tomasz M.? Pisz normalnie.
Polscy sędziowie złapani pijani w nocy podczas kradzieży znaku drogowe zabrali głos. Bartosz Franckowski i Tomasz Musiał wypowiedzieli się w oświadczeniach. "Popełniłem okropny błąd, którego bardzo żałuję. Przyjmę czekające mnie konsekwencje z pokorą" — pisze pierwszy. "Jest mi bardzo przykro i — czysto po ludzku — głupio, bo wiem, że moje niefortunne zachowanie rzuci się cieniem na wiele lat ciężkiej pracy" — dodaje drugi.
@Banan11 Tak zostali przedstawieni w źródłowym artykule TVP Sport. Nie nam się na eklapowych arbitrach, więc tak zostawiłem. Później w podlinkowanych w komentarzach artykułach brytyjskich bulwarówek i fanowskiej strony Dynama wyszły pełne nazwiska, ale na korekty było już za późno Ba, Weszło, które cytujesz, ustaliło również personalia trzeciego muszkietera feralnego melanżu
Po EURO dziwnie oglądało się popisy polskich czempionów (EA Sports poziom amator i rozładowany zacinający się pad).
Po pierwszej niemrawej połowie, w drugiej Jaga ruszyła zdecydowanie do ataku, ale długo brakowało wykończenia. Ale drugi karniaczek i samobój w końcówce rozstrzygnął wynik, ale mimo wszystko Litwinom udało się strzelić honorowego gola i postraszyć w doliczonym czasie. Ogólnie wynik lepszy od gry, bo słabo się to oglądało i z taką grą ciężko liczyć na cuda.
Co ciekawe Jaga w obu meczach wygrywała tak jaj jej rywal w kolejnej rundzie, Bodo z RFS (4:0 i 3:1).
A Hajto w pierwszej połowie praktycznie nieobecny, ożywił się trochę w drugiej, ale głównie bełkotał coś pod nosem jakby przed meczem rozgrywał sparing z czteropakiem Harnasia