Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@zuchtomek najlepiej jak mi kiedyś skorpion uciekł z pudełka (teraz już wiem, że trzeba trzymać w wyższych, albo zaklejać, bo potrafią sobie same otworzyć) i przez 4 dni latał po chacie. Trzeba było zaglądać do butów przed założeniem i czułem się jakbym mieszkał w jakimś Wietnamie. A tak to nie miałem problemów z zaśnięciem.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@mannoroth tak k⁎⁎wa było ze wszystkim zawsze
Cały syf się skończył dopiero jak poszedłem na studia. I nagle się okazało, że można mieć czyste sale, nagle można mieć dostosowane do normalnego człowieka biurka i krzesła, nagle się okazało, że może być normalny kibel, z zamykanymi drzwiami, z ciepłą wodą, mydłem i ręcznikami, nagle się okazało, że nawet (z racji profilu) komputery mogą być nie tylko "działające" w sensie uruchamiające się (jakoś), ale całkiem solidne zestawy, na których już można wygodnie pracować, a nie, jakieś k⁎⁎wa trupy na Pentium 2 i inne Actiny z unijnego programu jebiące się szybciej jak dojeżdżały do tego części do naprawy, co też przerabialiśmy w technikum.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@vrkr Ale to jest samo życie - memy je tylko odzwierciedlają ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@vrkr zaczęły? Memy z nosaczami ukazujące życie rodzin z niższych warstw społecznych (przez niektórych zwanych patologią) są jednym z głównych nurtów nosaczy od wielu lat. Można by się nawet pokusić o stwierdzenie, że są to dzieła potomków proletariatu, którzy próbują (lub nie) wyłamać się ze schematu.
A synowie bezmyślnie powielają błędy swoich ojców...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować