#gryplanszowe

76
898

Dziś grałyśmy z młodą w Everdell. Gra o przepięknej szacie graficznej. Kto zyska najwięcej punktów w kilku rundach - wygrywa. Na myślenie, na strategię. Trochę przynudna, bo w zasadzie tylko zbieranie hajsu i kupowanie kart za fanty z lasu. I tyle. Rozrywka bardziej na wypożyczenie z biblioteki niż zakup. Takie bardziej 8+ (wiekowo).


#gryplanszowe #planszowki

f12b347f-3c3f-48ab-bbe0-ab501a4b417d

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj udało się zagrać w The Estates. Jak każda gra skupiona niemalże wyłącznie wokół licytacji, mechanicznie wchodzi częściowo w domenę gier towarzyskich/imprezowych i dlatego wymaga odpowiedniej ekipy żeby można się było przy niej dobrze bawić.


To, co jest w niej wartego uwagi:


  • jak na grę niebędącą strategią/grą wojenną, tona negatywnej interakcji

  • duży chaos w trakcie rozgrywki objawiający się koniecznością kompletnej reorientacji własnej strategii w reakcji na sytuację na planszy

  • piękne wydanie - drewniane bloczki pięter robią robotę (estetyka produkowanych gier to wyjątkowo mocna strona wydawnictwa Capstone)


Dzisiaj udało mi się wygrać z oszałamiającym wynikiem -21 punktów (oponenci mieli kolejno -28 i -83 punkty). Motyw z sabotowaniem sytuacji punktowej przeciwników w momencie, kiedy samemu nie udaje się zdobyć pozytywnego wyniku to w istocie najzabawniejszy element gry.


#gryplanszowe #grybezpradu

eee9dec1-9259-43b7-8a29-9fa9e84e2efb

Zaloguj się aby komentować

Karak z dziećmi z rana to jest to. Bardzo prosta rozgrywka, ze szwędaniem się po lochach, walką z potworami, i zbieraniem skarbów. Polecam.


#gry #gryplanszowe #karak

7bab7262-c70a-4b1f-8612-6554bfb395bc

Zaloguj się aby komentować

Czy lubicie grać w Splendor? Ładna gra, fajnie wykonana (sztony są super), ale za prosta i łatwo się nudzi w mojej opinii. Jedna partyjka między zmianami gry ok, ale więcej robi się uciążliwe jak dla mnie.


#gryplanszowe #splendor

065b3491-eeae-49a7-86bd-5067a9985a2f

Fajnym pomysłem jest lekka zmiana zasad. Zmiana docelowej liczby punktów, dostępnych żetonów, zwiększenie limitu w łapie i zaraz się robi weselej

Zaloguj się aby komentować

Dziś miałam okazję zagrać w Bliżej i Dalej, taka trochę planszówka w stylu RPG (powiedzmy, że luźne nawiązanie). Gra się jeden scenariusz godzinami, my się ledwo w trzy wyrobiliśmy, a spokojnie dałoby się dłużej. Są tak jakby trzy możliwości grania, wybraliśmy pierwszy (bez drużyn).


Przykładowa (niemoja) rezencja gry: https://angryboardgamer.pl/blizej-i-dalej/


#gryplanszowe #planszowki

d2924e7c-9bb4-422e-889f-36042570a821

@sonthonax a dobrze kojarzę, że góra i dołem miało albo księgę skryptów albo mechanikę legacy? Pamiętam, że coś tam było w tej grze takiego, co ja wyróżniało spośród innych, nawet kiedyś chciałem kupić

@Zielczan Tak, to jakby druga część, chyba w planach jest jeszcze trzecia (albo już jest). To niezależna gra, ale jakby kontynuacja tematyczna poprzedniej.

Zaloguj się aby komentować

Uwielbiam tę grę. Scenariusz 11: LRDG musi uciec przynajmniej jednym pojazdem z mapy. Na końcówce grający stroną włoską wali z czołgu z bliskiej odległości (z sąsiedniego kafla) w ostatni pojazd jaki mam jeszcze na chodzie, acz już z dwoma uszkodzeniami. Jeden celny strzał w niego przekreśliłby całkowicie moje szanse na wygraną, bo inżynier i kaemista mogący go naprawić gryzą kwiatki od spodu.


Przeciwnik pokazuje mi dwie karty działonowego i rzuca kośćmi: pierwszy rzut - pudło, drugi - pudło*. Dociągam karty na następną rundę w nadziei, że wpadnie karta siedzącego za kółkiem sierżanta i coś dobrego na inicjatywę. Dostaję inicjatywę, ale sierżanta brak. Jest za to dowódca, więc biorę dwie karty - dociągam zwiadowcę i mgłę wojny. Akcją zwiadowcy odrzucam mgłę i dociągam jeszcze jedną kartę. Jest sierżant. Przeciwnik łapie się za głowę, a ja robiąc akcję ruchu pojazdu wygrywam grę. Cudowne uczucie.


* przeciwnik musiał wyrzucić 0 lub 5+, więc prawdopodobieństwo uniknięcia trafienia w dwóch rzutach K10 po 3 kości to poniżej 0.5% (!)


(gra to oczywiście Nieustraszeni: Afryka Północna)


#gryplanszowe #planszowki #grybezpradu

10c17960-22ce-4ed4-bdb7-034148f50dc5

@JesteDiplodokie moje się niestety gdzieś zagubiły. Ale do dziś pamiętam najlepsze cytaty z graczy RPG np.

"Wchodzę po drabinie. W jednej ręce trzymam miecz, a w drugiej pochodnię."

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry


Uprzejmie informuję, że pojawiła się wersja znanej gry planszowej Monopoly w wersji dla skokowych świrów Swoją kopię właśnie zamówiłem i jak przetestuję (znaczy pogram) chętnie dodam artykuł na ten temat. Ceny od 120 do 170zł.


#skoki #skokinarciarskie #gryplanszowe

798740ee-2f49-43cb-9630-192a33b2bad2
2d46604f-4f33-47ab-a552-5a5d4d6ca772
032c183e-e432-4ef1-bde1-786cde038b05

Zaloguj się aby komentować

Dla koneserów, gra bardziej dla dzieci, rodzinna, ale za to krótka i bezstresowa (chyba że ktoś nie lubi przegrywać). "Egmont, Tytus, Romek i A'Tomek" Egmonta. Czasami ją sobie wypożyczamy z Biblioteki jak Sagradę.


#gryplanszowe #planszówki

c20e0196-dee0-4f46-b0d5-cc5e47908b37

Zaloguj się aby komentować

@pawelczi zawsze plusowałem twój content, bardzo go lubie. a wszystko zaczelo sie od tego, ze pewnej najebanej nocy pomylilem cie z pawelczixem i myslalem, ze ty to on i chyba nawet cos komentowalem do rana, dopiero kilka dni pozniej ogarnalem ze cos nie tak xd

Zaloguj się aby komentować

Magic the Gathering jedyna prawilna karcianka która do teraz jest rozwijana!


Dziś prezentuję kolejne moje starocie z szafki...


Gra ktoś tutaj nadal aktywnie?

676caac5-02f1-4f4e-8efd-c7a57b864b7a
c0d198b4-2ea1-47bb-9653-127290ed4da2
f2276703-b338-4e32-b798-f6c3d00c342e

@Quassar Lorwyn + stara Kamigawa .... ach jak piękne to były sety! MTG ciągle żywe, pod starami Hasbro trochę nierówne dodatki i przeniesiono środek ciężkości na EDH i Secret Lair jako ca$h graby.... no ale czasem wyjdzie im coś dobrego - np: Kamigawa: Neon Dynasty [najlepszy set 2022 i chyba najlepszy dodatek od hmmm 2-3 lat? ], Jumpstart 2022, commanderowe decki z Warhammer 40k, pionieerowe challenger decki i pewnie coś by się tam jeszcze znalazło, ... lista faili tez zawiera sporo pozycji dla równowagi. Turniejowo jest fajnie, chociaż tu orbituję wokół formaty Pauper i odrobinę Pioneer - popularny jest EDH [czy jak go wizardzi zowią Commander] - ale na te elementy największy wpływ ma lokalna scena graczy - jak masz grupę ludzi bez kija w d⁎⁎ie to fajnie się z nimi gra -powiedzmy, że ja mam szczęście ale też nie wożę się poza turniejami organizowanymi przez lokalny sklep

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś nie grało się na kompie i dmg sam w tle się nie losował.


Trzeba było takie sprawy wziąć w swoje ręce.


Gdzieś mam jeszcze drugie tyle, muszę poszukać.

ee3782c2-d3a4-4505-9cd9-65f11023359f
ca256889-efea-45ab-a03c-1c3db3fd2d4c
d547f358-7e62-4d24-930b-4d5bd379c721

Fajne kostki do kupienie widzę w @rgfk.pl

Uzbieram więcej kasy i ogarnę w końcu wydatki żebym wiedział na czym stoję, to złoże giga zamówienie na bogato.

@Quassar Już nie pamiętam jak to było z tym Warhammerem, bo ze 20 lat nie grałem, ale było sporo liczenia, co zajmowało czas i sprawiało, że robiło się nudno, zwłaszcza, jak nie grało się na co dzień i nie ogarniało się wszystkich modyfikatorów od pancerza, umiejętności i innych pierdół. Policzyć to wszystko to była męczarnia.

Ale mam gdzieś nadal oryginalny zabytkowy podręcznik z lat 90'

@Quassar W WH1ed był zestaw kości od K4 do K12, ale nie pamiętam które do czego były.


Za to najwięcej kostek to w Shadowrunie się używa, gdzie wszystko oparte jest o K6 i rzuca się casem nawet 20 na raz.

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio też obserwowałam grę This War of mine. Jak przetrwać w miejscu, gdzie prawo przestaje istnieć. Da się w nią grać samemu. https://kulturalnemedia.pl/gry/this-war-of-mine-gra-planszowa-powraca-do-sklepow/ Myślę, że raczej 18+ ze względu na fabułę i drastyczne sceny. W wielkim skrócie - za dnia siedzisz w piwnicy i grzebiesz w śmieciach, w nocy wychodzisz złapać coś, co pozwoli ci przeżyć kolejny dzień.

6e19674b-6fd9-442b-a494-b4f7c1969510

@Utylizejszyn Jest ciekawa, ale depresyjna. Wpadają ci do piwnicy mordercy i zabijają ludzi, którymi grasz albo robią krzywdę dziecku, jeśli w środku nie ma nikogo do obrony. Generalnie dla ludzi "odpornych" albo umiejących się mentalnie odciąć - no wiesz, że to fikcja a nie rzeczywistość.

@Utylizejszyn Czy ja wiem? Raczej dla koneserów. Daje do myślenia. Człowiek się cieszy, że znalazł szczura, bo będzie z czego zrobić obiad...

Zaloguj się aby komentować

Czy w waszych miastach są grupy gier planszowych? W moim Żyrardowie jest Grota, dla powiedzmy graczy od 6 klasy w górę (dorośli też mile widziani). Dzięki niej odkryliśmy fajną grę z #harrypotter https://www.rebel.pl/gry-planszowe/harry-potter-hogwarts-battle-edycja-polska-110248.html Udało mi się złapać na olxie używkę za 120. Klasyczna kooperacyjna, walki z potworami, tracenie żyć, leczenie. Nieobciążająca umysłu, raczej z gatunku relaksacyjnych. 7 scenariuszy.

1291a93a-ea4a-42fe-931d-8f654a7b06ef

@lavinka przydałoby się by na tematycznych był jakiś temat zbiorczy z informacjami, notabene pomysł planszówkowych grup chyba istnieje i ma się dobrze, ale grupy często zamknięte lepiej niż słoiki pod ciśnieniem

@lavinka mieszkalem 7 lat w Szczecinie, w Fenixie mocno ogrywali MTG i bitewniaki, po za takimi geekami, ludzie chetni byli na planszowki ale ciezko bylo zgrac. W Poznaniu w Kosteczce sa fajne rozgrywki W40K, duza silna spolecznosc planszowkowiczow, mieszkalem kolo 7 miesiecy ale mile jestem zaskoczony. Moj dobry kumpel (ktorego poznalem na piwowpoznaniu) korzysta z "poczty planszowkowej" i czesto mnie zaprasza na ogrywanie nowych tytulow, dobry temat by sie zaczepic. Jak dobrze kojarze, czesto wymienia gry z ludzmi z Gdanska\Wroclawia

@vinclav Pewnie zależy od prowadzącego. Nasz kręci nosem na młodsze dzieci, bo ich nie może upilnować. Dlatego raczej prosi o dopilnowanie dziecka albo przychodzenie ze starszymi (co rozumiem).

Zaloguj się aby komentować

@matejss @gedzior84 elementów jest mnóstwo, graliśmy 5h, z czego większość to upewnianie się w instrukcji, że dobrze pamiętamy. Jest kilka niejasnych, bądź kiepskich rozwiązań (gracze grają przeciw sobie, ale zadania są do zrobienia przez wszystkich - prowadzi to do np. sytuacji, w której jeden gracz kończy zadanie i znajduje Pip-Boya, ale inny gracz może skończyć kontynuację tego zadania, która tego Pip-Boya wykorzystuje w narracji xD) Zdecydowanie większość tych dziwnych mechanik mityguje dodatek Atomic Bonds, który wprowadza oficjalnego co-opa i wtedy gra się razem i wszystko ma sens. Dodatek kosztuje 60 ziko na allegro i już zamówiłem, więc następne rozgrywki będę grał już kooperacyjnie.


Zadania są rozwiązane fajnie, jest około 200 kart zadań, rozpoczyna się grę wykładając jedną czy dwie karty, main questa, w trakcie ich przechodzenia quest ewoluuje, jest fabuła i dokłada się kolejne karty. Ponadto na mapie można trafić na karty spotkania, które w przypadku sukcesu otwierają sidequesty. Niektóre questy można skończyć moralnie źle lub dobrze, co wpływa potem na status postaci (ubóstwiany/znienawidzony). Moim zdaniem przyjemna gierka, a z co-opem bedzie lepsza, jak się lubi fallouta to też dodatkowy plus.


Sama gra wydaje mi się dość trudna, ale 80% mojej kolekcji to lekkie tytuły albo imprezówki, z podobnego stopnia to mam chyba tylko Terraformacje Marsa, więc ciężko mi się wypowiedzieć. Często mieliśmy sytuację, że wrogów na mapie jest mnóstwo, a nie mamy żadnej broni (więc bardzo słabo wychodzą rzuty na trafienie) i non stop ginęliśmy i trzeba było odradzać się w obozie początkowym.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@panKrzysztofKrawczyk Hirołsy są zbyt duże, żeby je przenieść na planszówke xD W ogóle ile taki zestaw mógłby kosztować

Zaloguj się aby komentować