Ostatnio prezentowaliśmy Wam nasz nowy wynalazek - gigantyczne płynne k20, ale co z ich przechowywaniem, gdzie upchnąć takie wielkie ustrojstwo? Mamy na to rozwiązanie! Przedstawiamy Wam coś jeszcze większego! A do tego cudnie milusiego ;3 Ta wielgachna, pluszowa torba w kształcie k20 pomieści nawet 150 standardowych k6 (jeśli aż tyle bądź TYLKO tyle masz)! Nie dość, że upchniesz do niej najpotrzebniejsze przybory, to jeszcze będziesz mógł ją tulić w stresujących momentach sesji. A to chyba przekonujący argument!
Limitowana nowość dla wiernych fanów Lochów i Smoków! Każda z metalowych sztabek ograniczona została do zaledwie 9 995 egzemplarzy na cały świat, spieszcie się więc z ich zakupem! Zachwycają swoją wyjątkową rzeźbą i niezwykle drobiazgowym detalem - i to po obu stronach. Każda z tych sztabek jest niepowtarzalna, posiadają bowiem indywidualne numery. A do tego dostarczymy Ci ją w eleganckim pudełku prezentacyjnym z dołączoną podstawką. Lećcie na zakupy!
@glebogryzka też jestem ciekaw, ale ja pójdę w EN, bo niestety sporo jest "lost in translation". Na dodatek nasz język często utrudnia poprawne sprecyzowanie myśli w formie tekstu. PL może też kupię, ale raczej do kolekcji.
Otrzymasz ode mnie to piękne cudeńko. To kiścień. Kula z kolcami na łańcuchu połączona z trzymakiem. Prawda, że piękna? Moja kochana broń. Dbaj o nią. Pamiętaj, że kiścień to nie korbacz, te dwa są często mylone, ku mojej rozpaczy. A jeszcze jak ktoś nazwie moją słodką broń morgernszternem na łańcuchu? Nóż się w kieszeni otwiera. Kiść to pęk, zbiór, gałązka obsypana owocami. Kiścień też jest taką gałązką – obsypaną przemocą, słodkimi uderzeniami w pancerz wrogów, gnącą blachę, miażdżącą kości, rozszarpującą ciało. Poezja braterskiej miłości. Polecam każdemu. Tylko proszę, ostrożnie! Nie chcę, byś czasem majtnął niezręcznie i sam nadział się na ostre kolce. Zbyt komiczna byłaby to śmierć.
Mamy dla Was sporo nowych kości z serii Kolce! Czyli zestawy dla tych, którzy nie boją się odrobiny bólu przy ich rzucaniu
Pragniesz przyćmić swoim majestatem wszystkich swych towarzyszy przygody? Z taką K20 rozpoczniesz sesję w wielkim stylu, ba, w iście GIGANTYCZNYM! Ale rozmiar to nie wszystko, liczy się też styl. A tego nie brakuje ani naszym kościom, ani Tobie, skoro już tu jesteś i decydujesz się na taką fancy kostkę Bowiem prawdziwa magia dzieje się po rzucie. Zahipnotyzujesz jej pięknem nawet samego DMa, może nawet uda Ci się mu wmówić, że ta wyrzucona dwójka jest jednak dwudziestką. I tak każdy będzie patrzył na cudny taniec brokatu wewnątrz, a nie na jakieś nudne cyferki. Bierz się za rzucanie z gigantyczną klasą!
@KierownikW10 no co kto lubi. Dla mnie gra musi być też atrakcyjna dla dziecka i nie lubimy elementu losowości a tutaj właśnie go nie ma. To taka strategia ekonomiczna, oparta na balansie budowania aktywów i pasywów. Nie wszystko jest dla każdego 😉 Dla naszej rodziny jedna z lepszych a dla mnie po szachach chyba najlepsza.
@John_polack a ciekawostka. Moja córka zaczęla z nami grać jakoś w wieku 7 lat i po kilku/kilkunastu przegranych partiach, naprawdę wielokrotnie nas ograła. Ja z żoną jeszce budujemy pasywa i nie mamy wczale, albo po 2-4 punkty a ona już np 12. Szok, bo w trakcie czasami jej mówimy, że taki i taki ruch jest bez sensu i tak to nigdy nie wygra, ale ona tak sprytnie liczy i rezerwuje karty, że momentami jesteśmy po prostu bezsilni. Ona w 100% skupia się na celu i bardzo aktywnie liczy.
Druga ciekawostka - po jakichś dwóch latach grania, pkazałem splendor ojcu, staremu zawodowemu szachiście (wiele turniejów do szczebla wojewódzkiego wygranych w latach 80-96). Przy pierwszej grze, rozwalił naszą trójkę dosłownie w kilku okrążeniach - grał pierwszy raz. Potem zagraliśmy z nim jeszcze może ze dwa trzy razy i ja się już bardziej skupiałem, więc było 50/50.
@John_polack też polecam patrzeć na żetony i kopalnie przeciwników, jak gra się do trzech osób to jeszcze idzie przeciwnikom zabierać to co mieliby za darmo. Na początku trzeba zobaczyć jakie kolorki są odkryte w tych lepiej punktowanych kartach, dopiero pod koniec będą brane a może jest szansa na jakieś snoww ballowanie
To Twój wielki dzień! Kroczysz czerwonym dywanem po stopniach septu. Kapłan wręcza Ci królewskie insygnia, które mienią się złotem i szkarłatem. Gdy na Twej skroni spoczywa korona, siadasz na tronie i patrzysz na swych poddanych. Nikt nie wie, ile wyrzeczeń kosztował Cię ten tytuł. Przecież… ojciec zginął po polowaniu od rany na nodze… podejrzanie się zajątrzyła, nieprawdaż? Twój stryj, dziwnym trafem, umarł przy wieczerzy w Twoim zamku po ostrej biegunce, a jego dzieci, świeć Siedmiu nad ich duszyczkami, zginęły w pożarze stajni, gdy wracały z rodzinnej przejażdżki. A gdzie królowa matka i jej dzieci, Twoi przybrani bracia? Słuch po nich zaginął. Umarł król! Niech żyje król!
Kto z Was czekał na wielki powrót Zasobnika Strażnika i epicki ekran do Zewu Cthulhu? Mamy dla Was edycję jubileuszową w pięknych, niebieskich barwach! Ekran zrobiony jest z grubej, twardej okładki, a jego tył - strona Strażnika, zbiera i podsumowuje ważne zasady, statystyki i wykresy pomocne podczas sesji. W Zasobniku znajdziecie dwa gotowe do gry scenariusze osadzone w Lovecraft Country w latach dwudziestych: „Blackwater Creek” i „Niewyrównane rachunki”, w tym dwunastu gotowych do gry, wstępnie wygenerowanych Badaczy. Dodatkowo otrzymacie 5 kart Badaczy i kolorowe Krainy Lovecrafta, Świata Cthulhu i Arkham i okolic. To ruszajcie na zakupy!
szukam jakieś gry imprezowej dla 3+ osób. Przez chwilę myślałem nad "cards against humanity" ale potrzebował bym wersję po polsku, ale może coś innego żeby było proste i przyjemne do grania.
Kurczę, w jakich pięknych czasach żyjemy. Kiedyś śmiano się z nas, nerdów. Dzisiaj możemy sobie dłubać przy elementach stołu gry wyobraźni i oficjalnie kupować mnóstwo rzeczy skrojonych pod nasze potrzeby. Zatrzęsienie merchu. Od graczy dla graczy. My mamy mnóstwo frajdy z tworzenia, Ty – z używania naszych dzieł. Do dzieła!
Stworzymy Ci własny, spersonalizowany Ekran Mistrza Gry na zamówienie! Znajdziesz u nas takie w gustownym kształcie księgi lub trzypanelowe molochy. Połączone rzemykami lub zawiasami. Dostaniesz też od nas magnesy, by przypiąć sobie plik kartek i pomocy do ekranu. Koniec z zaglądaniem graczy do Twoich notatek, niech się turlają! Co tam jeszcze na kowadle jęczy? Ach! Najważniejsze! Możesz otrzymać wypalone grawery podług swoich instrukcji! A jeśli nie masz pomysłu – zdaj się na nas i wybierz jedną z gotowych grafik. Możesz wybrać też jeden z kilku dostępnych kolorów: cedr, heban, palisander lub popielaty. Po prostu napisz, a na pewno się dogadamy. Więc, jak mawiał Talar z Wiedźmina: ‘To jak k***a będzie, robimy interes?’
W Twoich dłoniach mogą brzęczeć kości, które kiedyś stanowiły część skarbca lodowego smoka. Gad chronił swoje bogactwa za grubą ścianą zmrożonej wody – wyglądała jak wodospad zatrzymany w czasie. Nikt nie miał pojęcia, jak się do niego dostać. Wszelkie wiercenie i kucie budziło czujnego smoka, a ten zamieniał złodzieja w kolejny mroźny posąg w swym lodowym ogrodzie. Wiedz jednak, że nawet śmiałek, który przebrnąłby przez przeszkodę, nie miałby szans wynieść nic ze skarbca – wszystkie skrzynie pokryte były bowiem grubą warstwą mrozu, a dotknięcie go uruchamiało lodową pułapkę. Jeśli tak jest – zapytasz – to dlaczego teraz możesz sprzedawać kości z jego leża? Otóż, odpowiedź brzmi: magowie ognia. Szaleńcy za punkt honoru obrali sobie zgładzenie smoka. Stwór padł pod ich kulami bezlitosnych płomieni. A potem szubrawcy rozkradli wszystko. I tak niektóre ze skarbów trafiły do mnie. Zainteresowany?
Szukam gier planszowych w temacie II wojny światowej, ale w skali operacyjnej - dowodzenie związkami szczebla brygady i dywizji, na planszy heksagonalnej lub zbliżonej do heksagonalnej. Coś w stylu "Polski 1939" Taktyki i Strategii.
Zakończyła się przedsprzedaż na kilka produktów z naszej oferty, a co za tym idzie... już niedługo wpadną one w Wasze łapki! Będziecie mogli cieszyć się zestawem gracza z Pathfindera, pięknymi zestawami podręczników i kart do piątej edycji D&D, a także podręcznikami i akcesoriami do gry Raiders of The Serpent Sea.
A co do Pathfindera - na naszej stronie wpadło też parę nowych produktów z tej serii, nie zapomnijcie sprawdzić!
Premium dice traye tylko dla wyjątkowych! Dotarły do nas niesamowite warianty znanych Wam już gumowych tacek na kości. Do wyboru dwustronne z szarpanym brzegiem dodającym dramatyzmu, których grafikę dobierzecie nawet w trakcie sesji, odpowiednio do klimatu sytuacji! A także mnóstwo (też dwustronnych, a jakże!) ze świecącym w ciemności wykończeniem! Tacki, poza swoją przyklimacającą rpga rolą, pełnią funkcję tłumienia dźwięku rzucanych kości czy zapobiegają pogubieniu ich od zbyt energicznych rzutów. A wiemy dobrze, że nikt z nas, goniony przez samego Władcę Piekieł, zmuszony do szaleńczej ucieczki pośród jego podwładnymi demonami, rzucać ze stoickim spokojem nie będzie.
* Oczywiście to Ty decydujesz czy jesteś wyjątkowy, a my Ci tylko możemy podpowiedzieć - jesteś i zasłużyłeś na bycie VIPem pośród RPGowców! Więc zabieraj się za zakupy!
Minęło dziesięć dni od kiedy niebo Cię zdradziło. Świat pogrążył się w ciemności. Słońce zniknęło. Pięć dni temu przybyli ONI. A teraz idą po Ciebie.
Nie zatrzymuj się.
Nie trać nadziei.
I pozostań w świetle.
Na naszej stronie pojawił się niesamowity podręcznik do RPG Ten Candles! Jest to gra fabularna typu horror, przeznaczona do jednorazowych sesji (a nie do ciągłych kampanii) i można w nią grać z dowolną liczbą graczy. Ci wcielają się w ocalałych pośród bezsłonecznej apokalipsy, przeżywając kilka ostatnich godzin życia swych postaci. Mistrz Gry kontroluje ICH - niewidzialnych przeciwników, którzy czają się tuż za krawędzią światła. Ale nie jest to opowieść o potworach. To opowieść o tym, co dzieje się w ciemności. Co dzieje się z tymi, którzy z nią walczą i nieuchronnie zostają przez nią pochłonięci.