#grybezpradu

49
991

Pytanie do eksperta, czyli do @Trypsyna & @scorp
Czy znacie jakąś grę planszową, której mogą się szybko nauczyć dorośli i dzieci, do pogrania w sylwka dla całej rodziny?
Monopoly mamy ogarnięte (od dziecka), ale nigdy nie starcza czasu by skończyć, szukamy czegoś z klimatem ale w miarę prostego, więc np. Terraformacja Marsa odpada.

#gryplanszowe #grybezpradu

Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Rzucasz nią i czujesz, że rzucasz w głąb siebie. Każda ścianka wygląda jakby widziała już za dużo sesji, za dużo TPK i za dużo „MG, ale ja to logicznie tłumaczę”.


Idealna do dramatycznych testów, finałów kampanii i momentów, gdy zamierasz.

-> https://rgfk.pl/kostka-rpg-glebia-duszy-epoksydowa-kostka-kosc-k20-35-cm/63038.html


#rpg #gry #dnd #kości #dungeonsanddragons #warhammer #gryrpg #gryfabularne #grybezpradu

7f6ba6f6-2b51-4c17-a1fe-d2ca6f0dce97

Zaloguj się aby komentować

#grybezpradu #bitewniaki Na pełnej w formie #spacegits #warhammer40k Średnią wieku 9 lat Ü Wygrana o dziwo przez zebranie kapsle. Mina teścia bezcenna, szwagier z głębokim WTF, dzieciaki skakały pod sufit z emocji gdy po 30 min na plansze wszedł GIGACHAD Robokop by Wyłapać kiepy do pierdla

01f09345-d365-4f47-b9b9-84c703400c5a
00dd7dac-a214-4c30-9d85-dd76be6eec7a

Banalnie prosta, a bardzo grywalna gra towarzyska - magnesy. Polega na wyłożeniu na pole gry magnesów z ręki. Jeśli złączą się z innymi, to trzeba je wziąć z powrotem. Kto pierwszy pozbędzie się wszystkich magnesów wygrywa. Wydaje się proste, ale pod koniec jest już trudno.

#grytowarzyskie #grybezpradu #polecam

8220b1f9-d1c4-473f-8092-beeceeb8d938
bori userbar

Za⁎⁎⁎⁎sta. Miałem kiedyś wersje z "planszą". Plansza była z gąbki coś w stylu wytłaczanki na jajka. Tak jak piszesz: super grywalność.

Edit: takie coś:

ab3296a8-61ad-489d-bdfb-1ba6e5b84a6e

@enkamayo Z córką mieliśmy niezłą śmiechawę jak sobie zrobiliśmy zawiniętą planszę i nie mogliśmy skończyć gry

Zaloguj się aby komentować

Pomimo tego, że rdzeń kawalerii armii Kartaginy stanowiły wojska sojusznicze i najemne, złożone z Numidów, Iberów czy Galów, to istniały także oddziały jazdy obywatelskiej, złożone z młodzieńców z najbogatszych punickich rodów.

W czasach II wojny punickiej uzbrojenie kawalerzystów punickich nie różniło się zbytnio od wyposażenia jeźdźców rzymskich, czy helleńskich. Oczywiście bogaci szlachcice kartagińscy mogli sobie pozwolić na lepsze uzbrojenie pod względem zdobienia czy lepsze szaty, ale podstawą uzbrojenia były włócznie, oszczepy i miecze oraz hełmy, pancerze i okrągłe tarcze jazdy.


W czasie oblężenia Saguntum, Hannibal zakłada pancerz swojego ojca, zrobiony z pozłacanej, żelaznej łuski. Nosił także, pozłacaną, potrójnie (sic!) tkaną kolczugę. Tarcza wodza Punijczyków to prawdziwe arcydzieło sztuki brązowniczej, polerowana, przedstawiająca sceny z życia Hannibala, sceny mitologiczne, religijne a także przedstawienia dzikiej przyrody. Jego brat, Hazdrubal zażywa tarczy posrebrzanej, niejako podpisanej, bowiem przedstawiono na niej jego własny portret. Rzymianie zawieszą ją jako trofeum nad drzwiami Kapitolu.

Tarcze zwykłych żołnierzy także były zdobione. Na przedstawieniach figuralnych widzimy najczęściej przedstawienia religijne- maczugę Baala-Melkarta, schematyczne przedstawienie Tanit, ochronne oko czy motywy lunarne.

Sztandary kartagińskie jakie widzimy na przedstawieniach to najczęściej lunarne symbole związane z boginią Tanit. Czasem zdobione są dodatkowo wstęgami materiału.


Teraz słowo o moich figurach. Dowódca (być może sam Hannibal Barkida…) otrzymał złocony pancerz, takąż tarczę oraz purpurowy, wyzłacany płaszcz oraz taką samą derkę a także błękitną tunikę. Chorąży dzierży sztandar z wyobrażeniem księżyca- kolejny religijny element, symbol bogini Tanit. Jak pisałem we wpisie wcześniejszym, jeźdźcy ubrani są różnokolorowo, w kolory bogate. Część jeźdźców nosi pancerze płytowe z brązu, część kolczugi, a część lniane pancerze. Uzbrojeniem jest miks włóczni i mieczy. Na godło na tarczach wybrałem numizmat kartagiński z czasów II wojny punickiej, z przedstawieniem konia i palmy. To srebrna tetradrachma bita przez Hannibala.  Z wcześniejszych wpisów wiemy już, że równiny północnej Afryki słynęły z doskonałych koni. Palma z kolei nawiązuje do kolejnego źródła bogactwa Kartaginy- palm daktylowych.


Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!


Fot.1 Kwinkunks rzymski z okresu II wojny punickiej, na awersie głowa Marsa, na rewersie jeździec w galopie.

Fot.2 Tetradrachma punicka z okresu II wojny punickiej, na awersie głowa Tanit, na rewersie koń oraz palma daktylowa.

Fot.3 Stella nagrobna z przełomu II i I wieku pne z przedstawieniem bogini Tanit, sztandarów i motywów astronomicznych.

#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #wargaming
#grybitewne #gryplanszowe #kartagina #historia

98e9111b-2445-4027-8645-e826f6f98575
bee088ea-da14-43ec-bf68-244ca4a8e768
69601b3a-9a92-4bc8-a984-cbde40b366b9

Zaloguj się aby komentować

Świąteczne giercowanie w poszerzonym gronie rodzinnym. Mieliśmy grać w The Thing ale małżonka złapała jakiegoś wirusa więc przerzuciliśmy się na Terraformację. Zająłem 5. miejsce, trochę wstyd biorąc pod uwagę że 3 osoby grały w to pierwszy raz ale różnice na koniec były minimalne a mi marne projekty się dostawały. Jak udało mi się wcześniej zagrać pingwiny i kilka nazbierałem to źli ludzie wytłukli


#gry #gryplanszowe #grybezpradu

1b19af0e-279c-4775-afd9-cfcbea98959a

@Kronos nie rozumiem logiki, że małżonka dostała wirusa, więc przerzucliście się na co innego? Jest wymaga pewna liczba graczy czy coś?

@Budo No Terraformacja jest maks do 5 osób więc jak było nas 6 to byśmy nie zagrali. Z kolei w The Thing fajniej sie gra jak jest więcej, ma też trudniejsze zasady do opanowania a część jeszcze w to nie grała.

Zaloguj się aby komentować

Czyli od mroźnych lochów sprzed 40 lat po pełne magii, zimowe opowieści grane dziś przy stole!

#ciekawostki #rpg #gry #dnd #dungeonsanddragons #gryrpg #gryfabularne #grybezpradu



af6d8aa1-f91f-4925-9097-57b9450e71a0

Zaloguj się aby komentować

Korzystając z chwili przedświątecznej wolności machnąłem moich jezdnych.

Z racji zamożności nie bałem się kolorów, niebieski, czerwony a dla dowodzącego purpura i złoto. Starałem się też pomalować na niektórych tarczach godła inspirowane numizmatami punickimi- wyszło tragicznie i konie przypominają diplodoki. Za bardzo zwashowałem też konie białej maści, no cóż bitewny kurz zapewne...


Po świętach, odpowiednio napiętnowany, wrzucę rys historyczny.


Czółko!


#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #wargaming

#grybitewne #gryplanszowe #kartagina

10dd42c3-7924-4ebc-8067-ea4a98249597

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Trypsyna w tej grze było wszystko spoko, tylko nie ładowanie skarbów (układanie tych puzzli). Strasznie to było głupie

Zaloguj się aby komentować

@bojowonastawionaowca wbrew pozorom nie jest tak źle. Powiedziałabym, że to taka terraformacja marsa ale ciut bardziej złożona 😃

@Trypsyna I masz rację - kiedyś na jednym z podcastów usłyszałem, że autor wprost odniósł się do bycia zainspirowanym przez Terraformację Marsa. Mnie, mimo że we współczesbe planszówki gram już z 5 lat _Ark Nova _nie zachęca. Jej główną mechanikę (tj. rząd akcji i kart, które można przesuwać i odpalać mocniejsze im dalej na torze) obrzydziła planszowa wersja gry _Civilization _(ta z grafikami z 6). Sama Ark Nova ewidentnie pcha się aby zostać grą #1 na BGG ;) I fakt - komponentów jest sporo, a to dla mnie spory problem, bo stół mamy mały. @bojowonastawionaowca Rezerwat - gra ze świata Ark Nova ale mniejsza, łatwiejsza i szybsza. Nie grałem co prawda ale tak ją reklamują pod takim szyldem sprzedają :)

Zaloguj się aby komentować

Kolejne podejście do Nemesis Lockdown w trybie full cooperation. Prawie nam się udało, tzn. wszyscy przeżyli i uciekli kapsułą albo schowali się w izolatce, niestety dwie osoby nie przeszły końcowego testu na zarażenie. Gra jest bardzo trudna, ktoś na forum trafnie określił ją jako symulator umierania ale też bardzo miodna. Chyba już wszyscy ogarnęli zasady więc następnym razem gramy w podstawowy tryb czyli semi-coop, będzie się działo

#gry #gryplanszowe #grybezpradu #hobby #czaswolny

bb237007-1a6c-4684-ad36-ee5ca7019982

Ja zakupiłem Nemesis Retaliation - jedna sesja za mną ale nie daliśmy rady skończyć, bo dzieciaki musiały iść spać xD Gra trudna ale fajna

Zaloguj się aby komentować

Dawno dawno temu, jakoś 2005, w czasie sesji do #warhammer padło zdanie, które zapadło mi w pamięci: „gdybym Ci upierdolil nogi w kolanach, byłbyś mi krasnoludzkim bratem”

No to czyny - nie slowa #malowaniefigurek #modelarstwo #rpg i docelowo #bitewniaki #grybezpradu

6d8e63ee-1aea-4517-b727-a1beae9bef16
70bc98e2-d85d-4b9e-8413-90f3c9da43ee

@jedikk to się wyciosa - myślę że zejdzie 2,8 kratek na jakieś 2,3 do szpica hełmu

Masz może oryginalną figurkę krasnoluda ?

Nie mam pojęcia jakiej są wielkości - miałem przez chwilę tylko do bloodbowl ale zapomniałe zmierzyć

Zaloguj się aby komentować

Wczesne D&D celowo zachęcało do sprytu, planowania i unikania niepotrzebnych starć. W praktyce oznaczało to, że prawdziwym zwycięstwem nie było zabicie wszystkich potworów w lochu, ale powrót do miasta żywym, z kieszeniami pełnymi złota.


#ciekawostka #dnd #dungeonsanddragons #mechanikarpg #rpg #gry #grybezpradu #gryfabularne

b83d2528-47e5-45ba-9704-e30f649f2334

Zaloguj się aby komentować

Czy leczą naprawdę?

Nie.

Czy +10 do klimatu i +5 do „ooo, ale fajne”?

Zdecydowanie tak.


Małe flaszeczki, jakby ktoś je wyjął prosto z plecaka alchemika.

-> https://rgfk.pl/kostki-rpg-eliksir-zdrowia-zestaw-7-epoksydowych-kostek-kosci/63041.html


#rpg #gry #dnd #kości #dungeonsanddragons #warhammer #gryrpg #gryfabularne #grybezpradu

05ac08ad-ec32-4b7b-92e8-17971f8acc2c

Czołem!

dziś trochę krócej, gdyż wiadomo, Święto Przesilenia Zimowego za pasem. Wszystkich pięciu Tomków zawiedzionych brakiem rysu historycznego obiecuję, że będzie :)

Przygotowałem do malowania kawalerzystów którzy posłużą mi do sformowania dwóch podstawek: jazdy weteranów kartagińskich oraz generalskiej. Jeszcze nie wiem po ile figur umieszczę na każdej, ale na generalskiej bedzie z pewnością chorąży oraz jeździec w płaszczu, łuskowej zbroi oraz hełmie z pysznym pióropuszem- zapewne sam wielki Hannibal Barkida...

Zlepiłem też pierwszą podstawkę, chciałem osiągnąć efekt suchej, piaszczystej ziemi północnej Afryki aby oddać klimat Kartaginy.


Efekty obu powyższych widzicie na fotach. Czekam na magnesiki, jak dojdą zobaczymy czy uda mi się jakieś jednostki przymocować


#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #wargaming
#grybitewne #gryplanszowe #kartagina

d0b320c4-9e65-413a-b1be-3c1557c1fed3
6f6020ff-8adf-4dde-a4de-6250ab61977a

Zaloguj się aby komentować

Tradycyjna weekendowa rodzinna Terraformacja Marsa. Tym razem graliśmy tylko we dwójkę i może dlatego udało mi się w końcu wygrać 111 pkt.

Ale powiem wam że gra się w 2 osoby bardzo fajnie, co nie jest regułą dla gier planszowych przeznaczonych normalnie dla większej liczby osób. Muszę jeszcze kiedyś przetestować wersję solobo tak tez można chociaż wiadomo że z ludźmu najlepiej.


#gry #gryplanszowe #grybezpradu #czaswolny #hobby #terraformacjamarsa

e37a7b01-0c89-464f-832d-299b9ea4fe10

@Kronos też lubię grać w terraformację marsa we dwójkę 😃 za tą grę zawsze piorun w ciemno. Moja pierwsza planszówka z tych „poważniejszych” więc i duży sentyment mam do niej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Kronos Mam terraformacje od lata, leży na półce, czeka... Mam problem, że pierwszy raz mam grę w którą nigdy wcześniej nie grałem i nie potrafię sie zebrać do rozkminiania od zera 😀

@Jarosuaf Warto się przełamać, gra ma niski próg wejścia - same zasady nie są skomplikowane i do ogarnięcia w pierwszej rozgrywce. Bogactwo możliwości wynika z dużej ilości kart projektów i interakcji między nimi. Mi na początku dość słabo szło przez to że nie potrafiłem zrezygnować z żadnych fajnych projektów i potem miałem ich za dużo a brakowało zasobów żeby je wszystkie realizować.

Zaloguj się aby komentować

Działo się wczoraj w nocy


Return to Dark Tower to planszówka z epicką, świecącą Wieżą w centrum. Zapomnij o starych grach, tutaj wieża jest żywa i złośliwa – obraca się i dosłownie wysypuje czaszki na planszę, żeby ci uprzykrzyć życie.

Gra działa na zasadzie: Ty i twoi kumple (lub solo) musicie biegać po królestwie, zbierać fanty i stawiać czoła potworom (walka jest w aplikacji). Musicie to zrobić, zanim Wieża zdominuje świat. To jest stara przygoda z lat 80., ale z turbodoładowaniem technologią.


Przewaliliśmy w ostatnim ruchu xD Ale po lekkim oszukaniu doprowadziliśmy scenariusz do szczęśliwego zakończenia. To była nasza pierwsza gra (279 minut) i trzeba było przymknąć oko na pewne aspekty, których się nie spodziewaliśmy ze względów na brak doświadczenia Ocena 8/10. Trochę długa, ale dłużyła się tylko na samym końcu. Chyba przygotowania do ostatecznej walki były nieco przesadzone i można było je sporo skrócić. Poza tym trzeba lubić gry przygodowe i jeżeli chodzenie po planszy "bez celu" Cię nudzi, to może być gra nie dla Ciebie.


W przerwie zagraliśmy w Agent Avenue. To szybka gra dla dwóch graczy o tajnych agentach, którzy się ścigają.

Cały myk polega na podbieraniu sobie kart "Agentów". Wykładasz dwie karty, przeciwnik zabiera jedną, ty drugą (jedna jest zakryta, druga odkryta). To sprytna gra w blef i wyprzedzanie, gdzie musisz zgadywać, czego potrzebuje rywal, żeby go spowolnić, a jednocześnie przyspieszyć siebie. Cel: dogonić go na ulicy. Zrobiliśmy mały turniej w systemie pucharowym.


Wygrałem


Na koniec zagraliśmy w BUS. Pali zwoje mózgowe i jest mega wredna (ale w taki fajny sposób). To jest super strategiczna gra, w której wcielasz się w operatora sieci autobusowej. Twoim celem jest zarobić najwięcej punktów, dostarczając pasażerów do ich celów – a cele te zmieniają się z tury na turę (raz idą do pracy, raz do baru, raz do domu). Gra jest słynna z dwóch rzeczy: sprytnego budowania tras (musisz dbać o połączenie z dworcami i różnymi budynkami) oraz mechaniki zegara. Na tablicy akcji niektóre ruchy są naprawdę przebiegłe – ten, kto wybierze ważną akcję (np. rozbudowę) jako pierwszy, faktycznie wykonuje ją jako ostatni. To wymusza niesamowicie ostrożne podejmowanie decyzji i ciągłe zgadywanie, co zrobią przeciwnicy. Dodatkowo, celowo budujesz miasto tak, aby psuć plany innym graczom, żeby to twoje trasy były najbardziej dochodowe.


Oceniam 7.5/10. Trochę za bardzo meczy moje zwoje i jest mało atrakcyjna fizycznie. Po wczorajszej rozgrywce powiedziałem ekipie, że będę musiał odpocząć od tej gry (to była moja 3 rozgrywka w ciągu 2 tygodni). Za pierwszym razem podobała mi się bardziej. O dziwo, "wredność" mi kompletnie nie przeszkadzała, a normalnie omijam takie gry. Mapa jest bardzo ciasna i tam każdy podgryza każdego (nie da się inaczej).


Wygrałem xD A biorąc pod uwagę, że grałem z ludźmi, którzy mają kalkulatory w głowach to wygrana była potrójnie wartościowa


#grybezpradu #gryplanszowe

8b4c7277-9cea-415d-aa21-b1600a7fc1c8
653717cc-7603-4dca-ae74-cecfc96e0a87
7f2eba12-c420-4e99-9ee6-5ab9d9e6bf94
2a2cf3f6-03df-4b3e-8e88-585b8e6372f1
ca0a0e6f-ff97-451a-b1de-a4a6d12257ee

Zaloguj się aby komentować