Rzymska statuetka ukazująca gladiatora typu "trak". Wojownik ukazany jest w typowym hełmie, z zakrzywionym mieczem. Obiekt wykonany jest z brązu i datowany jest na II wiek n.e. Obiekt znaleziony został w Dubljani (Serbia). Obecnie można podziwiać w Narodowym Muzeum Serbii w Belgradzie.
Trak był ulubionym rodzajem gladiatorów Kaliguli. Posiadał hełm, który osłaniał całą głowę, małą okrągłą lub kwadratową tarczę (parma) oraz nagolenniki. Walczył zakrzywionym trackim mieczem (sica) – uznany za tradycyjną broń wojowników z Tracji – przeważnie przeciw murmillom.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Crupellarius jest typem gladiatora , o którym zapomnieli badacze antycznego Rzymu. Prawdopodobnym powodem takiego stanu rzeczy jest skąpa baza źródłowa i mity, które wokół niego narosły. Wielu historyków takich jak między innymi Konstantin Nosow, bezrefleksyjnie powtarza w swych publikacjach, przeczytane u Tacyta tezy, według których zbyt ciężkie uzbrojenie crupellariusa, uniemożliwiało mu atak i skazywało go wyłącznie na działania defensywne.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Nawet twaróg się zachował. Podobny tak do Ferdka jak do Boczka, rozpoczynam dyskusje - którego z nas to prapra-//-dziad? I jakie jeszcze podobieństwa widzicie do @AdelbertVonBimberstein
• 69 n.e. - zmarł Tytus Flawiusz Sabinus (II), prefekt Rzymu, który był starszym bratem Wespazjana oraz stryjem Tytusa i Domicjana.
• 69 n.e. - cesarz Witeliusz został schwytany i zamordowany. Jak podaje Swetoniusz, a za nim Aureliusz Wiktor, sam Witeliusz został torturowany, następnie z pętlą na szyi w poniżający sposób zawleczony do Schodów Gemońskich, a w końcu zmasakrowane ciało na haku wrzucono do Tybru. Rządy Witeliusza charakteryzowały się wielką rozrzutnością w dziedzinie życia pałacowego.
• 72 n.e. - zmarł w Indiach Tomasz Apostoł, zwany też Judą Tomaszem bądź niewiernym Tomaszem. Zasłynął najbardziej z odległych misji, podobno aż do Indii i Chin, a także ze swojej niewierności. Gdy po raz pierwszy ujrzał zmartwychwstałego Chrystusa, nie chciał w to uwierzyć, dopóki osobiście nie wsadził palca w ranę w jego boku. W Indiach miał zginąć z ręki lokalnych konserwatywnych kapłanów.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Zachowane rzymskie i greckie rzeźby na wystawie w Ny Carlsberg Glyptotek
Zachowane rzymskie i greckie rzeźby na wystawie w Ny Carlsberg Glyptotek w Kopenhadze (Dania).
Muzeum Glyptotek, znane również jako Ny Carlsberg Glyptotek, jest jednym z najważniejszych muzeów sztuki w Danii. Zostało założone przez Carla Jacobsena, przemysłowca i kolekcjonera sztuki, w 1888 roku. Muzeum słynie z imponującej kolekcji rzeźb, zarówno z czasów starożytnych, jak i z okresu klasycyzmu. Szczególnie cenione są zbiory rzeźb egipskich, greckich i rzymskich, a także dzieła sztuki francuskiej i duńskiej z XIX wieku. Budynek muzeum jest również znany ze swojej architektury i pięknego ogrodu zimowego, który zapewnia odwiedzającym spokojne miejsce do odpoczynku.**
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Odkrycie w Pompejach zmienia nasze wyobrażenie o rzymskim betonie
Archeolodzy natrafili na niemal kompletny plac budowy z czasów starożytnych pod gruzami Pompejów. To wyjątkowe znalezisko pozwoliło naukowcom po raz pierwszy wprost zaobserwować, jak Rzymianie przygotowywali materiały do budowy murów.
Analiza chemiczna i mikroskopowa odsłoniła, że rzymscy robotnicy mieszali gaszone wapno z popiołem wulkanicznym zanim dodawali wodę – proces znany jako hot mixing, czyli "gorące mieszanie". Ten etap powodował wydzielanie ciepła i tworzenie mikroskopijnych grudek wapiennych, które przyczyniały się do samonaprawiających się właściwości zaprawy. Dzięki temu starożytny beton był nie tylko niezwykle trwały, ale potrafił z czasem "leczyć" mikropęknięcia, czego przykłady widzimy nawet po 2000 latach!
Co więcej, obok suchych składników znaleziono narzędzia i materiały w miejscu pracy.
Odkrycie kwestionuje dotychczasowe interpretacje historyczne, które opierały się głównie na opisach takich autorów jak Witruwiusz ("De Architectura"), i otwiera nową perspektywę na starożytne technologie budowlane.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
• 69 n.e. - Wespazjan, ostatni żyjący pretendent do tytułu cezara, wkroczył oficjalnie do Rzymu, czym zakończył ten kuriozalny dla Imperium Romanum rok - rok czterech cesarzy. Witeliusz z kolei, przegrany w walce o tron, został schwytany w swoim pałacu i zabity przez motłoch. Wespazjan został nowy cesarzem Imperium i dał początek nowej dynastii - flawijskiej.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska mozaika w willi La Olmeda w prowincji Palencia w Hiszpanii. W greckiej i rzymskiej kulturze pojedyncza swastyka stosowana była niezwykle rzadko. Częściej spotyka się ją w grupie. Znak ten używany był w całym Imperium, czy to prawo, czy lewoskrętny, właśnie na mozaikach, zdobiących ściany i podłogi.
Był również spotykany w świątyniach, umieszczany na ołtarzach bóstw, wyposażeniu domów oraz biżuterii.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Aby chronić przed deszczem scutum - tarczę rzymską - chowano na czas marszu w specjalnym pokrowcu z koziej, lub wołowej skóry. Dla wygody scutum w takcie marszu noszono wieszając je na ramieniu lub na plecach na doczepianym pasku.
Tarcza była na tyle wytrzymała, że skutecznie chroniła legionistów przed ostrzałem i ciosami oraz na tyle lekka, że mogła być noszona na długich dystansach. Scutum było zazwyczaj wykonane z dębu lub brzozy.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Kobieta w krótkich włosach na portrecie fajumskim. Malowidło pochodzi z okresu hadriańskiego, datowane na około II wiek n.e.
Portret fajumski to wyjątkowy przykład antycznego malarstwa enkaustycznego na drewnie. Tego typu portrety były tworzone jako wizerunki zmarłych i umieszczane na mumiach, łącząc tradycje starożytnego Egiptu z wpływami sztuki grecko-rzymskiej. Charakteryzują się niezwykłym realizmem, intensywnym spojrzeniem oraz zastosowaniem techniki malarskiej z użyciem wosku pszczelego. Portrety fajumskie stanowią dziś jedno z najcenniejszych świadectw indywidualnego portretu w świecie antycznym.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Alea iacta est – powiedzenie to, dosłownie znaczące "kości zostały rzucone" zna chyba każdy kto miał jakąkolwiek styczność z wyrosłą między innymi z tradycji grecko-rzymskich Cywilizacją Europejską. Gdzie jednak – w jakim miejscu – Gajusz Juliusz Cezar wypowiedział (jeśli to nie apokryf) owe wiekopomne słowa?
Wszyscy kojarzymy wzmiankę o rzucaniu kośćmi razem z przekraczaniem przez Cezara Rubikonu – rzeki stanowiącej w 704 AUC (49 rok p.n.e) granicę Italii. Oto waleczny wódz, rzucając wyzwanie Senatowi i Republice Rzymskiej forsuje wzburzoną rzekę i stawiając stopę na brzegu, wiedząc, że nie ma już stąd odwrotu, że zaczął wojnę domową rzuca z westchnieniem, ale i pewnością siebie: "kości zostały rzucone". Wizja iście hollywodzka, lecz raczej nieprawdziwa. Rubikon nie był – i po dziś dzień nie jest – wielką rzeką, jego znaczenie można porównać do XIX-wiecznej Litawy: oddzielał tereny Italii od prowincji Galia Cispadana. Oddzielał, dodajmy, dopiero od niedawna. 31 lat wcześniej, w roku 675 AUC (78 r. p.n.e) dyktator Sulla przesuwa pomerium – granicę rzymską – z rzeki Esino na rzeczkę Rubikon.
Niewielka zaś latyńska kolonia, Ariminium (założona w 268 r. p.n.e) staje się pierwszym po przekroczeniu granicy, miastem Italii. To tu zmierza wojsko Juliusza Cezara po przekroczeniu Rubikonu. Z tamtych czasów na powierzchni zachował się tylko układ urbanistyczny z dwoma najważniejszymi ulicami Decumanus Maximus (dziś Corso d'Augusto) i Cardo Maximus (współcześnie ulice Garibaldiego i 4. Listopada) oraz nieco zmniejszone Forum Romanum (teraz Plac Trzech Męczenników). Pozostałych zabytków – Łuku Augusta czy Mostu Trajana – za czasów Cezara jeszcze nie było.Dziś na dawnym rzymskim rynku stoi współczesny posąg przedstawiający walecznego Juliusza oraz – co istotniejsze – antyczny obelisk upamiętniający pobyt wodza w mieście w tym przełomowym dla historii świata momencie.
Czy więc Forum w niewielkim miasteczku było miejscem, gdzie – jeśli padły – padły słowa o rzucanych kościach? Jest to bardziej prawdopodobne niż przy przekraczaniu rzeki (choć może mniej, niż na przykład w rozbitym pod miastem obozie legionistów). Mógł Cezar na największym placu miasta (amfiteatru – po części zachowanego – jeszcze nie było) zgromadzić swoich oficerów i takim – znanym im: żołnierze na pewno uprawiali gry hazardowe – hasłem przemówić do ich umysłów.
A było o czym mówić: wkraczając na teren pomerium Cezar i jego wojsko jawnie buntowali się przeciwko Republice Rzymskiej – w ten obręb nie wolno było żadnemu wodzowi wprowadzać uzbrojonej armii. Żołnierze Cezara przekraczając Rubikon stali się, podobnie jak ich wódz, wyjętymi spod prawa przestępcami, na których – w momencie porażki – czekała śmierć, najpewniej na ulubiony rzymski sposób, czyli na krzyżu. To zapewne chciał Juliusz uzmysłowić swoim żołnierzom: jesteśmy na drodze bez powrotu, rzuciliśmy już kości, nic ich nie zatrzyma, upadną i pokażą wynik. Jaki on będzie? Juliusz Cezar, jak i pozostali Rzymianie, był bardzo zabobonny – wierzył też w swoją szczęśliwą gwiazdę, i tą wiarą musiał podzielić się z podwładnymi. Widać mu się to udało, gdyż – mając do wyboru przegrać i umrzeć albo zwyciężyć – wojska Cezara wybrały tą drugą opcję.
Gajusz Juliusz Cezar zdobył Italię i wygrał wojnę domową zostając jedynowładcą Republiki. Ariminium zaś – dzisiejsze Rimini, znany kurort wypoczynkowy – za Pryncypatu i Pięciu Dobrych Cesarzy przestało być miastem granicznym i zaczęło obrastać w bogactwo, zwłaszcza, że Oktawian August ponownie przesunął granicę rzymską, tym razem opierając ją o łańcuch Alp.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Malowidło przedstawia młodego mężczyznę. Jest to tzw. portret fajumski - wyjątkowy typ portretu powstający w Egipcie w okresie rzymskim, mniej więcej od I do III wieku n.e. Portrety te malowano na drewnianych tablicach, wykorzystując technikę enkaustyki (farby z woskiem).
Mieszanka wosku i farby (pigmentu) była stosowana, gdyż wosk bardzo dobrze chronił kolor. Pigment zamknięty w wosku nie blakł i nie kruszył się, a w suchym klimacie Egiptu mógł przetrwać setki, a nawet tysiące lat. Dlatego kolory portretów fajumskich do dziś są tak intensywne.
Portrety fajumskie pełniły funkcję funerarną - były umieszczane na mumiach zmarłych, w miejscu twarzy, aby zachować ich wizerunek na wieczność. Łączą one w sobie trzy tradycje kulturowe: egipską wiarę w życie po śmierci, grecki realizm artystyczny oraz rzymskie zamiłowanie do portretu. Dzięki temu są one dziś bezcennym świadectwem nie tylko sztuki, lecz także codziennego życia, wyglądu i tożsamości ludzi żyjących niemal dwa tysiące lat temu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/