#grzyby #fungi
Kolejny grzyb z #australia. W sumie u nich to jesien. Ale to bardziej wina algorytmow co mnie karmią :P


#grzyby #fungi
Kolejny grzyb z #australia. W sumie u nich to jesien. Ale to bardziej wina algorytmow co mnie karmią :P


Zaloguj się aby komentować
Ktorys z gatunkow Dzwonkowki endemiczny dla Australii
#grzyby #fungi #australia




Zaloguj się aby komentować
Gymnogaster boletoides, Występuje w Australii. rzadki, wielkości kilku centymetrów. Po przecięciu natychmiast robi się niebieski od utlenienia.
#grzyby #fungi




Zaloguj się aby komentować
Chlorówka grynszpanowa rośnie na każdym kontynencie, u nas też nawet całkiem powszechnie. Rośnie na martwym drewne (które też zmienia kolor w okolicy gdzie rośnie grzyb - co bywa wykorzystywane przez rzeżbiarzy w drewnie). Same owocniki pojawiają się dość rzadko, częściej grzyb funkcjonuje tylko w postaci grzybni. Wielkości do 1cm, gośnie w grupkach.
Bardzo podobna też do Chlorówki Drobnej (nawet nie wiem, czy pierwsze zdjęcie to nie ona, ale jest ono za ładne bym nie wrzucił :P)
#grzyby #fungi




Zaloguj się aby komentować
Sitniczek punktowany. Jakoś ta nazwa działa na wyobraźnie. Jest to rzadko rosnący grzyb lubujący się w odchodach koni i kucy (tych zwierząt, nie fanów niektórych polityków). Choć pierwszy raz zaobserwowany u nas na początku XIX wieku, potem zniknął na ponad 100 lat - zresztą nie tylko u nas jest tak rzadki, a w calej Europie. Był kiedyś bardziej pospolity, prawdopodobnie można za to winić rozwój rolnictwa i pestycydy. Rośnie z nóżką schowaną w nawozie.
Wg niektórych źródeł to najrzadszy grzyb w Europie, acz zgodnie z paradoksem przeżywalności zgaduję, że skoro o nim wiemy, to nie jest najrzadszy
#grzyby #fungi






Zaloguj się aby komentować
#grzyby #dontputyourdickinthat #fungi
Aseroe rubra - z Australii to nawet grzyby grożnie wyglądają. Z rodziny Sromotnikowatych, jak nasz Sromotnik Smrodliwy czy inwazyjny Okratek. Tak jak on odznacza sie odrażającym zapachem, który zwabia muchy roznoszące zarodniki grzyba. Był pierwszym gatunkiem grzyba opisanego z Australii.





Zaloguj się aby komentować
Piestrzenice są bardzo ciekawą rodziną grzybów - niebanalne kształty zupełnie wyróżniają je od innych rodzajów grzybów (tak, ciągle nie mogę zrozumieć jak ludzie mogą pomylić je ze smardzami :P). W Polsce najwięcej mówi sie o mocno trującej Piestrzenicy Kasztanowatej, jadalnej Piestrzenicy Olbryzmiej czy oryginalnie wyglądającej Piestrzenicy Infułowatej. Ale są jeszcze inne gatunki.
Piestrzenica Pochyła jest grzybem rzadkim, choć na pewno nie pomaga w określeniu liczby lokalizacji fakt, że jest jednak dość podobna w wyglądzie i występowaniu. Rośnie wiosną w lasach liściastych na wapiennych glebach (co jest wspólnym mianownikiem wielu rzadkich w Polsce grzybów - takich miejsc w Polsce niewiele). Jest średniej wielkości, ma bardzo biały trzon i jasnobrązowy, bardzo nieregularny kapelusz. Jadalna, ale jakby to miało znaczenie. Owocnik jest dość wytrzymały - bez ingerencji zewnętrznej potrafi przetrwać kilka tygodni
Jak odróżnić piestrzenicę pochyłą od innych piestrzenic?
Najbardziej podobna jest Piestrzenica infułowata Gyromitria infula - ma podobnie rogato siodłowaty kapelusz, ale występuje tylko jesienią w lasach iglastych.
Rosnąca wiosną Piestrzenica olbrzymia Gyromitria gigas ma główkę w zarysie bardziej okrągłą i jest zwykle jaśniejsza.
Także wiosenna Piestrzenica kasztanowata Gyromitria esculenta rośnie w lasach iglastych lub mieszanych i ma kolor ciemniejszy, kasztanowy. W zarysie je główka jest też nieregularnie okrągła.
#grzyby #fungi
S: https://smacznapyza.blogspot.com/2017/04/grzyby-gatunkami-piestrzenica-pochyla.html




Zaloguj się aby komentować
Ciężko znaleźć czarnego kota w ciemnym pokoju, szczególnie jeśli tego kota nie ma. Podobnie ma się sprawa z bardzo rzadkim grzybem - Podziemką gwiaździstozarodnikową - którego cięzko znaleźć pod polską nazwą, a bardziej pod łacińską Octaviania asterosperma (która to nazwa sama w sobie budzi trochę kontrowersji, szczególnie u nastolatków). Jak nazwa (polska!) wskazuje - rośnie pod ziemią (ewentualnie pod poszyciem) i ma zarodniki w kształcie gwiazdek. Dojrzałe są kuliste lub owalne - o wielkości 1-3cm, miękkie i gąbczaste. Początkowo białawy, później nabiera kolorów w stronę brązu i czerwieni.
W Polsce jest kilkanaście znanych różnych miejsc gdzie znaleziono, co przy tym w jakich warunkach rośnie sugeruje, że nie jest tak rzadki. Ciekawe jest to, że należy do rodziny Borowikowatych - ale w niej chyba ma rolę jak gnom malarz #pdk Występuje w lasach, zwłaszcza liściastych, bukowych..
#grzyby #fungi






Zaloguj się aby komentować
Z FB: Trzecie Królestwo #grzyby #fungi
Gdy w okolicy, z nieznanych przyczyn w ciągu kilku tygodni zaczyna chorować ponad 100 osób, po czym 11 z nich umiera, na wszystkich pada blady strach. Jesienią 1952 roku taka tragedia dotknęła kilka miejscowości w okolicach Konina. Ludzi bolały brzuchy, męczyły dreszcze i pragnienie, kręciło im się w głowach i tracili przytomność. Nieznana choroba dotykała całych rodzin. Intensywnie szukano jej przyczyn, ale każdy sprawdzany trop prowadził donikąd. Ani wirusy, ani bakterie, żadne zatrucie chemiczne, czy skażona żywność i dywersja wrogów systestemu - nic z tego. Od początku podejrzewano też grzyby, ale chorzy o tym, że jedli grzyby nie wspominali.
Krótko po świętach Bożego Narodzenia choroba uderzyła ponownie. Tym razem w roli podejrzanego grzyby stanęły na pierwszym planie. W dużych ilościach jadane są jesienią i wtedy też je suszymy. A potem: uszka z grzybami, pierogi z grzybami, kapusta z grzybami, zupa grzybowa - tak z dziada pradziada wygląda polska wigilia.
Na przełomie 1952 i 1953 złożony z mykologów i lekarza zespół śledczych, zarekwirował pozostałe po świętach zapasy różnych suszonych grzybów. Tym suszem w laboratorium karmiono zwierzęta, a te po kilku dniach zaczęły chorować i umierać. Stało się pewne, że przyczyną są grzyby. Ale przecież nie wszystkie! Trzeba było koniecznie znaleźć truciciela. W latach 50. mało kto robił zdjęcia, a nawet jeśli, to grzyby były ostatnią rzeczą w kolejce do uwiecznienia na czarno-białej kliszy. Cała wiedza śledczych o zjadanych gatunkach pochodziła z zeznań osób, które otarły się śmierć.
Zanim ustalono, że zabójcą jest zasłonak rudy (Cortinarius orellanus) minęły lata. Śledczy przez kilka sezonów chodzili z lokalnymi zbieraczami na grzyby, by w końcu trafić na brązowego sprawcę.
Okazało się, że zawarta w tych grzybach trucizna jest jak bomba z opóźnionym zapłonem. Wybucha dopiero po kilku dniach. Grzybów nie podejrzewano na początku fali zatruć, bo mało kto pamiętał w piątek co było na obiad w poniedziałek, a pierwsze objawy po zjedzeniu zasłonaka rudego mogą pojawiać się nawet po ponad dwóch tygodniach... Dziś wiemy, że wystarczy 200g zasłonaka rudego, by zawarta w nim orellanina doszczętnie zniszczyła nerki. Trucizny z tego grzyba nie da się wypłukać, dlatego żadne odlewanie wody po gotowaniu się nie sprawdzi. Nie niszczy jej też wysoka temperatura.



@Ragnarokk Ciekawe co się stało, że ludzie zaczęli uznali go za jadalnego? Skoro zadziwiła kogoś skala zgonów to znaczy, że wcześniej coś takiego nie występowało. Czyli ludzie z tamtych okolic tych grzybów nie jedli i dopiero w 1952 rzucili się na nie z widelcem. Jakby to było obecnie to podejrzewałbym jakiegoś debila na tik-toku czy facebooku z "genialną" koncepcją, a wtedy co? Ktoś na dożynkach sprzedał sąsiadom, że to dobre na potencję?
Zaloguj się aby komentować
Żagiewka Anyżkowa - członek popularnej u nas rodziny żagwiowatych, sam jednak gatunek zbytnio częsty u nas nie jest. Dość mały, lejkowaty, z blaszkami zbiegającymi się na trzon. Trzon najczęsciej biały, jednak jak widać na zdjęciu - nie tylko. Rośnie na opadłych gałąziach drzew liściastych. Jak nazwa wskazuje - pachnie mocno anyzkowym zapachem. Grzyb niejadalny.
#grzyby #fungi






Zaloguj się aby komentować
Monetnica Maślana
Średniej wielkości grzyb bardzo popularnie rosnący w Polsce. Kapelusz jasnobrązowy (choć tutaj spektrum jest bardzo szerokie i też mocno zależne od pogody), ale zazwyczaj "czubek" i brzegi różnią się barwą. Blaszki białe, trzon znów brązowy. Rośnie zarówno w lasach iglastych jak i liściastych, od lata do naprawdę późnej jesieni. Przez sporą zmienność wewnątrz samego gatunku łatwo o pomylenie jej z innymi grzybami.
Jest to grzyb jadalny.
#grzyby #fungi






Zaloguj się aby komentować
Czasem nazwa grzyba jednoznacznie wskazuje na co zwracać uwagę. Tak na pewno jest w przypadku Koralówki zielonowierzchołkowej - gdyż właśnie kolor wierzchołków jest ich cechą charakterystyczną. Jest to poza tym dość typowa koralówka - średniej wielkości rosnąca w "krzaczkowatej/koralowej" formie. Od innych gatunków odróżniają ją właśnie końcówki lub inny habitat - nasza dzisiejsza bohaterka rośnie w lasach iglastych lub mieszanych.
W Polsce jest rzadka, ale chyba nie jakoś skrajnie - tutaj zapewne też jest sytuacja, że większość ludzi przechodzi obok obojętnie nie sprawdzając który z gatunków się trafił.
#grzyby #fungi





Zaloguj się aby komentować
Kopułka śnieżna znana także (błędnie) jako Wilgotnica Śnieżna jest całkiem powszechnym grzybem rosnącym w jesiennych miesiącach. Jest bliskim krewnym popularniejszej Wodnichy Późnej i tak jak ona jadalna, jednak nie jest aż tak popularnie zbierana. Pewnie też dlatego, że rośnie głównie na łąkach i wilgotnych pastwiskach, a kto chodzi na łąki zbierać grzyby. Mały grzyb, mimo niewyróżniającego się koloru dość łatwy do rozpoznania, także z uwagi na rzadkie blaszki (podobnie jak Wodnicha). Dość mały - 2-4cm.
#grzyby #fungi






Zaloguj się aby komentować
Dziś rocznica. Mijają dokładnie dwa lata od kiedy wrzuciłem tutaj swojego pierwszego grzyba i zacząłem spamowanie Wam internteru nimi. Nie wiem ile wrzuciłem, ale gatunków opisałem z setkę, a dwa razy tyle było luźniejszych wpisów. To była świetna zabawa, dwa lata pełne przygód, wiele się nauczyłem, mam nadzieję że Wy też. Ale to już koniec.
Koniec drugiego roku, a początek trzeciego. Skoro świetna zabawa to po cholerę miałbym kończyć? xD Dziś grzyb z Czarnobyla co zjada promieniowanie i wygląda jak odbyt. xD
#grzyby #fungi #heheszki


Dziś grzyb z Czarnobyla co zjada promieniowanie i wygląda jak odbyt. xD
Skąd wiesz jak wygląda odbyt?
Ciekawa sprawa z tym grzybem, właśnie wyczytałem że do wychwytu promieniowania wykorzystuje melaniny, jak nasza skóra. To może wskazywać że mamy z tym grzybem wspólnego przodka, przynajmniej faceci, bo kobiety to zdaje się z żebra powstały.
Zaloguj się aby komentować
Gąsówka Irysowa
Krewna pieczarek koloro biało-buro-beżowego (jestem facetem, nie oceniajcie), średniej wielkości. Rośnie na jesień, na na ziemi wśród traw i liści w lasach liściastych, zaroślach i parkach. Podczas wilgotnej pogody staje się lepka
Grzyb jadalny, ale bym nie doradzał - dość podobny do trujących Lejkówek. W Polsce jej rozmieszczenie nie jest dokładnie znane, ale nie jest zagrożona
#grzyby #fungi






Zaloguj się aby komentować
Brązowe Borowiki są u nas tak częste że aż nudne (brązowe w rozumieniu koloru kapelusza, nie ma gatunku o takiej nazwie). Ale inaczej sprawa się ma z Borowikiem Ciemnobrązowym. Tego kolegi spotkać nie jest łatwo. Przynajmniej u nas, bo jest bardziej ciepłolubny jak nasze rodzimy popularne prawdziwki. Najbardziej podobny jest do Borowika Usiatkowanego, ale, jak to nazwa wskazuje, ma wyraźnie ciemniejszy kapelusz. Jest jadalny, lecz w Polsce ma status E - wymierający. Rośnie w lasach liściastych - ogólnie głównie mikoryzuje z Dębem Korkowym, u nas z braku tamtego zaprzyjaźnił się z pospolitym Dębem Szypułkowym
Pytaniem oczywiście jest - ile z nich trafia do koszyków ludzi nieświadomych co zebrali - nie wykluczałbym że nie jest aż tak skrajnie rzadki, tylko bywa wyzbierany przez ludzi i zamiast do katalogu trafia na patelnię.
Jak zawsze polecam świetną stronę: https://przyrodniczo.pl/grzyby/borowik-ciemnobrazowy/
#grzyby #fungi





Zaloguj się aby komentować
Czy grzyby cały czas potrafią mnie zaskakiwać? Ależ oczywiście.
Normalne jest jedzenie grzybów. Ale w przypadku tego grzyba to sytuacja jest wyjątkowa. Podgrzybnica gołąbkowa występuje tylko na kontynencie amerykańskim i może dlatego dopiero ostanio o niej słyszałem. Sama ona jest malutkim grzybem pasożytującym na wielu gatunkach z rodzajów Gołąbków (rusulla) i mleczajów (latarius) i powoduje, że nabierają pięknego pomarańczowego koloru. Podgrzybnica gołąbkowa pokrywa swoją grzybnią owocniki gołąbków i mleczajów, tworząc na nich twardą, podobną do pleśni warstwę. Jej strzępki nadają im barwę od jasnopomarańczowej do czerwono-fioletowej. Miąższ grzyba pozostaje biały. Skąd więc jej znaczenie spożywcze? Otóż zamienia ona grzyby na których pasożytuje i powoduje że one dużo bardziej smakują! Taki Mleczaj Biel nie jest grzybem trującym, jednak nawet w Polsce mało kto go zbiera, bo smaku to nie ma żadnego godnego wzmianki. Natomiast po zainfekowaniy podgrzybnicą ponoć sytuacja się mocno zmienia na korzyść.
Badania nad przebiegiem infekcji Russula brevipes wykazały, że DNA pasożytniczego Hypomyces lactifluorum jest obecne i dość równo rozłożone w całym owocniku gospodarza, choć pomarańczowe zabarwienie widoczne jest tylko na powierzchni jego kapelusza a miąższ nie wykazuje wyraźnie widocznych objawów infekcji. DNA gospodarza jest również obecne, choć jego ilość maleje na krawędziach przekroju owocnika
Angielskojęzyczna nazwa zwyczajowa (lobster mushroom) pochodzi od koloru grzyba, który kojarzy się z ugotowanym homarem, a także smaku i aromatu owoców morza, które wykazują po przyrządzeniu.
#grzyby #fungi





Zaloguj się aby komentować
Uwaga #poznan Szatan Alert! This is not a drill!
Ok, a teraz w czym rzecz? Wygląda że u Was w parku wyrósł jedyny najprawdziwszy i kultowy Krwistoborowik Szatański. W Parku Sołackim. Potwierdzone wstępnie przez profesjonalistę, więc nie żaden "wydaje mi się", ale prawie na pewno.
Nie, absolutnie nie mam teraz opcji pojechać tam, sam z dziećmi i pracą w weekend zostaje.
Post: https://www.facebook.com/groups/322590371834452/permalink/2007908883302584
#grzyby #fungi



szatan jest rzadki. ani razu w lesie nie znalazłem, ale faktycznie w parkach rosną grzyby jakich się w lesie nie spotka. jak idziemy na działkę to syn szaleje na grzybach w parku obok i ciekawe przynosi. z parku szczytnickiego dwa razy mi przytargał maślaki rubinowe. tylko w tym miejscu występuje u nas. smaczny
@darkonnen Parki wewnątrz miast mają kilka cech które to ułatwiają
Mają stare drzewa
Lasy Państwowe nie dotykają swoimi chciwymi łapkami
Ludzie nie chodzą do parku by robić grzybom Armageddon
W miastach często jest o te 1-2*C więcej co lubią niektóre gatunki.
Swoją drogą z wiki:
W Polsce po raz pierwszy jego stanowiska podano w 2010 r. w Parku Szczytnickim we Wrocławiu (jako Chalciporus rubinus (W.G. Sm.) Singer)
Zaloguj się aby komentować
Grzyb aby na chwile oderwać się od wiadomego tematu
Maślak Wejmutkowy od pierwszego wejrzenia wyraźnie różni się od innych maślaków. Oczywiście dzieki niemal białemu kapeluszowi - w końcu inne maślaki są gdzieś w spektrum między żółtym a brążowym. Wielkości innych maślaków, tak jak one śluzowaty z łatwą do ściągnięcia skórką z kapelusza. Jadalny, acz nieszczególnie smaczny, w Polsce dość rzadki i na liście zagrożonych grzybów. Nazwa bierze się od podgatunku sosny (Sosna Wejmutka) pod którym rośnie.
#grzyby #fungi






Zaloguj się aby komentować
Z grupy Grzyby Identyfikacja
Trochę a propos nazw grzybów. Tomasz jest osobą, która robi (lub zrobiła, nie jestem pewny) doktorat z mykologii i ogólnie to taki człowiekm że jak nawet moderatorzy nie mają pewności co do gatunku, to wołają właśnie jego. Ergo on zapomniał o grzybach więcej niż my kiedykolwiek wiedzieliśmy.
Tutaj wpis wyjaśniający dlaczego ostatnio tak bardzo zmieniają się oficjalne nazwy grzybów.
#grzyby #fungi


Zaloguj się aby komentować