#emigracja

36
777

Witam. Oferują mi pracę pod Hannoverem. Praca na magazynie. Na rękę netto ok 1400 euro euro. Opłaca się? Jak myślicie?


 #niemcy #emigracja #pytanie #pracazagranica

Zaloguj się aby komentować

Tak więc dzień dobry. Emigrant ze mnie. Po 14 latach usunąłem konto na zakop.pl


Jedno pytanie, na wykop byłem Mirkiem teraz jestem Hejterem? Czy może Hajtem jak ten słynny piłkarz kierowca Tomasz? Czy...?


#wykop #emigracja przy okazji #nowyroknowyja

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ostatni na dziś post z #thermomix


tak jak mówiłem, służy mi do gotowania na #emigracja


srednio lubie a już na pewno - niezbyt umiem gotować, ale gotuje z tym garnkiem ( konkretnie z tym egzemplarzem) od 2015 roku. W domu mam nowszy model tez.


nie mam skilla do gotowania jako takiego, doświadczenie z tym czymś daje mi codziennie świeży i w 95% smaczny posiłek.


Poprzednio żywiłem się głównie sosami ze słoika, na gotowych daniach, puszkach, albo najtańszym kateringu.


protip nr 1: jak chcecie dobry wywar do rosołu, zdublujcie czas gotowania wywaru, a do tego na drugie gotowanie załóżcie miarke i dajcie temperaturę na 100 stopni.


dla takich ułomów kulinarnych jak ja, nie ma nic lepszego.


nie mam makaronu do tego rosołu, a nie chce mi się już isc, także zjem z kolankami.

e891c59b-ea10-453d-8235-65107d8b0b19

@Dzienpachniejakpoczatek nie umiem gotować, ot filozofia. Cos, co tobie wydajecie dla kogoś innego jest ciężkie, a ta „maszynka” robi mi codziennie ciepłe żarcie, także trochę szacunku się jej należy.

Zaloguj się aby komentować

Od 1 stycznia zacząłem pracę na kierowniczym stanowisku w szwajcarskim urzędzie. Czuję dobrze emigrant


#chwalesie #praca #pracbaza #emigracja #szwajcaria

@Topia zazdro, byłe tłumaczem włoskiego i angielskiego w szwajcarii, pic rel


Fajny kraj ale bez niemieckiego to już średni jak dla mnie (nie czuje się swobodnie)

Wynajmowałem dacze w alpach przy francji i niemcach od przemiłej francuzki i krowy mi przez okno zaglądały, nieopodal była knajpa która należała do włocha (od razu zostaliśmy kolegami)

Siano najlepsze, tam monter z 6 letnim stażem przyjeżdżał kilkuletnim mercem do roboty.

To chyba najlepszy kierunek emigracji dla ludzi którzy mają łeb na karku chociaż nie pozbawiony wad. Ceny, koszty masakra

651dc295-ace1-49f0-8c74-95039caa5eae

Zaloguj się aby komentować

Witam,


ziomeczek w Holandii szuka laptopa, nie jakis fajerwerkow, i3 minimum, 8gb ram, ssd i 15 cali IPS.


Ja stacjonuje w Niemczech i takiego laptopa za 333 euro wyrwalem o podobnych parametrach, patrze po stronach sieciowek ale jest taka drozyzna ze podobny laptop to minimum 500 euro.


Znacie jakies strony zaufane z elektronika w Holandii? Gdzie mozna jakies ciekawe promocje albo ceny na laptopa wyrwac, albo sami macie cos ciekawego do polecenia.


#laptopy #komputery #holandia #emigracja

@mariuszMAXpalonko jak mieszka blisko Belgii to możesz poszukać na 2dehands.be, są tam tez ogłoszenia z NL. Może tez tutaj bys coś znalazł https://www.marktplaats.nl/ Jak nowy to coolblue.nl, bol.com, kurde nie kojarzę na szybko wiecej

@mike-litoris @frk @mogesewybracnikbojestpelnapula wlasnie chcialby cos nowego, ja tez nie kupilem uzywanego lapka w takiej specyfikacji tylko nowke. Podesle mu, moze cos mu sie przyda, dziekoweczka

Zaloguj się aby komentować

Napisałem do Niemki po angielsku że mam kwalifikacje na stanowisko jakie szukają i będę się w okolicach sierpnia przeprowadzał do Niemiec i wtedy będę już umiał wystarczająco niemiecki i załączyłem moje długie CV po niemiecku. Jak oceniacie szanse że odpisze chociaż

@frk nie no moja CV jest tak zrobiona że jestem dokładnie tą osobą którą potrzebują na tą stanowisko bo robiłem dokładnie to samo w podobnej firmie w podobnym zakresie i znam dokładnie takie języki których potrzebują poza tym niemieckim a praca jest w Niemczech więc to jest jedyna wada

Zaloguj się aby komentować

Ja już nie wiem co robię nie tak. Od prawie roku wysyłam swoje CV i listy motywacyjne w odpowiedzi na roznego rodzaju ogloszenia o prace za granicą. Wydawało mi się, ze mam calkiem atrakcyjne doswiadczenie, ale chyba rzeczywiście mi sie wydawało. Zaczyna mnie to trochę dobijać, bo jednak człowiek cały czas zyje nadzieją, ze cos sie ruszy, a tu tylko odmowy, o ile w ogóle ktokolwiek odpisze. Chyba trzeba się po prostu przeprowadzić gdzieś w ciemno i szukać na miejscu, latając od drzwi do drzwi z zapytaniem, czy akurat w tym biurze nie potrzebują pomocy. Nie jestem jakoś mocno zdesperowany, bo mam swoją JDG i kilka zleceń na miesiąc, które dają mi niezbędne pieniądze, ale jednak myślałem, ze ten proces szybciej się potoczy. Najpewniej jest tak, ze po prostu taki Niemiec, Szwajcar czy Holender prędzej zatrudni swojego krajana, ktory jest jest mierny, ale przynajmniej swój. Sorki za wysryw, ale musiałem się wyżalić, a w internetach to najłatwiej

@gedzior84 powodzenia!

Jeszcze taki protip jeśli chodzi o rekrutacje: szukaj aktywnie. Nie licz na to, że gdzieś się zarejestrowałeś, wysłałeś CV i ktoś Cię znajdzie. HRy tak nie działają.

Oni zbierają CV jakie wpływają na konkretne ogłoszenie i wybierają wśród tych. Nikt nie zawraca sobie głowy z szukaniem w istniejącej bazie czy ktoś przypadkiem nie pasuje do konkretnej oferty.

@FoxtrotLima Takkk - ostatnio gadałem z koleżankąz HR-ów pewnej korporacji i powiedziała mi dokładnie to samo! Ja myślałem, że to obciach składaćCV na kilka ogłoszeń z rzędu, na różne stanowiska, bo mogłoby to wygląda, że jestem zdesperowany. Myślałem, że skoro mają mnie w bazie, to będą się do mnie dokopywać. Nic bardziej mylnego. Powiedziała nawet, że gdybym miał aplikowaćdwa razy na to samo stanowisko, to nikt nie będzie na to patrzył negatywnie


Dlatego teraz już aplikuję wszędzie jak leci!


Dzisiaj usiądęi posuzkam jakichś kursów on-line z nauki j. niemieckiego. Chyba, że masz jakieś źródła do polecenia?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Właśnie wróciłem na święta do Polski. Jestem trochę zszokowany wysokimi cenami w Krakowie. Rzeczy które kupowałem w sierpniu są o 10/20 zł droższe teraz Kawa i kanapka 40 zł, małe zakupy w kerfurze 70 zł

Zaloguj się aby komentować

Jaki anglojęzyczny kraj będzie lepszy na emigrację dla wykwalifikowanego specjalisty: Irlandia czy UK, albo może jeszcze jakiś inny? Chodzi mi o ogólną stabilność i poziom życia. Taki w którym rząd jest rzeczywiście dla obywateli, a nie aby się nachapać a po nas choćby potop. Żeby się nie bać, że za 5 lat z kraju zostaną zgliszcza z inflacją 100% xD

9d3c5a22-2faa-44e7-9d1b-402b7dbdfe6b

@anervis no niestety wszędzie gdzie normalność, to jest jakiś proces wizowy dla polaka robaka (jak jesteś dobry w tym, co robisz, to jest szansa na wizę pracowniczą), ale IMHO warto. obczaj sobie co to jest Free State Project, dla mnie to jest nadzieja na jedyne miejsce na świecie, gdzie jest spora szansa na to, że już wolnościowy stan będzie postępował w jeszcze bardziej wolnościowym kierunku. jedyne co tam nie gra to jednak ten rząd federalny USA, który narzuca swoją wolę stanom co raz bardziej (no i klimat mógłby być bardziej jak na Florydzie, a nie w polsce).

Zaloguj się aby komentować

Dobra bo już nie mam cierpliwości a jak człowiek sie nie zna to głupieje totalnie


Mam problem taki:


UK (North West)


Temperatury spadły kilka stopni na minus, przez tydzien było spoko, i nagle wracam 3 dni temu z pracy i jeb nie ma wody.


Landlord mówi żeby sobie rury suszarką nakurwiać bo zamarzła woda


To samo na infolinii u dostawcy wody xD


I tutaj pytanie, czy ja czegoś nie rozumiem? Jak mam rure w domu pod zlewem to jak ta woda ma prawo tam zamarznąć Skoro w mieszkaniu nie ma bata żeby temperatura mi spadła mniej niż te 15 stopni. To jak ta woda ma do c⁎⁎ja zamarzać?


Jeszcze landlord nie chce wysłać inżyniera bo jesst -3!!!!!!!!!!!! I to na pewno zamarznięte rury i mówią mi że to moja odpowiedzialność.


Przecież jako landlord oni muszą mi zapewnić kuzwa dostęp do wody, skąd w ogóle mogą wiedzieć że to na bank zamarznięte rury skoro nikt tego nawet nie sprawdzał? Poza tym od dziś temperatuta na zewnątrz jest już +1 Do c⁎⁎ja pana. To jeszcze babka mi mówi że mnie obciążą kosztami jeśli sie okaże że to faktycznie tylko zamarznięty rury.


A nie ja dwa dni po 2 godziny stoja jak młot nie umyty 3 dzień z zuszarką przy rurce i nakurwiam powietrzemxD Przecież to jest jakiś j⁎⁎⁎ny trzeci świat.


Trzymajcie sie na tej emigracji bo nie jest kolorowo


#bekazemigracji


moja mordateraz:

55f03e3a-98f4-4a64-917e-0809160f0ee3

@96Stopni https://www.citizensadvice.org.uk/housing/renting-privately/during-your-tenancy/dealing-with-repairs/

Napisz że brak wody oznacza że dom jest "unsafe to live in". Zbieraj dowody. Masz termometr? Podstaw koło rur i pokaż że w domu jest dodatnia temperatura. Zbieraj zdjęcia, Zbieraj dowody. Używaj swoich praw do wywarcia presji.

Sprawdź umowę czy możesz wypowiedzieć z winy landlorda. Sprawdź czy chroni cię deposit protection scheme.

Kontaktuj się pisemnie, jeśli landlord odpowiada głosowo, odpowiadaj pisemnie potwierdzając jak zrozumiałeś jego odpowiedź i prosząc o poprawki w pisemnej odpowiedzi gdyby coś było niezgodne z tym co chciał powiedzieć.

Generalnie: sprawdź umowę, sprawdź swoje prawa, obczaj instytucje które ciebie chronią, prowadź ślad pisemny komunikacji nawet jeśli gospodarz go próbuje unikać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@metsys_lodreip parasola nie ma sensu bo wiatr połamie. Płaszczyk sobie będę musiał kupić ale nie ma spiny bo mam samochód do użytku a w pracy porządne ubrania na deszcz. Generalnie warunki zatrudnienia bez żadnego porównania z Polską.

edit. Oczywiście na korzyść Norwegii. xD

@AdelbertVonBimberstein Wydaje mi się, że już wszystkie z ulic pozdejmowali, ale za mojego szlajania się po Mordorze to w Bergen często można było spotkać na ulicach automaty z parasolkami A wiatr to prawda. Ja kask czasami miałem ochotę sobie gwoździem przybić do czaszki, bo co jakiś czas kończył gdzieś w wodzie Spoko, że fajnie trafiłeś.

Zaloguj się aby komentować

O tym, ze Holendrzy nie maja sentymentów swiatecznych wiadomo nie od dzisiaj. Nie wazne: Wielkanoc, gwiazdka, haloween, itd...


W pazdzierniku juz sa w sklepach pierwsze ozdoby świąteczne. Na dniach widzialem sasiadke z ubrana choinką...


A dzisiaj od rana w radiu reklamy swiateczne.


A po swietach?


Tutaj tez klasycznie: 2 dni po Bozym Narodzeniu polowa ludzi zgarnie wszystkie ozdoby. Druga polowa zostawi nieco dluzej, czyli gdzies do wakacji. Sa ewenementy tez, ktore stwierdzily "po co robic sobie 2x robote" i swieta maja caly rok.


A wiec dzien dobry i mery krystmas

68436349-72ad-4dd2-8943-daa33f1cc24d

@BillyFuckboy znajoma, zeby miec mniej roboty, postanowila sobie ozdoby na choinke w kurczaczki, kaczuszki, zajaczki i jajeczka sprawic. Tak, dobrze sie domyslacie...

@BillyFuckboy ja bym tego nie nazwał brakiem sentymentów tylko kija w d⁎⁎ie, kto ustala kiedy wolno stroić dom czy choinkę?

Zaloguj się aby komentować

Hejka, być może czytaliście mój mały artykuł o bonfire


https://www.hejto.pl/wpis/angielskie-palenie-styrty-lub-inaczej-bonfire-night-swieto-z-ogniskami-i-fajerwe


Chciałbym zameldować ŻE BYŁ OGIEŃ


Do tej barierki nie dało się nawet podejść bo już w miejscu gdzie stoimy czuć jakby przypiekało ci twarz.


To chyba moje ulubione święto zaraz obok sylwestra (jestem piromanem)


EDIT: Chciałem tylko dodać że to święto ma w sobie niezwykłą magię jakiej nie doznałem chyba nigdy w życiu poza tą datą.


Po prostu patrzenie się na wielki ogień w zasięgu ręki ma w sobie ogromną moc duchową (albo to ja jestem nawiedzony)


Majestatyczne przeżycie.


Jeśli mieli byście kiedyś wpadać na wyspy, to jeśli nie przeszkadza wam troche deszczu, to polecam wbić się w okolice 5th of November


Fun fact : w UK fajerwerków zdaje się być więcej w święto bonfire niż w nowy rok, a cały okres od bonfire do nowego roku to praktycznie fajerwerki wieczór w wieczór, zważywszy na ekstremalne ceny takich zabawek prochowych, robi to wrażenie.

27437205-0ed1-4d38-899f-f03682c0e128

Mieszkam w Północnej Irlandii i to "święto" to jest jakiś dramat ochraniany przez policję. Zbiera się w większości cała patologia i o ile na początku palą tylko sterte palet to później lecą stare kanapy czy inny śmieć. Wszyscy wdychają i się cieszą Po wszystkim przez kilka dni wali spalenizną w całej okolicy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witam, moj brat ma takiego znajomego co nie chciał się uczyć i teraz zarabia jakieś śmieszne 5000. W związku z tym chce wyjechać na roboty za granice żeby mieć trochę pieniędzy. Gdzie teraz jeździcie na zmywak czy tam szparagi? Co się opłaca? Jakaś Holandia? Norwegia? Chciałabym mu pomoc radą ale nie wiem w sumie gdzie osoby przegrane mogą trochę odbić się od dna. Pozdrawiam, miłego piątku!

Zaloguj się aby komentować