#czytajzwujkiem

1
338

Abonamenty książkowe - #8 Platformy, które umarły


Tym razem nietypowy wpis, może trochę nostalgiczny. Chciałem Wam wspomnieć o 3 platformach oferujących abonamenty książkowe, które już umarły - no dobra, 2 z nich umarły, a 3 właśnie umiera na naszych oczach ;(


Dlaczego są tak nietypowe?

Każda z nich oferowała inny model subskrypcji, ale z miesięcznymi abonamentami, a 1 z nich oferowała tylko papierowe książki.


Biblioteczka.net - „tajemnicza paczka” co miesiąc

Subskrypcja, w której wybieraliśmy między 1, 3, a 5 papierowymi książkami miesięcznie za odpowiednio 34zł, 74zł lub 104zł. Kuratorzy biblioteczki - realne osoby, a nie algorytm - dobierali nam tytuły "w ciemno" według naszych preferencji gatunkowych (np. kryminał, fantastyka, non-fiction), po upewnieniu się, że nie dostaniemy tytułu, który już mamy. Mogliśmy wrzucić im swoją liste książek, żeby mieć pewność, że nie dostaniemy duplikatu i o dziwo to działało.

Po opłaceniu danego miesiąca książki przychodziły do nas kurierem lub do paczkomatu. Biblioteczka dawała wielu osobom możliwość odkrywanie nowych autorów bez rynku wydawniczego. Korzystałem z jej oferty około 18 miesięcy w wariancie z 3 książkami.


Dlaczego mogliście polubić tę platformę?\

  • element niespodzianki + realna kuracja (nie algorytm, tylko ludzie)\

  • łatwe poszerzanie horyzontów w obrębie lubianych gatunków i nie tylko\

  • wygodna logistyka (dom / paczkomat)\

  • omijanie miesiąca bez utraty subskrypcji\

unboxing, którym można się podzielić w sieci

  • Kiedy działała?\

  • start: około 2015 roku\

koniec: 2024 - serwis zakończył działalność i subskrypcje nie są już dostępne

  • Co ją dobiło?\

  • rosnące koszta logistyki\

  • nieregularna dostępność tytułów od wydawców\

wahania frekwencji subskrybentów


IBUK - pionier e-podręczników i literatury naukowej

Najstarsza w Polsce platforma z ebookami naukowymi i akademickimi (jeszcze starsza niż Legimi). Wywodziła się z wydawnictwa PWN i była wdrażana i polecana na uczelniach: dostęp indywidualny w abonamencie oraz (przede wszystkim) dostęp instytucjonalny (kody z bibliotek akademickich). W taki też sposób dostałem dostęp do tej platformy i przynajmniej części książek akademickich nie musiałem kupować. Wprawdzie było to naście lat temu, ale do dziś pamiętam, jak mogłem sobie odpuścić zakup kilku książek za 100-150zł sztuka i przeznaczyć kasę na coś innego, czego student potrzebuje bardziej


  • Dlaczego mogliście polubić tę platformę?\

  • ogrom katalogu naukowego i dydaktycznego (monografie, podręczniki, skrypty)\

  • legalny dostęp z bibliotek (kody aktywacyjne dla studentów),\

  • sensowne narzędzia do nauki (zakładki, notatki, export cytowań).\

czytanie w przeglądarce, co do dziś nie przyjęło się w abonamentach książkowych

  • Kiedy działała?\

  • start: końcówka lat 200, początek 2010\

koniec: 2025?

  • Co ją dobiło?\

  • po głośnym incydencie bezpieczeństwa część funkcji została ograniczona\

  • zakup nowych abonamentów detalicznych jest niemożliwy\

  • część użytkowników, która abonament opłaciła, skarży się na problemy z "półkami", do których stracili dostęp\

platforma jako taka (zwłaszcza w modelu instytucjonalnym) nie zniknęła, ale dostęp komercyjny i stabilność działania są okresowo zaburzone i nie ma gwarancji, że kiedykolwiek wrócą


BookRage - polski Humble Bundle na Ebooki

Akcje paczek Ebooków w modelu "zapłać ile chcesz" z progami odblokowującymi kolejne tytuły w paczce (inspiracja Humble Bundle). Ebooki miały formę DRM-free w najpopularniejszych formatach (EPUB i MOBI, a czasem nawet PDF). To dzięki BookRage wielu czytelników poznawało polskie fantastykę, kryminały i non-fiction. A do tego, a może przede wszystkim, autorów spoza głównego nurtu wydawniczego.


  • Dlaczego mogliście polubić tę platformę?\

  • niska bariera wejścia - sami decydowaliście o cenie\

  • przejrzyste progi "dodatkowych bonusów"\

popularne formaty i brak DRM, co umożliwiało czytanie na dowolnym urządzeniu, bez potrzeby instalowania aplikacji BookRage, której nigdy nie było.

  • Kiedy działała?\

  • start: połowa pierwszej dekady lat 2010\

  • koniec #1 - 2022 data końca publikowania nowych paczek\

koniec #2 - luty 2024 - ostateczne wyłączenie serwerów z półkami (brak możliwości pobierania wcześniej kupionych paczek)

  • Co ją dobiło?\

  • trudności licencyjne (prawa do e-wydań na określone okresy)\

  • spadek sprzedaży paczek\

  • powtarzające się tytuły - podobny problem do Humble Bundle

  • rosnące koszty utrzymania infrastruktury przy malejącej aktywności użytkowników


#ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem #abonamentyksiazkowe #historiewujka #nostalgia

9785df65-b8c6-4fc8-85a3-b2cd33c3c5b4

@ttoommakkoo stąd właśnie pomysł na wpis, żeby pokazać, że nie samym Legimi, EmpikGo i Audioteką żyjemy, bo były również inne ciekawe opcje w nie tak odległej przeszłości

Zaloguj się aby komentować

1201 + 1 = 1202


Tytuł: Wspólniczka

Autor: Steve Cavanagh

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Albatros

Format: e-book

Liczba stron: 432

Ocena: 6/10


Siódmy tom cyklu startuje z bardzo nośnym pomysłem: żona jednego z najgroźniejszych nieuchwytnych seryjnych morderców trafia na ławę oskarżonych jako rzekoma wspólniczka, a Eddie Flynn ma udowodnić, że to nie ona pociągała za sznurki. Brzmi jak idealna scena dla „prawniczego iluzjonisty” Eddiego: sztuczki na sali, rozgrywanie przysięgłych, prawnicze sidła, świadkowie rozbrajani jednym pytaniem. I to dostaniemy, prawda? prawda?

I tak i nie, dostaniemy, ale dopiero pod koniec i to nie do końća w tak wybornej formie, do jakiej przyzwyczaił nas Cavanagh., 


Większą część książki przejmuje sam morderca i mitologia, którą wokół siebie tworzy. Perspektywy śledcze, retrospekcje, przerywniki z „polowania” na kolejne ofiary - tego jest tu naprawdę dużo. Efekt? Eddie schodzi na drugi plan, a może nawet na trzeci, a gdy już wraca na salę sądową, to popisówka jest krótsza niż zwykle, mniej soczysta i finalne średnio się przekłada na rozwikłanie sprawy. Dla mnie to największy minus: w serii najwięcej frajdy daje moment, kiedy Flynn składa przeciwnika jak origami przed ławą przysięgłych - a tu bardziej odglądamy potwora, niż prawniczą szachownicę.


Żeby nie było, że tylko krytykuję: Cavanagh wciąż potrafi kręcić tempo rozdziałami-błyskami i cliffhangerami co kilka stron. Pomysł na obronę „wspólniczki” ma potencjał, a finał ma porządne, gatunkowe pierdolnięcie - tylko, że część twistów da się wyczuć wcześniej, a środek książki siada przez nadmiar morderczej perspektywy. Z ekipy Eddiego też skorzystano oszczędnie, fajne, ale pozostaje niedosyt.


Jest to solidny thriller, ale kiepski Flynn. Jak na standardy serii, zaryzykuję, że najsłabszy dotąd. Za mało Eddiego, za dużo „tajemniczego” mordercy - Piaskuna. Jeśli polubiłeś ten cykl za salę sądową i prawnicze sztuczki, będziesz czekać na kolejną część z nadzieją, że Flynn wróci do swoje roli, a inni nie będą mu zabierac "czasu antenowego".


Nie chcę już kopać leżącego, ale wydawnictwo w 7 tomie, zmieniło szatę graficzną okładki i grzbietu, może nie radykalnie, ale razi po oczach.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 123/128

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

f45b82da-2b9e-4481-aa99-0dd2ac729366

Zaloguj się aby komentować

1200 + 1 = 1201


Tytuł: Bunt

Autor: Władysław Reymont

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Wimana

Format: e-book

Liczba stron: 186

Ocena: 7/10


Naszło mnie na Reymonta, ale niekoniecznie na Chłopów czy Ziemię Obiecaną, więc wybór padł na Bunt.


Reymont na długo (około 2 dekady) przed Orwellem wrzuca nas w świat, w którym zwierzęta mówią „dość” - nie tylko przemocy, ale też porządkowi, w którym człowiek jest ich panem. Na prowincjonalnym gospodarstwie dojrzewa bunt: najpierw szeptany, podszyty strachem, potem otwarty i krwawy. Zwierzęta próbują zbudować własny ład, wyrwać się spod bata i same stanowić o sobie. 


Brzmi znajomo? Tak, bo to wariacja bardzo bliska Folwarkowi zwierzęcemu, tylko bardziej brutalna, mniej satyryczna i wyraźnie naturalistyczna.


Najmocniejszym punktem są bohaterowie. Rex - pies, który staje się charyzmatycznym przywódcą - łączy instynkt z poczuciem sprawiedliwości. Jest jednocześnie wojownikiem i kimś, kto rozumie cenę, jaką płaci się za wolność. „Niemowa” zaś (milczący łącznik między światem zwierząt i ludzi) dodaje historii niepokojącej dwuznaczności: czy bunt faktycznie wyzwala, czy tylko zmienia oprawców? Ten duet dźwiga emocjonalny ciężar opowieści, ale też, a może przede wszystkim, ciężar przetrwania "stada".


Jako całość Bunt przegrywa z dziełem Orwella precyzją i konsekwencją. Bywa nierówny w tempie, chwilami zbyt dosłowny i dydaktyczny. Mniej tu ostrza alegorii, więcej surowego opisu przemocy i chaosu. Mimo to to bardzo ciekawy, zapomniany dziś przedsionek do Folwarku - lektury, która stawia te same pytania o wolność, władzę i naturę rewolucji, tylko robi to inaczej: ciężej, ciemniej, mniej „ładnie”. A co mam na myśli mówiąc o konsekwencji? W tej książce giną setki, a może i tysiące zwierząt, w tym niewiele w walce z człowiekiem, bo to głównie zwierzęta zabijają zwierzęta. Do tego mała farma z Rexem na czele zaczęła światowy, a przynajmniej ogólnokrajowy, bunt zmierzający ku "ziemii obiecanej". Nie mamy jasno określonego miejsca akcji, stąd trudno powiedzieć, ale ich wyprawa urasta do rangi niemal Mojżesza (tu Rexa) wyprowadzającego Żydów (zwierzęta gospodarskie, ale nie tylko) do ziemii obiecanej (raju, gdzie wszycy są równi).


Książka ukazywała się od 1922 roku w podobnej formie jak książki z przygodami Sherlocka Holmesa, czyli w odcinkach w gazecie - Tygodniku Ilustrowanym. A w 1924 roku wyszła w pełnej formie powieści, w tym samym roku Reymont dostał literackiego Nobla za swoje opus magnum - Chłopów.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 122/128

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

cb564400-35b6-413c-9e91-4fc99b5edacf

Zaloguj się aby komentować

1193 + 1 = 1194


Tytuł: Tajemnica Palmer Street 214

Autor: Karen McQuestion

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Mova

Format: e-book

Liczba stron: 328

Ocena: 3/10


Maggie zauważa ruch za oknami u sąsiadów (Cady i Josha), którzy są na wakacjach. W jej drzwiach staje Sarah - ciepła, miła kobieta, podająca się za ich przyjaciółkę i tymczasową lokatorkę domu, która ma się nim opiekować pod ich nieobecność. Wszystko wydaje jej się w porządku, aż zaczyna panikować i każdy sprzeczny szczegół wzbudza podejrzenia. Sarah, która niedawno przeszła traumatyczny wypadek, zaczyna przekopywać życie męża i przeszłość domu, w którym się znalazła. Trop prowadzi do niepokojących wspomnień z czasów młodości jej męża i tajemniczego zdarzenia w schronie przeciwbombowym, w którym mieszkał jako nastolatek.


Fabularnie zaczyna się fajnie, ale autorce udało się to doszczętnie zepsuć na długo przed końcem książki. Nawet sam motyw tego, do jakiego domu trafia Sarah, nie jest tak oczywisty, jak być mógł. 

Narracja podąża z przeszłości do teraźniejszości i na odwrót, co z jednej strony dodaje smaku, a z drugiej wciąga w labirynt imion i fabularnych elementów. W teorii ta narracja ma 2 linie czasowe, tylko autorka o tym zapina i one się rozjeżdzają na 3. I z tymi 3 to już się robi niezły pierdzielnik, bo nie wiesz, czy to co czytasz dzieje się teraz, czy jakieś 2 tygodnie temu, jak Sarah dostała w głowę. Nie ma też jasnego określenia, ile czasu ona dochodziła do siebie po wypadku. To równie dobrze mógł być nawet rok. Nie ma to znaczenia.


Imiona bohaterów są nieistotne, bo autorka czasem zapomina, że je mają i musimy czytać w myślach o kim teraz pisze. Bohaterowie są też głębocy jak kartka papieru, więc nikogo z nich nie polubicie. Książka jest dość przewidywalna, ma pewien moment "o cholera" pod koniec, ale obawiam się, że większość czytelników ją dawno porzuci, zanim on się pojawi.


Nie polecam - dołącza do najgorszych książek, jakie czytałem w tym roku i gdyby nie to, że jej druga połowa towarzyszyła mi w formie audiobooka w przeprowadzce z jednej części biura do drugiej, to byłby to murowany DNF.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 121/128

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

6bce5db7-21f9-4a31-9b0d-ba1cc176b382

Zaloguj się aby komentować

Stary chłop sobie Harrego Pottera kupił:

- 1 tom - HP i Kamień filozoficzny - w wydaniu MinaLima z ruchomymi elementami - po angielsku

- 5 tom - HP i Zakon Feniksa - po włosku

#ksiazki #harrypotter #czytajzwujkiem

18bec0f8-02ff-463d-bc9f-a0754473ed4d
c5553156-cf0f-4f4e-a15b-30de2ef5d06e

@AndzelaBomba haha, już dawno mi się książeczki nie mieszczą

Mam w planach zebrać całą MinaLimę i po 1 egzemplarzu 5 tomu (mojego ulubionego) w różnych językach

Zaloguj się aby komentować

Abonamenty książkowe - #6 Audible


Dzień dobry,

W poprzednim wpisie skupiliśmy się na pierwszej platformie z samymi audiobookami - Audiotece. Dziś kontynuujemy tę przygodę z Audible. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych globalnych platform audiobookowych, należąca do Amazona. Działa od lat 90tych, a w Polsce dostępna jest na ten moment bez lokalnej wersji językowej, podobnie jak platforma Kindle (z zakupami przez amazon.com).


Audible oferuje wyjątkowo szeroki katalog - ponad 500 000 tytułów, w tym audiobooki, podcasty oraz oryginalne produkcje Audible Originals, ale w większość z nich w języku angielskim, a polskie audiobooki stanowią niestety tylko wyjątki. Audible wyróżnia się funkcjonalnością WhisperSync, umożliwiającą synchronizację między czytaniem na czytniku Kindle, a słuchaniem audiobooka - choć warto zaznaczyć, że nie działa ona z polskim interfejsem językowym. Aplikacja dostępna jest na urządzeniach iOS, Android, Windows, Kindle, tabletach Fire, Sonos, a także na urządzeniach Alexa - z możliwością pobierania treści do odtwarzania offline.


Zalety:

  • WhisperSync - synchronizacja między Ebookami Kindle, a Audiobookami Audible, która umożliwia płynne przełączanie z jednej formy na drugą. Jak również słuchanie audiobooka na 1 urządzeniu i czytanie ebooka na 2.

  • Bardzo rozbudowany katalog audiobooków po angielsku - niemal każda nowa anglojęzyczna książka wychodzi z audiobookiem na platformie Audible.

  • Działa na bazie kredytów i dopłat do audiobooków - ale z tą diametralną różnicą, że tu "dopłacone" audiobooki zostają z Wami na zawsze i są już Wasze. Kredyty są wymienialne na dowolne audiobooki z oferty, a częste promocje pozwalają na zakup 2 lub nawet 3 audiobooków w cenie 1 kredytu.

  • 1 Audiobook = 1 kredyt - każdego audiobooka z platformy możecie dostać za 1 kredyt, niezależnie od jego ceny.

  • Dostęp po rezygnacji - audiobooki zakupione za kredyty i po za nimi zostają na stałe w bibliotece.

  • Możliwość dzielenia się audiobookiem z bliskimi osobami - możesz przekazać konkretny tytuł innemu użytkownikowi poprzez Amazon Family Library lub Send a book.

  • Prędkość słuchania - możliwość słuchania audiobooków z prędkością do 3.5x i regulacją prędkości co 0.05.


Wady:

  • Skupia się wyłącznie na audiobookach - brak ebooków w ofercie. W porównaniu z platformami hybrydowymi (Legimi, Empik Go, Storytel, BookBeat) Audible wypada gorzej. Na potrzeby Ebooków Amazon przygotował platformę Kindle.

  • Brak obsługi polskiego języka i treści po polsku - choć tytuły w polskim języku występują w Audible, to jest ich zdecydowana mniejszość i musicie się liczyć z tym, że nie będzie tam treści, jakich szukacie.

  • Kredyty - Nie każdemu przypadnie do gustu opcja kredytów, które można wymienić na dowolnego audiobooka na platformie. Choć często są promocje ich bardziej korzystnej wymiany, to zmusza to użytkowników do trzymania 2-3 leżących kredytów na czas promocji.

  • Ubogi katalog książek w abonamencie Plus - treści, które są w nim dostępne często mają już swoje lata i próżno tam szukać nowości, raczej nastawiajcie się na klasykę.

  • Cena abonamentu - choć jest to bardzo limitowany abonament, to ceny wersji bez kredytów zaczynają się od 7,95 USD, a z 1 kredytem od 14,95 USD miesięcznie, co czyni go najdroższym abonamentem sposród opisywanych do tej pory.


Ceny:

  • Audible Plus - 0 kredytów - 7,95 USD miesięcznie

  • Audible Premium Plus z 1 kredytem - 14,95 USD miesięcznie

  • Audible Premium Plus z 2 kredytami - 22,95 USD miesięcznie

  • Audible Premium Plus Annual z 12 kredytami - jednorazowo 149,50 USD - 12 kredytów dostajecie od razu

  • Średnia cena audiobooka na platformie to ~33 USD, więc przy 1 kredycie dostajecie ponad 50% zniżki, przy 2 już ponad 60%.

Nie przeliczam ich na PLN, bo kurs USD/PLN się waha i za tydzień te ceny mogłyby być już nieaktualne.


Audible to platforma idealna dla osób konsumujących treści przede wszystkim w językach obcych - głównie angielskim. Nie oferuje polskiego interfejsu, zbyt wiele polskich treści, ani specyficznych planów dla Polski. W planie Premium Plus użytkownicy zyskują elastyczność - kredyty nie przepadają natychmiast, można je zbierać nawet do 12 miesięcy. Poza tym, jeśli posiadasz konto Amazon Prime i nie korzystałeś do tej pory z Audible, możesz uzyskać 2 bezpłatne kredyty w okresie próbnym.

#ksiazki #audiobooki #czytajzhejto #czytajzwujkiem #abonamentyksiazkowe #audible

0050a32c-a329-460f-b6bb-fa07bc9ce49c

Zaloguj się aby komentować

1173 + 1 = 1174


Tytuł: Perfekcjonista

Autor: Helen Fields

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Amber

Format: e-book

Liczba stron: 400

Ocena: 6/10


To dobry przykład solidnego kryminału proceduralnego, z najlepszego gatunku zimnych szkockich ulic Edynburga, choć znacznie mniej mroczny niż thrillery, które czytam zazwyczaj. 


Główny bohater Luc Callanach pracował wcześniej we francuskim oddziale Interpolu i ciężko mu się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Pierwszą jego sprawą w Edynburgu jest seria tajemniczych zbrodni, gdzie ciała są zmasakrowane lub spalone do tego stopnia, że ofiary można rozpoznać tylko po uzębieniu. Od samego początku narracja jest prowadzona dwutorowo, gdzie z jednej strony poznajemy metody pracy Luca i jego zespołu, w tym Avie Turner, a z drugiej strony widzimy mordercę i jego ofiary, na chwilę przed śmiercią.


To co przede wszystkim tu gra świetnie, to klimat życia policyjnego i pracy naszego duetu Callanach - Turner, sama sprawa jest też dość absorbująca, a podejście dwutorowe wzbudza w czytelniku napięcie wyczekiwania na przecięcie tych torów.


To co nie gra to tempo, jest mocno nierówne, momentami się dłuży, a później znów błyskawicznie przyspiesza. Są momenty przegadane i pominięte. Sama historia jest też trochę przewidywalna, momentami to kalka z innych thrillerów, w tym motywów personalnych i porwania jednej z kluczowych postaci.


Ta książka nie wyróżnia się na tle innych, cierpi też trochę na syndrom 1 tomu, który jest lekko nijaki i nie daje odczuć dokąd zmierza cała seria, a szkoda, bo kolejne tomy mogą się okazać perełkami. Ma też okładkę w style Chemii śmierci, co jest dość wysoko postawioną poprzeczką, zobaczymy czy ją utrzyma


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 120/128

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

d660ce9c-2cef-45ad-a6fc-15723d01e4f0

Zaloguj się aby komentować

Abonamenty książkowe - #5 Audioteka


Po domknięciu abonamentów hybrydowych oferujących zarówno Ebooki, jak i Audiobooki ( Legimi , EmpikGo , Storytel , BookBeat ), czas przejść na wyłącznie Audiobookową stronę - na pierwszy ogień idzie Audioteka.


Audioteka to polska platforma audiobookowa, obecna na rynku od 2008 roku, czyli najdłużej z dotychczasowo opisywanych. Od początku skupiała się na dostarczaniu wysokiej klasy treści audio, oferując zarówno możliwość kupna pojedynczych audiobooków, jak i subskrypcję w modelu streamingowym Audioteka Klub. Od 2023 roku działa jako część Wirtualna Polska Holding, a jej katalog obejmuje dziś kilkadziesiąt tysięcy tytułów, w tym superprodukcje realizowane przy udziale znanych polskich aktorów i lektorów.


Aplikacja Audioteki dostępna jest na urządzenia mobilne z Androidem i iOS/iPadOS, a także w wersji przeglądarkowej. Umożliwia pobieranie plików do odtwarzania offline, co jest również standardem w przypadku pozostałych platform. Warto też wspomnieć, że Audioteka umożliwia dzielenie się zakupionymi audiobookami z dwiema osobami. Zakupione audiobooki pozostają własnością użytkownika nawet po rezygnacji z subskrypcji Audioteka Klub. Audioteka umożliwia dostęp do treści w językach: polskim, angielskim, niemieckim, czeskim, litewskim i słowackim, choć po za polskim nie ma ich zbyt wiele.


Zalety:

  • Najtańszy abonament bez limitu godzin na rynku - Plan na Start lub Plan Optymalny kosztują od 17,90 zł do 29,90 zł miesięcznie. Nawet przy Planie Optymalnym cena jest niższa niż u konkurencji. Częste promocje w tym 12 miesięcy słuchania w cenie 10, dla obecnych użytkowników

  • Bardzo rozbudowany katalog audiobooków po polsku - ponad 40 000 tytułów, w tym seriali i słuchowisk, oraz ponad 100 własnych superprodukcji realizowanych przez Audiotekę.

  • Możliwość korzystania z aplikacji na dwóch urządzeniach jednocześnie oraz z funkcji Audioteka Kids dla dzieci

  • Dostęp po rezygnacji - audiobooki zakupione po za abonamentem zostają na stałe w bibliotece.

  • Możliwość dzielenia się audiobookiem z bliskimi osobami – możesz przekazać konkretny tytuł innemu użytkownikowi.

  • Prędkość słuchania - możliwość słuchania audiobooków z prędkością do 2.0x (iOS) lub do 3.0x (Android) i regulacją prędkości co 0.01

  • Fragment audiobooka - Audioteka pozwala na przesłuchanie fragmentu, zazwyczaj od 30 do 120 minut (w zależności od objętości książki) zanim będziemy zmuszeni zapłacić 22,90zł, żeby kontynuować słuchanie audiobooka do końca.


Wady:

  • Skupia się wyłącznie na audiobookachbrak ebooków w ofercie. W porównaniu z platformami hybrydowymi (Legimi, Empik Go, Storytel, BookBeat) Audioteka wypada pod tym względem gorzej.

  • Brak ofert specjalnych dla studentów lub rodzin – nie ma dedykowanego planu rodzinnego z multi‑kontem, co ogranicza możliwość współdzielenie subskrypcji.

  • Brak elastyczności - po zakończeniu okresu promocyjnego Plan na Start automatycznie przechodzi w Plan Optymalny, co może zaskoczyć użytkowników.

  • Audiobooki z dopłatą - jeśli pamiętacie aferę Legimi z dopłatami do abonamentu, to Audioteka zapoczątkowała ten trend. Większość nowych treści nie jest uwzględniona w abonamencie i wymaga dopłaty - każdy tytuł kosztuje 22,90zł. Dalej oferta audioobów w abonamencie jest spora, ale dla słuchaczy skupionych na nowościach i byciu na czasie, to może być za mało.

  • Brak wszechstronnej obsługi innych języków - choć tytuły w innych językach występują w Audiotece, to jest ich zdecydowana mniejszość w porównaniu z konkurencją, której katalogi podpijane są obcojęzycznymi treściami. Nie dla każdego będzie to oczywista wada.

  • Różne prędkości odtwarzania dla różnych platform - do 2.0x na iOS i aż do 3.0x dla Androida, co jest dość dziwnym zabiegiem, wprowadzonym w trakcie jednej z aktualizaji aplikacji iOS, której niestety nie można łatwo cofnąć.

  • Aplikacja iOS potrafi się przyciąć - choć audiobook odtwarza się dalej, pasek postępu zatrzymuje się w miejscu, a próba cognięcia o 30 sekund cofa nas do miejsca, w którym apka złapała freeza. Podobny przypadek nie występował u mnie na żadnej z innych platform, dlatego o tym wspominam.


Ceny:

  • Plan Minimalny - kosztuje 17,90 zł/miesiąc, obejmuje 10 godzin słuchania miesięcznie oraz dostęp do katalogu Audioteka Klub. Audiobooki spoza katalogu można kupić w obniżonej cenie 22,90 zł/szt.

  • Plan Optymalny – czyli abonament nielimitowany za 29,90 zł/miesiąc. W cenie dostęp do tego samego katalogu oraz promocyjnych cen (22,90zł) na pozycje spoza abonamentu.

  • Plan na Start – promocyjna opcja dla nowych użytkowników: 17,90 zł/miesiąc przez pierwsze 3 miesiące, bez limitu słuchania. Po tym czasie automatycznie przechodzi na Plan Optymalny za 29,90 zł.

Promocja 12 za 10 - dzięki której możemy wykupić 12 miesięcy nielimitowanej subskrypcji Audioteka Klub za równowartość ceny 10 miesięcy - 299zł.


Podsumowując:

Audioteka Klub to zdecydowanie najtańsza polska usługa audiobookowa z dostępem bez limitu w Planie Optymalnym lub przez promocyjny okres na Start. Idealna dla osób, które słuchają audiobooków regularnie i nie potrzebują ebooków ani ofert wielojęzycznych. Dzięki trybowi dziecięcemu i możliwości dzielenia zakupionymi audiobookami z bliskimi, sprawdzi się także jako domowa usługa audio. Jeśli jednak zależy Ci na ebookach, wielojęzycznej ofercie lub planie studenckim bądź rodzinnym, warto rozważyć alternatywy takie jak Legimi, BookBeat, Storytel lub Empik Go.

#ksiazki #audiobooki #czytajzhejto #czytajzwujkiem #abonamentyksiazkowe #audioteka

8283b556-942b-41ae-a3ac-fde7a6b42530

@Felonious_Gru będzie w podsumowaniu Audiobooków, bo działa na takiej zasadzie jak kredyty w Audible.


Moim zdaniem to jest nieopłacalna oferta, dla ludzi, którzy słuchają więcej niż 1 audiobooka w miesiącu. W Audioteka klub masz katalog klubowy, a po za nim dopłacasz 22,90zl i masz audiobooka na zawsze. W Plus nie masz oferty klubowej i dostajesz tylko 1 audiobooka miesięcznie za 24,90zl, za każdego kolejnego płacisz pełną cenę, czyli nawet 60zł.

Zaloguj się aby komentować

Abonamenty książkowe - #4 BookBeat


Kończę serię o subskrypcjach platform, kóre oferują zarówno Ebooki, jak i Audiobooki. W poprzednich wpisach opisywałem Legimi , EmpikGo i Storytel . A dziś pora na BookBeat, choć początkowo miała się tu znaleźć Audioteka.

Kolejne wpisy będą poświęcone platformom z samymi audiobookami


BookBeat to szwedzka platforma subskrypcyjna oferująca dostęp do audiobooków i e-booków. Na polskim rynku dostępna jest od 2019 roku. Od początku swojego istnienia BookBeat wyróżnia się jasną i elastyczną ofertą, bazującą na różnych wariantach abonamentu ograniczonych liczbą godzin, które użytkownik może przeznaczyć miesięcznie w dowolnych proporcjach na słuchanie lub czytanie.


Platforma szybko zdobyła popularność ze względu na atrakcyjny stosunek ceny do liczby godzin dostępu i liczne promocje, którę są dużo częstsze niż u konkurencji. BookBeat oferuje również możliwość współdzielenia konta w ramach pakietów rodzinnych z aż 4 dodatkowymi osobami oraz świetną cenę dla studentów. Chociaż BookBeat nie oferuje planu całkowicie nielimitowanego, jego najwyższy pakiet (Premium – 100 godzin miesięcznie) będzie wystarczający dla większości użytkowników.


Zalety:

  • Przystępna cena za godziny - już najniższy plan (Basic) oferuje 20 godzin za około 23 zł, a Premium pozwala na 100 godzin słuchania za ok. 35 zł.

  • Elastyczne opcje rodzinne - możliwość dodania do 4 profili dodatkowych w ramach konta rodzinnego, każde z własnym limitem godzinowym.

  • Rabat studencki - plan Basic dostępny za 9,99 zł/miesięcznie po weryfikacji statustu studenta.

  • Duża baza tytułów - BookBeat oferuje jedną z największych bibliotek audiobooków i e-booków w językach obcych, ale i oferta książek po polsku jest dość bogata.


Wady:

  • Brak planu bez limitów godzin - nawet w najwyższym pakiecie (Premium) obowiązuje limit - maksymalnie 100 godzin miesięcznie. Dla większość użytkowników będzie to wystarczające, ale każdy kto czyta/słucha więcej niż 10 książek miesięcznie, już się w tym limicie nie wyrobi.

  • Konkurencja ma więcej godzin w podobnej cenie - plan Unlimited w Storytel oferuje nielimitowany dostęp za bardzo zbliżoną cenę (~40 zł) przy bogatszej ofercie książek po polsku.

  • Brak wsparcia dla czytników - BookBeat podobnie jak Storytel dostępny jest tylko jako aplikacja na smartfony i tablety (Android, iOS, iPadOS). Nie ma żadnej integracji z czytnikami Kindle, PocketBook czy Inbook.

  • Brak Synchrobooków - brak funkcji płynnego przełączania między e‑bookiem a audiobookiem.

  • Aplikacja - ograniczone wyświetlanie serii - choć serie i poszczególne tomy są nieźle oznaczone, często nie są one ułożone we właściwej kolejności, co sprawia, że możemy przeczytać 1 tom, a później zupełnie przypadkiem przeskoczyć do 3, z pominięciem 2.

  • Baza audiobooków - porównując BookBeat do najbliższego konkurenta - Storytel - zobaczycie, że choć niemal te same tytuły wsytępują na obu platformach, to często gdy Storytel ma zarówno Ebooka i Audiobooka, to Bookbeat już tylko samego Ebooka.


Ceny abonamentów BookBeat:

  • Basic – 22,99 zł/miesiąc, w pakiecie 20 godzin słuchania/czytania miesięcznie

  • Basic Student - 9,99 zł/miesiąc, w pakiecie 20 godzin słuchania/czytania miesięcznie (z kodem "student")

  • Standard – 29,99 zł/miesiąc, 40 godzin miesięcznie

  • Premium – 34,99 zł/miesiąc, 100 godzin miesięcznie

  • Dodatkowe profile - 9,99 zł w planie Basic | 12,99 zł w Standard | 14,99 zł w Premium

(Każdy dodatkowy profil uzyskuje swój własny limit, w wysokości zależnej od poziomu abonamentu)


Podsumowując:

BookBeat to platforma atrakcyjna przede wszystkim dla osób konsumujących Audiobooki i Ebooki na telefonie lub tablecie, które cenią sobie przejrzystość oferty i nie potrzebują nielimitowanego dostępu. BookBeat ma obecnie najlepszą ofertę dla kilku profili w ramach jednej subskrypcji (Family). Jeśli jednak zależy Ci na nieograniczonym dostępie do treści z podobnej oferty, to lepiej sprawdzi się Storytel. A jeśli posiadasz jeden z najpopularniejszych czytników (Kindle, Inbook, Pocketbook) i zależy Ci na jego obsłudze w ramach subskrypcji, rozważ alternatywy takie jak EmpikGo czy Legimi.


Mam nadzieję, że wpis Wam się podobał, jeśli macie jakieś pytania - zapraszam do komentarzy.

#ksiazki #ebook #audiobook #czytajzhejto #czytajzwujkiem #abonamentyksiazkowe #bookbeat

fade8a3f-415b-47fb-bf57-ef35725217d9

@FoxtrotLima jeśli się wyrobię z czasem, to na wtorek/środę planowałem podsumowanie z tabelką i zebranymi w jednym miejscu wadami i zaletami wszystkich platform.

Zaloguj się aby komentować

1162 + 1 = 1163


Tytuł: Drugie życie Czarnego Kota

Autor: Stanisław Łubieński

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Agora

Format: audiobook

Liczba stron: 312

Ocena: 8/10


Drugie życie Czarnego Kota to zbiór esejów, które wciągają i zachwycają. Nie przez dramatyczne wydarzenia, ale przez umiejętność opowiedzenia o tym, co zwyczajnie istnieje… ale zwykle jest niewidoczne. Łubieński zabiera nas na spacery po Warszawie pełne mchów wyrastających z brukowanych chodników, ruderalnych roślin czy lisów zaglądających sąsiadom na podwórka. To opowieść o naturze, która nie tylko przetrwała w mieście, ale wbrew człowiekowi, jeszcze piękniej rozkwita.


Autor pisze z erudycją, ale bez nadęcia. Łączy kulturę, historię i przyrodę w narrację, która momentami przypomina detektywistyczną wyprawę: analizuje pradawne ziarna pyłków, rewitalizację miejskich działek, obecność porostów na ścianach i w ten sposób odkrywa Warszawę, jakiej nie pozna się z przewodników.


To co poszło nie tak?

Momentami narracja jest zbyt poetycka/restauracyjna - nie każdemu spodoba się spacer zamiast akcji. Miejscami autor się rozmarza i można poczuć niedosyt konkretów, nie razi to tak mocno, ale też ne pomaga w odbiorze. Przypomina trochę kolegę, który z pasją opisuje swoje pasje, ale akurat te, których z nim nie dzielimy.


Drugie życie Czarnego Kota to książka dla tych, którzy chcą przestać widzieć miasto jako betonowy monolit i zacząć je odczuwać jako ekosystem, który żyje własnym rytmem i to mimo wszechobecnych do okoła ludzi. Łubieński pokazuje, że prawdziwa przyroda nie potrzebuje wielkich parków - wystarczy chwila uważności. Dla mnie - to pozycja, po której Warszawa (którą schodziłem wzdłuż i wszerz) nigdy nie będzie już wyglądać tak samo.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 119/128

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

b8e456f6-731f-448c-9cb9-706d685529b9

Zaloguj się aby komentować

1161 + 1 = 1162


Tytuł: Tell Me Who I Am

Autor: Alex i Marcus Lewis z Joanną Hodgkin

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Hodder & Stoughton

Format: e-book

Liczba stron: 353

Ocena: 7/10


Tell Me Who I Am to hipnotyzująca autobiografia, która łączy osobisty dramat z elementami thrilleru psychologicznego. Autorzy, bracia bliźniacy Alex i Marcus Lewis, opowiadają nam historię opartą na traumie, amnezji i grze między pamięcią a zapomnieniem. Alex traci pamięć po wypadku, a Marcus staje się jego jedynym przewodnikiem po przeszłości - tej, którą zna i którą chce się z bratem podzielić, i tej, którą celowo zaciera i przed nim ukrywa.


Współpracując z Joanną Hodgkin, stworzyli opowieść, która powoli odsłania przed nami rodzinny sekret - najpierw słodkie wspomnienia dzieciństwa, potem coraz ciemniejsze fragmenty. Kiedy Alex zaczyna odkrywać sprzeczne ślady między wspomnieniami brata, a rzeczywistością, historia wchodzi na zupełnie nowe tory.


Podobało mi się, jak autorzy oddają dramat milczenia i konsekwencji zatajania. Ale niestety - książka chwilami wlecze się jak echem odbite echo przeszłości. Tempo bywa zbyt powolne, a pytania długo pozostają bez odpowiedzi. Mimo silnego momentu wyjawienia prawdy, zakończenie przyniosło więcej niedopowiedzeń niż satysfakcji.


Tell Me Who I Am było też przyczynkiem do powstania dokumentu na platformie Netflix, który dużo bardziej mnie zafascynował i lepiej budował napięcie i duszną atmosferę. Na ocenę mogło też wpłynąć to, że obejrzałem film przed przeczytaniem książki i znałem zakończenie i największe tajemnice.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 118/128 - Udało się nadrobić wszystkie zaległe książki

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

21943259-2639-4987-a78b-4d3e50466fc7

Zaloguj się aby komentować

1160 + 1 = 1161


Tytuł: Czarna owca medycyny. Nieopowiedziana historia psychiatrii

Autor: Jeffrey A. Lieberman

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie

Format: e-book

Liczba stron: 344

Ocena: 8/10


To jedna z tych książek, która mogła łatwo popaść w akademicką nudę, a tymczasem okazuje się całkiem wciągającym spojrzeniem na historię jednej z najmniej zrozumianych dziedzin medycyny - Psychiatrii.


Lieberman - autor tej historii i psychiatra, wciąga nas w opowieść o psychiatrii jako „czarnej owcy medycyny”. I to nie dla stylu, ale dlatego, że przez lata była marginalizowana, stygmatyzowana i wręcz odgrodzona od normalnej opieki lekarskiej. Zamiast pełnoprawnej opieki pacjenci dostawali: izolowane szpitale, eksperymenty, lobotomie, „leczenie gorączką”, terapię malarią i inne zabiegi często podnoszone w horrorach medycznych. Wszystko to balansuje na granicy absurdu, aż nagle okazuje się, że wielu ludziom pomogło - mimo okrutnego kontekstu.


Narracja prowadzona jest z dystansem, momentami z ironią, ale bez szyderstwa. Autor potrafi pokazać zarówno triumfy, jak i frustracje z tego jak długo psychiatrii odmawiano statusu nauki. Pokazuje, że zmiany nie przyszły z dnia na dzień, ale dzięki, a może nawet na przekór dekadom błędów, konfliktów i społecznych uprzedzeń.


Przekonały mnie przede wszystkim: 

- Lekki ton narracji, nawet gdy autor opisuje lobotomię. 

- Spora dawka ciekawostek - od Freuda zaskakująco powiązanego ze Steve’em Jobsem, przez trepanację czaszki w prehistorii, aż do wpływu Al Capone’a na Schumanna. 

- Przedstawienie szerszej perspektywy: nie tylko o Freudzie i psychoanalizie, ale także o rozwoju terapii, alinizacji DSM i ewolucji opieki psychiatrycznej w USA.


Książka ma jednak wady: 

- Chronologia jest dość chaotyczna - trudno było się połapać w tym, co dzieje się kiedy, zwłaszcza po pierwszym rozdziale pełnym dat i nazwisk. 

- Nie jest też historią psychiatrii w ujęciu globalnym, ale raczej wypustką amerykańską. Mi bardzo zabrakło szerszego kontekstu europejskiego czy azjatyckiego. 

- Czasem brakuje głębszych studiów przypadków - wiele historii tylko zarysowano, a obietnice takie jak ta z okładki („co łączy Freuda ze Steve’em Jobsem?”) nie zawsze były rozwinięte w pełni.


Czarna owca medycyny to opowieść o tym, jak długo psychiatrię traktowano jak pariasa medycyny, zanim się zrehabilitowała lekami, terapią i empatią. To książka edukacyjna, ale podana z humorem, dystansem i narzędziami detektywa historii nauki. Nie idealna, ale zdecydowanie warta poznania.


A wszystko to, co napisałem powyżej i tak nie ma znaczenia, bo książka ma owcę na okładce i wiadomo co się będzie zaraz działo w komentarzach. Ale mimo tego, próbowałem podzielić się swoimi wrażeniami


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 118/128

(brak 1 recenzji na bookmeter - nadrabiam wpisy z zaległymi książkami)

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

0a12fe6c-af73-4403-8460-decc483bb5c1

Zaloguj się aby komentować

1159 + 1 = 1160


Tytuł: Family Matter

Autor: Claire Lynch

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Scribner

Format: e-book

Liczba stron: 240

Ocena: 7/10


Family Matter to czuła i poruszająca opowieść o dwóch pokoleniach jednej rodziny oraz tajemnicach i próbach pogodzenia sprzecznych wersji prawdy. To spojrzenie na to, jak dobre intencje mogą ranić — i jak trudno te rany zabliźnić. Doskonałe portrety bohaterów i ich ciche emocje. Maggie i Dawn przechodzą przez wydarzenia powoli, bez dramatu, ale z wyczuwalną prawdą. Dwutorowa narracja (1982 i 2022) pozwala zobaczyć skutki decyzji sprzed dziesięcioleci i ich wpływ na losy obu pokoleń. Autorka nie moralizuje, nie raczy nas czarno‑białymi postaciami. To w końcu tylko ludzie próbujący żyć najlepiej jak potrafią, mimo ciężaru historii, która jest ich kotwicą.


Miejscami książka jest przewidywalna: wątek rodzinnych sekretów i nakładających się relacji nie zaskakuje. Brakuje mocniejszych zwrotów akcji, tempo jest refleksyjne, co dla jednych może być atutem, dla innych wadą.


Family Matter to wzruszająco opowiedziana historia o miłości, stracie, lojalności i tym, że czasem trzeba przerwać zasłonę milczenia. To książka o małych gestach, które ranią i o milczeniu, które potrafi zabić.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 118/128

(brak 2 recenzji na bookmeter - nadrabiam wpisy z zaległymi książkami)

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

ff8e0980-8ea8-4581-b8a9-22c1dffd46af

Zaloguj się aby komentować

Abonamenty książkowe - #3 Storytel


Kontynuujemy serię o subskrypcjach ebooków i audiobooków. Po Legimi i EmpikGo czas na platformę, która przynajmniej do pewnego czasu była platformą kojarzoną tylko z audiobookami i pierwszą zagraniczną, która rozgościła się na polskim rynku.


Storytel to globalna platforma subskrypcyjna założona w Szwecji, dostępna w Polsce od blisko dekady (2016). Wyróżnia się przede wszystkim bardzo bogatym katalogiem tytułów, których obecnie liczy ponad 500 000, w tym audiobooki, ebooki, dramatyzowane słuchowiska Storytel Original.


Storytel stawia przede wszystkim na format audio - audiobooki są świetnie promowane na platformie, a ebooki są właściwie tylko ich tłem i widoczne dopiero przy wyszukiwaniu konkretnego tytułu czy autora. Storytel Original to specjalne produkcje wielogłosowe z udziałem znanych lektorów i aktorów, niekiedy również z podkładem muzycznym i tłem akcji. Są odobne do Superprodukcji Audioteki i Empik Originals. Korzystanie z platformy jest możliwe na smartfonach (Android, iOS) a dodawanie treści na półkę również przez stronę internetową (dość nieporęcznie, ale jednak). Choć aplikacja sama w sobie może być zainstalowana na wielu urządzeniach, odtwarzanie treści jest możliwe tylko na jednym urządzeniu jednocześnie.


Ceny abonamentów Storytel:

  • Flex - 22,90 zł/mies. z limitem 10 godzin słuchania lub czytania w miesiącu. Obejmuje audiobooki i ebooki.

  • Unlimited – 39,90 zł/mies. za nielimitowany dostęp do całej oferty: audiobooków, ebooków, podcastów; dostęp na jedno konto i jedno urządzenie.

  • Unlimited dla studentów: specjalna cena 24,90 zł/mies. przy weryfikacji legitymacji.

  • Unlimited Family – Dostęp rodzinny dla 2 kont za 59,90 zł/mies. lub 3 kont za 69,90 zł/mies. każdy użytkownik ma pełny dostęp do treści.

Storytel ma też promocje długookresowe, np. plan Unlimited na rok kosztuje 320 zł (czyli ok. 26,67 zł/mies. zamiast 479,88 zł).


Zalety:

  • Ogromna biblioteka - ponad 500 000 tytułów (audiobooki i ebooki) po polsku i angielsku

  • Zróżnicowane plany – od opcji z limitem godzin po pełny dostęp bez ograniczeń, także dla studentów i rodzin

  • Kids Mode – bezpłatny tryb dziecięcy dla konta głównego, który daje dostęp do treści dostosowanych wyłącznie do młodszych użytkowników, podobnie jak w EmpikGo

  • Brak systemu kredytów i dopłat - wszystko, co jest w ofercie, jest dostępne w planie Unlimited

  • Możliwość słuchania audiobooków z prędkością do 2.0x i regulacją prędkości co 0.1

  • Oferta tańsza niż u konkurencji (Legimi i EmpikGo)

  • Możliwość dodawania treści na półkę również przez stronę internetową (dość nieporęcznie, ale jednak)


Wady:

  • Brak wsparcia dla czytników ebooków - ebooki można czytać tylko w aplikacji mobilnej, brak obsługi czytników Kindle, PocketBook czy InkBOOK

  • Tylko jedno urządzenie naraz (na użytkownika) - aplikacja działa na wielu urządzeniach, ale nie pozwala na jednoczesne odtwarzanie czy czytanie na dwóch urządzeniach jednocześnie (oprócz planu Family, ale tam każdu ma swoje konto)

  • Biblioteka audiobooków po polsku - szacowana na około 11 000 pozycji, mniejsza niż w konkurencyjnych serwisach, a duża część katalogu to treści obcojęzyczne

  • Katalog obcojęzyczny mniejszy niż Audible - choć bogaty, nadal nie dorównuje ofercie największych globalnych audiobookowych bibliotek

  • Możliwość słuchania audiobooków z prędkością do 2.0x, choć wcześniej prędkością maksymalną było blisko 4.0x


Podsumowując:

Storytel to najlepszy wybór dla osób, które cenią nielimitowany dostęp do szerokiej oferty audiobooków, a ebooki traktują raczej jako wyjątek od reguły. Do tego doceniają własne treści audio (Storytel Originals), elastyczne plany z opcją studencką lub rodzinną (i niższą niż u konkurencji ceną), oraz słuchają w języku angielskim. Jeśli zależy Ci jednak na komforcie czytania ebooków na czytniku albo na obsłudze wielu urządzeń jednocześnie, to polecam zerknąć na oferty konkurencji - Legimi lub Empik Go.

#ksiazki #audiobook #czytajzhejto #czytajzwujkiem #abonamentyksiazkowe #storytel

f11cb638-c04f-49ef-948e-17f3ee55e7a5

Tylko jedno urządzenie naraz (na użytkownika) - aplikacja działa na wielu urządzeniach, ale nie pozwala na jednoczesne odtwarzanie czy czytanie na dwóch urządzeniach jednocześnie


Można w trybie offline po ściągnięciu książki.

Zaloguj się aby komentować

1150 + 1 = 1151


Tytuł: Nieludzki lokaj przewielebnego Huuskonena

Autor: Arto Paasilinna

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Książkowe klimaty

Format: e-book

Liczba stron: 384

Ocena: 6/10


Przedziwna książka. Jakby ktoś wziął schemat klasycznej powiastki filozoficznej, zanurzył ją w fińskim jeziorze absurdu i zostawił do sfermentowania w saunie. A potem jeszcze podlał to wszystko szczyptą kpiny z religii, kapitalizmu i cywilizacyjnego szaleństwa.


Główny bohater - luterański kaznodzieja Huuskonen to duchowny, który wypala się zawodowo i duchowo. Na 50 urodziny dostaje od swoich "owieczek" żywego niedźwiadka, który cudem ocalał z przedziwnej sceny początkowej. Opieka nad nowym nieludzkim przyjacielem w końcu sprawia mu radość, przez po postanawia rzucić wszystko i zaszyć się w głuszy. Misiek zostaje tytułowym lokajem, który z każdym rozdziałem coraz bardziej przypomina połączenie pupila, pomocnika i terapeuty. 


To książka o ucieczce od świata, o nonsensie nowoczesności i o potrzebie bycia wolnym. Ale też o tym, że nawet najbardziej oderwane od rzeczywistości pomysły mogą mieć sens - pod warunkiem, że masz dobrego kompana.


Nie wszystko tu gra - momentami Paasilinna wpada w powtórzenia, a zakończenie mogłoby mieć większy pazur - ale i tak trudno się oderwać. Czyta się to z lekkim uśmiechem i niedowierzaniem i chyba to mi najbardziej przeszkadzało, bo mam wrażenie, może delikatne, ale jednak, czytania 3 raz bardzo podobnej książki, po Lasie powieszonych lisów i Roku zająca. 


Sam pomysł jest bardzo oryginalny, ale reszta warsztatu wpada w powtórzenia z poprzednich pozycji. Szkoda, bo początkowo książka zapowiadała się na 8, może nawet 9 na 10.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 118/128 (brak 3 recenzji na bookmeter)

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

718d80b9-88b9-4829-ad26-fb20a7ede6e9

Zaloguj się aby komentować

1149 + 1 = 1150


Tytuł: Stolik dla dwojga

Autor: Amor Towles

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Znal Literanova

Format: książka papierowa

Liczba stron: 464

Ocena: 9/10


Jest to zbiór opowiadań, które dzieją się w Nowym Jorku i 1 w Los Angeles (z nostalgicznym ukłonem w kierunku debiutanckiej powieści autora).


Każde z opowiadań jest inne, każde ma innych bohaterów, wsród których są: rosyjski stacz kolejkowy, aspirujący autor i niekoniecznie pisarskim talentem, mężczyzna poznany na lotnisku, ojczym z niezwykłą pasją, starszy mężczyzna nagrywający koncerty, emerytowany znawca sztuki, a także bohaterka „Dobrego wychowania”, debiutanckiej powieści Towlesa. To co jest najważniejsze, to to, że opowiadania są w miarę równe i dość spójne ze sobą. Każde z nich skupia się też na dwójce bohaterów, choć przy ostatnim ta teza być delikatnie naciąga, ale dalej się tego trzymam


Styl autora - jak zwykle elegancki, ale tym razem nieco bardziej z przymrużeniem oka. To historia z wdziękiem, z humorem, a jednocześnie podszyta refleksją o samotności, marzeniach i nadziejach ukrytych w zwyczajnych dniach. To również historia o tym jak pewne wydarzenia mogą mieć wpływ na nasze życie, przekreślić to co budowaliśmy, sprawić, że świat w ciągu minuty legnie w gruzach.


To jedna z tych książek, które czyta się z przyjemnością, a po skończeniu zostają w pamięci jak miły wieczór przy dobrze nakrytym stoliku - dla dwojga właśnie. Nieco inny Towles niż w Dżentelmenie w Moskwie, ale nadal doskonale wyczuwalny w tonie i klasie.


Bardzo przyjemna książka, której nie trzeba czytać od deski do deski, dzięki podziałowi na opowiadania, ale zdecydowanie można i warto.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 117/128 (brak 3 recenzji na bookmeter)

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

1ee03822-ac09-41ed-88fd-f412f17fa0b5

Zaloguj się aby komentować

Abonamenty książkowe - #2 EmpikGo


Kontynuujemy serię o subskrypcjach ebooków i audiobooków. Po Legimi czas na platformę, która po spadku jakości i oferty tej pirwszej, przyciąnęła wielu użytkowników i wydawnictw - EmpikGo.


Empik Go wystartowało w latach 2020–2021 jako nowa odsłona dotychczasowej usługi abonamentowej Empiku. Od początku miało ambicję łączyć ebooki, audiobooki, czasopisma, komiksy i podcasty w ramach jednej aplikacji, dostępnej na smartfony, tablety i czytniki (PocketBook, inkBOOK i Kindle). Warto też zaznaczyć, że Empik Go nie posiada funkcji Synchrobook, czyli płynnego przełączania się między ebookiem, a audiobookiem w ramach jednej książki, co niektórym może przeszkadzać, a co było dostępne w Legimi.


Empik Go było odpowiedzią Empiku na rosnące zainteresowanie abonamentami książkowymi. Brak afer, jak w przypadku Legimi, oraz stabilne powiększanie oferty, przyczyniły się dużego wzrostu platformy w ciągu ostatniego roku. Katalog Empik Go liczy już ponad 200 000 pozycji i stale rośnie. Znajdują się w nim zarówno najnowsze bestsellery, jak i klasyka literatury, książki popularnonaukowe, obcojęzyczne ebooki i audiobooki oraz pozycje dla dzieci. W aplikacji dostępny jest także tryb dziecięcy, który ogranicza dostęp do treści dostosowanych dla młodszych użytkowników.


Poniżej znajdziecie zestawienie plusów i minusów, po raz kolejny dość subiektywne, ale mam nadzieję, że po ich przeczytaniu będziecie je podzielać.


Plusy:

  • Świetna oferta ebooków i audiobooków, większość nowości trafia właśnie tu

  • Przejrzysta struktura abonamentów – cztery pakiety: Go Single (1 tytuł/miesiąc), Go Standard (3 tytuły/m-c), Go Smart (nieograniczony dla 1 urządzenia + Kindle) i Go Max (nieograniczony dla 2 urządzeń + Kindle)

  • Dostęp na 2 lub 3 urządzeniach: telefon + tablet/czytnik + Kindle

  • Oferta Go Max tańsza niż w wydaniu Legimi

  • Wsparcie Kindle i czytników Pocketbook i InkBOOK

  • Możliwość słuchania audiobooków z prędkością do 3,0x i regulacją prędkości co 0,05

  • Superprodukcje audiobookowe - wielogłosowe dramatyzowane nagrania („Empik Originals”)

  • Tryb dziecięcy - tryb ograniczony do treści (książek i podcastów) dla dziecii

  • Dodatkowo w ramach abonamentu dostępne są podcasty i ASMR

  • Oferta biblioteczna - darmowy abonament uzyskany z lokalnej biblioteki


Minusy:

  • Wyższy niż konkurencja najtańszy pakiet - Standard (~24,99 zł/m) droższy niż podobny limit w Legimi czy Storytel

  • Aplikacja - ograniczenia wyszukiwania i serii - brak oznaczeń serii, gatunków i problematyczna wyszukiwarka utrudniają nawigację. Chcesz przeczytać kolejny tom serii? to sobie poszukaj

  • Aplikacja - na liście książek pojawiają się cytaty, w ramach wypełniaczy, co sprawia, że przewijanie przez listę nowości i książek w katalogu trwa jeszcze dłużej

  • Aplikacja - widok jak z rolek i relacji na Instagramie - troszkę przedobrzone jest ten aspekt nowości

  • Aplikacja - i ostatni minus - pasek postępu audiobooka jest tylko dla rozdziału, żeby sprawdzić ile zostało całej książki, trzeba przewinąc w prawo na kartę z podsumowaniem lub wrócić do widoku biblioteki

  • Brak płynnego przełączania ebook audiobook z zachowaniem postępu, jak w Synchrobooku Legimi


Ceny EmpikGo:

  • Go Single - 1 tytuł na 30 dni - Dostęp na 1 urządzeniu + Kindle - 25zł

  • Go Standard - 3 tytuły na 30 dni - Dostęp na 2 urządzeniach + Kindle - 25zł lub nawet 18,75zł przy zniżkach za 180/360 dni

  • Go Smart - bez limitu tytułów - Dostęp na 1 urządzeniu + Kindle - 40zł lub nawet 30zł przy zniżkach za 180/360 dni

  • Go Max - bez limitu tytułów - Dostęp na 2 urządzeniach + Kindle - 50zł lub nawet 29zł przy zniżkach za 180/360 dni


Podsumowując:

Moim zdaniem jest to obecnie najlepsza platforma, nie jest oczywiście bez wad, ale biorąc pod uwagę całokształt, ofertę, możliowści i ceny wypada najlepiej. Ma bardzo dużą bazę książek, a po aferach Legimi przejęło wydawnictwa, które jeszcze rok temu w EmpikGo nie były dostępne. Największą bolączką jest dla mnie aplikacja, trochę zbyt instagramowa, bez konkretnych kategorii i co gorsza bez podziału na serie. Jeśli skończysz czytać/słuchać 1 tom, drugi musisz sobie już sam/sama znaleźć, a często nie pojawia się nawet na liście podpowiedzi, co przeczytać później. Ogromnym plusem są superprodukcje i świetnie działający suwak prędkości odtwarzania.


Promocja!

Jeśli powyższy opis Was przekonał, to teraz abonament Go Max dostaniecie 50% taniej przez pierwsze 6 miesięcy (180 dni). Oferta tylko dla nowych kont, nowych adresów mailowych

Promocja trwa do 03.08. do godz. 23:59

#ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem #abonamentyksiazkowe #empikgo

d8e5ff12-c83f-49bc-a04b-266b745f0395

Zaloguj się aby komentować

Abonamenty książkowe - #1 Legimi


Zaczynam nową serię wpisów poświęconą abonamentom książkowym, a dokładniej subskrypcjom ebooków i audiobooków. W każdym wpisie postaram się opisać jedną z platform, skupić się na jej zaletach i wadach oraz cenach, a na koniec, wrzucę wpis z porównaniem wszystkich platform.


Na pierwszy rzut leci platforma, w której abonament mam najdłużej, czyli Legimi.


Legimi istnieje na rynku najdłużej, została założona w 2009 roku. Jej nazwa ma swoje źródło w esperanto (legi – "czytać", mi – "ja", co daje „ja czytam”). Początkowo oferowała tylko opcję czytania ebooków i tylko na urządzeniach z systemem Android oraz Windows. Aplikację na Windows możemy spotkać do dziś w sklepie Microsoft, natomiast jest ona właściwie nieużywalna i od dawna nie rozwijana.


Sama platforma miała się dobrze i rozwijała dzielnie do 2024 roku, kiedy to nastąpił regres. Wyszło na jaw, że Legimi nie płaciło autorom i wydawcom za część przeczytanych/przesłuchanych książek. Autorzy i wydawcy domagali się przeliczenia wyników i rozpętali aferę, w ramach której Legimi musiało z wieloma z nich zawierać ugody, niektóre wydawnictwa wycofały się na stałe z oferty Legimi, a część książek trafiła do Katalogu klubowego. Przy okazji użytkownicy zorientowali się, że książki dodane na półki mogą zniknąć, jeśli wydawca zniknie z platformy. Od tamtego momentu Leigmi straciło wielu użytkowników, a ilość dostępnych pozycji drastycznie spadła. Legimi próbowało ratować sytuację niszowymi wydawnictwami i self-ublishingiem, ale nie bardzo to pomogło.


Poniżej przygotowałem zestawienie plusów i minusów, pamiętajcie, że są subiektywne i to co dla mnie jest minusem, dla kogoś może być akurat plusem i odwrotnie. Cześć z tych punktów może Was również nie dotyczyć, więc miejcie to na uwadze.


Plusy:

  • Dalej spora oferta ebooków z różnych kategorii i średnia oferta audiobooków - ponad 250 000 tytułów

  • Ebooki i audiobooki w innych językach niż polski

  • Synchrobooki (opcja przełączanie w locie między ebookiem i audiobookiem)

  • Własne 4 ebooki (EPUB) miesięcznie

  • Dostęp na 4 różnych urządzeniach (telefon (Android/iOS), tablet (Android/iPadOS), urządzenie Windows (tablet/komputer), czytnik/kindle)

  • Możliwość czytania na czytnikach Inkbook, Pocketbook, Kindle i czytnikach z Androidem

  • Możliwość słuchania audiobooków z prędkością do 3,5x

  • Możliwośc słuchania ebooków czytanych przez syntetycznego lektora

  • Możliwość dodawania książek na półkę przez stronę WWW

  • Możliwość dodawania własnych półek i organizacji "biblioteczki"

  • Statystyki czytania, z tygodnia, miesiąca i od zawsze

  • Oferta biblioteczna - darmowy abonament uzyskany z lokalnej biblioteki

  • Depozyt biblioteczny - Legimi udostępna książki z bibliotek po uprzednim ich zeskanowaniu

  • Klub Mola Książkowego – punkty lojalnościowe, które można wykorzystać na zakupy na platformie


Minusy:

  • Katalog Klubowy - wprowadzony w 2024, który sprawia, że większość nowych książek, które chcielibyście przeczytać, wymaga dopłaty, czasami żeby kupić ebook i audiobook tej samej książki musicie dopłacić 2x

  • Koszt książek z Katalogu Klubowego to 15zł za sztukę lub 7,50zł przy wykorzystaniu punktów czytelnika, które dają 50% zniżki

  • Brak możliwości "dopłacenia" do książki z Katalogu Klubowego w aplikacji (tylko przez stronę)

  • 7-10 książek miesięcznie można czytać na Kindle (oferta do wyboru jest też uboższa), inne czytniki nie mają ograniczeń

  • Uboga oferta nowośći i częste pomijanie książek w sekcji nowości

  • Prędkości odtwarzania audiobooków do 2.0x możecie regulować co 0.1x, ale powyżej 2.0x możecie regulować tylko co 0.5x (2.0x, 2.5x, 3.0x, 3.5x)

  • Postęp słuchania audiobooka trzeba sobie samemu policzyć przy przyspieszeniu - aplikacja liczy czas audiobooka, a nie realny czas (przykładowo 8h audiobook na przyspieszeniu 2x to 4h, a w apce dalej pokazuje 8h, ale lecący po 2s na każdą 1 sekundę)

  • Wsparcie techniczne - odpowiedzi wsparcia bywają opóźnione lub nieadekwatne do zapytania


Ceny Legimi - platforma posiada kilka wariantów abonamentu:

Ebooki z limitem stron w 3 wariantach - kosztujące odpowiednio:

  • 300 stron - 15zł miesięcznie

  • 1000 stron - 30zł miesięcznie

  • 1500 stron - 35zł miesięcznie

Ebooki bez limitu stron:

  • Umowa 12 miesięcy za 45zł miesięcznie

  • Umowa na czas nieokreślony za 50zł miesięcznie

Ebooki i audiobooki bez limitu:

  • Umowa 12 miesięcy za 50zł miesięcznie

  • Umowa na czas nieokreślony za 55zł miesięcznie

Umowa z czytnikiem na czas nieokreślony, z umową na 6/12/24 miesiące:

  • Ceny początkowe za czytnik wahają się od 1zł do 1398zł w zależności od wybranego czytnika i umowy

  • Ceny abonamentu wahają się od 50zł do 75ł miesięcznie, w zależności od wybranego czytnika i czy wybraliśmy same ebooki, czy ebooki i audiobooki (+ 5zł miesięcznie)

  • Pominę opisanie każdej możliwej konfiguracji, bo możecie dopasowac ofertę do siebie - TU


Podsumowując:

Kiedyś była to najlepsza platforma, niestety teraz już nią nie jest. Większość przyjemności z czytania zabił Katalog Klubowy, który wprowadził dodatkowe opłaty. Czuć też trochę, że po aferze z wydawcami, po której wielu z nich zniknęlo z platformy i nigdy nie wróciło, więc oferta niektórych wydawnictw nie istnieje na Legimi. Dużą część oferty Legimi i jej użytkowników przejął EmpikGo, o czym przeczytacie w 2 wpisie.

#ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem #abonamentyksiazkowe #legimi

ffc68cde-3322-4bbd-86f9-44a81292d70f

@AndzelaBomba Mam w planach: Inne. Tam wrzucę inne źródła, które moga być lepsze dla osób, które mniej czytają i opcje za 50zł miesięcznie będą overkillem

Napracowane. Dzięki!


Ja chwilowo swój abonament przekazałem w rodzinie bo znikomo korzystałem (po prostu kupuję już nie sprawdzając czy tu jest bo dość często nie było) ale może wrócę jeszcze.

@ttoommakkoo Obecnie najlepszym abonamentem jest dla mnie EmpikGo, a ma teraz promocję (do końca lipca) -50% na 6 lub nawet 9 miesięcy. Może tam znajdziesz coś dla siebie

Korzystałem właśnie do tej afery i wprowadzenia dodatkowych opłat. Miałem farta i leciałem na promocyjnym abonamencie 7 zł za 300 stron. Legimi cały czas mnie naklanialo do zmiany na nowszy "lepszy" abonament ale chyba musiałbym upaść na głowę xD

@Pstronk bardzo dużo książek trafia do tego płatnego katalogu, ale z tego co widziałem to abonament biblioteczny ma trochę inne pozycje w tym katalogu i jeśli masz dostęp do kodu z biblioteki, to polecam też sprawdzić.

@WujekAlien abonament biblioteczny Legimi działał bez zarzutu do wspomnianego 2024 r. Ogromny katalog przeze mnie wykorzystywany do słuchania audiobooków w chwili gdy nie dało się czytać papieru, np sprzątanie, droga do pracy. Teraz to jakaś kpina. Nie gonię za nowościami, a dużą masę tytułów, których szukam w abonamencie bibliotecznym po prostu nie ma. A żeby było jeszcze smutniej, na kindla nie mogę przenieść książek z mojej półki, nie wszystkie bowiem można zgrać.

Popatrzę na empik go, tym bardziej, że od lipca oferuje go moja biblioteka :).


Szkoda Legimi. Rozpadło się coś naprawdę dobrego.

Dzięki za wstawkę :)

Zaloguj się aby komentować