#blog

0
223

Hejka.


Dziś o tym, co wożę ze sobą w samochodzie.


Zacznijmy od tego, czego nie ma na zdjęciu:


-dokumenty : legitymacja służbowa, plus powinienem ze sobą wozić upoważnienie do wystawiania mandatów oraz bloczek, ale nie zamierzam za bardzo z tego korzystać, a jeszcze bym zgubił i byłby problem, więc leżą w kancelarii


-metrówka : do pomiaru stosów, zazwyczaj szybciej można pomierzyć stos nią niż bawić się taśmą


-taśma miernicza : do pomiarów dużych stosów oraz dłużyc


To teraz to co jest:


- numerator z młotkiem : służą do nabijania numerków, plus młotek z drugiej strony ma wzór ,,lp", który również należy odbić na drewnie


- klupa : do pomiaru średnicy


-kask : na powierzchnie, na których trwają prace pozyskaniowe można wejść jedynie w kasku


-kamizelka : jak wyżej, ciekawostką jest to, że w lasach są dwa rodzaje, z napisem służba leśna, dla służby leśnej oraz bez tego napisu dla pracowników lp nie należących do służby leśnej np. stażystów


-słuchawki : przyznam się szczerze, rzadko używam


-siekiera z biedry : czasem trzeba coś przeciąć na szybko, przydaje się


- sekator z biedry : często jeździmy drogami, na które wchodzą gałęzie, przy którejś obcierce z rzędu nerwy puszczają i wychodzę je przyciąć, plus można na szybko kijków leszczynowych naciąć, które często się przydają


- szpadel : czasami trzeba się wykopać z błota czy śniegu


- pasy : gdy szpadel zawodzi, ale sytuacja nie jest tragiczna


-wciągarka pasowa: gówno, żałuję każdej złotówki wydanej na ten szajs, zapomnijcie, że sami się wyciągniecie. jedny plus, że jest nawinięte 20 metrów pasa, co pozwala użyć jej do wyciągania przez inny samochód


- deszczak : czasami się przydaje, fajna sprawa


- worki na śmieci


- wiaderko : zawsze lepiej mieć niż nie mieć


No i najważniejsze:


- farba w spreju : do zamalowywania rdzy na progach xddd, nie no żart, do znaczenia granic, drzew do wycięcia, czy obmalowywania stosów, które niestety wraca do łask


Warto też wspomnieć o płynie do spryskiwaczy, jeżdżąc po drogach gruntowych idzie go bardzo dużo, na szczęście mam dostęp do specyfiku 15 zł za 5 litrów, co uważam za rozsądną cenę. W biedrze chcą 22 zł za 4 litry, nie polecam.


To tyle


#lasy #lesnapracbaza #blog

a0c13e0f-309c-4593-bdee-c892ccca61ac

Zaloguj się aby komentować

Hejka.


Muszę trochę ograniczyć dodawanie postów, bo ostry zapiernicz w pracy, dodatkowo nieciekawy czas nastał w szkółce (sesja).


Na zdjęciu rudel (stado) saren żrących rzepak. Zawsze lepiej niż las. Mówi się, że są dwa ekotypy (nie wiem czy to do końca właściwe słowo) saren : polna i leśna, które różnią się od siebie zachowaniem.


#lasy #zwierzeta #lesnapracbaza #blog #przyroda

92b39208-82f9-4eb8-b76a-aaf2c7cc1560

Zaloguj się aby komentować

@JanPapiez2 Ale czego dokładnie szukasz? Bo blogów o emigracji już raczej nie ma, temat nie jest niczym niezwykłym od 10-15 lat.

Zaloguj się aby komentować

Chciałbym wam polecić bardzo fajny blog z którego wielokrotnie korzystałem szukając ciekawego miejsca na weekendowy wypad. Blog o północnej i środkowej Szkocji, nierozreklamowany, z ładnymi zdjęciami, fajnymi opisami, prowadzony z pasją. Wpadnijcie, zostawcie miły komentarz bo warto docenić taką pracę. Polecam gorąco blog jak i samą Szkocję jako miejsce na weekendowy wypad lub dłuższe wakacje.


http://mojezyciewszkocji.blogspot.com/


#uk #szkocja #podroze #zwiedzajzhejto #blog #ciekawostki #zamki

@pol-scot Jeszcze tylko dorzucę ciekawostkę: południowa Anglia odpowiada szerokości geograficznej Lubelszczyzny, a w niektórych rejonach nawet Śląska. Oczywiście trzeba brać poprawkę na to, że szerokość geograficzna to tylko jeden z wielu czynników wpływających na klimat.

@Senior_Mordino lata temu pracowałem na farmie niedaleko londynu i latem pogoda była jak u nas w swietokrzyskiem, aż sobie nogi poparzyłem od słońca podczas jazdy traktorem przy sianokosach:)

@pol-scot Kiedy ja pierwszy raz przyjechałem do Anglii był to koniec lutego. Słońce od razu poparzyło mi twarz i wszyscy podejrzewali że jestem p0lakiem-pijakiem i że mam tak spuchniętą mordę od chlania

Zaloguj się aby komentować

Hejka.


Zawsze podobał mi się ten obraz - grzyb wyrastający koło numerka.


Zgnilizna, zwana też gnojem jest dopuszczalna w pewnym stopniu w najniższych klasach drewna.


Można więc robić lekko zgniłe dłużyce, jednak gdy leżą one zbyt długo, lub warunki atmosferyczne sprzyjają pojawiają się owocniki.


Można za to dostać niezły opiernicz, koniecznie przed wydaniem drewna trzeba je oberwać.


#lasy #lesnapracbaza #blog

afcc4bc6-d0e4-40d4-850f-8e218d6a9fb1

Zaloguj się aby komentować

Jedyne w naszym leśnictwie torfowisko wysokie. Znajduje się pod ochroną ścisłą.


Ma nawet swoją nazwę i opis na różnych stronach internetowych.


#lasy #lesnapracbaza #blog #przyroda

d2f61340-803f-45c7-a865-3be749d2e61a

Zaloguj się aby komentować

Drzewo zielone cały rok ,,rosnące"" w lesie.


Gdy pierwszy raz je zobaczyłem to złapałem się za głowę, z daleka kojarzyło mi się z jakąś podcinaną tują.


Otóż nie.


Bluszcz opanował suchą olchę tworząc ten ciekawy obraz.


#lasy #lesnapracbaza #blog #ciekawostki

7648272e-20ad-4bb3-a5b7-dd94c7ab5eae

Zaloguj się aby komentować

Jakieś zwierzę zostawiło prezent w lesie.


Gdyby ktoś potrzebował gum do upalania pod lidlem to dziś i jutro będę miał kilka na stanie, mogę użyczyć


#lasy #lesnapracbaza #wpolscejakwchlewie #blog

aa40a6c4-a4da-42ad-b9d3-fecacf19f191

Zaloguj się aby komentować

Hejka.


Dziś oranie lasu. W tym roku zaczęliśmy już w styczniu z pewnych skomplikowanych powodów.


Dużym minusem orania jest niszczenie ściółki, no i jest kosztowne. Dlaczego więc oramy?


W trosce o bezpieczeństwo sadzonek. Wiem, brzmi to głupio, ale akurat u nas ma to sens. Drzewka w pierwszych latach życia wymagają koszenia. Kosimy by rosło to co zasasziliśmy, np. posadzony dąb nie ma szans z brzozą czy osiką osiką, które się wsieją naturalnie. Koszenie w lesie jest czynnością trudną, ale za to mało płatną. Brakuje specjalistów, którzy potrafiliby zrobić to dobrze. Wyorana bruzda pozwala postawić człowieka, który nie ma dużego pojęcia o koszeniu, i kazać mu iść nią do przodu. Pomaga też osobom, które się znają przyśpieszyć pracę.


Były próby sadzenia prosto w ściółkę, ale kończyły się tym, robotnicy z łapanki wpadali z wykaszarkami i wycinali wszystko do zera, bo nie chciało im się szukać drzewek.


Od tego czasu w naszym nadleśnictwie panuje zakaz używania kosiarek spalinowych.


Coraz bardziej brakuje dobrych kosiarzy. Zazwyczaj są oni w starszym wieku. Jak odejdą na emeryturę nie będzie komu kosić.


Przez lata panowała doktryna ,,ma rosnąć co zostało posadzone" . Jednak od tego roku kombinują z ,, dobra, niech rośnie co chce".


#lasy #lesnapracbaza #blog

aacf421b-9c8f-4278-813a-5a517d24032a

Zaloguj się aby komentować

Hejka.


Dziś znowu nieciekawa sytuacja.


Ktoś się nie bał i se wziął dąbka. Niestety wszędzie nie da się być w jednym momencie.


Rada dla kradzieji parających się nielegalnym pozyskaniem drewna. Nie usypujcie piramid z liści na pniaku. Wygląda to tak nienaturalnie, że każdy leśnik od razu zwróci na to uwagę z daleka.


#lasy #lesnapracbaza #blog

94f39dd1-a1fe-4a70-9c1a-b633d9d6daeb

Zaloguj się aby komentować

Hejka .


Dziś przykra wiadomość.


Otrzymaliśmy cennik drewna na rok 2k23. Wszystkie rodzaje drewna, które wyrabia zakład usług leśnych zdrożały. Najpopularniejszy dąb o 28 zł


Natomiast cena drewna wyrabianego przez zwykłych ludzi


Nie zmieniły się. Trzeba będzie szukać ludziom wywróconych jesionów by sobie pocieli. XD


Podwyżka ma związek z tym, że sytuacja na rynku usług leśnych w końcu jebła (w naszym regionie, ale nie tylko). Jest to dość dobry temat na inny post.


Na zdjęciu ceny, które pozostały bez zmian.


#lasy #blog #lesnapracbaza

d8bbeb3a-70b4-4509-b2aa-0dc9b01f70a7

@eswemenasja (długość stosu * szerokość stosu * wysokość stosu) * współczynnik [dla większości opału 1,2 metra 0,65, dla gałęzi 0,25]

Zaloguj się aby komentować

Hejka.


Dziś przygłuchy.


Jak widzimy na pierwszym zdjęciu poprzednik mojego poprzednika 10 lat temu zaznaczył drzewo do wycięcia różową farbą (obok mojej pomarańczowej). Niestety z jakiegoś powodu pilarze je ominęli. Czego nie zrobiła pilarka dokonała natura.


Sąsiednie drzewa po prostu dojechały go swoimi koronami (zdjęcie umer dwa). Przygłuch walczył długo, ale w końcu musiał się poddać.


Na tym między innymi polega praca leśnika, by wyprzedzać naturę. W przeszłości otrzymalibyśmy cenniejszą papierówkę, teraz opał ( chociaż teraz opał kosztuje tyle co papierówka kiedyś xD). A drzewa i tak nie ma.


Czy są jakieś plusy tej sytuacji? Na pewno ten, kto kupi te drewno będzie zadowolony, bo nie będzie musiał sezonować opału. Powszechnie uważa się, że dąb jest świetny do palenia. I tak jest... ale po kilku latach sezonowania. Jest dużo lepszych gatunków do ogrzewania domu, np. jesion. Kupujesz wiosną i jesienią pakujesz do pieca. Jednak ma to swoje odzwierciedlenie w cenie.


To tyle, nie będę zaznaczał na zdjęciu różowej kropki, bo ktoś wyskoczy z kartą ,,we aint blind" i będzie mi przykro. XD


#lasy #lesnapracbaza #blog

119e80f4-7f77-4608-af0d-b62d899d851a
9f75d642-98ee-44b6-9cd4-1006f45f18cf

Zaloguj się aby komentować

Hejka.


Dziś może trochę o myśliwych. Temat ten wybrałem bo znowu jakiś zjeb zastrzelił żubra.


Na początku zacznijmy od tego, że rozumiem i popieram ideę polowania. Zwierzaki żrą las okrutnie, jedynym sposobem skutecznym w powiedzmy 90 Procentach jest siatka. Nawet ona nie daje stuprocentowej gwarancji, bo jak jeleń ma chęć wleźć na uprawę to i tak wlezie, nie ma siły, która go powstrzyma. Jednak grodzenia kosztują kupę kasy, plus kłują w oczy społeczeństwo. W moim nadleśnictwie staramy się nie grodzić, używaliśmy wełny, która średnio zdawała egzamin, w tym roku przeszliśmy na maź, która ma powstrzymać zwierzaki od żucia naszych cennych sadzonek, zobaczymy, co z tego wyjdzie. Na zdjęciu świerk potraktowany odstraszaczem.


Wracając do łowiectwa.


Będąc w technikum brałem udział w życiu koła łowieckiego. Zbieranie żołędzi, naganki i te sprawy. Podobała mi się atmosfera. To, że na polowaniu musi być kocioł z wińskiem, każdy miał piersiówkę ludzie się bawią itp. Do czasu.


Na jednym z polowań idąc w nagance z kolegą, który był z 50 metrów ode mnie, zbliżaliśmy się do linii myśliwych. Nagle padł strzał. Wojtek dostał w ramię. Nie mieściło mi się w głowie, ktoś strzelił do chłopaka, który był w pomarańczowej kamizelce odblaskowej, jak to się mówi ,, świecił się jak psu jajca". 50 metrów, tyle dzieliło mnie od zebrania kulki, co gdyby cymbał strzelił trochę w bok. Oczywiście myśliwy pijany w trzy d⁎⁎y. Zaczęło coś mi w głowie zgrzytać, że alkohol plus broń to raczej nie jest dobre połączenie. Żeby to było jakieś koło nie wiem, biednych rolników ( nie uwłaczając biednym rolnikom, szanuję ich pracę), ale nie, koło wojskowe, w którym polowała ,,śmietanka" z całego powiatu, większość to grube szychy i bambry.


Od tego momentu przestałem ,,udzielać się społecznie".


Problem z myśliwymi jest bardzo podobny do tego z leśnikami. Przez lata funkcjonowali sobie na uboczu, a nikt nie wnikał w to, co robią. Jednak społeczeństwo zaczęło coraz bardziej interesować się przyrodą. Leśnicy nie rozumieją, że czasami trzeba posłuchać społeczeństwa. Że skoro przystąpiliśmy do fsc, to warto posłuchać społeczeństwa i nie ciąć lasu, który miejscowi chcą zachować (sprawa okolic Giżycka), że postawienie szlabanu na drodze człowiekowi, który jeździł nią całe życie, i wlepianie mu mandatów to istny debilizm i wstyd na całą Polskę. Podobnie jest z myśliwymi. Ostatnio widziałem ,,film promocyjny", na którym grupa myśliwych trąbi sobie nad pokotem składającym się z kilkudziesięciu martwych zwierząt. Na pewno ktoś nie związany z łowiectwem dobrze to odbierze.


Kolejną sprawą jest to co myśliwi odpierniczają. Duży wpływ na to ma fakt, że w kołach rządzą stare komunistyczne dziady. Każdy kto che coś zmienić jest niszczony przez pozostałych. W przyszłości może opiszę kilka takich sytuacji, gdzie świetni ludzie polegli w walce z betonem.


Myśliwi też często mają gdzieś prawo. Gdy jeszcze byłem pilarzem zostałem w sobotę skierowany do sadzenia lasu. Jak się sadzi las to się sadzi las, nie ma zmiłuj. Zaczęliśmy o piątej. Nagle około jedenastej zaczęły padać strzały. Okazało się, że zrobili sobie zbiorówkę. Obowiązkowe powiadomienie nadleśnictwa? Zapomnieli. Tabllice informujące o polowaniu? Brak. Grupa dwudziestu osób schodziła z powierzchni, w tle sobie strzelali łowcy. XD


Wyszedł taki trochę galimatjas z tego wpisu xd


Podsumowując, wszystko, co ma w nazwie ,,polski związek" rozwiązać, beton wywalić na zbity pysk z wilczym biletem. Często w dyskusjach pada argument ,,ale zobacz, w Szwajcarii mają myśliwych od groma, nie to co u nas, nikt u nich się nie czepia". Tak tylko że u nich myśliwi są częścią społeczeństwa, a nie zamkniętą kliką, która ma wielki problem z tym, że ktoś zaczął się nimi interesować.


Takie coś dzisiaj, mam nadzieję, że się w tym połapiecie, bo sam mam problem xd


#lasy #blog #lesnapracbaza

73be881d-69f8-41a2-a896-fe1c402f27e1

@Airbag Jak się skończyła sprawa z postrzeleniem kolegi?


Pamiętam w ubiegłym roku jeździłem sobie po lasach pod Wrocławiem rowerem. W pewnym momencie wjeżdżam na znajomą mi dobrze ścieżkę i widzę w oddali dziadków którzy wyglądali mi na rybaków. Jak dojechałem bliżej to mnie zatrzymali jakby byli jakąś strażą graniczną i oświadczyli że dalej nie jadę bo polowanie. Ja ich pytam gdzie jest informacja o tym że las jest zamknięty i gdzie są znaki ostrzegawcze, że przecież tu niedaleko jest jezioro i ludzie skracają sobie drogę przez las, to mi gośc powiedział że mam się nie interesować bo krzywej mordy dostane i mam spieprzać jak nie chce skończyć z dodatkową dziurą w d⁎⁎ie Odjechałem kilka metrów, zadzwoniłem na policję że w lesie tu i tu są ludzie z bronią i twierdzą że mają polowanie ale nie ma oznakowania, resztę rozmowy musiałem kończyć jadąc bo zaczęli do mnie dobiegać i wyzywać od sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów Poczekałem sobie dalej i widziałem że policja faktycznie przyjechała, ale nie wiem co się dalej wydarzyło. Mam nadzieję że ich jakieś konsekwencje spotkały.

Zaloguj się aby komentować

Hejka. Dzięki za pozytywne przyjęcie pierwszego wpisu.


Dziś będzie o drewnie opałowym s4 samowyrobem. Temat jest ciekawy i wielu leśników (przynajmniej w mojej okolicy się go boi. Ale od początku.


Wielu z was pewnie wie, że w lesie można robić gałęziówkę. Ale czy gałęziówka to to samo co opał? W Lp nie. Gałęziówka M2 kończy się na 7cm średnicy w grubszym końcu. Wszystko powyżej powinno zostać wyrobione w opał s4. Przez wiele lat drewno s4 mogły wyrabiać tylko zakłady usług leśnych. Powiecie: ,,tylko debil w pogiętych w techno gałęziach będzie kazał pilarzowi ciągnąć drewno opałowe do samego końca, ile on zarobi na godzinę? 8 zł?'' Też tak powiem. I wielu innych leśników się z tym zgodzi. Ale nie zgodzi się z tym inspektor z regionalnej dyrekcji. Sam byłem świadkiem takiej sytuacji na stażu. Inspektor przypadkiem zobaczył stos gałęzi ułożonych przez starego dziadka. Stwierdził, że on w tym stosie widzi 1,5m3 opału i go to j⁎⁎ie. Na następnej kontroli za pół roku chciał zobaczyć papiery, że te 1,5m3 zostało odebrane.


System ten był niesprawiedliwy dla ludzi, którzy ten opał wyrabiali. Człowiek naciągał się opału, a za jego pracę zakład usług leśnych dostał kasę ( drewno musiało być zerwane w papierach. ) W nagrodę mógł zapłacić pełną cenę, która zazwyczaj jest wysoka. Normalni leśnicy stosowali system trzech dni by pójść ludziom na rękę. Pierwszego dnia drewno zostawało odebrane jako gałęzie. Drugiego sprzedane i wywiezione. Trzeciego porąbane i schowane. Różnica w cenie między gałęziami a opałem była tak duża, że jeśliby odebrać wszystko zgodnie ze sztuką, to klient drugi raz by do lasu nie przyszedł.


Jednak od niedawna wprowadzono opał s4 samowyrobem. Klient płaci jedynie za drewno, nie musi dokładać za zrywkę (którą sam wykonał xd). Czy różnica jest znacząca? Zapłacić 85 zł za m3 dębu, a zapłacić 215zł, sami oceńcie.


Wszystko spoko, tylko leśnicy boją się tego opału. Moi znajomi twierdzą, że system może wyłapać takie coś i góra może się prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić, że coś jest nie tak w leśnictwie.


Na szczęście u mnie leśniczy nie podziela tego zdania. Co chwilę dostajemy maile, że mamy zapewnić opał ludziom. Opału nie ma ( ale nie dlatego, że drewno idzie na export, będzie o tym w innym wpisie) to chociaż w ten sposób ludzie mogą zdobyć drewno. W lesie leży pełno jesionów porażonych zamieraniem jesionów, po co to ma gnić, jak można to spożytkować. Plus lasy zyskują lepszą opinię wśród miejscowych i nie tylko. Ewenementem był rolnik, który dojeżdżał 35 km ursusem c360, bo w jego okolicy nie dało się zdobyć opału.


Czy to się opłaca lp? Jeszcze jak. W pół roku na samowyrobie moje leśnictwo zarobiło 70k, gdzie inne nie przebiły 15.


Nadleśniczy zadowolony, ludzie zadowoleni, jedynie ekolodzy mogą się czepiać, bo martwe drewno wywozi się z lasu.


Moim zdaniem, bardzo dobrze, że wprowadzono samowyrób opału. Ludzie nie biorą też wszystkiego, jedynie co lepsze, w lesie zostaje wystarczająco martwego drewna. Ale każdy może myśleć co chce.


Na zdjęciu stos samowyrobu świerkowego, dziadek miał fantazję i zamałował każdy wałek w obawie przed kradzieżą. Nieciekawa okolica. xD


Oczywiście to zostało opisane na podstawie moich doświadczeń, może gdzieś indziej działa to inaczej.


#lasy #blog #leśnapracbaza

ff654208-b20c-423f-89bc-d363e73895e0

@Opornik musisz zgłosić się do leśniczego i podpisać oświadczenie bhp. Mogą i nie mogą. Mogą kupować opał (oczywiście jeśli jest) i średniowymiarowe pozaklasowe (które jest podobnej jakości jak opał). Z żerdziami również nie powinno być problemu. Ale jeśli przyszedłbyś i powiedział, że chcesz kupić kilka dłużyc, bo budujesz kurnik, to raczej byś ich nie dostał, bo pierwszeństwo mają firmy, z którymi podpisane są umowy. Chociaż dwa lata temu widziałem, jak leśniczy sprzedał około 10 dłużyc zwykłemu klientowi, oczywiście po konsultacjach z działem marketingu. Więc zapytać warto.

@pawel-l-1 u nas wygląda to tak, że przychodzi człowiek i mówi, że chodził po lesie i widział suche/złamane/wywrócone drzewa, by chciał to wyrobić. Jeśli nie ma przeciwwskazań (stefa ochronna bielika np., a mamy ich kilka), to klient podpisuje papiery i idzie działać. Można też przyjść się zapytać czy jest jakieś miejsce po pilarzach. Miejscowi zazwyczaj sami dobrze wiedzą, gdzie dzieją się jakieś prace. Widzą ciągniki, słyszą piły.

Dzięki za radę. Jest to problemem wielu leśników, postaram się pisać w bardziej zrozumiały sposób.

Zaloguj się aby komentować

Hejka.


Od dziś będę sobie dodawał jakieś wpisy związane z moją pracą. Niby nigdzie nie jest napisane, że hejto to ,,blog", ale mam nadzieję, że nie będzie to problemem.


Mały wstęp:


Leśnik, kończyłem uwm, po stażu nie dostałem pracy, wieszałem się na pile przez rok jednocześnie szukając pracy no i udało się w końcu.


.


Czy szanuję swojego pracodawcę? To zależy. Ludzie, z którymi mam styczność są naprawdę dobrymi leśnikami i kolegami z pracy. Natomiast to, co odpiernicza się w Lp to j⁎⁎⁎ny żart. Plus ch#j w d⁎⁎ę byłemu szefowi, który cały staż zwodził mnie różnymi niestworzonymi historiami by na koniec rzucać kłody pod nogi. Twierdził też, że uwm to gówno, nigdzie po tym nie znajdę pracy. Jakoś znalazłem. Dobrze, że go wyjebali, cha mu w de.


To chyba tyle w pierwszym wpisie.


#las #blog # lesnapracbaza

e5db8be7-abb4-4926-8daa-23042593292d

@Airbag trwają testy "szczepionki" tak samo jak "szczepionką" można nazwać terapię genową mRNA na covid. W skrócie "szczepionka na boleriozę" - a naprawdę mRNA terapia genowa ma za zadanie sprawić aby po zarażeniu się boleriozą,lub po ugryzieniu przez kleszcza swędziało nas w miejscu ugryzienia ............ TAK ....... xD , serio, serio, to trzeba poczytać żeby uwierzyć.

Jest jeszcze inna szczepionka w ostatniej fazie testów, i podobno ona jest legitna, "lyme disease", bolerioza na jej temat już jest więcej konkretów i wygląda realniej. Po 2019 roku kiedy to kongres USA zmienił definicję szczepionki trzeba uważać z używaniem tego słowa.

P.S. jestem zaszczepiony na wszystko co jest w dzienniku szczepień i jeszcze trochę, z wyjątkiem terapii genowej na dawida-19. Zaufałem wynikom naukowym. Jakby ktoś wam powiedział że zamiast szczepionki mamy "terapię genową" ilu z was by poszło po zastrzyk ?

@Airbag Mam prośbę - napierdalaj ile wlezie tych brudasów co łażą zebrać grzyby, a zostawiają śmieci.

Kiedyś tak nie było. Teraz nie ma lasu żeby nie było na⁎⁎⁎⁎ne odpadów po ludziach.

Zaloguj się aby komentować

K⁎⁎wa spałem 12h, poszedłem spać o 4 i obudziłem się o 16, ale cóż trzeba było odespać te zarwane nocki, nie wysypianie się przez pracę i wczorajszy wypad nad karaoke.


Teraz najtrudniejsza część, wrócić do normalnego cyklu dobowego.

Zaloguj się aby komentować

Przygotowałem listę TOP 10 Blogów, które każdy sieciowiec powinien śledzić w 2021!

W tym roku ciężko było wybrać tylko 10 pozycji. Jest sporo portali, które są prawdziwą skarbnicą wiedzy. Pojawiło się również kilka nowych, którym gorąco kibicuje.

W drugiej edycji, w stosunku do 2020 niestety kilka blogów, musiał ustąpić miejsca aktywniejszym kolegom. Mam nadzieję, że będzie to pozytywny bodziec i powrócą do zestawienia w kolejnym roku.


https://innasiec.pl/top-10-blogow-dla-sieciowca-w-2021/

5be46684-b38d-41c8-bf91-0db53eeb0827

Zaloguj się aby komentować

Nowy post na moim blogu - o sposobach rozwoju języka, którym władamy już płynnie i o tym, dlaczego wróciłam do codziennej nauki angielskiego.


Internet pełen jest porad dotyczących efektywnej nauki języków obcych, ale większość z tych rad skierowanych jest do tych, którzy startują z zerowego lub relatywnie niskiego poziomu. A co z językami, których uczyliśmy się przez wiele lat - i w których osiągnęliśmy poziom B2-C1? Mam wrażenie, że sporo metod dla początkujących nie działa wtedy już tak dobrze. Jeżeli masz więc podobny problem - oraz jeśli masz swoje swoje metody, którymi chciałabyś się podzielić, serdecznie zapraszam do odwiedzenia mojego bloga Można też zapisać się na powiadomienie o nowych postach, do czego gorąco zachęcam.


https://poczatkujaca.pl/od-good-do-outstanding/

3e5e8494-d4df-4778-8993-2946b00c004e

Zaloguj się aby komentować