K⁎⁎wa spałem 12h, poszedłem spać o 4 i obudziłem się o 16, ale cóż trzeba było odespać te zarwane nocki, nie wysypianie się przez pracę i wczorajszy wypad nad karaoke.
Teraz najtrudniejsza część, wrócić do normalnego cyklu dobowego.
K⁎⁎wa spałem 12h, poszedłem spać o 4 i obudziłem się o 16, ale cóż trzeba było odespać te zarwane nocki, nie wysypianie się przez pracę i wczorajszy wypad nad karaoke.
Teraz najtrudniejsza część, wrócić do normalnego cyklu dobowego.
Zaloguj się aby komentować