#bitewniaki

8
151

"Herulowie byli zaprawieni w prowadzeniu wojen i znani z bardzo wielu zwycięstw. I albo, żeby łatwiej walczyć, albo, żeby okazać pogardę dla ciosów zadanych przez wroga, walczyli nago, zakrywszy jedynie wstydliwe części ciała"


Paweł Diakon, Historia Longobardów tłum. R. Kasperski


Germańskie plemię Herulów pojawia się w rzymskiej historiografii w 267 roku n.e. gdy to rozpoczynają trwające kilka lat rajdy na wybrzeża Morza Czarnego, dotąd bezpieczne od barbarzyńskich najazdów tereny Imperium. Przedzierają się nawet na Morze Egejskie, łupiąc greckie miasta. Te wydarzenia dają początek rzymskiej "love- hate relationship" z Herulami, jak to bowiem często bywało, niektórzy z nich znaleźli zatrudnienie w rzymskiej armii. Wódz jednej z herulskich armii, niejaki Naulobatus, po porażce z Rzymianami dostał nawet konsularne odznaczenia, przechodząc do historii jako pierwszy barbarzyńca któremu przypadło to w udziale.

Herulowie w źródłach pojawiają się prawie zawsze "nago", bez pancerza czy hełmu, najczęściej wymieniani są jako świetni wojownicy, zwłaszcza jeśli chodzi o rzut oszczepem. Podkreślana jest też ich szybkość oraz granicząca z szaleństwem dzielność- wpisują się więc Herulowie w berserkerski styl walki.

Archeologicznie Herulowie kojarzeni są z kulturą czerniachowską, znajdującą się na terenach dzisiejszej Ukrainy, Mołdawii i Rumunii. Etnicznie tę kulturę tworzyli także germańscy Goci, stepowi Sarmaci a także daccy Karpowie. Był więc to prawdziwy kocioł etniczny któremu kres położą dopiero najazdy Hunów.

Ciekawa jest też etymologia nazwy plemienia. Łączy się ją z pragermańskim słowem *erulōz, oznaczające kogoś zaciekle walczącego, wojownika. Niektórzy badacze chcieliby więc widzieć w Herulach, nie tyle etnos, co ponadplemienne bractwo wojowników. Coś byłoby na rzeczy, biorąc pod uwagę sposób walki Herulów czyli rytualną nagość oraz fakt, że z ich usług poza Rzymianami korzystali też inni barbarzyńcy.


Z racji tego, że zarówno Germanie od Warlorda jak i ci od Victrixa mają sylwetki ubrane w przepaski postanowiłem, że jeden z oddziałów mojej armii wczesnych Germanów będzie właśnie herulski. Popełniam tu pewien anachronizm, ale w pełni świadomie. Żywiczni warlordowcy mieli płaszcze, więc i dwóm ich kolegom dodałem takie. Teraz, uzbrojeni we włócznie i miecze mogą ponownie uderzać w bitwach- tym razem tych rozgrwanych na stole.


#malowaniefigurek #bitewniaki #basicimpetus #germanie #historia

88cb6142-3099-44d2-941e-9bd0046815ee
b843bfb9-4a57-46c2-aa3f-5152c452da4d

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze bez tarcz, jeszcze nie dokończone podstawki, konie bez jeźdźców, figurki niepomalowane....

Ale jest! Zapodkładowana i zamagnesowana armia wczesnych Germanów do Basic Impetus.

Po lewej piechota wojowników, centrum jazda i harcownicy, po prawej elitarne oddziały weteranów służby na rzymskim żołdzie.


#basicimpetus #bitewniaki #grybezpradu #wargaming #malowaniefigurek

012df041-60c0-4b35-8b70-d0b46a828328

@Bjordhallen całymi podstawkami się gra, obrażenia zaznacza się żetonami i ściąga całe po wyczerpaniu.


Edit: liczba figurek na podstawce ma jedynie znaczenie estetyczne- ma być wiadomo kto zacz.

Zaloguj się aby komentować

Efekty mej wizyty w hobbystycznym oraz wciąż spływające prezenty urodzinowe (efekt CUL, Co U Licha?).

Paczka victrixowych Daków którą sprezentował mi przyjaciel oraz zamówieni het dawno Germanie.

Kundelek dla skali:


#bitewniaki #grybezpradu #smiesznypiesek

6cd693a1-2ae8-4849-a3b3-06e291544cf6

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Krowa sąsiadów weszła w szkodę? Dzieciaki znów kradną jabłka z sadu? Chcesz skanalizować siły najeźdźców w wąskim przejściu tak aby ich przewaga liczebna nie miała znaczenia? Nic prostszego niż płot!


Zagruntowałem wiklinowe płotki. Użyłem nakładanego pędzlem taniego akrylu i jestem bardzo zadowolony z efektu. Teraz tylko pomalować i zapodstawkować. Część płotków będzie wolnostojąca tak aby móc je dowolnie ustawiać a część wykorzystam jako elementy zagród, przydomowych ogródków itd.


Wszystko to darmowe druki 3D. Gratis to uczciwa cena.


#bitewniaki #grybezpradu #modelarstwo #druk3d

3220a122-9979-4192-abf9-8ed46c3e1e26

Zaloguj się aby komentować

#rodzicielstwo Szanowna małżonka: nic nie przygotowałeś… jak wy wysiedzicie te 7h w pociągu..

Ano wysiedzieliśmy ;P

#bitewniaki #grybitewne #blitzbowl #grybezpradu

c171b960-58f6-49e0-b169-8579bbebded3

@1312 a jak krowa pierdnie ?

Nic nie kaplo, nic nie spadło - ma duże doświadczenie w klejeniu. Zaufałem mu ;)

Młody dostał lekka reprymendę za ten patyczek na stoliku

@sawa12721 @SpokoZiomek klej ( zestaw ravell )to prezent od kumpla. W sumie nigdy patyk nie wypadł, nigdy się nie zatkał ( mam podobną traumę sprzed 20 lat xD)

Tutaj prosiłem by nie kładł go blat tylko do zatyczki No ale i tak ogarnia jak na 10 latka

Zaloguj się aby komentować

Wolna niedziela więc ponownie usiadłem do mojej miniaturowej germańskiej "druhtiz".

Pobawiłem się podstawkami oraz adapterami. Tak mniej więcej będzie się prezentować armia. Pomalowałem boki na czarno, wysiałem trawę i kępkę tu i tam- i voila! Gotowe.

Widzę, że albo będę musiał pobawić się wymalowanie podłoża albo mocniej je zatrawiać, gdyż nie do końca podoba mi się efekt końcowy. No ale hej! bawimy się przez naukę czy też na odwrót.

Na drugim zdjęciu widzicie jeszcze nie pomalowaną figurkę, to efekt moich eksperymentów z podstawkami, mianowicie zamontowałem wewnątrz podstawki magnes. Dzięki temu podstawka jest niższa i głębiej "siedzi" w adapterze i lepiej zlewa się ze zbiorczą podstawką. Z drugiej strony trudniej ją wydobyć i obawiam się, że figurasy będą się łamać/zużywać.


#malowaniefigurek #bitewniaki #basicimpetus #grybezpradu

f65acca5-c810-4359-8e51-5ee3cd0ae612
709ce8ac-5f49-425f-9679-4ae146077466

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pytanko techniczne - jakich mat używacie? Pro mat drukowanych, czy jakiś samoróbek? Na zdjęciach z Wielkiej Brytanii często widzę proste maty o takiej fakturze (pic tel). Cóż to może być, filc jakiś? Wykładzina?


Foto: Brigade Models


#bitewniaki #grybezpradu #diy

24f699eb-0607-4309-b5f1-d05cf212478f

Zrobiłem samemu z kartonów, gipsu i akryli, i nie jestem do końca zadowolony. Musiałaby być dobrze usztywniona listwami i sklejką, a przez to ciężka.

Mam też tekturowe, składnd na 4, z pudełek z GW I to z nich korzystam, choć nie mają turniejowych wymiarów

@QvintvsCornelivsCapriolvs zabrzmi może śmiesznie, ale staram się grać w ogródku w trawie ;D (figurki 28mm typu skarmiają)

Ale do 10mm pewnie będę się rozglądał za matami, wiec taktyk

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Łuki i łucznictwo zawsze były obecne w świecie germańskim, jednakże przeszły długą drogę. Początkowo używane jako broń myśliwska, praktycznie nieobecne na polach bitew i w darach grobowych. Armie Germanów okresu lateńskiego i wczesnego okresu rzymskiego oparte były na rytualnej walce, więzach rodzinnych, słowie honoru. Nie było tam miejsca na łuczników jako formacji. Coś jednak zmienia się pod koniec II wieku n.e. Armie Germanów puchną, zbroją się i specjalizują. Pełną parą pracują idące w dziesiątki tysięcy dymarki w tzw. Świętkorzyskim Okręgu Hutniczym. W grobach i znaleziskach bagiennych pojawiają się łuki, strzały, groty i kołczany. Coraz częstsze są pancerze, tarcze zostają wzmocnione. Łuki i łucznicy na stałe wpisują się w bitewny krajobraz walk późnej Starożytności a potem wczesnego Średniowiecza.

Armia Wczesnych Germanów do Basic Impetusa obejmuje ten wcześniejszy okres może więc wystawić jedną podstawkę łuczników. Jest opcja by zamienić ją (wraz z jedną podstawką wojowników) na oddział wojowników weteranów- i będę z niej korzystał mierząc się z armiami wczesnego okresu rzymskiego. Łucznicy zostaną w armii gdy przyjdzie mierzyć się z III- wiecznymi przeciwnikami.

Pomalowałem wczoraj trzy modele łuczników. Wszystkie to żywiczne odlewy od Warlord Games. Wszyscy Germanowie od tego producenta prezentują sobą typ „Szlachetnego Dzikusa”; mamy więc jakieś podarte szmaty zamiast ubrań, obowiązkowe futra narzucone na plecy i tym podobne dyrdymały. Przy łucznikach i oszczepnikach jako tych z najniższego szczebla społecznej drabiny nie będzie to mi jakoś zgrzytało, ale przy innych cóż- będę musiał przymknąć rekonstruktorskie oko

Z racji tego, że idę w malowaniu ściśle historycznie, to nie ma tu żadnego „malowania regimentowego” z jednym dominującym kolorem. Pewna uniformizacja będzie czysto historyczna i wynikająca z dostępnych barwników. W armii dominować będą kolory ziemiste, brązy, ochry, zielenie i żółcie, żadnych jaskrawości. Jedynie wojownicy weterani, jazda i generalskie jednostki będą bardziej kolorowe, w czerwieniach i błękitach. No i jeszcze jedna jednostka, gdzie dominująca będzie czerń… No ale czekam na resztę armii, podobno, już na cle się znajduje

Jeden z łuczników ma kołczan (reszta zatknęła strzały za pas), pomalowałem go we wzór który miał udawać brzozową korę- kołczany z tego materiału znajdujemy na ofiarnych stanowiskach bagiennych związanych ze światem germańskim. Taki szczególik, który dodaje trochę kolorytu a jednocześnie jest poprawny historycznie. No i rzeźbiarz odrobi lekcję i umieścił kołczan przy pasie, tak jak noszono je w armiach germańskich.


#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki

1d3a9939-b676-48c4-81b1-beb54a71c7b2
4a1ea745-a81d-476b-845d-caf06f28b6cf

Idę o zakład, że rzeźbiarz inspirował się tym obrazem, Celta walczący z Germaninem Angusa McBride'a. Germanin ma jakieś niedorzeczne ogony (wiewiórcze aby? XD), skórkę wiszącą przy pasie i złotą biżuterię. Ehhh...

42db57cf-055b-4214-b56a-82a01f9e6088

Germanin ma jakieś niedorzeczne ogony (wiewiórcze aby? XD), skórkę wiszącą przy pasie i złotą biżuterię. Ehhh...

@QvintvsCornelivsCapriolvs Najbardziej niedorzeczne jest, że typ ma sprawną broń drzewcową przewieszoną w poprzek przez plecy (xD), a korzysta z toporka o dużo krótszym zasięgu niż miecz przeciwnika. Długo tak nie powalczy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Maziaje wieczorne... Jutro ocenię ich przy świetle dziennym, albo w jakieś ledy na stół muszę zainwestować. Chciałem jeszcze pogrzebać ale oddawałem krew i niezbyt się czuję. Ej, za to jutro wolne! Zobaczymy co trzeba poprawić no i opiszę z czym się te jednostki je- zarówno z punktu figurkowego jak i historycznego.


#malowaniefigurek #bitewniaki #basicimpetus #grybezpradu

ff7d3ba2-3476-41c9-8ec3-87ae6b8fb1a7

@Bjordhallen nacierpiałem się za dwóch malując te kudły :P

Pytanko do weterana- czy waszować skórę? Wyszło moim zdaniem za ciemno, mam Strong Tone od Army Paintera, może to przelecieć jakimś mocno rozcieńczonym brązem/beżem?

@QvintvsCornelivsCapriolvs weteran to @michal-g-1 @SpokoZiomek

Ja maluje od roku ;D

Moje zdanie: jeśli do grania- idealnie Jeśli na konkurs - tonuj

Zaloguj się aby komentować

Trudne się wylosowało!


A może w RGFK kostki są w każdym woreczku? A może istnieje czwarty?


SKĄD MAM TO WIEDZIEĆ, to Twoja robota!


#zagadka #meme #rgfk #woreczki #woreczkinakości #kościrpg #d20 #fantasy #rpg #bitewniaki #sklepwrocław

6b556112-4233-4831-b17c-62608105dd2d

Zaloguj się aby komentować

Korzystając z początku wolnego dokończyłem wspomniane parę dni temu chałupki/ziemianki.

Zarówno drewnianą jak i gliniano-plecionkową starałem się oddać jako podniszczone i stare.

Będą na razie, że tak napiszę, wolnostojące, choć kusi mnie aby zrobić z nich większe podstawki terenu, z ogródkami, płotkami itd.

Z efektów jestem średnio zadowolony, może poza chałupką drewnianą. Zwłaszcza strzecha mi nie siedzi, więc niewykluczone, że jeszcze będę przy nich grzebał. Może jakiś wash uratuje dachy.


#grybezpradu #basicimpetus #bitewniaki #druk3d

03204e2e-f3c6-4129-8e91-6a36861f5663
b9d2e10d-208b-496c-bfbc-f44edbb085ea
c241c394-0fb9-48c5-a504-be782b145c5f

Przed Wami lista armii do Basic Impetus którą aktualnie składam:


7.3 Germanowie (wczesny okres) 100-210 AD [zapewne literówka w tekście, po 100 powinno być BC, szczegół]


1x Jazda z pieszymi harcownikami *

1x Elitarni wojownicy batwascy i cheruscy*

5x Wojownicy batawscy i cheruscy

1x Wojownicy innych plemion

1x Piechota z maczugami*

1x Łucznicy

2x Oszczepnicy


* jednostki mogą być oznaczone jako generalskie


Lista przedstawia Germanów z ich starć ze schyłku Republiki i najlepszych lat Cesarskiego Rzymu. Mówimy więc zarówno o Germanach Ariowista z czasów starć z wojskami Cezara w Galii; walkach na terenie Germanii z koalicją plemion pod wodzą Arminiusza, zakończonej wielką klęską legionów Warusa w Lesie Teutoburskim; starciach na limesie reńskim i dunajskim; wielkiej rewolcie Batawów; wojnie Domicjana z Chattami; wojnach z Markomanami toczonych przez Marka Aureliusza wreszcie. Jak widać jest to bardzo elastyczna lista, pozwalająca obskoczyć spory kawał historii antycznej i różnorakich przeciwników z Cesarskim Rzymem na czele. Lista dość wiernie odtwarza sposób walki ówczesnych Germanów; świetnej kawalerii oraz mas plemiennej piechoty, z wisienkami na germańskim torcie w postaci elitarnych jednostek, shock troops, zdyscyplinowanych Batawów i Cherusków.

Armię można modyfikować tak aby przesunąć ciężar z mas piechoty w stronę kawalerii lub lepiej wyszkolonych oddziałów kosztem liczebności. Można też zastosować jej podstawki do wystawienia armii Cymbrów i Teutonów (6.5 113-102 BC) a po większych modyfikacjach którejś z barbarzyńskich armii późniejszych wieków, z czasów kryzysu państwa rzymskiego- Alamanów, Terwingów, Wizygotów czy Wandalów.


Myślę, że będzie z nimi masa zabawy, ja sam też będę zgłębiał techniki malarskie i modelarskie, no i oczywiście dokształcał się.

W życiu rekonstruktora historycznego zajmuje się projektem barbarzyńskim w moim stowarzyszeniu, myślę więc, że dodam z dwa, trzy słowa


Trzymajcie się no i miłej Majóweczki! Oby było ciepło!


Fot. 1. Lista

Fot. 2. Podstawki używane w armii- zgodnie z ruchem wskazówek zegara od góry po prawej: 12x3 cm, trzy podstawki; 12x4 cm, jedna podstawka; 12x6 cm, siedem podstawek; 12x8 cm, jedna podstawka.

Fot. 3. Podstawka jazdy i piechoty.


#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki

36985997-dfe9-4bb2-9eda-c3fbeb9f3e61
37a30858-f991-42ed-bc27-c149a7a71e4b
59d3abc9-ea0e-4731-a861-c0a6eb5342d0

I jeszcze moje wyliczenia figurkowe. Będę potrzebował:

3 konnych

4 ciężkich piechocińców

35 wojowników

6 oszczepników

3 łuczników


Część wojska już mam, czekam jeszcze na paczkę ze wzmocnieniami plemiennymi, prawdziwym mięsem mej armii. Do tego może jeszcze dodam podstawkę generalską. No ale wszystko w kolejnych wpisach. Stay tuned, jak to mówili wcześni Germanie

Zaloguj się aby komentować

Przygodę ze składaniem armii do Basic Impetusa w 28mm zaczynam niejako od tyłu - od terenów.

Jeden kumpel podesłał mi plik STL, drugi poratował drukarką... I małym kosztem wszedłem w posiadanie dwóch chałupek. Obie kryte strzechą, jedna wykonana plecionką i obrzucona tynkiem, druga drewniana. Reprezentują typ domostwa rozpowszechniony w Epoce Brązu i Żelaza, użytkowany jeszcze w Średniowieczu. Ziemianki takie czy też półziemianki łatwo było wznosić, nie dziwi więc ich długi żywot. Obskoczę nimi gry osadzone w barbarzyńskim Antyku, Wiekach Ciemnych czy Średniowieczu.


Jakość wydruków jest bardzo dobra, fajnie wygląda zasłona w wejściu czy plecionka wychylająca się spod tynku. Czepić się mogę jedynie chatki drewnianej, deski powinny być raczej poziomo niż pionowo... No ale jak to mówią gratis to uczciwa cena, darowane konie itd.


Plik do ściągnięcia o tu:
https://www.wargaming3d.com/brands/wozname


A przy chatach sroży się już jeden z germańskich wojowników, co zapowiada drogę którą będę szedł.

Trzymajcie kciuki!


#malowaniefigurek #basicimpetus #bitewniaki #druk3d

171ec30b-25c1-4b99-8e37-ba9ea3abd0bb
1ac2662c-5b9e-430a-96e3-d5743f5714cb
7b7ed902-ac39-453a-9b90-d4839543b595

Zaloguj się aby komentować

#bitewniaki #grybitewne od #wargamesatlantic w skali #10mm

Pierwsze informacje:

Staroć:

https://wargamesatlantic.com/blogs/news/basing-in-classic-fantasy-battles

Pierwsze info z kwietniowych Targów Salut:

Komentarz: 1 Lord, czy 12 Rymcerzy = zawsze podstawka 40x20mm

Screen z Targów

Basing in Classic Fantasy Battles

Basing in Classic Fantasy Battles

Today we're starting a new series to introduce you to our upcoming Classic Fantasy Battles game. As the Orc Horde prepares to ship out to you, we thought it would be helpful to know how your armies can be based. Our 40mm x 20mm dual use bases are also included in the box. A standard CFB infantry unit is made up of nine 40mm x 20mm bases in three rows of three like so: You can assemble infantry bases in two ways: Mixed Troops: Bases can include any combination of archers, heavy infantry, spearmen, etc. and are considered the most basic infantry types. Dedicated Troops: Bases include only one troop type (e.g., all archers) and represent only that specific troop type. Building Your Army If you're not concerned with specific battlefield roles, you can assemble your units with any mix of models. Simply arrange nine bases in three rows of three to create a viable unit. However, if you want to customize your army and create units with specific roles, you can upgrade each row of three bases within a standard infantry unit. For example, one row could be archers, another row could be heavy infantry, and the last row could be spearmen. You can even upgrade every row to the same troop type, creating a specialized unit. Upgrading Your Units Upgrading units from basic troop types will cost you more points, but it will make them more effective in specific roles. While there's nothing wrong with fielding units of basic troops, upgrading your units can give you a strategic advantage. Models Per Base The figure boxes have been designed to allow for 12 infantry models per 40mm x 20mm base. They fit six across in two rows. There is actually room on the base to do three rows of six if you want to achieve that truly GRAND BATTLE look! We also include casualty figures for those who want to be more creative with their base designs. Ultimately the number of figures you put on each base is up to you! We'll be back with another topic in the near future. We have also set up a dedicated Facebook Group for Classic Fantasy Battles: Classic Fantasy Battles 10mm Wargame Official Group. Come join the discussion! Ready to get going? Grab your Orcs here!

Wargames Atlantic
99e45232-4785-4245-9d06-09c36abca827
51c0ba7b-762e-42a3-be7b-d1648190316c

@Bjordhallen siedzę na ich grupie i wertowałem relację z Salute i w wuj mało informacji nt. czegoś, co ma potencjał na następce warmastera, tylko żywego.

Czekam z zainteresowaniem, planowałem nawet już coś kupić z dostępnych setów, ale wstrzymywałem się właśnie do Salute, bo plotka głosiła o starterze dla dwóch graczy, ale widzę że to tylko plotka była. Chyba sprawie sobie po prostu zestaw z Francuzami spod Agincourt i będę używał, jako generycznych ludzi

@sawa12721 na samym końcu mówili, że 6-9 tygodni na wypuszczenie tego darmowego podręcznika

niemniej ludzie podpytuja już jak sklejac podstawki ( najwieksza drama tego projektu) Potwierdzili po Salut że Warmaster style

@Bjordhallen rozmiar podstawki to jest znany już przynajmniej od pierwszych orków i samurajów, bo w tych zestawach już były i można się było domyśleć, że tak będzie. Ludzie robili z igły widły, bo niektórzy niby nie wiedzieli, ile figurek na podstawce, ale to też jest widoczne na ww boxach. Ten koment powyżej to tylko oficjalne potwierdzenie dość standardowej zasady dla bitewniaków w tym stylu, czyli nieważne ile figurek, ważne jakich rozmiarów podstawka.

Zaloguj się aby komentować

Letnie trawy

Tyle zostało

Z marzeń wojownika


Basho


Wyobraźnię ogółu i miejsce w popkulturze, jeśli mowa o wojskowości feudalnej Japonii zajmuje bez wątpienia sylwetka samuraja. Zromantyzowany obraz, przetworzony na milion sposobów przez książki, film czy gry, wykorzystywany w propagandzie, kreskówkach i bogowie Shinto wiedzą gdzie jeszcze. Zostanie już tak i nie mi z tym walczyć- zresztą sam łapię się na powab tego mitu. Jednak ciężar wojen okresu Sengoku, pomimo tego, że samurajowie też brali w nich udział, opierał się na masach chłopskiej piechoty z poboru- ashigaru czyli ‘lekkostopych”

Po raz pierwszy ashigaru pojawiają się w czasie mongolskich najazdów w latach 1274 i 1281. Początkowa nazwa formacji brała się być może z faktu, że żołnierze walczyli boso, bądź bez broni czy pancerza- a może z połączenia tych wszystkich rzeczy. Jednakże wraz z upływem lat, kolejnymi wojnami i rośnięciem w siłę poszczególnych feudalnych władców, a słabnięciem władzy centralnej wykształcił się typ wojownika stanowiący trzon armii Sengoku. W 1575 roku, pod Nagashino, ashigaru Ody Nobunagi, skryci za palisadą i oddający zdyscyplinowane salwy  rozstrzeliwują samurajską konnicę klanu Takeda. Trudno o lepszą ilustrację zmiany punktu ciężkości.


Oddziały ashigaru dowodzone były przez samuraja nazywanego ashigaru taisho. Funkcja ta bynajmniej nie była hańbiącą czy w jakiś sposób umniejszającą i częstokroć pełnili ją ludzie zaufani. Mniejszymi pododdziałami dowodzili już podoficerowie rekrutowani z szeregów; ashigaru kashira dowodzący 150 ludźmi, mający pod komendą 5 ashigaru ko gashira, czyli jak łatwo policzyć dowodzącymi 30 żołnierzami.

Początkowo wydzielano oddziały łuczników i włóczników, broń palna była Japończyka znana via Chiny, lecz nie przywiązywano do niej większej wagi. Dopiero pojawienie się w Japonii w 1543 roku nowoczesnych, jak na tamte czasy, arkebuzów portugalskich zmieniło postać rzeczy. Należy odrzucić wszelkie mity o uznawaniu broni palnej za diabelską czy niehonorową. Nową broń momentalnie skopiowano i już kilkanaście lat później masowo używano na polach japońskich bitew. Łucznicy pełnili od tej pory rolę głownie osłonową, strzelając w momentach gdy arkebuzerzy przeładowywali swoją broń.

Kolejnym kontyngentem byli włócznicy, używający początkowo ok. 3 metrowych włóczni, właściwie nie różniących się od tych używanych przez samurajów. Z czasem ich długość rosła i możemy mówić już nie o włócznikach a raczej pikinierach (nawet do 5,6 metra). Japończycy nigdy jednak nie wykształcili formacji pikinierskich w podobie tych znanych z europejskiej starożytności czy czasów nowożytnych.

Ashigaru chronieni byli prostymi pancerzami, osłaniającymi korpus i uda oraz czasem zbrojnikowymi lub kolczymi osłonami rąk i nóg. Głowę chronił hełm w kształcie kapelusza zwany jingasa.


Tyle historii. Miniaturki Warlorda przedstawiają ashigaru z okresu gdzie byli w pełni rozwinięci jako formacja, zarówno liczebnie jak i taktycznie. Mamy więc włóczników, strzelców, amunicyjnego oraz dowodzącego całą zgrają samuraja (a może to ashigaru który obdarł jakiegoś niefartownego wojownika).

Posiłkowałem się przy malowaniu ilustracjami z Zohyo Monogatari czyli Opowieści Żołnierza, XVII wiecznego podręcznika ashigaru.

Z rzeczy malarskich to użyłem po raz pierwszy mokrej palety, na pewno pomaga oszczędzić czas i farbę. Pancerze, hełmy, pochwy mieczy oraz drzewca włóczni oddałem w kolorach czerni i brązu, czyli kolorach laki która pokrywała te przedmioty. Wyjątkiem jest dowódca w czerwonym pancerzu. Kolory ubiorów przekopiowałem z Zohyo Monogatari. Popełniłem też kilka błędów malarskich. Z pewnością nie satysfakcjonują mnie twarze, wyszły blade i nieciekawe. Czarna farba którą mam to mat, a laka jednak powinna świecić. Washowanie ewidentnie mi nie idzie, będę pracował dalej nad tym elementem. Mam też problem z rozszczepiającym się pędzlem, ale nie wiem od czego to zależy.


Wszystkie ilustracje w wpisie z Zohyo Monogatari:

Fot. Ashigaru ko gashira, dowódca najmniejszej jednostki strzelców. W dłoni trzyma kij w którym trzymano zapasowe wyciory. Wyciory japońskie wykonywano z drewna stąd potrzeba ich wymiany w razie złamania. Kij ten czasem pokrywano czerwoną laką i był niejako symbolem rangi.

Fot. Strzelec.

Fot. Amunicyjni, po lewej pudło z kulami, po prawej kołczan. W kołczanie mieściło się ok 100 strzał.


#malowaniefigurek #bitewniaki #wargaming

#grybitewne #japonia #historia

40812d2d-181d-48c5-9dee-1b3485a0d735
9ed7e23f-c0dc-4d16-9bb8-cefe7c5f88ef
dcad0422-817d-4aaa-ad32-6e61a8bb7b64

Zaloguj się aby komentować

Rozpoczynam kolejne maziaje, tym razem robimy ogromny skok w czasie i przestrzeni; od skąpanych w słońcu równin północnej Afryki z czasów starożytnych do feudalnej Japonii okresu Sengoku.

Nie jest to projekt pod Impetusa jak poprzednio, lecz po prostu wprawka malarsko-modelarska. Na tapet wziąłem dwie wypraski od Warlord Games w skali 28mm albo jak kto woli 1/56; obie ashigaru, różnorako uzbrojonych.
Musiałem się trochę przestawić, jest tu jednak trochę klejenia i składania, jednak jakoś przebrnąłem, przy okazji klejąc sobie palce po wielokroć Jakość w porównaniu z 1/72 Hat-a niebo a ziemia na plus dla Warlorda.


Żeby nie było, że tylko będę brudził, projekcik będzie też okazją dla mnie do zgłębienia historii wojskowości japońskiej. Temat troszkę przeze mnie liźnięty (Siogunie z Chamberlainem i Mifune i Total Wary, patrzę na Was), jednakże chcę więcej. Oczywiście przemyśleniami będę się z Wami dzielił.


Sayōnara!


#malowaniefigurek #bitewniaki #wargaming

#grybitewne #japonia

a9bc53ab-419d-4e7a-a383-3dcc410f28fd

Zaloguj się aby komentować

Wracam po raz ostatni do tematu armii kartagińskiej doby II wojny punickiej. Dziś wisienka na torcie- kartagiński słoń bojowy!

Formacje słoni bojowych były jedną z tych które obrosły wieloma mitami. Fascynowały już starożytnych, zwłaszcza jeśli stykali się z nimi pierwszy raz. Do dziś zresztą nie przestają zachwycać, o czym świadczą liczne publikacje naukowe, przedstawienie w kinie i grach bitewnych, zarówno komputerowych jak i tych rozgrywanych na stole.
W większości przypadków słoń bojowy (czy też cała ich formacja) przedstawiany jest jako straszliwy potwór, prawie, że czołg, ostateczny boss. Wystarczy wspomnieć przedstawienie słoni w filmie "300" Zacka Snydera, tolkienowskie Mumakile, zarówno literackie jak i filmowe, słonie-bossów z AC:Origins czy te pojawiające się w wojsku Kuszanów w mandze Berserk. Po drugiej stronie mamy przedstawienia bardziej wyważone, a tym samym bliższe prawdzie historycznej- walkę ze słoniami indyjskimi w "Aleksandrze" czy świetny opis w... biblijnej Księdze Machabejskiej. Tak, tak, w Biblii pojawia się walka ze słoniami bojowymi Seleukidów.


Kartagińczycy nie stanowili tu wyjątku. To właśnie na słoniu miał przekroczyć Alpy Hannibal. Był to ostatni ze słoni który przetrwał tę ciężką drogę. Reszta padła po drodze, z wycieńczenia bądź w wypadkach w górach. Uważam osobiście, że prywatny słoń Hannibala przeżył ponieważ raz, że z pewnością na niego chuchano i dmuchano jako na pieszczoszka wodza, a dwa był to słoń syryjski (tak zresztą się niezbyt oryginalnie wabił "Surus" czyli Syryjczyk właśnie) czyli zwierzę większe i silniejsze od słoni używanych powszechnie przez Kartagińczyków.


Punijczycy używali bowiem słoni północnoafrykańskich, wymarłych krewniaków do dziś zamieszkujących sawanny i lasy Afryki środkowej zwierząt. Słonie te były niewielkich rozmiarów, o krótkich kłach i zdecydowanie nie tak silne jak ich południowi krewniacy. Źródła starożytne donoszą, że również słonie indyjskie były od nich większe. Wzrostem zapewne więc zbliżały się do żyjącego w Kongu słonia leśnego, mającego niewiele ponad dwa metry w kłębie.


Z racji rozmiarów odpadały więc one jako platforma do przewożenia łuczników czy oszczepników, co często widać na przedstawieniach słoni indyjskich, niosących na grzbietach wieżyczki, często opancerzonych czy z okutymi kłami. Wszystkie przedstawienia słoni kartagińskich pokazują je jedynie z poganiaczem na grzbiecie.


Dalej jednak były to potężne zwierzęta, będące niejako bronią samą w sobie. Masa ciała, kły oraz zręczna trąba mogły siać spustoszenie w szeregach wroga. Ich pojawienie się miało duży impakt psychologiczny, zwłaszcza dla żołnierzy niezaznajomionych z tymi zwierzętami. Ich zapach płoszył konie. Jak widać więc, słonie punickie mogły być przydatną bronią. Ich kontyngent stanowił zawsze ważne wsparcie dla sił Kartaginy; aż do straszliwego w skutkach rozejmu z Rzymem po II wojnie punickiej, kiedy to Rzymianie zmusili Kartaginę do oddania wszystkich swoich słoni, a także zabronili ujeżdżania nowych. Tak skończyła się historia punickich słoni bojowych.


W Basic Impetusie armia punicka może wystawić podstawkę słoni. Swojego przedstawiłem w malowaniu inspirowanym freskami z fenickiej Marissy, gdzie widać słonia z narzutką i co ciekawe pomalowanymi uszami. Być może punijczycy znaczyli w ten sposób te zwierzęta, lecz co miałoby to znaczyć- ginie w pomroce dziejów. Hat-owski słoń źle się malował i kleił, jestem absolutnie niezadowolony z efektu. Było nie było- armia Kartaginy z II wojny punickiej została dokończona. Ja jednak porzucę skalę 1/72, zdecydowanie nie na me oczy i szyję i przeproszę się z 1/56 czyli dominującą w wargamingu historycznym 28 mm. Dajcie znać czy chcielibyście dalej śledzić moje poczynania.

I niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!!!


Fot.1 Stella nagrobna z wizerunkiem słonia, zwieńczona symbolem bogini Tanit, Kartagina 300-146 pne
Fot.2 Srebrny szekiel z wizerunkiem Baala-Melkarta i słonia, 237-209 pne

Fot.3 Wnętrze grobowca w Marissie, Idumea, II wiek (słoń widoczny nad wnęką po prawej)


#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #wargaming
#grybitewne #gryplanszowe #kartagina #historia

86391522-23aa-4958-869e-400f00db7d52
d8142065-dc64-409b-98f2-d0d7b8d2afdf
277b90b3-9105-4cf9-9015-c43856971920

@Bjordhallen zostawię sobie 1/72, będę domalowywał wypraski i eksperymentował na nich malarsko. Planowałem w 28mm Impetusa dalej ciągnąć, Hail Caesar albo inny historyczny, po prostu zapodstawkuje na trayach. Niestety mój lokalny klub gra z historyków tylko w Bolt Action i Ogniem i Mieczem - to pierwsze czemu by nie, ale OiM trochę za małe jak na mój gust.

O Sadze słyszałem, że gra się nieźle, ale nie próbowałem - przyblizysz?

@QvintvsCornelivsCapriolvs gralem tylko na targach planszowkowych

Minus ( dla mnie): brak naprzemienne interakcji Plus: maja takie karty z rozkazami ( takie super umiejętności) które się aktywuje specjalnymi kośćmi ( kładzie na tych kartach)

Np Rzym miał chyba umiejetność „ musztra „ - żołnierze usuwali zmęczenie Kartaginczycy - umiejetność „podstęp” - zmienia umiejętności zaznaczone przez przeciwnika np. Przekładasz kostkę przeciwnikowi na inna umiejetność

Zaloguj się aby komentować