Od wczoraj do teraz nie mogę się zalogować na Hejto ani z telefonu ani PC. Sprawdzałem na różnych przeglądarkach, na trybie incognito i po usuwaniu ciasteczek. Dalej ten sam problem. Tylko tak mogę dodać wpis bo widziałem że już ktoś tak dodał. @hejto ogarnięcie to proszę.
No elo, nie mogę się zalogować od wczoraj, portal w ogóle nie działa u mnie na żadnej przeglądarce - nie mogę nic kliknąć nawet, komentarze się nie rozwijają, górna belka w ogóle nie działa, co się odwala xD
Czy kupienie grow boxa z grzybami psylocybinowymi może sprowadzić policję na chatę? Wydaje mi się to jeszcze niebezpieczniejsze, niż kupowanie w darknecie, bo w sklepie internetowym trzeba podać swoje dane i zapłacić przez bank lub inną usługę, która ma prawdziwe dane kupującego. Wtedy wystarczy, że policja weźmie dane kupujących od takiego sklepu i po miesiącu jak grzyby wyrosną i grow box "stanie się" nielegalny, zrobi przeszukanie (prawdopodobnie jest to uzasadnione prawem).
Piszę przez Anonimowe bo nie mogę się zalogować na swój oficjalny profil. Trwają małe turbulencje ale wiem że piloci są u sterów i starają się wyrównać pułap.
Niestety dokumentacja Hejto jest trochę niepełna więc kilka kwestii musiałem dopiąć metodą chybił - trafił i większość rzeczy działa jak należy, niestety obrazki które dodajcie wraz z wyznaniem, nie są dołączane. Jak tylko Hejto naprawi problem z logowniem, postaram się naprawić problem! Jeśli w tym czasie chciałbyś coś napisać, to polecam wkleić link do obrazka bezpośrednio w wyznaniu.
Przepraszam za niedogodności i postaram się naprawić problem Jak najszybciej się da.
Jest sobie taka sytuacja. Niemal codziennie wyjazd z mojej posesji jest zatarasowany tak zaparkowanym autem. Miejsca parkingowe po prawej stronie od wyjazdu są zazwyczaj zajęte, więc inni kombinują jak mogą i utykają auta gdzie się da. Wkurza mnie to, bo przez takie parkowanie już kilka razy mało brakowało a doszłoby do kolizji, w której pewnie ja byłbym winny jako włączający się do ruchu. Moje pytanie: czy i jakie są podstawy w PORD (albo np. w KW), żeby zgłaszać takie parkowanie? Wydaje mi się, że art 49 PORD, ale czy ma tu miejsce taka sytuacja?
Po niedawnym opublikowaniu Developer Hejto pojawiają się pierwsze projekty korzystające z naszego API. Ostatnio pojawił się projekt użytkownika @HannibalLecter - AHW czyli Anonimowe Hejto Wyznania, na który wielu z Was czekało.
Jeśli macie inspirującą historię lub ciekawe wydarzenie, którym chcecie się podzielić jednocześnie dbając o dyskrecję to być może AHW jest dla Was.
Chcemy wspierać takie inicjatywy i zachęcamy do tworzenia aplikacji w oparciu o nasze API.
PS: Naprawiliśmy wylogowywanie, które utrudnialo korzystanie z Hejto.
PS: Naprawiliśmy wylogowywanie, które utrudnialo korzystanie z Hejto.
Uwierzę jak zobaczę.
A kiedy naprawicie wszystkie pola tekstowe na hejto? Mój dodatek zwiększający liczbę lennych nie działa, bo macie jakiś absolutnie debilny system pól tekstowych, który po dodatniu treści przez cokolwiek innego niż klawiatura bądź ctrl+v powoduje cofnięcie zmian. Oprócz tego jest to jedyny serwis jaki w życiu widziałem, na którym pole tekstowe potrafi lagować przy wpisywaniu tekstu, wczytując tekst po literce z opóźnieniem....
@hejto to teraz jeszcze naprawcie automatyczne scrollowanie do samej góry strony po tym jak zamknie się podgląd zdjęcia na telefonie (zgłoszenie wisi na discordzie od miesiąca)
Życie mnie strasznie wymęczyło i mało co mi się udaje przez ostatnie kilka lat, ale największe problemy mam z robotą. Szukanie to jakaś mordęga, nawet jak dobrze pod względem merytorycznym wypadnę na rozmowie kwalifikacyjnej to kończę z decyzją odmowną, często w żaden sposób nieuzasadnioną. Nie wiem czy to kwestia niedostatecznego wykształcenia (licencjat), małego doświadczenia (9 miesięcy) jak na mój wiek (25 lat), osobowości (wycofany i neurotyczny na tyle, że niektórzy ludzie mi poważnie radzili zbadanie się pod kątem autyzmu). Nawet na głupiego fakturzystę się nie mogę załapać i powoli mnie to zaczyna męczyć. Chciałbym tylko sobie w spokoju siedzieć z dokumentami, księgować, wprowadzać dane do systemu i uczyć się fachu, ale mi nie dali. Jak tak dalej pójdzie, to pewnie mnie czeka kolejny staż z urzędu pracy, a chciałbym ruszyć z życiem i zarobić przynajmniej nieco ponad tę minimalną.
Jak poradzić sobie z codziennością jako nowo upieczony ojciec introwertyk? Nie lubię ludzi i mam bardzo wąski krąg znajomych. Kilka tygodni temu zostałem ojecem i na sama myśl o interakcji z innymi ludźmi, sprawia że mam ochotę się spakować i zamieszkać wśród zwierząt gdzieś głęboko w Amazonii. Jakieś urodziny, spotkania w przedszkolu czy wyjście na plac zabaw przyprawia mnie o myśli samodestrukcyjne. Wiem że ktoś powie ze tacy ludzie nie powinni mieć dzieci ale nie jestem osobą patologiczna czy pozbawioną uczuć. Po prostu nie lubię ludzi. 90% osób które spotykam to kompletni idioci. Ktoś miał podobnie i poradził sobie z tym w jakiś sposób czy czeka mnie już tylko terapia wstrząsowa i pobyt w szpitalu na wydziale zamkniętym.
@anonimowehejto jak masz dziecko to jego potrzeby są ważniejsze niż twój komfort. Jeśli dziecko będzie potrzebowało na plac zabaw to pójdziesz z nim na plac zabaw. Jak się zaprzyjaźni i będzie chciało pójść pobawić z przyjacielem to pójdziesz do jego domu na zabawę. Pójdziesz do szkoły, lekarza i wszystko inne.
Jeśli dziecko będzie introwertyczne to masz farta, jeśli ekstrowertyczne i w potrzebie więzi ze wszystkimi, to trochę za późno na rozkminy.
Mam komornika. Z każdej pensji zabiera mi połowę (nie jestem alimenciarzem, błędy młodości po prostu. no idiota no :( ) ale bede zmieniać teraz prace. W c⁎⁎j lepiej płatna XD i boje sie, k⁎⁎wa boje sie, że pracodawca mnie zwolni bo mam komornika. Może to być użyte jako argument do zwolnienia?
Jak masz komornika, to masz delikatnie mówiąc, przerypane. Pracowałem w kilku bankach i znam to z doświadczenia zawodowego. Pracodawca może o tym wiedzieć. Negocjuj, ale uprzedzam , łatwo nie będzie.
@anonimowehejto sam to przerabiałem. Negocjuj. Skoro zmieniasz peace na lepiej płatną, to powiedz o tym komornikowi, przedstaw umowę jako dowód i zobowiązań się spłacać określoną sumę, aż do spłacenia długu.
Ja sam tak miałem. Dogadałem się na telefon, wysłałem skan UoP i bez zajęcia się obeszło. Też błędy młodości tyle że suma zamknęła się na 6 czy 8k z odsetkami. Co ważne jak się dogadasz na raty, to komornik nie nalicza odsetek i kosztów egzekucji.
Co do pracodawcy - raz dyrektorka finansów napisała mi maila co to jest i czy to o mnie chodzi bo przyszedł nakaz egzekucji na 150 czy 200zl bo zapomniałem podatku od nieruchomości opłacić.
Jeśli pracodawca jest normalny to nie powinno go obchodzić co się dzieje z twoja wypłatą. Z drugiej strony czysto po ludzku, komornik u nowego pracownika może jakieś wątpliwości wzbudzić. Czy będzie solidnie pracować, czy nie będzie oszukiwał skoro nie spłaca długów i ściga go komornik.
@MESSIAH Jak ktoś ma depresję to raczej nie ma ochoty na aktywność fizyczną ani wychodzenie ze strefy komfortu. Organizm jest słaby, apatyczny i działa inaczej niż u zdrowego człowieka. Podobnie ludzie piszą coby to nie robili jakby dowiedzieli się że im zostało kilka tygodni/miesięcy życia czyli podróże, dziwki, kasyna. A prawda jest taka że w takiej sytuacji człowieka wgniata w łóżko i nawet mu się nie chce pójść do kuchni czy łazienki. Odpowiedzialne są za to reakcje chemiczne w mózgu których zdrowy człowiek nie rozumie.
@Enzo siedzac w okopie gdy wrog naciera to i depresja mija bo wlacza sie system checi przezycia. Jakos nigdy nie natrafilem na filmiki gdzie ktos z karabinem siedzi w okopie obsrany i placze ze zaraz zginie.
@MESSIAH No ale żeby znaleźć się w tym okopie to trzeba wykonać najpierw masę czynności. Wyjechać, wcielić się do wojska, przejść trening a do tego potrzebna jest motywacja.
Pozatym filmiki które widzisz to nawet nie jest promil tego co się dzieje.
tldr: Czy powinienem czuć wstyd wiedząc że ktoś ze znajomych/rodziny mógłby się dowiedzieć że korzystam z usług prostytutki będąc rozwodnikiem mającym dzieci?
A dla wszystkich innych zainteresowanych moją historią, zapraszam niżej.
Miałem wcześniej opisać swoją historię na wykopie ale anonimowe przestały działać i dziś zauważyłem że ktoś stworzył to samo tylko na Hejto więc skoro mogę pozostać anonimowy to oto moja historia i pytanie:
Jestem rozwodnikiem z rocznym stażem mającym więcej niż jedno dziecko (obydwoje dobijają już do pełnoletności). Jestem osobą która w większym stopniu układa swoje życie wokół pracy, czyli jestem pracoholikiem. Po rozwodzie (który swoją drogą, był za porozumieniem stron), przeżywałem dość mroczne i smutne chwilę w samotności. Żeby wypełnić tą pustkę, zacząłem uprawiać różne sporty i inne tego typu sprawy. Życie w małżeństwie, które przez większość czasu było dość udane, jest trochę jak uzależnienie od alkoholu. Kiedy idziesz na odwyk, musisz jak najmniej czasu spędzać w samotności, bo te "przyzwyczajenie" będzie starało znaleźć sobie drogę byś znów sięgnął po alkohol. Co mam przez to na myśli to to że będąc ponad 16 lat w małżeństwie, i nagle zostając samemu, człowiek czuję straszna pustkę i potrzebę wypełnienia jej czymś innym. Jestem człowiekiem lubiącym bliskość drugiej osoby więc po czasie, zajmowanie się swoim hobby i spędzając długie dni/noce w pracy, przestały wystarczać. Próbowałem kilku portali randkowych i nawet byłem na kilku spotkaniach ale za każdym razem kończyły się one kompletna klapą. Niestety większość kobiet które spotykałem, miało inny pogląd na świat niż ja i kompletne inne oczekiwania co do partnera. Może po prostu jestem zbyt nudnym człowiekiem i ze względu na mój wiek, już nie takim przebojowym.
Mężczyźni pewnie zrozumieją że masturbacja jest fajna ale do pewnego momentu. Pewnej ponurej sobotniej nocy właśnie nadszedł ten moment. Leżąc i myśląc zaczynałem się zastanawiać czy możne nie skorzystać z usług Pani do wynajęcia. Najpierw wydawało mi się to głupim pomysłem, tym bardziej będąc już nie tak młodym mężczyzną, więc wybiłem sobie ten pomysł z głowy. Tak mijały kolejne dni aż w końcu zdecydowałem że skoro i tak już jestem sam, to czemu by nie spróbować. Nikogo przecież do niczego nie zmuszam ani tym nie krzywdzę. Tym bardziej że jest to usługa jak każda inna za która się płaci. No więc skorzystałem z tej popularnej strony i zaprosiłem do siebie Panią która wydawała mi się atrakcyjną kobietą (jak na moje standardy, które swoją drogą za wysoki nie są). Pierwsze minuty były dość dziwne (lekko mówiąc). Czułem się dość skrępowany i raczej trochę nie odnajdujący się w zaistniałej sytuacji. Niby człowiek wiedział czego się spodziewać, ale jak to w życiu bywa - gdy już dochodzi do takiej sytuacji, to nie wiesz za bardzo gdzie ręce włożyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No więc godzina i po wszystkim. I mogę szczerze powiedzieć że to było przeżycie jak skok że spadochronu. Miałem wspaniałą żonę ale rozwód to kumulacja wszystkich negatywnych przeżyć, rozmów itd. a to nie trwa 2 miesiące a nawet kilka lat więc po tak długim czasie, ten sex był jak pierwszy zastrzyk heroiny. Było świetnie! No więc czas leci a ja zacząłem regularnie korzystać z tych usług. Przez regularnie mam na myśli raz w tygodniu lub raz na dwa tygodnie.
Nie będę pisał tutaj książki więc pytanie dla was - co byście zrobili gdybyście się dowiedzieli że jeden z waszych bliskich ma takie "hobby"? Oczywiście znając jego historię i to jakim jest człowiekiem. Czy patrzylibyście na niego "inaczej"? Możliwe że ja przesadzam ale chciałem zobaczyć jak inni by zareagowali gdyby np. był to wasz brat lub kuzyn czy nawet jakiś bliższy znajomy.
@Wyrocznia Ciężko odróżnić bajty od prawdziwych wyznań. Wygląda mi to na bajt ale różne historie jak i różni ludzie więc dlatego mamy wolność słowa by móc się wypowiedzieć. Dopóki coś nie jest typowym bajtem lub obrazliwym wpisem czy cokolwiek, to nie mam powodu tego blokować
nie za bardzo się przejmujesz zdaniem innych? Normalni ludzie mają gdzieś, czy walisz konia i czy płacisz za seks. Nienormalnych interesuje pewnie wszystko, łącznie z kolorem ręcznika, którym podcierasz sobie tyłek po kąpieli. Poważnie zamierzasz przejmować się opinią tych nienormalnych?
Tomki czy inni Hejterzy starszej daty, czy wam też brakuje czasu na cokolwiek? Ja mam wrażenie jakby mi życie uciekało między palcami i tylko mi coraz więcej włosów wypada. A dzieci nawet nie mam! Od jakiś 3 ostatnich lat tak to wszystko przyspieszyło że jestem przerażony. 34 lata a mam wrażenie jakbym już musiał na emeryturę przejść.
@anonimowehejto no trudno, żeby życie zwolniło, jak trzeba zasuwać za miskę ryżu w fabryce smrodu na 5 i 6 etat, bo plebs wybiera socjalistów i wysokie podatki. Na to przecież trzeba zarobić.
Na początek to wielkie dzięki dla Pana Kanibala za jego pracę i wkład w anonimowe na hejto. Ja często przeglądałem i czasami komentowałem jako anon, więc super że udało się to zrobić tutaj. Może też uda mi się być pierwszym który o coś zapyta przez te nowe anonimowe ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Temat pewnie był już wałkowany po tysiąckroć ale nie pamiętam żebym widział podobny na wykopie, a nie mam też zamiaru przekopywać się przez archiwa tego śmiesznego portalu. Mój problem polega na tym że mam dość duże skłonności do hazardu (jeśli można tak to nazwać) i wpadłem w tzw. pułapkę "przyszłego bogactwa". Nie chodzi mi tutaj o to że przegrywam ogromne ilości pieniędzy ale są to sumy które mógłbym pewnie spożytkować na coś bardziej pożytecznego. Problem polega na tym że za każdym razem kiedy przegram, obiecuję sobie że to był ostatni raz (taa). Później przychodzi np. dzień meczu którego jestem pewien, że nie da się przegrać więc koło znów się zamyka. Nie mam większych problemów finanowych ale niestety ukrywam to przed żoną :( Za każdym razem wyobrażam sobie że wkładając 500 zł. mogę wyciągnąć 4 tyś. które mógłbym przeznaczyć na np. remont. Ostatnio obstawiłem dwa mecze na kwotę 1300 zł. gdzie kwota teoretycznej wygranej, szacowała się w granicach 10 tyś. zł. Więc znów postawiłem i znów przegrałem. Minął tydzień i znów błędne koło... Chciałem zapytać czy powinnienem z kimś o tym porozmawiać czy można sobie z tym samemu poradzić? I jakie jest wasze zdanie na temat ukrywania tego przed żona.
Temat pewnie podejdzie pod ten tzw. bajt ale jeśli przejdzie przez moderację to bajtem te pytania nie są i chciałem po prostu usłyszeć wasze zdanie na ten temat. Jak mówiłem, nie są to kwoty zagrażające mojemu codziennemu życiu ale jednak sumy też nie są małe. Nie gadałem o tym z nikim ze znajomych bo nie chce wyjść na degenerata i nie potrzebuje plotek wokół mojej osoby.
P.S - Fajne te anonimowe ale jakby jeszcze hejto nie wylogowywalo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@anonimowehejto Bardzo dużo zależy od tego, jak silną masz wolę i jak bardzo jesteś zdyscyplinowany. Może pomóc wypłacanie gotówki i chowanie do skarpety, przekazywanie większości pieniędzy na konto oszczędnościowe z którego możesz wypłacić raz na miesiąc, albo na przykład jakiejś zaufanej osobie... Możesz też się przyznać żonie i może jej zawód, albo opierdol od niej Ci pomoże? A jak nie, to zawsze są specjaliści. Przyznanie się do problemu to jest przeogromy krok w stronę wyleczenia
Witam wszystkich zainteresowanych #anonimowehejtowyznania !
Wiem że wiele osób czekało na finalizację tego projektu na Hejto i choć było kilka mniejszych lub większych problemów, to już dziś mogę ogłosić że AHW można już dziś zacząć używać/testować!
Starałem się przetestować funkcjonalność AWH w jak największym stopniu lecz jak to czasami bywa, mogą wyjść jakieś nieplanowane problemy o których wcześniej nie myślałem, więc proszę o zgłaszanie błędów na priv lub githubie.
Niestety nie miałem czasu myśleć nad moderacją, więc na dzień dzisiejszy jestem tylko ja. Otrzymałem już kilka zgłoszeń od osób które są zainteresowane pomocą w tej sprawie.
Nie wiem na jakiej zasadzie działało akceptowanie wpisów na wykopie, więc postaram się akceptować większość rzeczy które nie są w żaden sposób obraźliwe dla innych itd. ale jeśli jest ktoś tutaj kto był już kiedyś moderatorem lub pomagał w podobnym temacie, to zapraszam na PM.
Mam nadzieję że infrastruktura się nie "wysypie" (korzytam na razie z konta z darmowym dostępem do ograniczonych zasobów), więc jeśli zauważycie jakieś problemy z działaniem, to dajcie znać w komentarzu lub w prywatnej wiadomości.
@Mr.Mars Nie ma problemu! Mam nadzieję że użytkownicy będą korzystać. Dopóki będzie potrzeba i chęć korzystania, to ja będę starać się utrzymywać i rozwijać AHW. Pozdrawiam!
Ostatnie kilka dni byłem (niestety) zajęty pracą i innymi projektami, ale dziś spędziłem te kilka wieczornych godzin na ostatecznym testowaniu AHW i wszystko wygląda bardzo dobrze! Postaram się "postawić" infrastrukturę już jutro i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to mam nadzieję wystartować z projektem już w niedzielę! Mam również nadzieję że projekt będzie się cieszyć dużym zainteresowaniem więc każdy pjorun jest na wagę złota
P.S - Ten post został wysłany bezpośrednio z anonimowehejto.pl
Miłego weekendu wszystkim i jak zawsze - stay tuned!
@Kompromitacja Identyfikator wpisu dla łatwiejszego rozpozniania wpisu w bazie danych. Aplikacja jest w fazie testów więc wszystko co wysyłam staram się nie "spamować" innych użytkowników.
Po pewnych przemyśleniach oraz ogólnym zainteresowaniem projektem i wczorajszym wpisie właścicieli Hejto, postanowiłem że poczekam jeszcze kilka tygodni i dam szansę deweloperom na naprawienie dostępu do API. Zareagowałem dość pochopnie lecz na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć że otrzymywałem już kilkukrotnie zapewnienia o naprawie panelu deweloperskiego w przeciągu kilku dni, dlatego powstał mój wpis i chęć porzucenia projektu na rzecz innych. Szczerze zależy mi na implementacji tej funkcjonalności tutaj a komunikacja z administracją bardzo przypomniała tą z wykopu, ale myślę że dobrze zrozumieli mój jak i przekaz innych. Jako dev, zawsze zależy mi na jak najszybszym przetestowaniu własnego kodu oraz szybkiej publikacji i dostarczenia możliwości testowania przez większe grono osób niż ja sam, dlatego tak bardzo byłem upierdliwy i upomniałem się o dostęp do API. Moje intencje są i były jasne od samego początku i zawsze pisałem na samym początku że każdy wpis o progresie i aktualnym stanie projektu, jest dla zainteresowanych samym projektem. Tworzę AHW wieczorami i nie mam zamiaru brać za to złamanego grosza co sam komunikowałem od samego początku, więc mam nadzieję że niektórzy zrozumieją dlaczego tak bardzo ubiegam się o otrzymanie dostępu.