#animedyskusja

55
458

kuurhwa obejrzalem se wszystkie epizody goblin no suana i walilem do tego kolnika bo gobliny to paskudne potwory a ja tez wygladam jak jakies jebane obrzydliwe monstrum zezowate z cofnieta szczeka wiec czulem sie jakbym ogladal siebie posuwajacego jakies hot femboty #przegryw #anime #animedyskusja

0ae684be-a516-4d21-9f5b-a26dba9640a4

Zaloguj się aby komentować

Czas na kolejny niedzielny pokepojedynek.


Ulubionym starterem z 8 generacji został Sprigatito (47,37%), za nim Quaxly (36,84%), na końcu wylądował Fuecoco (15,79%).


Dziś mamy kwartet legendarnych pokemonów zwany "Skarbami ruin". Wszystkie 4 są częściowo typu mrocznego i wyglądają na długowieczne istoty. Do wyboru mamy:


1. Wushen

2. Tai Lung

3. Temutai

4. Mugan


Zapraszam do głosowania.

#pokemon #pokemongo #animedyskusja #pokepojedynki

5221a180-8df1-495d-b9db-3e2437b6e2b9

Kogo ze "Skarbów Riun" lubisz bardziej?

15 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#anime  #animedyskusja


Dirty Pair (1985) niby warto obejrzeć, ale też opatrzmy no tę rekomendację stosowną instrukcją obsługi. Co metryka sugeruje - seans jest naprawdę leciwy, niemal całkowicie epizodyczny (jeden jedyny wątek trwa 2 odcinki), nie ma absolutnie jakiejkolwiek intrygi w tle, nie sili się na jakikolwiek spójny worldbuilding, jednym słowem - czyste złoto.


Kei i Yuri nadają ton całej serii, to one są jej frontem, mięchem, i zakrystią też. To dwie leniwe, rozpustne megiery, pracujące jako 'konsultantki' w agencji bezpieczeństwa 3WA, zatrudniane do misji jawnych i tajnych, aby kogoś ochraniać, coś odzyskać, kogoś odstrzelić - robią za Jamesa Bonda, zatrudnionego u prywaciarza. Ich główną motywacją jest zarobić i się nie narobić, a przy okazji wyrwać jakiegoś przystojnego gacha.


Seria wychodziła mniej więcej w tym samym czasie, co Gundam Zeta, i wygląda podobnie - widzom niezaznajomionym z epoką może to przeszkadzać, starym dziadom wcale nie powinno. Wodotrysków nie ma, ale i tak jest miło. Fanserwis występuje w ilościach śladowych.


https://www.youtube.com/watch?v=bfkPzUkBQsg

Zaloguj się aby komentować

Czas na kolejny niedzielny pokepojedynek.


W ostatnim pojedynku 8 generacji konie wspólnie dobiegły na metę i mamy remis, Glastrier i Spectrier (38,46%). Jeździec spadł i dobiegł na końcu, Calyrex (23,08%).


Witam w Paldea.

Dziś zaczynamy pojedynki z najnowszej 9 generacji. Na początek klasycznie startery, tym razem do wyboru mamy:


1. Hanami

2. Jogo

3. Dagon


Zapraszam do głosowania.

#pokemon #pokemongo #animedyskusja #pokepojedynki

8b3818af-b711-4049-823c-e45e35bb701d

Jaki jest twój ulubiony starter z 9 generacji pokemonów?

23 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Czytacie Manhwy"?" - fajne to. W moich klimatach znajdzie się komedia, inne światy, reinkarnacja, magia, ogólnie szansa na drugie życie.


Obecnie czytam


  • After Ten Millennia in Hell (Player Who Returned 10,000 Years Later )

  • The Executed Sage Who Was Reincarnated as a Lich Started an All-Out War (Shokei Sareta Kenja wa Rich ni Tensei Shite Shinryaku Sensou o Hajimeru )

  • The Skeleton Soldier Failed to Defend the Dungeon

  • Karate Survivor in Another World ( Yajin Tensei)

  • Zomgan

  • Solo Leveling

  • Nan Hao Shang Feng

  • The Reborn Ranker Chronicles (The Previous Life Murim Ranker )

  • Love Advice From The Great Duke Of Hell summary


#anime #mangowpis #czytajzhejto #animedyskusja

eaae2fb4-f4e6-419b-aa65-cea3ba568037
f88263da-76cf-4b41-b925-24381f0f5920

A mogę prosić o linki do wszystkich gdzie to czytasz?


(Przyznaję się szczerze, nie chce mi się szukać i grzebać gdzie najlepiej to czytać)

Manhwatop ma większość, a jeśli nie chce ci się ci sie czytać, to część tytułów można obejrzeć z lektorem na YT.

46fa8243-b65d-49a8-9096-bde4bf5c3392

@Saint W sumie to teraz śledzę głównie Tower of God i The Breaker: Eternal Force, bo te serie czytam od początku. Z tych nowszych na podstawie novel to: A returner's magic should be special, The Great Mage returns after 4000 years (nowela jest świetna btw), Nano Machine, no i Solo Leveling już się skończył ale zacny był.

Zaloguj się aby komentować

Czas na kolejny niedzielny pokepojedynek.


Wyrównany pojedynek, gdzie twórca musiał ustąpić przed swoją kreacją. Wygrywa Regidrago (38,46%), na drugim wspólnie stanęli Regigigas i Regieleki (30,77%).


Dziś mamy niezwykle interesujące trio. Duet pokemonów koni i królewskiego jeźdźca. Ten ostatni dzięki specjalnemu przedmiotowi "Lejcom jedności", potrafi połączyć się z jednym z koni i otrzymać nową formę.


Więc dziś do wyboru mamy:


1. Pristine unicorn (H5)

2. Hell stallion (H5)

3. Champion  (H5)


Zapraszam do głosowania.


#pokemon #pokemongo #animedyskusja #pokepojedynki

ddb32b01-bcc9-4b95-a15b-50671df3582c

Kogo lubisz bardizej?

13 Głosów

Głos na Spectrier'a.


Glastrier to całkiem fajny lodowy jednorożec. Podobają mi się lodowe buciki i ta niby maska. Udany design.


Spectrier wygląda trochę jak goth wersja jednorożca z filmu "Ostatni jednorożec", co jest całkiem spoko. Duchowe kopytka są najciekawszym elementem jego designu, wyglądają świetnie. to chyba one przechyliły szalę na jego stronę.


Calyrex ma zdecydowanie najzabawniejszy design. Wygląda pokracznie, zupełnie jak jakiś karykaturalny portret.

691a266e-28f4-452e-a798-afe437a8239c

Zaloguj się aby komentować

#anime #animedyskusja


Asobi ni Iku Yo! (2010), znane też jako Cat Planet Cuties, miało rzutem na taśmę ocalić cycokomedie w moich oczach, a jedynie ostatecznie pogrzebało moje marzenia na ich temat. To seans ze wszech miar złudny. Ani nie obfituje w fanserwis na tyle, na ile by się mogło wydawać, ani nie jest dostatecznie ciekawy jako historia, żeby przy tym siedzieć. 


To tak naprawdę pułapka na otaku, a konkretniej gun otaku, obsesjonatów broni i wojskowości, dospawana do nieco dekonstruktorskiego (a więc, po prostu słabego) spojrzenia na pierwszy kontakt z pozaziemską cywilizacją, która to okazuje się nieironicznymi kotodziewuszkami. Takie to niedorzeczne, że aż ludzie protestują przeciw temu z bronią w ręku, i w tej części seansu bajka jest strawna. Najwięcej też tu cycoli, a więc tego, po co przyszedłem. 


Niestety, natężenie tego typu rozkosznych bzdurek spada, a zastępują je odcinki wypluwane już ze scenopisarskiego automatu, dodatkowo zaczadzone pseudoromansem, w którym najlepsza dziewuszka zafiksowała się na usilnym spiknięciu obrzydliwie płaskiej baby z głównym bohaterem, popełniając przy tym kuriozalną samokukoż. Kiepsko się to ogląda. 


Główny bohater jest zresztą chyba po jakiejś hipnoterapii, bo nawet kotodziewuszka w rui, która wprost domaga się bzikania, to dla niego powód do niezrozumienia i zażenowania. Jest idealnie wyprany z jakiegokolwiek charakteru i cierpi na ujemny poziom testosteronu - c⁎⁎j mu w d⁎⁎ę i na imię, za przeproszeniem, bo wręcz złościł mnie swoim kretynizmem. 


Oczywiście, że warto to obejrzeć. 


https://www.youtube.com/watch?v=9BKCq_kYc8U

@tobaccotobacco 


> cycokomedie


Niestety ktoś tam w Japonii ubzdurał sobie że scenarzystów do tego typu produkcji można śmiało zarekrutować z fastfoodowej restauracji.


Oczywiście ci beznadziejni scenarzyśvi dostają do łapy szablon zapewniający 0 miejsca na pomysły własne - Ma być conajmniej 5 cycatych lasek przedstawianych w 5 kolejnych odcinkach, które biją się o głównego bohatera który i tak nigdy nie zar*cha.

Zaloguj się aby komentować

Czas na kolejny niedzielny pokepojedynek.


W ostatniej potyczce zwyciężył Eternatus (58,33%). Dalej Zarude (25%), za to Kubfu (16,67%) nie przypadł wam do gustu.


Dziś wracamy do grupy zwanej "Legendarnymi Gigantami". Ostatnio widzieliśmy ich w 3 generacji i był ich trójka, a zwycięzcą okazał się Registeel. Teraz w 8 generacji dochodzą dwa nowe giganty. Dzięki temu jest to najliczniejsza grupa Legendarnych pokemonów, bo liczy sobie aż 5 członków. Jednak dorzucam tu twórcę tytanów, gdyż nie brał on udziału w żadnym pojedynku, a pojawił się już w 4 generacji.


Do wyboru mamy:


1. Golem (1979)

2. Elektryczne sny (1984)

3. Czerwony smok (1986)


Zapraszam do głosowania.


#pokemon #pokemongo #animedyskusja #pokepojedynki

1733fbd0-ccd2-4ec3-ab6a-6922a0321a58

Jaki jest twój ulubiony legendarny tytan?

14 Głosów

Zaloguj się aby komentować

#anime #animedyskusja


Cycocentryczne zmagania dobiegają póki co końca, przy czym nie mogę trafić na serię, która by nie pozostawiła mnie z niesmakiem. Tonagura (2006) naprawdę nie ma nic ciekawego, ale to słowo harcerza tym razem. Po istnej kanonadzie fanserwisu w pierwszym odcinku, szczującej na seans wysoce koneserski, nie pozostaje ślad już w kolejnym, i do mety suniemy na oparach przez kolejne, obowiązkowe odcinki drewnianego romcoma.


Tym razem zawiodła koncepcja wiodąca. Yuuji wraca na rodzinne zadupie, ku uciesze Kazuki, która pamięta go z dzieciństwa jako szarmanckiego chłopaczka, jej pierwszą miłość. Okazuje się zbokiem-obsesjonatem, który słusznie marzy wyłącznie o podglądaniu jej na golasa, wkradaniu się jej do łóżka, miętoleniu cycoli, i tym podobne. Baza, pomyślicie. Niestety, bajka nie potrafi określić swojego stosunku do tego, jak ten charakter Yuujiego traktować.


Czy jest to komedianctwo, czy jakieś wprost zaburzenie umysłowe, czy z niego niewinny sprośnik, czy też może niedoszły gwałciciel - bajka nie jest w stanie się z tym wykokosić, więc obija się bezskutecznie między wszystkimi z powyższych przez krótką chwilę, po czym niejako zapomina o własnych założeniach, i zupełnie chutliwość bohatera porzuca. Pozostałe bohaterki poza Kazuki (i siostrą bohatera) solidarnie gaslightują dziewuszkę, że to takie końskie zaloty, mniej czy bardziej udanie.


Nie no, naprawdę nie polecam marnować tym razem czasu.

d079d5a1-9fbf-446d-b3a7-4bbb7563e055

Zaloguj się aby komentować

Czas na kolejny niedzielny pokepojedynek.


Pojedynek "Duetu Bohaterów" zakończył się remisem. Nie ma zwycięscy, nie ma tez przegranego. Nastąpiła równowaga.


Dzisiaj mamy pojedynek mieszany. Dwie legendy i jeden mityczny. Nie tworzą żadnej grupy, więc to taka zbieranina samotników.


Do wyboru mamy:


1. martwy

2. agresywny

3. nieuprzejmy


Zapraszam do głosowania.


#pokemon #pokemongo #animedyskusja #pokepojedynki

8001fcb0-2013-492d-bf74-317957f82893

Kogo lubisz bardziej?

13 Głosów

Zaloguj się aby komentować

#anime #animedyskusja


Cześć, powracam do was z przeglądem sezonu tym razem jesień 2023. W porównaniu z poprzednimi sezonami można go określić jako zaśmiecony. Wychodzi ponad 60 serii i człowiek nie wie do końca za co się chwycić. Kontynuacje znanych marek zawodzą, masa średniaków dla koneserów, ale są trzy tytuły, które włączą się do walki o anime roku i nie są bez szans.


Wielka trójka sezonu


https://myanimelist.net/anime/52991/Sousou_no_Frieren


Zacznijmy od Frieren elfce, która przynależała do drużyny bohatera Himmela. Pokonali oni władcę demonów co zapoczątkowało czasy pokoju. Śledzimy losy elfki kilkadziesiąt lat po wydarzeniach z epilogu. Na grupie Dziadkona nazwałem ten tytuł iyashikeiem w świecie fantasy. Tytuł nie nosi śladów okruchów życia, ale na źródło relaksu nadaje się wyśmienicie. Niemalże pozbawiona emocji długowieczna elfka obserwuje upływający czas i starzejących się przyjaciół. Z każdym łączyła ją więź zapoczątkowana podczas wyprawy. Pokazywane nam są szczęśliwe chwile i te pełne goryczy i emocji. Frieren wybiera się w kolejną podróż niemalże śladami swojej poprzedniej drużyny. Daje to niesamowite pole do popisu autorom, by swobodnie nawiązywać do wspomnień bohaterki i przeplatać teraźniejszość z przeszłością. Dzięki czemu naturalnie stwarza to okazje do nadania głębii historii i postaciom pobocznym. Jeden z kandydatów do AOTY i gorąco zachęcam.


https://myanimelist.net/anime/54492/Kusuriya_no_Hitorigoto


Ależ jesteśmy rozpieszczani tej jesieni. Za oknem szaro i buro a na ekranie pełna paleta barw kolorowo i żywo w świecie zielarki. No chyba, że ktoś umrze z niewyjaśnionych przyczyn, ale właśnie temu będzie przeciwdziałać głowna bohaterka. Maomao zostaje porwana i sprzedana jako służka do dworu cesarskiego. Służy konkubinom jako praczka. Bohaterka mimo starań nie jest w stanie długo utrzymać w tajemnicy swoich talentów i nie upływa wiele czasu kiedy zostaje jedną ze słóżek kandydatki na przyszłą cesarzową. Talent ten odkrywa Jinshi – zarządca pałacu i główna postać poboczna. Tajemnice do wyjaśnienia stojące przed Maomao są ciekawe i pouczające. We wszystko zamieszana jest polityka, nastroje społeczne i relacje między bohaterami. Wszystko co wcześniej napisałem nie miałoby jednak takiego smaku gdyby nie dobrze wkomponowany humor – co jest wg mnie główną zaletą serii. Seria ma mieć 24 odcinki stąd zbyt wcześnie jest by mówić, że nie można tu niczego popsuć, ale jestem dobrej myśli. Gorąco polecam.


https://myanimelist.net/anime/35737/Pluto


Rozwój robotyzacji sprawił, że coraz trudniej roboty odróżnić od ludzi. Zapoczątkowało to przemiany w społeczeństwie i prawie nadając robotom prawa ludzkie. Przywódcy światowi widząc zagrożenia za tym idące postanowili stworzyć traktaty na mocy któreych zaniechano produkcji robotów masowej zagłady. Tych na świecie pozostało siedem. Wprowadzenie takiego traktatu dało też pole do jego egzekwowania na narodach. Podejrzenie padło na państwo Persji gdzie grupa badaczy miała zweryfikować prawdziwość doniesień o próbie stworzenia tam robota masowej zagłady. Eskalacja konfliktu doprowadziła do wojny gdzie roboty niszczyły się nawzajem, walki doprowadziły również do śmierci wielu istnień ludzkich. Ten wstęp jest jedynie zarysem historii, która dzieje się kilka lat po wojnie. Jeden z robotów masowej zagłady MontBlanc zostaje zamordowany. Do rozwiązania zagadki tego zabójstwa wezwany zostaje Gesicht – kolejny robot. Detektyw rozpoczyna śledztwo, które ma doprowadzić do schwytania zabójcy. Z powodów braku poszlak i podejrzanych sprawa stoi w martwym punkcie co daje pole sprawcy do dalszych działań a widzom do zagłębienia się w historię postaci. Fabuła rozwija się organicznie, dostajemy powoli kolejne puzzle układanki i widzimy też jak przeszłość wpływa na bieżące zachowanie bohaterów. Wszystko stoi tu na najwyższym poziomie od jakości animacji, muzyki po narrację. Kolejny kandydat do AOTY i poważnie się zdziwię, jeśli wspomniane wyżej tytuły nie znajdą się w szerokiej dyskusji do tej nagrody. Warto obejrzeć.


Gdy już emocje opadną wróćmy do rzeczywistości, bo pozostałe serie nie są już wybitne ani nawet bardzo dobre. Czas na segment dla serii solidnych:


https://myanimelist.net/anime/54595/Kage_no_Jitsuryokusha_ni_Naritakute_2nd_Season


Drugi sezon Shadowa. Kontynuujemy dobrą oprawę graficzną i absorbującą akcję. Ponownie Cid pokazuje swoją gimbusiarską stronę paplając jakieś losowe teksty do spotkanych pierwszy raz postaci pobocznych zbliżając się wręcz do groteski. Niemniej tytuł zdał test, nie rozwodnił się ani nie zmienił kierunku przechodząc do kolejnego sezonu. Odkrywamy też nowe tajemnice i nowych bohaterów pobocznych. Jest dobrze i warto oglądać dalej. Jeśli jeszcze zaczną starzy bohaterowie powracać w nowych rolach będzie można się zastanawiać nad lepszą oceną. Warto.


https://myanimelist.net/anime/54362/Hametsu_no_Oukoku


Seria o czarodziejkach dla niepoznaki nazwanych wiedźmami. Pokazane zostały jako odrębna rasa koegzystująca z ludzką. Ludzie jako istoty nie posiadające takiego talentu do magii rozpoczęli bunt i ksenocyd rasy wiedźm. W całym tym zamieszaniu poznajemy dwójkę bohaterów. Człowieka Adonisa będącego uczniem i jego mistrzynię wiedźmę Chloe. Jak domysły was prowadzą Chloe pomimo bycia potężną czarodziejką zostaje poniżona i brutalnie zamordowana. Daje nam to piękną scenerię do wielkiej zemsty dla Adonisa. Jest brutalnie, dużo się dzieje i wszystko wygląda na dopieszczone. Dajcie szansę.


https://myanimelist.net/anime/53879/Kamonohashi_Ron_no_Kindan_Suiri


Seria o detektywie, który ma mieć jeden z najbystrzejszych umysłów do rozwiązywania zagadek. Posiada jednak pewien defekt. Po rozwiązaniu sprawy nakłania sprawców, by ci popełnili samobójstwo. Ta logika niczym z Kodeksu Hammurabiego zdyskwalifikowała Rona do pracy w policji. Tu z pomocą przychodzi Isshiki, który zaprasza Rona do pomocy w śledztwie i na koniec ratuje niedoszłego samobójcę przed śmiercią. Współpraca tych dwojga niweluje negatywne efekty działan detektywa dając mu szansę na dalsze rozwiązywanie zagadek morderstw. Wykonanie jest solidne, ogląda się to przyjemnie a rozwiązania zwykle dają satysfakcję. Pomimo wielu wskazówek kto może być potencjalnym zabójcą sam przebieg morderstwa jest zwykle ciekawy a nawet błyskotliwy. Zachęcam do obejrzenia.


Na tych powyższych tytułach można już poprzestać. Dalej idziemy w utarte schematy lub w zwykła sezonową szarówę. Skupmy się teraz na kontynuacjach dużych franczyz


https://myanimelist.net/anime/40357/Tate_no_Yuusha_no_Nariagari_Season_3


Trzecu sezon przygód Naofumiego i spółki. Zakończyliśmy hejtowany przez niemalże wszystkich arc z żółwiem. Czytałem opinie, że kolejny sezon zaczął się nawet dobrze i ogląda się to nieźle. Jakże naiwnym jest myśleć, że twórcy nauczeni błędami dodadzą miodku i będzie się to pałaszować ze smakiem. Rzeczywistość jest taka, że dostajemy nawalanie się po ryjach i ckliwe historie postaci pobocznych. Oglądać można, ale szkoda na to czasu.


https://myanimelist.net/anime/53887/Spy_x_Family_Season_2


Już końcówka pierwszego sezonu rozwodniła główną oś fabularną zamieniając całkiem elektryzującą historię w jednoodcinkowe fillery skupione na niskiej jakości gagach. W pierwszej serii urzekło mnie przedstawienie trudów raczkującej relacji młodego małżeństwa i trudy wychowania potomstwa. Nijak ma się to do obecnego stanu tytułu. Ciągła akcja i wymuszone sytuacje komediowe coraz bardziej skupiające się na jakiś przywarach danej postaci. Te przestały się rozwijać i ma się wrażenie, że oglądamy cały czas to samo. Okazjonalnie pojawiająca się Anya i Yor już nie są w stanie umilać oglądania. Nie odradzam ale i nie zachęcam.


https://myanimelist.net/anime/47160/Goblin_Slayer_II


Mocno polaryzujący tutuł i do tej pory stałem w jego obronie. Akcja i jakość wykonania stały dobrze co stawiało goblin slayera w pozycji, gdzie nie było wstydem polecać go dalej. Drugi sezon nie daje już jednak tego luksusu. Nie skupiamy się na przeciwnikach a na samych bohaterach i tu robi się gorzej. Było surowo, ale solidnie teraz niby dodawany jest koloryt, ale nie tam gdzie trzeba i nie tak jakby się tego pragnęło. Oglądanie może powodować irytację a nie po to siada się do seansu. Można ominąć.


https://myanimelist.net/anime/54743/Dead_Mount_Death_Play_Part_2


DMDP tytuł średniaczek taki tam bóg truposzy przenosi się do naszego świata i pokazuje, że umie czarować. Od razu przykuwa uwagę policji i różnych złoli. Przeplata się tutaj trochę powagi, nawet mroku i groteskowego humoru. Trochę poszczuje cycem, by za chwilę spoważnieć i dać jakąś walkę. Niby jest tajemniczo, ale karty na stole lądują tak wolno, że zapomina się w ogóle o co chodzi. Dalej jest średnio i tylko dla chętnych.


https://myanimelist.net/anime/51215/Seijo_no_Maryoku_wa_Bannou_desu_Season_2


Drugi sezon świętej, która robi za farmaceutkę. Ruszyłem tylko pierwszy epizod więc nie będę się wymądrzać, raczej kontynuacja bez zgrzytów po drodze.


https://myanimelist.net/anime/55644/Dr_Stone__New_World_Part_2


Nie miałem okazji dotknąć stąd tylko daję znać, że wychodzi


https://myanimelist.net/anime/50664/Saihate_no_Paladin__Tetsusabi_no_Yama_no_Ou


Nie miałem okazji dotknąć stąd tylko daję znać, że wychodzi


https://myanimelist.net/anime/55742/Mahoutsukai_no_Yome_Season_2_Part_2


Nie miałem okazji dotknąć stąd tylko daję znać, że wychodzi


Ciekawe nowości, które nie zawojują świata ale seans daje przyjemność.


https://myanimelist.net/anime/52741/Undead_Unluck


Akcja w iście Triggerowym stylu. Mało szczegułów, ale za to wszystko się wokół rozwala, dzieje się szybko i z humorem. Nieśmiertelny ziomek napotyka na swojej drodze babeczkę, która zsyła na dotknięte przez siebie osoby nieszczęścia. Z całej tej traumy babeczka próbuje się zabić. Próbę samobójczą udaremnia Andy i zaczyna badać moc kobitki, by ta doprowadziła do jego śmierci. Seria z jajem, już w pierwszych odcinkach duża dawka fajnej zabawy. Obawiam się jednak tego, jak długo żarty o tym, że największego pecha to będzie Andy miał jak ją wygrzmoci będą bawić. Póki co jednak jest uroczo i akcja cieszy oko. Można dać szansę.


https://myanimelist.net/anime/53439/Boushoku_no_Berserk


Świat fantasy gdzie każdy rodzi się z jakims perkiem. Ziomkowi wylosował się ogromny głód. Pomimo niedogodności daje też możliwość szybkiego rozwoju. Z pucybuta do rycerza Fate rozpoczyna swoją wspinaczkę po drabinie kariery. Na horyzoncie szczodrze obdarzone panny i wizja kolejnego op ziomka z haremem przy boku. Początek mocny nawet trochę mroczny natomiast nie miejmy złudzeń, zejdziemy zaraz do rzeczywistości i zwykłego harem fantasy. Dla chętnych.


https://myanimelist.net/anime/51297/Ragna_Crimson


Jaki to był pierwszy odcinek. Zalążek fabuły, rozwinięcie relacji między bohaterami, zagrożenie i cliffhanger. Ragna należy do drużyny bohaterki walczącej ze smokami – głównym zagrożeniem tego fantastycznego świata. Leonica posiada ogromny talent i już w młodzieńczych latach posiada siłę przeciwstawić się potworom. Towarzyszy jej Ragna szermierz o niskich umiejętnościach. Codziennie śni koszmar, w którym ginie jego towarzyszka stąd przykłada ogromną uwagę do swoich treningów. Kiedy przychodzi dzień, gdy jego sen ma się wydarzyć na jawie jego przyszłe ja transferuje do niego moc dającą możliwość pokonania zagrożenia. I tutaj to wszystko co można powiedzieć dobrego o tytule, pochłonął mnie pierwszy odcinek. Dalej jest niestety tylko gorzej, akcja odcina się niemalże całkowicie od wcześniejszych wydarzeń. Dostajemy beznadziejnego drugiego głównego bohatera będącego jakims bytem zmieniającym płcie. Wszystkie emocje i relacje zbudowane do tej pory wyrzuca się do śmietnika i daje nam się gówniane pierdololo o wspólnym celu. Można olać ten syf.


https://myanimelist.net/anime/54301/Overtake


Ciekawy tytuł o ściganiu się bolidami jednomiejscowymi. Seria pokazuje nam Formułę 4 i to pokazuje jak laikom. Jest to fajne ale i w wielu miejscach łopatologicznie tłumaczone jest głównemu bohaterowi dlaczego to on się nie zna. Poznajemy pracę małego zespołu od kuchni i ich trudności. Wszystko się skupia na tym, że nie ma forsy. Nie wchodzimy w zbyt wiele szczegółów funkcjonowania bolidów. Kierowca i reszta zespołu co rusz mówią, że są na straconej pozycji, bo brak im funduszy. Inni mają szybsze bolidy, więcej trenują i mają dostęp do większej ilości wiedzy i doświadczeń innych kierowców. Trzyma ich w tym wszystkim marzenie sukcesu. Z jednej strony tak często wygląda rzeczywistość z drugiej wolałbym oglądać jak przeciwdziała się trudnościom niż się tłumaczy brakiem rezultatów. Trochę słodko-gorzkie doświadczenie i zachęcam tylko fanów sportów motorowych.


https://myanimelist.net/anime/49766/Under_Ninja


Taka miła niespodzianka. Tytuł dla mnie znikąd opowiadający w groteskowy sposób jak w współczesnej japonii funkcjonują ninja. Jest głupkowato a akcja dzieje się często w kuriozalny sposób pomimo tego, że seria próbuje kreować siebie na niezwykle poważną. We wszystko wplecione zostały typowo japońskie przywary jak alkoholizm, wyobcowanie, zboczenia i fantazje seksualne. Nie dostaniemy tutaj jutsu rodem z Naruto za to wszyscy używają zaawansowanych gadżetów niczym James Bond z kamuflażem optycznym na czele. Warto dać szansę.


https://myanimelist.net/anime/50695/MF_Ghost


Duchowy spadkobierca Initial D. Główny bohater szkolony przez Takumiego Fujiwarę przylatuje do Japonii ścigać się w serii MF Ghost. Wiele nawiązań i bohaterów przeniesionych z Initial D. Starzy fani z wypiekami na twarzy paluchem będą jeździć po monitorze i wskazywać odniesienia a jest ich dużo. Co rusz wracałem do internetu wygooglać kim był ten, czy tamten koleś. Co do samego ścigania jest inne, nie daje aż tylu emocji a może to po prostu tylko początek i pokaże jeszcze pazura. Zdecydowanie jest inaczej i nie można oczekiwać, że wrócimy do eurobeatu i będziemy patrzeć na ruchy pedałami i kierownicy słysząc pisk opon. To już nie wróci, ale i tak może być fajnie. Zachęcam.


Teraz reszta sezonowej biegunki w kilku słowach


https://myanimelist.net/anime/52990/Keikenzumi_na_Kimi_to_Keiken_Zero_na_Ore_ga_Otsukiai_suru_Hanashi


Prawiczek zakochuje się w szkolnej kurtyzanie, którą to zaliczył niemalże każdy. Wyznaje swoje uczycia i zostają parą. Ten typek jednak w przeciwieństwie do kolegów nie korzysta z okazji zaliczenia szona, tylko traktuje ją niemalże jak damę. Mokry sen każdej internetowej „influencerki”. Nie polecam.


https://myanimelist.net/anime/54714/Kimi_no_Koto_ga_Daidaidaidaidaisuki_na_100-nin_no_Kanojo


Facet ma pecha w miłości i zostaje odrzucony setny raz. Idzie pomodlić się o szczęście w miłości gdzie dowiaduje się, że jakiś podstarzały bóg popełnia błąd i naśle na niego 100 babeczek a jeśli te zostaną odrzucone to umrą. No i faceta teraz czeka gigaharem. Wiedza, że odrzucenie babeczek będzie kosztowało je życie powoduje ogromne fikołki głownego bohatera nad zbudowaniem relacji z każdą tak, by te nie czuły się odrzucone ani zdradzone. Co ja oglądam, a to popularne nawet jest. Na plusik kobiece kształty, dla koneserów.


https://myanimelist.net/anime/52347/Shangri-La_Frontier__Kusoge_Hunter_Kamige_ni_Idoman_to_su


Nadgoniłem niedawno i muszę przyznać, że jest co oglądać. Tytuł dla fanów fantasy lub isekai, bo ci będą zachwyceni. Akcja, wyzwania, tajemnice, rozwój i ładne babeczki. Czego chcieć więcej. Ziomek wskakuje do gry i od razu zaczyna nawalać potwory przebijając się do dalszych miast omijając lokację startową. Mamy do czynienia z jegomościem zaznajomionym z wszelkimi grami z kosza i tytuł AAA osadzony w VMMO rozwala mu mózg wkręcając go na długie godziny. Jestem po 4 epizodach i jest miodnie.


https://myanimelist.net/anime/50184/Seiken_Gakuin_no_Makentsukai


Dzieciak op i harem lasek. Standardowa isekaiowa formuła, anime wprost z isekaiowego bingo a nawet jak na takowe wyróżnia się niskim wiekiem głównego bohatera. Można skipnąć.


https://myanimelist.net/anime/54103/Hikikomari_Kyuuketsuki_no_Monmon


Wampirzyca gimbusiara. Na dodatek zrobiono z niej dowódcę wojskowego. Tytuł słaby i do bólu cringowy. Fajnie za to bohaterka zbiera wpierdziel od dawnej rywalki. Seria dla chętnych.


https://myanimelist.net/anime/52934/Konyaku_Haki_sareta_Reijou_wo_Hirotta_Ore_ga_Ikenai_Koto_wo_Oshiekomu


Przecukrzone romansidło dla nastolatek. Skromna niewyróżniająca się dziewczyna i Oskarek mistrz magii z forsą i koneksjami. Dla chętnych


https://myanimelist.net/anime/53300/Ojou_to_Banken-kun


Szkolny romans w koreańskim stylu. Wnuczka yakuzy, żeby wieść normalne życie aplikuje do odległej szkoły, by nikt jej przez pochodzenie nie dyskryminował. Rodzinka wysyła za nią opiekuna istnego ikemena, by ten jej pilnował. Babeczka skrycie się w nim podkochuje. Można ominąć.


https://myanimelist.net/anime/53494/Boukensha_ni_Naritai_to_Miyako_ni_Deteitta_Musume_ga_S-Rank_ni_Natteta


Córeczka tatusia wyrusza do stolicy szkolić się na poszukowacza przygód. Osiąga najwyższą rangę S i tęskni za ojczulkiem. Splot wydarzeń opóźnia powrót do domu. Córa z tęsknoty zaczyna opowiadać innym jaki to ojciec nie jest kozacki. Popularność tatuśka wśród młodych babeczek rośnie. Sam nie wiem dokąd to zmierza, nie obraziłbym się jakby szło w kierunku ecchi


https://myanimelist.net/anime/54852/Kikansha_no_Mahou_wa_Tokubetsu_desu


Członek drużyny walczącej z jakimś wcieleniem króla demonów umiera w ostatecznej walce i otrzymuje kolejną szansę. Cofa go do wydarzeń sprzed lat gdzie trafia do szkoły magii. Tytuł spoko, kobitki ładne dla fanóœ fantasy do obejrzenia.


https://myanimelist.net/anime/53262/Hoshikuzu_Telepath

Zamknięta w sobie babeczka marzy o spotkaniu kosmitki. Ta dołącza do jej klasy. Zaczyna się zwariowana przygoda dziewczyn by wyruszyć w kosmos. Takie cgdct można skipnąć.


https://myanimelist.net/anime/52985/Dekoboko_Majo_no_Oyako_Jijou


Tutaj uwagę przykuwa Viola cycata czarodziejka i na tym plusy serii się kończą. Córka pies ogrodnika pilnuje, by żaden facet nie zbliżył się do jej matki. Seria opiera się na niskch lotów gagach, można ominąć.


https://myanimelist.net/anime/50586/Migi_to_Dali


Jakie to creepy. Podstarzała parka chce zaadoptować dziecko, trafiają do sierocińca i adoptują jedno z bliźniąt. Do mieszkania wprowadzają się jednak oboje ukrywając przed nowymi rodzicami fakt, że jest ich dwójka. Początkowy vibe Johana z Monstera. Seria ani śmieszna, ani straszna wręcz obrzydliwa. Do ominięcia.


https://myanimelist.net/anime/50583/Buta_no_Liver_wa_Kanetsu_Shiro


Isekai gdzie główny bohater zostaje zamieniony w świnię. Facet zepsuty pełen świńskich myśli spotyka ładną babeczke. Ta ratuje go przed śmiercia i rozpoczyna się festiwal sprośnych rubasznych żartów. Seria ma momenty, więc jeżeli opis was nie obrzydził to pewnie wam podejdzie.


https://myanimelist.net/anime/55153/Yuzuki-san_Chi_no_Yonkyoudai


Czwórka braci traci rodziców. Najstarszy stara się utrzymać rodzinę przez co brakuje mu czasu na cokolwiek. Każdy z braci ma jakieś przykre wspomnienia i seria polega na uzewnętrznianiu bebechów w iście babskim stylu. Seria ma pobudzać jakieś wewnętrzne emocje widza, ale jeśli ich nie macie to lepiej ominąć.


https://myanimelist.net/anime/53848/Megumi_no_Daigo__Kyuukoku_no_Orange


Cicho liczyłem tu na konia sezonu. No i mam ale nie konia tylko osła. Strażacy są kreowani na istnych komandosów, treningi wyglądają jakby aplikowali do Gromu. Kończy się to tym, że podczas akcji wykonują dziesiątki zbędnych działań a decyzyjność jak z gry ze słabym AI dostają zawiechy co kilkadziesiąt sekund po czym jeden na coś wpada i oświeca zagubioną resztę. Można olać.


https://myanimelist.net/anime/54431/Toaru_Ossan_no_VRMMO_Katsudouki


Prawdziwy Dziadkon. Ziomek po pracy gra w gierkę VMMO. Wybiera niepopularną, uważaną za słabą klasę i dobiera wg wielu uważane za niepotrzebne skille. W trakcie gry okazuje się, że trafił jackpot, bo wszystkie jego umiejętności w niewyjaśnionych okolicznościach stają się bardzo pożądane i cenne. Taka bajeczka dla fanów fantasy. Jeśli się takim nie jest można skipnąć.

158a0a36-3ddc-4c9d-a765-146245568ee2

@GniezSenpai Jak czytam twoje zestawienie i sprawdzam co sam dodałem wcześniej do obejrzenia, to sam się sobie czasem dziwię, jakim tytułom chciałem dać szansę xd

@Wojbody Dostajemy koty w worku, dopiero jak obejrzy się kilka odcinków to człowiek jest w stanie przejrzeć na oczy. Dzięki za taki komentarz pokazuje mi, że moje wypociny są przydatne.

Zaloguj się aby komentować

Już za 7 dni premiere ma (chyba ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) ostatnia część Ataku Tytanów, odcinek będzie trwał 1,5h.

Tutaj nowy trailer - https://www.youtube.com/watch?v=E7WytLM2KvY


Dlaczego "chyba"? Po pierwsze beka z rozdrabniania tego, memy typu: Attack od Titan Season 4 Part 3 Part 1.11 This is (NOT) the End

Po drugie bo to nie jest wcale koniec xD No przynajmniej mangi. Na koniec kwietnia, razem z artbookiem, zostanie wydane dodatkowe 18 mango-stron, jeszcze trochę kaski trzeba wytrzepać, a kto wie, może to jakieś intro do kolejnej serii umiejscowionej w przyszłości [̲̅$̲̅(̲̅ ͡° ͜ʖ ͡°̲̅)̲̅$̲̅]

Link do wpisu na twitterze o tym - https://twitter.com/AniNewsAndFacts/status/1708090430297080280


#animedyskusja #anime

Zaloguj się aby komentować

Czas na kolejny niedzielny pokepojedynek.


Ulubionym starterem z 8 generacji został Scorbunny (45,45%), dalej był remis Grookey (27,27%) i Sobble (27,27%).


Dziś pojedynek "Duetu Bohaterów". Czyli dwa pieski inspirowane orężem z legend arturiańskich, do wyboru mamy:


1. Excalibur (miecz)

2. Wynebgwrthucher (tarcza)


Zapraszam do głosowania.


#pokemon #pokemongo #animedyskusja #pokepojedynki

Kogo bardziej lubisz z "Duetu Bohaterów"?

6 Głosów

Zaloguj się aby komentować

#anime  #animedyskusja


Nyan Koi (2009) to drobna komedia-haremik, wcale ładnie wykonana i należycie zaopatrzona w dygające cycochy. Nasz bohater ma alergię na koty, jednakże wskutek klątwy nagle słyszy gadające koty, których sto (100) życzeń musi spełnić, aby klątwy się pozbyć. Wszelkie te typowe haremowe myki zazwyczaj będą tu szły jak po sznurku w myśl logiki, że Junpei pomagał jakiemuś kotu akurat, a tu nagle harem.


Nie ma tu absolutnie ani grama czegokolwiek świeżego i niebanalnego, ale wcale nie musi być to wadą. W przeciwieństwie do większości gatunku, bajka nie jest zrobiona nazbyt tanio, a do tego zachowuje dobrotliwy optymizm i dużą energię w serwowaniu kolejnych sprośnych gagów, nie traktuje siebie poważnie ani na chwilę. Niby warto, do obiadu.

f7a4039e-9063-4c14-9d05-75425f2b0bbe

Zaloguj się aby komentować

Czas na kolejny niedzielny pokepojedynek.


W ostatnim pojedynku 7 generacji zwyciężył Meltan/Melmetal (50%), na drugim był Marshadow (33,33%), na trzecim zaś Zeraora (16,67%), poza podium wypadła Magearna (0%).


Dziś zaczynamy pojedynki z 8 generacji. Na początek klasycznie startery, tym razem do wyboru mamy:


1. Marihuana

2. Siemię lniane

3. Dezomorfina


Zapraszam do głosowania.

#pokemon #pokemongo #animedyskusja #pokepojedynki

cb71c395-c240-4933-879e-5de3802a708f

Jaki jest twój ulubiony starter z 8 generacji pokemonów?

13 Głosów

Głos na Sobble.


Takie sobie są te startery.

Gibon nie zrobił na mnie pozytywnego wrażenia, wygląda ok i tyle.

Królik też jest tylko ok. Choć 3 forma jest dość słaba.

Jaszczurka ok, ale za to 3 forma jest spoko. Przypomina mi główną postać z gry Gex: Enter the Gecko, więc to tylko wspomnienie nostalgii.


Jakieś to takie nijakie rozpoczęcie generacji.

bfdc801f-4b8c-45b2-8243-2a3b7ce53588

Zaloguj się aby komentować

#anime #animedyskusja


My Tiny Senpai (2023) z zeszłego sezonu obejrzałem już sobie po fakcie, skuszony bardziej rekomendacjami kolegów, niż własnym zainteresowaniem. Spodziewałem się po tej bajce raczej gniotu typu Uzaki-chan, dlatego też nie uznawałem za stosowne śledzić jej tydzień po tygodniu, jednak emisja się skończyła, a ja jestem koneserem, więc mam obowiązki koneserskie. 


Shinozaki zapisuje się do korpo, gdzie ma na dziale drobniutką, cycatą senpai, w której się podkochuje, bo jest taka wspaniała. Niezmiennie pogodna, troskliwa, dziewczęca – i jeszcze ma gigantyczne bimbały. Dziewuszka to zupełny moeblob, nie ma jakiejkolwiek osobowości. Nie przeszkadzałoby mi to wcale, gdyby bajka brnęła w, choćby, właśnie cycocentryczną komedię w korpo scenografii, a Shinozaki miał w sobie coś z Kintaro z Golden Boya. 


Tak się nie dzieje, i workplace też zresztą wcale nie ma zbyt wiele. To raczej zbitek banalnych sytuacji, w których Shinozaki i senpai mają się ewidentnie ku sobie, częstokroć w przestrzeni biurowej, ale nic z tego nie wynika, bo mają inteligencję emocjonalną przedszkolaków. Ecchi występuje w ilościach symbolicznych, sprośnego humoru się nie uświadczy, pro-płodnościowa propaganda śp. premiera Abe również ma się krucho. Tak właściwie, bajka jest zwyczajnie nudna. 


Nic tej produkcji nie nobilituje w moich oczach, początkowe zainteresowanie prysło bardzo szybko. Po co takie rzeczy rysować?

4969d0c6-3dc5-4eef-baed-f733fbafd7a5

Zaloguj się aby komentować

noragami odbebnione strasznie srednie nic ciekawego ehh pora na nowa ryzowa produkcje do obejrzenia myslalem nad odd taxi lub link click tylko sie boje ze w odd taxi mi sie nie spodoba furrasowy klimat i jeszcze niby jest 2godzinna kinowka ktora niby jest dosc slaba a w link click boje sie o chinskie szprechanie zamiast ryzowe #przegryw #anime #animedyskusja

266db83f-7bf1-4b7b-bae2-8110b29a996f

Zaloguj się aby komentować

#anime  #animedyskusja


Przychodzą takie chwile w życiu gorącokrwistego samca sigma, gdy przychodzi mu siąść przed produkcję, według opisu na opakowaniu, stricte romantyczną, inaczej czeka go ostracyzm w środowisku koneserskim. Wypada wyliczyć pozytywy takowej sytuacji. Znacznie gładziej wejdą już po fakcie przygłupie komedie o dygających biustach. Bajka miała wyłącznie 22 odcinki, zamiast zwyczajowych 24 do 26. Posłuchałem sobie wcale niemało Chopina.


Kochani Czytelnicy, przebrnąłem przez znane i lubiane Shigatsu wa Kimi no Uso, czy też Your Lie in April (2014), historię pewnej gimnazjalnej miłości, pozycjonowaną przy okazji jako shounen, z niewiadomych dla mnie przyczyn. Oto nasz bohater, Arima, młodociany geniusz fortepianu, od dwóch lat nie tykał instrumentu palcem, głęboko w traumie po śmierci matki. Arima, jak to opisuje, nie słyszy już w ogóle własnej muzyki. Pech chciał, że w jego życie wparowuje nad-aktywna i wielce rezolutna skrzypaczka Kaori, jego rówieśniczka, która na gwałt potrzebuje pianisty do akompaniamentu na jej zbliżający się występ w konkursie muzycznym.


Być może ci z Was, którzy serialu nie widzieli, przewracają na te słowa oczyma. Takie fabuły generuje się z automatu, uzupełniając zaledwie garść zmiennych. Niemniej jednak, Your Lie in April figuruje w rozmaitych spisach najlepszych bajek wszech czasów zbyt wysoko, by sprawa miała być aż tak oczywista. Już pomijając wysoce doinwestowaną oprawę wizualną, która z miejsca winduje nieco noty tej produkcji, w warstwie fabularnej grają tu dwa konie pociągowe – wspomniana wyżej trauma Arimy, którą miałby niby przezwyciężyć w duecie z Kaori, jak i osobista tragedia Kaori, przez którą zagrają ze sobą wspólnie, de facto, wyłącznie raz.


Dziwne to psoty. Nie mamy tu absolutnie żadnej dramy niby-sportowej, na jaką to manierę cierpią niekiedy muzyczne bajki (z niedawnych, choćby Mashiro no Oto), a niemal wyłącznie dramę psychologiczną, niestety okraszoną również bardzo dętą warstwą romantyczną. Dęta jest, jak na moje, przede wszystkim za sprawą skrajnej niesympatyczności wszelkich pretendentek do serca naszego muzycznego rezuna, które to są, co do jednej, wrzaskliwymi herod-babami, kierującymi się impulsywnością dalece częściej, niż nakazywałaby usprawiedliwiać fabuła.


Ponieważ takimi są dziewczęta, tym mocniej cierpią chłopaczki, chłoptysie – tak doskonale pozbawieni kręgosłupa, że przecierać przychodzi oczy ze zdumienia. Rodowód shounenowy nakazywałby zgrane już filary Przyjaźni, Wysiłku, i Zwycięstwa niejako osadzić gdziekolwiek w życiu naszych bohaterów, ale ich po prostu nie zauważamy. Nie zauważamy też jakichkolwiek silnych postaci męskich w ogóle, a już na pewno nie wśród dorosłych. Znakiem szczególnym takiej kreacji stawki jest wprost określenie Arimy jako syna jego zmarłej matki i jej koleżanki po fachu, która w drugiej połowie serialu wraca do życia chłopaka.


Bohaterowie obijają się o siebie w niestarannie rozpisanych scenariuszach, przyprawiając się wzajemnie o rogi, a podlewając swoje gimnazjalne ochy i achy takim, za przeproszeniem, generatorem cytatów z Paulo Coelho, że autentycznie traciłem raz po raz cierpliwość do jakichkolwiek segmentów obfitujących w warstwę obyczajową. Ale nie o tym to bajka. Niezgrabnie dzieli się serial, niemal idealnie po połowie, na walkę Arimy ze wspomnieniem okrutnej wobec niego matki, a którą serial nieznośnie nobilituje, zaś potem na jego nauczanie zaznajomionej niby-przypadkiem (rezolutnej, zaborczej…) młodszej dziewuszki.


Powiedzieć, że pierwsza połowa była lepsza, to raczej skłamać, bowiem właśnie ona obfitowała w ten hiper-aktywny, a przy tym całkowicie nieśmieszny humor nie sytuacyjny, nie slapstickowy, a raczej ten ciężkostrawnie wynikający z przejaskrawienia i reakcji niewspółmiernej do sytuacji. Prym tu wiedzie, rzecz jasna, Kaori, odejmująca nam smak życia za każdym razem, gdy przemocą wręcz zmusza pasywnego Arimę do czegokolwiek. Druga połowa brnie w melancholię, zdrowo przynudzając, i nobilituje ją wyłącznie pierwsza część finału.


Ano, pierwsza część tylko, bowiem finał nie mógł przecież zakończyć się tam, gdzie miałoby to wcale wiele smaku. Musiał nastąpić timeskip, a następnie lektura listu, w myśl którego Kaori właściwie to zawsze Arimę znała, i właściwie uszyła swoją niestrawną osobowość na rzecz celowego zapoznania jego osoby. Nie kupuję tego zupełnie, a wręcz przyprawia mnie to o zimny dreszcz. Metaforyczny duet Arimy i Kaori w pierwszej części finału powinien był obowiązkowo być właściwym zamknięciem serialu, i w sumie nawet polecam już dalej nie oglądać, nie psuć sobie dobrego humoru, jeżeli się Wam serial podobał w pewnym stopniu.


Mi niespecjalnie. Nie potrafię chyba nawet cenić wysoko warstwy technicznej, przez natarczywie nie-shounenowe projekty wizualne postaci, przypominające mi raczej Honey & Clover, niż cokolwiek, co miałbym życzenie oglądać, zwłaszcza przez sposób rysowania ust. Your Lie in April niby szczuje od sceny do sceny choćby sugestią niebanalnego języka wizualnego, ale bardzo daleko mu do któregokolwiek z nawet tych mniej lubianych przeze mnie Shaftów. Niewątpliwie znajdzie bajka uznane w środowisku szczególnie zainteresowanym psychologizowaniem postaci na ekranie, chociaż konkluzja bohatera nt. jego matki zupełnie do mnie nie trafia, odejmując widowisku w moich oczach.


Arima cierpi, gdyż nie słyszy własnej muzyki. Ja cierpiałem, bowiem również muzyki słyszałem tu w zasadzie niewiele. Próbowano mi oczy zamydlić występami w liczbie do policzenia na palcach obu dłoni, jednak zagłuszał mi je ten nieznośny komentarz wszystkich na ekranie, odwracający uwagę od nut, a przykuwający ją do boleści głównego bohatera (i trzech innych muzyków). Paradne to, prawda? W serialu tak skupionym na muzykantach, muzyka zawsze robi tu za komentarz do ich traum, co słusznie skwitował jeden z sędziów konkursowych – występ przed publicznością to nie miejsce na samopoznanie.


Mimo wszystko, pozostaje mi ocenić Your Lie in April na 10/10, za wybitny wkład w badania nad mizoginią, i za szczęśliwe zakończenie.


https://www.youtube.com/watch?v=lIdqPKy1jHg

Zaloguj się aby komentować

Czas na kolejny niedzielny pokepojedynek.


Na czele ultra bestii stanęła Pheromosa (70,59%), pokonała Buzzwole (29,41%). Tak zakończył się ten robaczy pojedynek.


Czas na ostatni pojedynek z 7 generacji. Wezmą w nim udział pozostałe mityczne pokemony, które nie są zrzeszone w żadną grupę. Do wyboru mamy:


1. mechaniczna pokojówka

2. smogowy duszek

3. furry bait

4. śrubka z PokemonGo


Zapraszam do głosowania.

#pokemon #pokemongo #animedyskusja #pokepojedynki

2213c19b-f8e1-4fe5-8835-5c4724d2a21f

Kogo lubisz bardizej?

12 Głosów

@Habemus_canem  Niech będzie poke śruba, bo tryhardowalem żeby go zdobyć a potem skasowałem pokemon go. Mój powrót po 5 latach trwał z tydzień xd

Zaloguj się aby komentować