#adelbertthemighty

0
478

Jestem solidnie niedospany. Wrzucam ten wpis, włączam muzykę i idę spać.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 850 (fajnie białka, za dużo węglowodanów)

  • Spalone: 2 850

  • Kroki: 19 500

  • Spacer: 4km na siłownię i do hotelu

  • Trening: fbw na siłowni

  • Rower: 5 minut / tyle dałem radę i wysiadły mi uda po wyrokach i wczorajszym biegu (cały dzień miałem domsy) xd

  • Norweski: był- niedużo.

  • Książka: sporo (Goggins, Nic mnie nie złamie); i zaraz skończę, dobra lektura w dobrym momencie mojej drogi.

  • ••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••

  • Sukces: ruszyłem d⁎⁎ę i dałem z siebie wszystko.

  • Porażka: mogłem więcej się ruszać w pracy- chociaż był luz i nie traciłem czasu bo dużo czytałem więc połowiczna porażka; bez sensu poszedłem na lunch i był słaby i zjadłem dwie takie słodkie bułki/drożdżówki, które były średnie. Jutro idę tylko po butelkę coli zero.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

3df88b9e-4e2f-44ad-b7ff-652f0d232571

Zaloguj się aby komentować

W ramach relaksu i regeneracji zrobiłem pułap tlenowy na bieżni. 46 minut. Było spoko. Z jednej strony to bieganie na chomiku trochę łatwiejsze bo łatwiej utrzymać równe tempo bo wbijasz po prostu w maszynę i lecisz, a z drugiej dobrze, że jeszcze ponad tydzień i wracam bo nie wyrobiłbym długo tak z motywacją. Jako przerywnik to ok, ale nuuuuudy panie.

Wolę teren i w sumie za każdym razem trochę inną trasę.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 000

  • Spalone: 3 100

  • Kroki: 25 800

  • Spacer: 4km na siłownię i do hotelu

  • Bieg: 8.2km/46 minut

  • Norweski: był

  • Książka: sporo i wgrałem nową na Kindle (Goggins, Nic mnie nie złamie); zamówiłem papier do domu a tutaj poszło ukochane chomikuj.

  • ••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••

  • Sukces: ruszyłem d⁎⁎ę i dałem z siebie sporo.

  • Porażka: mogłem więcej się ruszać w pracy, jutro dołożę po lunchu jeden obchód fabryki. xD


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

73350b09-a931-447e-81b0-03a64c61411d

Zaloguj się aby komentować

Byłem na siłowni, ale jak już poszedłem to zrobiłem trening siłowy i na dobicie to bieganie. Nie było zbyt długo bo po przysiadach umierałem i wrzuciłem sobie tempo na początek 4:00/km i mnie skurcz na plecach złapał po 700m xd


Nje ma opjerdalanja sje.


Myślę, że do swojego podsumowania będę dawał też sukcesy i porażki. Świętowanie sukcesów jest ważne ale jeszcze ważniejsze jest doświadczenie porażki.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 750 kcal

  • Spalone: 3 035 kcal

  • Kroki: 21 200

  • Spacer: 4km

  • Bieg: 2 km

  • Trening: fbw na siłowni

  • Norweski: był

  • Książka: była

  • Sukces: w końcu udało mi się zrobić pełną serię incline dumbell press ciężarem 27.5 kg (poprzednie podejście 27kg) na stronę; ruszyłem dupsko na tę siłownię; powstrzymałem się przed zjedzeniem drugiej paczki pralinek Smil

  • Porażka: zaatakowałem 100kg w przysiadzie i nie dałem rady bo problem leżał w głowie i rozplanowaniu podejścia; mogłem więcej czasu poświęcić na norweski i książkę a mniej na telefon; połowiczna porażka to zjedzenie pierwszej paczki pralinek Smil.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro muszę odpocząć, postaram się zrobić chociaż kroki i muszę ogarnąć pranie bo za mało gaci zabrałem ze sobą i mi się kończą.


#adelbertthemighty

07ab9d94-5d61-4073-bb7a-42950d63eaff

Zaloguj się aby komentować

Pisałem wcześniej, że idę na siłownię, ale tak naprawdę szedłem na przystanek autobusowy.

Kierowca gnojek się nie zatrzymał i jednak poszedłem. xD


Na dobre mi to wyjdzie.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: ~2 650 kcal (poszalałem z białkiem: 285g).

  • Spalone: 3 000 kcal *

  • Kroki: 20 300

  • Trening: fbw na siłowni

  • Spacer: 4km na siłownię i z powrotem


Wieczorne ćwiczenia idą mi zdecydowanie gorzej niż te przedpołudniowe. Niestety, nie mam tutaj pola do manewru a na pewno nie będę wstawał o 4 rano bo dla mnie to jeszcze większy dramat.


*Sprawdzę sobie w ciągu 3-4 dni średnie "spalanie" i dopasuje kcal spożywane aby zacząć być na zero. Na razie jeśli chodzi o tygodniowe ujęcie to pewnie jestem w tych okolicach bo w podróży znowu "pobalowałem".

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

ec3148ea-a694-4cb0-a372-a111cafd07e6

@AdelbertVonBimberstein lydka nie podnosisz ciezarow ;) a zmierz lydke przy okazji, ciekawy jestem. Na dlugosc na pewno przegrasz :D

Zaloguj się aby komentować

Albo baterie w wadze się zdupiły albo sama waga. Więc nie liczę ale powinno być koło zera kalorycznego.


Powiedzmy, że jak jutro jej nie uruchomię to cała tą rotację nie będę liczył i będę jadł na czuja.


#galaretkanomore


  • Spalone: 2 600

  • Kroki: 15 000

  • Bieg: 1.5 km

  • Norweski: był

  • Książka: była i czytam aż mi się oczy zamkną


Muszę odespać podróż.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

8dfe2bce-0391-4411-96b1-d1c84f7542ed

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze się podróż nie skończyła się już sobie podsumuje.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 700 kcal

  • Spalone: 2 400 kcal

  • Kroki: 8 500

  • Książka: przeczytana i następna się czyta


Miałem trzymać deficyt ale mnie głowa boli więc wrzuciłem czekoladę, bo jak się dzisiaj zajadę to jutro będzie ciężko.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

83657864-2da7-45af-8016-ad05fa61b43b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wracamy do #chlopskadyscyplina i wpisów spod tagu #galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 600 kcal

  • Spalone: 2 820 kcal

  • Kroki: 25 000

  • Spacer: 9 km z młodym

  • Bieg: 5 km


Odpuściłem dzisiaj siłownię bo nie chciałem się zostawiać samego. Jutro znajdę chwilę.


Najtrudniejsze zadanie jednak wykonane: wypełnić PIT swój i żony. Nie wiem czy poszło dobrze. J⁎⁎ać. W przyszłym roku nawet dnia w Polsce nie przepracuję bo nie warto dla tych kilkuset złotych z polskim fiskusem mieć w ogóle do czynienia. Ha tfu.


#dobrenawyki


#adelbertthemighty

Ostatnie wielkanocne jajo.

2457a5fa-c540-4d3d-aeb1-20edf5158085

Zaloguj się aby komentować

Przez święta nie będzie wpisów #galaretkanomore ale objadać się też nie mam zamiaru.


Trzymam #chlopskadyscyplina i dalej pracuje nad #dobrenawyki .


Dzisiaj jednak tak:


  • Zjedzone: 2 550 kcal

  • Spalone: 2 550 kcal

  • Kroki: 6 500

  • Rower: 29 km


Dobrej nocy wszystkim!


#adelbertthemighty

361183dc-bb03-4027-8bc6-f2438323bfe8

Zaloguj się aby komentować

Była siłownia, był spacer, była rozpusta z serami ślesińskimi. xD


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 720 kcal

  • Spalone: 2 880 kcal

  • Kroki: 20 000

  • Trening: fbw na siłowni

  • Spacer: 6.4 km z młodym


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Zjadłbym co jeszcze, ale nie, idę spać.


#adelbertthemighty

c32329b0-eb2b-42cd-a248-b35ebbedaaed

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 580 kcal

  • Spalone: 2 700 kcal

  • Kroki: 14 100

  • Trening: fbw na siłowni

  • Rower: około 10 km takich dojazdów tu i tam.


Bardzo dobry trening dzisiaj. Nogi zmasakrowane, góra również się starałem ale na nogach najłatwiej przychodzi mi znaleźć swój limit. Najtrudniej na brzuchu xD


Waga pokazuje tak 79-80 kg w zależności od stanu nawodnienia ale obiektywnie, powolutku zaczyna chyba przybywać mi mięśni, więc nie będę się trzymał w tych 79 kg sztywno, a o zobaczeniu 78 kg- przy tym obciążeniu treningowym 6 razy w tygodniu (3 siłowy/3 aerobowy) to mogę pomarzyć bo jakoś organizm cały czas puchnie- pewnie glikogenem i wodą. Przez święta zrobię reset, więc możliwe, że waga spadnie. Paradoksalnie.


Jutro zrobię sobie pomiary: talia, udo, biceps, klatka i to chyba będzie mój dodatkowy wyznacznik.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

face701d-40a7-4580-8910-9295622754cb

Zaloguj się aby komentować

Mało ruchu, bo poza tym spacerem to nie było czasu na nic... No dobra, ściemniam. Poleżałem 30 minut w hamaku na balkonie i od jutra chyba rozpoczynam sezon na spanie tamże.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 250 kcal

  • Spalone: 2 400 kcal

  • Kroki: 15 500

  • Spacer: 6.3 km


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Późne śniadanie dzisiaj zjadłem i jechałem do ojca to odwiedziłem Netto (kupić twaróg na śniadanie i awokado) na giga głodzie... To był sprawdzian siły woli, w którym zwyciężyłem z samym sobą!

Ostatecznie kupiłem ayran do wypicia w samochodzie na resztę podróży, a odmówiłem sobie słodkich przekąsek- a zwłaszcza wafli ryżowych z czekoladą.

Duma z wyborów!


#adelbertthemighty

8b6834ca-0380-4532-a6b1-118606c8ed54

Zaloguj się aby komentować

Trudny to był trening, oj trudny.


Byłem ociężały, opuchniętyi ospały- winę za to zwalam na wczorajszą nadwyżkę węglowodanową. To już kolejny przypadek, kiedy źle reaguje na nie w diecie.

Mimo tego zrobiłem trening najlepiej jak mogłem- wydaje mi się, że przełamałem barierę upadku psychicznego, gdzieś przy rozpiętkach na maszynie (zostawiam na razie te na hantlach, zwłaszcza, że mamy fajny sprzęt do rozpiętek) i dalej, pomimo ogólnego osłabienia, każdą serię kończyłem upadkiem- mam nadzieję, że za każdym razem tym faktycznym.


Stopuję więc eksperymenty z węglami i daje dalej białko 200g plus reszta z tłuszczy, a węgle wypadkową tego co zostanie i luj!

Niech się organizm nauczy brać z tego, co ma!

Złamie go i pokażę, że cukry są zbędne.


No i za mało warzyw ostatnio... bo mi się nie chciało gotować. Głupiec. Ładujemy kalafior, kapustę, brokuła, cukinię i co tam jeszcze będzie na straganie.

Ewentualnie jak nie będzie czasu to mrożone na woka- czasami trzeba się ratować szybkimi rozwiązaniami.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 450 kcal

  • Spalone: 2 700 kcal

  • Kroki: 17 600

  • Trening: fbw na siłowni

  • Spacer: 5 km z dziećmi


Jutro przymusowo-planowany odpoczynek bo jadę pomóc ojcu i nie będę miał czasu. W sumie zastanawiam się jak wszystko ogarnąć ale cóż - będzie dobrze- TO NIEUNIKNIONE.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

a73c67d9-0d6c-4c5b-acde-9a2476fadd8e

@AdelbertVonBimberstein to ile lat temu zrobiłeś tamto zdjęcie kiedy miałeś ciało jak letni budyń? Progres faktycznie robi wrażenie (no homo).

Zaloguj się aby komentować

Popełniłem błąd, a w sumie to jakoś tak wyszło.

Myślałem, że wrócę tę trasę rowerem, więc dopchałem węglowodanów. Było smacznie, ale okazało się, że jednak z żoną samochodem bo potrzebuje pomocy żeby ogarnąć dzieciaki.


Trudno. Za to teraz wieczorem, jak już karzełki śpią, dołożyłem spacer tak z 5 km.


W ogóle znowu dużo liczenia na oko, no ale powiedzmy, że jest uczciwie.

Wyjdzie na wadze za dwa dni.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 750 kcal

  • Spalone: 3 900 kcal

  • Kroki: 16 000

  • Spacer: 5 km

  • Rower: 77 km (cholerne piachy)

  • Książka: biorę do kąpieli


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Odpuszczam do czwartku (taaa... jak dam radę odpuścić) rower i biegi.


#adelbertthemighty

d786f70b-827c-4de1-9a40-30a9bbb842bd

Zaloguj się aby komentować

Dużo kalorii policzone dzisiaj na oko, bo byłem na festynie u dzieciaków w przedszkolu i weszły domowe wypieki, ale starałem się uczciwie na ile się dało.

Z drugiej strony zero spiny bo i pobiegałem a jutro robię w końcu fest trasę rowerem więc się kcal przydadzą. Wczoraj był też duży deficyt.

No i sprawdzę jak kondycja na długich dystansach ale powinno być spoko.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 500 kcal

  • Spalone: 2 550 kcal

  • Kroki: 17 000

  • Bieg: 5.23 km

  • Książka: znowu kilka stron wpadnie


Ostatnie dwa dni trochę słabiej ze snem, no coś nie mogę zasnąć i rypie w Castlevanie na tej retro konsoli (ale to jest miodne), ale wrzucę jakąś melatonine zaraz chyba.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

ba64a850-45d3-44c3-b4c7-f5171b90c0c9

Zaloguj się aby komentować

Pojadłem (chociaż do 16.30 miałem taki zapierdziel, że tylko 800 kcal zjedzone), pobiegałem, wymieniłem dętkę w rowerze bo po ostatniej jeździe zlazło powietrze (za dużo upuściłem i dobiło gdzieś na gałęziach w lesie), wyregulowałem przerzutki mam nadzieję, że w końcu będzie dobrze; kupiłem sobie koszulkę kolarską (sexy rozmiar S ) w Decathlon.


Trudno dostać taki odblaskowy kolor- no ni cholery nie mają. Wziąłem też dosyć jasny ceglany ale zamówię do tego jeszcze żarówiaste skarpetki i może jakąś siatkową kamizelkę odblaskową.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 650 kcal

  • Spalone: 3 060 kcal

  • Kroki: 25 000

  • Książka: lecimy aż zasnę.


No i znowu nie było czasu na norweski. Jutro obejrzę za to z dzieciakami Bluey z napisami w języku Wikingów!


Na kolację zjadłem płatki zalane odżywką białkową na mleku migdałowym (bardzo mi takie połączenie smakuje) i nadal mam spory deficyt ale luj, już nie dopcham więcej niech tak zostanie.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

6433bb8d-c67b-4146-8a4d-3aa797f7ed72

pewnie pytali już o to sto razy ale: jakiego AI używasz do generowania obrazków? strona internetowa czy postawione na kąputerku. płatne? dlaczego tak drogo

Zaloguj się aby komentować

Zrobiłem dzisiaj dobry trening. Zjadłem bardzo dużo łososia bo kupiłem cały płat o coś trzeba było z nim zrobić, a moim zdaniem najlepszy jest tylko z solą i pieprzem. Więc tak pół kilo luzem weszło i upieczony jeszcze został na jutro.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 400 kcal

  • Spalone: 2 630 kcal

  • Kroki: 12 000

  • Trening: fbw na siłowni

  • Książka: poczytam przed snem.


Wydaje mi się, że dobry ten trening zrobiłem. Nogi dostały fest wciry ale nogi dojechać to chyba najłatwiej. Przyda mi się to też na rower.

Jutro też zrobię trening i być może pobiegam bo dzisiaj już jest za późno- nie ukrywam, że bawiłem się swoją retrokonsolą.


Zaniedbuję norweski ale dużo było nauki jak byłem na północy i mózg trochę wołał o odpoczynek. Jutro postaram się coś zrobić.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

16f6afa1-be4f-4a21-8d7c-3b94e41dc1db

Zaloguj się aby komentować

Zjadłem z nadwyżką. Myślę, że od jutra wracam na mały (150-200 kcal) deficyt na jakiś tydzień- może dwa, zobaczę ile będę w Polsce a potem dwa tygodnie deload, delikatny surplus i p⁎⁎da ogień z treningiem.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 700 kcal

  • Spalone: 2 630 kcal

  • Kroki: 10 500

  • Książka: była.


Jutro zrobię listę zaczętych i porzuconych książek i będę je powoli kończył.

Przejebane z tym deficytem uwagi.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

c09c9fda-1a0a-40de-a3ad-491b8231f403

Zaloguj się aby komentować

Jestem dzisiaj na zero i jest mi z tym dobrze. Dzisiaj i jutro tak regeneracyjne - sportowo i żywieniowo.


Trochę się w ciągu dnia zrelaksowałem.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 550 kcal

  • Spalone: 2 550 kcal

  • Kroki: 21 000

  • Czytanie: trochę i poczytam przed snem.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

9bfacabc-74c3-42d1-85fd-03f7706f0273

rozwinę myśl - szanuję w opór bo ja zawsze przerabiałem się w piec hutniczy żeby schudnąć

na studiach w 3msc przerwie semestralnej zgubiłem 22kg przez uprawianie aerobów przez 2h dziennie rano i później harataniu w gałę od południa po zmierzch xD 2 lata temu zgubiłem 18kg przez pół roku walcząc z żelastwem na siłowni nigdy jednak nie potrafiłem tak rygorystycznie trzymać michy, a coś czuję, że na jesień znowu będę musiał przerzucać tony

@100mph ja też się zajeżdżam ale kurde to już końcówka redukcji na razie a mam też coraz lepsze nawyki i mam nadzieję zaprocentują.


Generalnie ze zmiany, która zauważyłem: to żarcie które kiedyś urywało mi dupe to teraz jest takie... Meh. Pizza? Proszę cię ile można chleba jeść. Kebab? Daj mi mięsa i kapusty placek sobie zabierz i te sosy tłuste (chyba, że czosnkowy na jogurcie ale taki co pali ryj czosnkiem to tak xd).

Słodycze, prawie żadne mi nie smakują i potrafię wyrzucić po ugryzieniu. Lubię płatki Lion poduchy ale to takie targeted carbo przed wysiłkiem bo za dużo węglowodanów spożywam na ketozę ale na dłuższe aeroby to robi mi się biało w oczach (co nie przeszkadza mi piznąć godziny biegu albo czterech na rowerze- po jakimś czasie mija).


Generalnie dużo pracuję, mam sygnały od znajomych aby zluzować bo cholera- jak na ten staż to wyglądam zajebiście (pic rel) i wiem, że mogę wszystko i dojdę jeszcze dalej.

Chodzi też o to żeby nauczyć się luzować. Nie wpędzić w chorobę psychiczną w drugą stronę. Pokochałem sport - super. I ta miłość da mi siłę na walkę z wewnętrznym grubasem i tym cholernym strachem, że znowu upadnę.


Wiem, że trochę spamie swoimi zdjęciami ale kurde! Chwalę się w opór! Pierwszy raz w życiu patrzę w lustro i jestem zadowolony. Pierwszy raz pokonałem kompleksy, wdrukowane przez rodzinę poczucie niższości i wieczne równanie w dół.

85932bf0-9588-4e4a-86d3-7badcdbd9b9d

Zaloguj się aby komentować