Zdjęcie w tle

Społeczność

Sztafeta

72

Garmin - connect.garmin.com/modern/group/3971467 Strava - strava.com/clubs/hejtobiega

10 988,24 + 11,27 + 9,75 + 10,29 + 9,77 + 5,01 + 12,40 + 7,41 + 12,93 + 6,63 + 13,93 + 7,10 + 5,01 + 3,15 + 9,96 + 5,03 + 21,38 + 9,53 + 7,88 + 5,02 + 14,24 = 11 175,93


Czołem truchtaczki i truchtacze, oraz biegaczki i biegacze


W tym miesiącu brałem udział w trzech ciekawych imprezach:


  • Wielki Finał GPK - w miarę solidny bieg wyszedł był, jestem zadowolon, do życiówki na tej trasie było dość blisko, siły wracają ^_^

  • XI Myślenicki Bieg Uliczny - Też solidny bieg 10k, super! - Byłem zdziwiony, jak udało się trzymać okolice 4:30 przez cały bieg!

  • XX Półmaraton Warszawski -

Mój pierwszy raz na tak OGROMNEJ imprezie, czadowo!!!

A tu byłem zdziwiony, że nie osłabłem i nie spadłem z tempa 4:40 przez całość, a było to wedle zegarka w ponad 90% w progu

Polecam serdecznie vitargo + żele i dobre nawadnianie na takim biegu!

Po 8 orkiestrze chyba się pogubiłem w obliczeniach, obłędna impreza!


W kwietniu mam w planach bieg nocny oraz fajne wyjazdowe bieganko, a jak wyjdzie czas pokaże

Nadchodzą fajne Maratony, ciekawe ilu tutaj hardkorów będzie szaleć, ja na bank będę na Cracovia Maraton kibicował w tym roku ^_^


Rozpiska różnorakich biegowych szaleństw Marcowych:

01.03 - Wielki Finał GPK

04.03 - Decathlon Midweek Run - Marcin Kunz - Broken miles 3x (1200 tempo 5k/200m easy/400m szybciej/400m easy)

05.03 - Rozbieganie z Koleżanką - Mało mam znajomych Pań, dla których 5:10 to tempo konwersacyjne ... Dalin Myślenice to stan umysłu, podziwiam i szanuję!

06.03 - Biegaj w Krakowie z BtB - Marcin Kunz - Siła Biegowa w skipach pod okiem MarcinKu

07.03 - Parkrun Młynówka Królewska #125 - Dzień Kobiet

08.03 - Niedzielne dłuższe bieganko - Bieg ciągły + przebieżki

11.03 - Decathlon Midweek Run - Marcin Kunz - Siła Biegowa w skipach

11.03 - Bieg na zmęczonych nogach - Ciągły + przebieżki 8x200 na wahadle

12.03 - Biegaj w Krakowie z ITMBW - Bartosz Zając - Trening Ogólnorozwojowy pod okiem BZSystem

12.03 - Bieg na zmęczonych nogach #2 - Ciągły + przebieżki 16x100/100 marszem - porównywałem sobie bodźce

13.03 - Biegaj w Krakowie z BtB - Radek Kłeczek - Rozbieganie, sprawność na drabinkach i PŁOTKACH Takie nie za niskie te płotki!

14.03 - Parkrun Młynówka Królewska #126 - 5k na względnym luzie

14.03 - #3 Bieg z Pi - Luźne Pi kilometrów, towarzysko

15.03 - XI Myślenicki Bieg Uliczny - Moje najszybsze 10k w tym roku

21.03 - Parkrun Pole Mokotowskie #321 - Easy 4k + 5x100/100 na pobudzenie ^_^

22.03 - XX Półmaraton Warszawski - Mój najszybszy półmaraton w tym roku D - Ale było FAJNIE! 1:40 znów złamane, niezły powrót po kontuzji ^_^

25.03 - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - Rozbieganie i rytmy, bez przeginania po połówce... i dobrze

26.03 - Biegaj w Krakowie z BtB - Radek Kłeczek - Rozbieganie - nagły spadek temperatury + śnieg w środku dnia nas lekko zniechęcił od "ciśnięcia" 200-tek w piątek :D, ale może powtórzymy kiedyśtam

27.03 - Parkrun Młynówka Królewska #128 - Mój 100ny Parkrun \o/

28.03 - 4Fizjo Runners Kraków - Rafał Sułkowski + Rozbieganie z Koleżanką - Tym razem bez szaleństw, fajny koniec marcowego tuptania :)

Mój kilometraż za marzec to 187,69 jakby co


Zdrowia Wam i sił co nie miara na śmiganko, będzie SUPER

\o/


#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

03dfad6d-74fd-4cd8-8e40-5e036a9356b0
dcc00df5-2c7f-4502-a543-e80a565ad930
166a5dc5-b31f-4e6b-971f-7f28a78f6a83
1acad872-f77a-4f8e-8a27-7269d90c057f
edbe17fd-53be-4594-a27d-5c14d6eaa601

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zamiast uprościć, policzyłem więcej. Zdobywasz osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (21,37 km)

  • Kapitan barki (marzec)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

36853423-9e4c-4b7c-8489-9c7381578963
cec0fe2c-9dc3-4d0b-b198-207906778337

Zaloguj się aby komentować

10 813,24 + 10 + 10 + 10 + 6 + 30 = 10 879,24


Bieganie z tego tygodnia, jedna z tych dyszek to PR 41:28 (wczesniej 42:52), a 30stka tez do tej pory najszybsza bo 2h30m To juz ostatni taki long przed maratonem teraz schodzenie z dol z iloscia kilometrow i wieksze skupienie na MP.

#sztafeta #bieganie

22ee7fac-a282-4939-b65e-7bf29a5c79d9

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak. To ja uznałem, że to wystarczy do przyznania osiągnięcia

  • Dokumentalista (40 zdjęć)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

6cd4047d-9ea9-4f73-8576-4ee398acd9b3

Zaloguj się aby komentować

10 726,05 + 7,10 + 7,07 + 5,73 + 12,12 + 8,26 + 8,12 + 12,15 = 10 786,60


Marcowy zrzut aktywności.


Trzy tygodnie przed warszawskim półmaratonem doktor mi powiedział "Lukmar, ten półmaraton to może nie jest taki dobry pomysł. Pobiegniesz sobie w czerwcu Aarhus, co?" No więc tak zrobię. W związku z tym w marcu był chwilowy spadek motywacji do biegania, ale zaczynamy z powrotem treningi na czerwiec.


BTW zebraliśmy razem 710zł na Fundację Wcześniak. Dzięki za wsparcie! Na czerwcowy półmaraton w Aarhus nie mam żadnej zbiórki, więc tym razem nie będę was spamował xd


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

a2274786-fe1b-402f-8f53-e5fbe3465563

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niepotrzebnie się wtrąciłem. Przez to teraz zdobywasz osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (12 km)

  • W sumie... (90 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

36853423-9e4c-4b7c-8489-9c7381578963
ee34779a-d52b-4bbb-a9ca-f14269954e0d

Zaloguj się aby komentować

10 630,17 + 21,37 + 32,71 = 10 684,25


No, takie weekendy to ja lubię Mimo piątkowego papatonu w sobotę rano mnie nosiło. Trochę zaspałem, a potem dodatkowo zamarudziłem - pokawkowałem z żoną, zjadłem jakieś tam ciacho - i wyjątkowo późno, bo prawie o 7:30, poleciałem zaliczyć kolejny papaton xD


Biegło mi się wyjątkowo dobrze - już bez deszczu, lekko mokre drogi ale bez kałuż, wiatru niewiele, przyjemne +3°C. Jak raz wpadłem w tempo to już je trzymałem - i choć wspinając się na swoje wzgórze zrobiłem nieco zakupów i lekko spuściłem z tonu, to jak dotarłem do domu równiutko ze świentym dystansem, to średnia wyszła 5:08/km Po drodze jeszcze przeleciałem przez osiedlowy parkrun, ale tylko przybiłem piątki i śmignąłem dalej - obiecałem, że wcześnie dotrę


No a dzisiaj... zmiana czasu! Jak ja KOCHAM czas letni! Nic dziwnego więc, że postanowiłem go odpowiednio uczcić za pomocą uberpapatonu czeskiego xD Planowałem wystartować o 5 (oczywiście nowego czasu), ale wyszła wizyta w kibelku, a potem się okazało że pasek rozładował baterię i trza było zmienić. Nic to - wystartowałem o 5:30.

Znowu bardzo przyjemnie  +3°C i tym razem już dość solidny wiatr - ale nie jakiś specjalnie mroźny. Zresztą mi ten wiatr specjalnie nie przeszkadzał - najpierw się szwendałem  wśród gęstszej zabudowy, a jak dotarłem nad Wisłę to się okazało że mam wdupewind i nawet ciutkę pomagał! Na wałach spotkałem samotnego kolarza i tyle.


Generalnie wszędzie pustki - oczywiście w Lasku Mogilskim spotkałem tradycyjnie dzika, za to chwilę później minąłem jednego biegacza. Doleciałem do Zalewu Nowohuckiego, gdzie było już tłoczno - spotkałem parę spacerowiczów, dwójkę biegaczy i, hm, rolkarkę?


Dotarłszy na osiedle zacząłem mocno tracić tempo - zmęczenie i podbiegi dały o sobie znać, fajnie widać na wykresach jak fabryka siadła Ale nie przejąłem się tym zbytnio, w końcu to nie wyścigi.


Koniec końców wyszło dość przyzwoicie - niecałe 3h (najlepsze, że chciałem zaliczyć stravowe wyzwanie trzygodzinnej aktywności xD), tempo 5:25 - co ważne, bez jakiegokolwiek pauzowania, bo przeleciałem na paru czerwonych a inne światła ominąłem Jak do domu dotarłem... to tylko kot mnie powitał, reszta słodko kimała xD


Dawno nie było u mnie trzydziechy - gorzej, że zaczynam mieć myślenice czy jednak się nie szarpnąć na Cracovia Maraton mimo że biegnę nocną dychę Stary człowiek a głupi heh, żona mnie ukatrupi. Póki co w tym miesiącu zaliczone 460 km.


Miłej niedzieli!


#sztafeta #bieganie #2137

87c5a8e4-2502-4684-8e4a-dfd56f7e0e48

Wspomniane wykresy. Puls stabilnie, tempo zdechło na ostatnich kilometrach, ale kadencja pokazuje że im bliżej końca tym słabiej. Długość kroku z kolei dość stabilna, bilans prawa/lewa jak zwykle stabilnie wujowy xD

6ce201bb-8727-42a7-a06b-088c40e8eb52

Zaloguj się aby komentować

10 610,16 + 20,01 = 10 630,17


90 minut spokojnego wybieganka


Tydzień zakończony z 90 kilometrami


A po biegu zjedzono 1200kcal


FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

337e24f1-0f9c-4e8e-8221-e79508fb53b5
c350f608-c77e-448f-bbd5-f8579ed3188c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

10 595,95 + 8,00 = 10 603,95


Baza z przebieżkami, tydzień zamknięty z 74 kilometrami na liczniku.

Domsy po wczorajszym treningu nóg dają znać, tak jak na bazie było trochę ciężko, tak przebieżki fajnie rozruszały kopyta

Przebieżki for the win


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

2bb52ba7-b107-433f-95be-c71b0aabd368

Zaloguj się aby komentować

10 574,37 + 11,01 + 10,57 = 10 595,95


Mój wczorajszy i dzisiejszy trening. Nóżka po gwoździu nie boli, zakażenie się nie wdało. Włączył mi się niestety leń, dlatego wyło tylko po 10km.


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

a095bc0c-dcda-472f-8d6c-0f03a4de8c78
d8f9026c-db2c-4883-a48e-879487cd0169

Zaloguj się aby komentować

Gdybym liczył prościej, też wyszłoby, że zdobywasz osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (10 km)

  • W sumie... (90 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

36853423-9e4c-4b7c-8489-9c7381578963
ee34779a-d52b-4bbb-a9ca-f14269954e0d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

10 514,25 + 21,28 + 8,5 + 9,19 = 10 553,22

No więc przyszedł egzamin po ostatnich miesiącach przygotowań. 300m przewyższeń, jakieś 3*C odczuwalna temperatura i lecimy Udało się zrobić życiówkę na połówkę 130, celowałem w 1:55 więc jestem więcej niż zadowolony. Rok temu miałem 2:02. Cały bieg miałem kontrolę nad tym co robię, nie łapałem zadyszki, czułem się świetnie, to i wynik musiał siąść.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie
Wołam @AndrzejZupa @scorp @Trypsyna jako ciekawych relacji i dzięki za doping

50640694-e773-4429-8a0e-31c2008ff0ea
25053cbf-b76d-4c2c-bfaa-44c52cbf0ff5

@scorp Dzieki wielkie. Nie wiem czy mój organizm ma takie predyspozycje, czy też może mój organizm tętnem kompensuje jakieś braki. Będę robił za jakiś czas badania testosteronu, elektrolitów, żelaza, kreatyniny itp. może wtedy będę wiedział coś więcej.


Ja jednak nie czuję dyskomfortu w takim tętnie, nie mam jakiś oznak zasapania, braku koordynacji itd. Koledzy mówią, że przy 170+ mają już mroczki przed oczami podczas gdy ja w piku wczoraj miałem 195 i fizjologicznie tego nie czułem. Na linii startu przed ruszeniem miałem 120, zakładam że przez adrenaline :)

A może to błąd zegarka no ale fenix raczej dużego błędu pomiarowego nie robi... Wiadomo nie jest to to samo co opaska, ale nie sądzę by robił aż taką różnicę.

@notak wysokotętnowiec jesteś najwyraźniej jak i ja. Maraton biegam na średnim HR około 175, przy 170 normalnie mogę rozmawiać xd

Zaloguj się aby komentować