(...) wiedz, że wszystko jest śmiertelne i że umiera bynajmniej nie według jakiegoś określonego prawa. Dzisiaj może się stać wszystko to, co może zdarzyć się też kiedy indziej.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm


Społeczność
Stoicki punkt widzenia - teoria i praktyka
(...) wiedz, że wszystko jest śmiertelne i że umiera bynajmniej nie według jakiegoś określonego prawa. Dzisiaj może się stać wszystko to, co może zdarzyć się też kiedy indziej.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Chceszli ty zważyć, że ten, którego zwiesz swym niewolnikiem, wziął początek z takiegoż jak ty nasienia, że korzysta z tego samego powietrza, że tak samo oddycha, tak samo żyje i tak samo umiera? Równie dobrze ty możesz go zobaczyć wolnym, jak on cię niewolnikiem. Po rozgromieniu Mariusza wielu ludzi najświetniejszego rodu, którzy wróżyli sobie, że przez służbę wojskową osiągną senatorską godność, zły los pognębił, czyniąc jednego pastuchem, a drugiego dozorcą nędznej chałupy. Gardźże teraz człowiekiem tego stanu, do którego sam możesz trafić właśnie wtedy, gdy odczuwasz wzgardę.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

@splash545 korzystasz z dwóch różnych przekładów Seneki? Ten musiałem dwa razy brać, poprzednie były lekkostrawne
Zaloguj się aby komentować
Każdy bowiem poczytuje za przejaw głupoty, jeśli ktoś, mając coś czynić, czyni to bojaźliwie i z oporem, gdzie indziej zwraca ciało, a gdzie indziej duszę i daje się pociągać najbardziej sprzecznym ze sobą popędom. Głupiec bowiem, wzgardzony właśnie za to, czym się szczyci i za co się podziwia, nie czyni chętnie nawet tego, co uważa za swoją chlubę.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Kto chce zawsze odczuwać radość, niechaj ma powód do radości w sobie. Wszystko, czego tak chciwie pożąda pospólstwo, rozpływa się w różne strony. Los niczego nie daje na własność . Lecz także i te nietrwałe dary losu sprawiają nam przyjemność wtedy, gdy umiarkował je oraz przyrządził rozum. On to przydaje wdzięku nawet dobrom zewnętrznym, których nienasycone pożądanie jest tak przykre.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Dla rozrzutnika karą jest oszczędność, dla lenia trud znaczy tyle, co srogie katusze, pieszczoch lituje się nad pracowitym, a gnuśnemu sprawia mękę nauka. Podobnie i to, do czego wszyscy czujemy się nazbyt słabi, mamy za przykre i nieznośne, zapominając, dla ilu to ludzi udręką jest brak wina lub konieczność wstawania o świcie. Nie są to rzeczy trudne ze swojej natury, tylko my jesteśmy słabi i bezsilni. (...) Tym sposobem pewne rzeczy całkiem proste, gdy zanurzy się je do wody, przedstawiają się patrzącym jako krzywe czy załamane. Chodzi nie tylko o to, co widzisz, lecz w jaki sposób je oglądasz: umysł nasz nie jest zdolny do wyraźnego widzenia prawdy.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
W samej śmierci nie ma nic przykrego. Musi być bowiem prócz niej jeszcze coś innego, co by przykrość tę mogło odczuć. Jeśli więc jesteś opanowany przez pragnienie dłuższego życia, uświadom sobie, że nic z tego, co znika nam sprzed oczu i co powraca skrycie do łona natury, z którego kiedyś wyszło i z którego wnet wyjdzie ponownie, zagładzie nie ulega. Kończy się to, ale nie ginie. Śmierć zaś, której tak bardzo boimy się i którą odtrącamy, przerywa tylko życie, lecz go nam nie odbiera.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

@splash545 mam lekkie podejrzenie, że Seneka Młodszy był konfederatą xD
Spytasz sie dlaczego? Głupcze, uświadom sobie. Czego nie rozumiesz?
@CzosnkowySmok powiem Ci szczerze, że ja tak mocna z daleka się trzymam od polityki, że kompletnie nie rozumiem do czego nawiązujesz ¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować
Gdy widzisz innego człowieka, który dysponuje władzą, zestaw to z faktem, że nie potrzebujesz władzy; kiedy widzisz bogacza, spójrz, co posiadasz w miejsce bogactw - jeżeli bowiem nie masz zamiast nich niczego, jesteś istotą godną pogardy; jeśli jednak nie potrzebujesz bogactw, wiedz, że posiadasz coś większego i dużo bardziej wartościowego niż ten człowiek.
Epiktet, Diatryby
#stoicyzm

@splash545 Niby tak, ale z jakiej racji zakładamy, że ten człowiek, który ma bogactwa, nie byłby szczęśliwy i bez nich i nie jest też bogaty wewnętrznie? Dlaczego od razu pan filozof każe myśleć, że skoro bogaty, to pewnie gorszy od niego? Ano pewnie dlatego, że gdzieś tam po cichu mu jednak zazdrości, co nie? No bo co, taki prawilny stoik pewnie gdyby dostał spadek, to dla zasady go nie przyjmie. A jak mu chcą zapłacić za dobrze wykonaną pracę, to odmawia i idzie sobie zjeść trochę piachu na obiad, wiadomo. A tfu na tych obrzydliwych bogaczy, nie to co my.
Z tą władzą też dobre. Najlepiej zostawić dla tych, którzy jej potrzebują, oni przecież tak świetnie nami rządzą.
Totalitaryzmy biorą się z bierności tych "normalnych" i zostawiania władzy ludziom żądnym władzy, a potem okazuje się, że jednak gdyby rządził ktoś inny (może taki, który myślał, że nie potrzebuje), to by się nie skończyło w jakimś obozie albo masowym grobie.
@uczalka Ja tylko napiszę, że te stoickie cytaty a w szczególności Epikteta są mocno sytuacyjne. Tu były jego słowa skierowane do jego bogatych uczniów, którzy dopiero zaczynali swój rozwoj wewnętrzny. Nie wiadomo też czy faktycznie chcieli się rozwijać czy robili to bo było akurat modne, bo było. Epiktet miał tych bogatych uczniów i był popularny, więc sam na brak pieniążków raczej nie narzekał.
Bogactwa i bogacenia się stoicy nie zabraniają o ile nie dzieje się to kosztem honoru i jakiegoś płaszczenia się przed kimś, bądź wyrzekania się swoich wartości. Głupotą byłoby nie przyjmować bogactwa które przyszłoby same, a także głupio jest nie dążyć do bogactwa nie wyrzekając sie swoich wartości. Skoro można mieć pieniądze to lepiej je mieć niż nie mieć.
Chodzi jedynie o to, żeby mieć wartości wyższe od bogactw, bo z gromadzeniem bogactw może się udać, ale może się też nie udać a wtedy lepiej jest mieć ułożone w głowie i móc w dalszym ciągu dobrze żyć też bez nich, niż się załamać bo się nie udało.
Z władzą analogicznie jak z bogactwami można do niej dążyć, lecz nie wyrzekając się siebie. Za czasów antycznych stoicy niejednokrotnie bywali u władzy i to nie tylko Marek Aureliusz i Seneka lecz też wielu innych i często Ci stoicy byli twardymi politykami nie idącymi na ustępstwa. Być może było im się trudniej do stołka dorwać, bo nie robili tego przez nadskakiwanie możnym.
Zaloguj się aby komentować
Niekiedy bez żadnych wyraźnych oznak, które by zapowiadały coś złego, umysł sztucznie roi sobie fałszywe obrazy: albo tłumaczy na gorsze jakiś wyraz o niepewnym znaczeniu, albo przedstawia sobie czyjąś urazę jako większą, niż jest w rzeczywistości, i nie zastanawia się, jak dalece się ktoś rozgniewał, lecz rozważa, na jak wiele może sobie ów ktoś rozgniewany wobec niego pozwolić.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Ze stoickim spokojem odcinek 105 - O kotwicach człowieka
O tym, jak reagujemy na różne sytuacje i jak się w związku z nimi czujemy decydują nasze różne zakotwiczenia w życiu. Różne rzeczy są dla różnych ludzi ważne. O tym co i do jakiego stopnia jest dla nas ważne przekonujemy się często dopiero w obliczu jakichś przeciwności życiowych, które ujawniają nasze czułe struny czy zakotwiczenia, których wcześniej mogliśmy się nawet nie domyślać. Które z tych zakotwiczeń są stoickie, a które nie? Jak zmieniać jedne na drugie? NA te pytania odpowiadam w dzisiejszym odcinku, który jest także przyczynkiem do pogłębienia praktyki porannego i wieczornego przeglądu siebie.
Tomasz Mazur
#stoicyzm
Zaloguj się aby komentować
Przejrzyj poszczególnych ludzi, przypatrz się wszystkim w ogólności: życie każdego z nich ma na widoku dzień jutrzejszy. Pytasz, co w tym jest złego. Nieskończenie wiele. Bo nie żyją oni, lecz wciąż żyć mają. Wszystko odkładają. Choćbyśmy nawet usiłowali robić inaczej, życie i tak prześcignęłoby nas. Teraz zaś, gdy się ociągamy, przemija niby życie cudze; każdego dnia przygasa, a ostatniego dnia kończy się.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Nam zaś, skłonnym do łez, można je wybaczyć, jeśli nie płyną zbyt obficie i jeśli sami je powstrzymujemy. Niech oczy nasze po stracie przyjaciela nie będą ani całkiem suche, ani zbyt mokre. Zapłakać wolno, lecz jęczeć nie trzeba. (...) Przez łzy chcemy dać dowody naszej żałości, przy czym nie powodujemy się bólem, lecz go okazujemy. Nikt nie chowa smutku dla siebie. O, nieszczęsna głupoto! Także w zmartwieniu ukryta jest próżność. «Cóż więc? — powiesz. — Czy mam zapomnieć o przyjacielu?» Krótką pamięć mu obiecujesz, jeśli ma trwać nie dłużej niż twój smutek: oto wkrótce już oblicze twe pobudzi do śmiechu pierwsza lepsza przypadkowa sposobność. (...) Starajmy się, by pamięć zmarłych była dla nas miła. A przecież nikt nie powraca chętnie do tego, o czym nie pomyślałby bez udręki. Nieuniknione jest naturalnie i to, że wspominanie imion zmarłych, których darzyliśmy swoją miłością, łączy się z jakąś goryczą. Lecz także i ta gorycz jest na swój sposób przyjemna.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Czyli Seneka ogólnie mówi, żeby nie pogrążać się zbytnio w żałobie, a tym bardziej nie robić z siebie najbardziej rozpaczającej płaczki na pokaz, tylko wypłakać tyle ile to konieczne, ale długoterminowo starać się myśleć o zmarłym z radością, bo możemy się zablokować i nie myśleć o nim wcale, jeżeli sprawia nam to ból. Kurde, mądry ten typo, współczesna wiedza na temat żałoby się z tym pokrywa.
Zaloguj się aby komentować
Mniemasz, że nic nie robisz, jeśli panujesz nad sobą w chorobie? Okażesz w ten sposób, że można chorobę przezwyciężyć, a przynajmniej wytrzymać. Wierzaj mi: jest miejsce dla dzielności nawet w łóżku. Nie tylko oręż i pola bitew dają sposobność do udowodnienia niespożytego i nie ulegającego bojaźni ducha. Można okazać się człowiekiem mężnym znajdując się nawet pod kołdrą. Masz, co robić: dobrze wieść bój z chorobą. Jeżeli ona nic od ciebie nie wymusi, jeżeli nic nie uzyska, to dasz wspaniały przykład. O, jak wielki to byłby tytuł do chwały, gdyby przypatrywano się nam w czasie choroby! Sam się sobie przypatruj i sam siebie chwal.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Lecz jakże ma przyjść na myśl własny koniec ludziom, pożądającym wszystkiego bez końca? A jednak przygotowanie się do żadnej innej rzeczy nie jest tak konieczne jak do tej. Bo do czegoś innego zaprawiamy się czasami nadaremnie. Oto czyjś duch przysposobił się do ubóstwa, ale udziałem jego stało się bogactwo. Uzbroiliśmy się do okazywania wzgardy boleści, a tymczasem szczęśliwe posiadanie nienaruszonego i zdrowego ciała nigdy nie wymagało od nas udowodnienia tej cnoty. Nakazaliśmy sobie mężne znoszenie tęsknoty po zmarłych, a tymczasem wszystkich, których kochaliśmy, zostawił los przy życiu dłużej od nas. Dzień zaś, który będzie domagał się od nas zastosowania tamtej jednej tylko umiejętności, przyjdzie na pewno.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Kiedyś nie bałem się śmierci, raczej była mi dawno nie widzianym przyjacielem. Kimś kogo na pewno jeszcze raz spotkam i ucieszę na jego widok. Napisałem jeszcze raz nie przypadkowo. Wiele razy otarłem się o śmierć i przywitałem się z nią.
Dzisiaj nadal śmierci się nie boję, a strach mnie ogarnia przed fizycznym i psychicznym cierpieniem, które może trwać w nieskończoność póki koniec nie nastąpi.
Zbyt wiele razy już się odoradzałem.
Zaloguj się aby komentować
Niechaj główna zasada nasza będzie taka: mówmy to, co myślimy, a myślmy to, co mówimy. Niech słowa nasze zgadzają się z życiem. Przyrzeczenia swego dopełnił ten, kto jest taki sam, gdy go widzisz i gdy go słyszysz.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

@splash545
Niechaj więc mowa wasza będzie: tak – tak, nie – nie, bo co ponadto jest, to jest od złego (Mt 5:36–37).
Mówię co myślę - kojarzy mi się z absolwentami akademii chłopskiego rozumu na fejsiku w dyskusjach o czymkolwiek.
Jak to dzisiejsze czasy zepsuły tak mądry przekaz.
Samo „mówię co myślę" bez skromności i pokory oraz „wiem, że nic nie wiem" daje niepożądane efekty.
Dobra, temat na wieczór przy herbatce i grillu, miłego dnia hejtobojowniczki i hejtowojownicy
@conradowl miłego
Zaloguj się aby komentować
Czyż jest coś bardziej nierozsądnego niż nie uczyć się ze względu na to, że dawniej się nie nauczyłeś? (...) Mogę w starszym wieku iść do teatru, kazać zanieść się do cyrku i być obecny na wszystkich staczanych tam przez pary zapaśnicze walkach, a będę wstydził się chodzić do filozofa? Należy uczyć się tak długo, jak długo czegoś nie umiesz; a jeśli dajemy wiarę przysłowiu, to tak długo, jak długo żyjesz. Do żadnej umiejętności nie stosuje się to lepiej jak do następującej: póki żyjesz, trzeba uczyć się, jak żyć. Ja jednak razem z tym czegoś nauczam. Pytasz, czego mianowicie uczę?
Tego, że również starzec powinien się uczyć.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Nawet ten, co się właśnie znajduje w kłopotach, niech mówi:
Może i to będzie miło kiedyś przypomnieć.
Niech im się przeciwstawia z całej siły: jeśli się cofnie, będzie pokonany; jeśli zaś stanowczo wystąpi przeciwko swej boleści, zwycięży ją. Teraz jednak większość postępuje tak, iż sama ściąga na się klęskę, której powinna się opierać. Bo wszystko to, co przytłacza, co grozi, co uciska, jeśli tylko zaczniesz mu ustępować, pójdzie za tobą i spadnie na cię z jeszcze większą siłą.
Jeśli zaś przeciwstawisz się oraz zechcesz dać odpór, zostanie odpędzone.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Chciałbym dać opór januszowi po wczorajszej rozmowie i rzucić mu szmatą, ale jeszcze nie mam drugiej gałęzi w łapie. Jakbym zrobił dalszy opór dałoby to wypowiedzenie w trybie ok. tygodnia ze strony janusza (choć bardziej spodziewam się wjazdów na psychikę żebym sam odszedł).
Stawiać opór?
@macgajster po stoicku to przede wszystkim powinieneś zrobić rozumnie, bez kierowania się emocjami. Czyli zaczekaj aż będziesz miał drugą robotę, a Janusz niech se gada, a Ty się nie musisz tym przejmować
A Ty powinieneś to sobie samemu przemyśleć, bo tylko Ty znasz swoją sytuację jak to wszystko naprawdę wygląda. I znasz wszystkie czynniki, które mogą wpływać na Twoją decyzję.
Zaloguj się aby komentować
Powinniśmy wykorzenić te złe opinie i to właśnie na tej kwestii muszą się koncentrować wszystkie nasze wysiłki. Czym są bowiem płacz i lamenty? Opiniami. Czym jest zły los? Opinią. Czym jest działalność wywrotowa, podziały, potępienie, oskarżenia, bezbożność, lekkomyślność? Wszystkie te rzeczy są li tylko opiniami, i to opiniami, które dotyczą rzeczy niezależnych od woli i przedstawiają je tak, jak gdyby były dobre i złe. Wystarczy jednak, by człowiek przeniósł te opinie na rzeczy zależne od woli, a ja ręczę za niego, że będzie nieugięty i wytrwały bez względu na stan otaczających go rzeczy.
Epiktet, Diatryby
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Rzeczy koniecznych uniknąć nie możesz, ale możesz je przezwyciężyć.
Seneka Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Zapomniałeś zaś i o tym, że umysł każdego człowieka – to bóg i że stamtąd wypłynął. I o tym, że nikt nie ma nic swego własnego, lecz że i dziecię, i ciało, i nawet dusza z tamtego przychodzą świata. I o tym, że wszystko polega na sądzie. I o tym, że każdy człowiek żyje jedynie teraźniejszością i tę traci.
Marek Aureliusz, Rozmyślania
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Wyobraź sobie, iż ktoś dowiedział się, że za pięćdziesiąt lat będzie musiał odcierpieć srogie katusze. Nie trwoży się on, chyba że przeskoczy przedzielający go od nieszczęścia czas i od razu wpadnie w czekające go tak nieprędko utrapienie. Podobnie dzieje się i wtedy, gdy w dobrowolnie poddających się cierpieniu umysłach, które same wyszukują sobie powody do zmartwienia, zasępienie budzą troski dawne i zapomniane. Wszystko, co przeminęło i co ma dopiero nastąpić, dziś nie istnieje.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować