@splash545 Niby tak, ale z jakiej racji zakładamy, że ten człowiek, który ma bogactwa, nie byłby szczęśliwy i bez nich i nie jest też bogaty wewnętrznie? Dlaczego od razu pan filozof każe myśleć, że skoro bogaty, to pewnie gorszy od niego? Ano pewnie dlatego, że gdzieś tam po cichu mu jednak zazdrości, co nie? No bo co, taki prawilny stoik pewnie gdyby dostał spadek, to dla zasady go nie przyjmie. A jak mu chcą zapłacić za dobrze wykonaną pracę, to odmawia i idzie sobie zjeść trochę piachu na obiad, wiadomo. A tfu na tych obrzydliwych bogaczy, nie to co my.
Z tą władzą też dobre. Najlepiej zostawić dla tych, którzy jej potrzebują, oni przecież tak świetnie nami rządzą.
Totalitaryzmy biorą się z bierności tych "normalnych" i zostawiania władzy ludziom żądnym władzy, a potem okazuje się, że jednak gdyby rządził ktoś inny (może taki, który myślał, że nie potrzebuje), to by się nie skończyło w jakimś obozie albo masowym grobie.